Dodaj do ulubionych

OTI OD nowa.

28.03.11, 11:55
Przechodziłem dzisiaj obok a tam się coś dzieje. Zajrzałem i nareszcie jakieś ruchy,palowany grunt,nawożony gruz do dziury po poprzednich wykopach,niwelacja tego gruzu,oby się zaczęło na poważnie.No i ulotka, przepraszamy mieszkańców za nadmierny chałas przy tym palowaniu.Będę się modlił o jeszcze, bo już zwątpiłem.
Obserwuj wątek
    • internetowy123 Re: OTI OD nowa. 13.11.11, 14:13
      a co waple powiesz na ten temat?
      • rudzian2 Re: internetow 123 13.11.11, 14:18
        synek coś ty taki monotematyczny
        jak nie masz nic do powiedzenia to się Józkiem oleju napij
        Józek też umie fulać tak żeby nic nie powiedzieć.....
    • kiri81 Re: OTI OD nowa. 17.11.11, 08:36
      Lepiej niech się sprężają, bo Katowice swój AquaPark zaczynają stawiać przy parku Kościuszki...
    • w36 Skąd my to znamy? ;) 02.02.12, 02:50
      Nasz stary znajomy z teatrzyku Oti, Miastoprojekt występuje tym razem pod Bydgoszczą. Google dopowiada do tej sprawy resztę jakże znanego u nas towarzystwa: Schick... i Berndorf... .

      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,11068567,Miliony_za_aquapark__ktorego_nie_bedzie.html


      Dla zapominalskich przypomnę że właśnie ta firma była "partnerem" w rudzkiej spółce basenowej. Ile nas kosztowało wyjście tej firmy z Rudy, tego chyba nawet nie upubliczniono, choć za samą obsługę prawną pożegnania z Miastoprojektem wybuliliśmy 0,75mln.
      Tyle że Bydgoszcz może teraz odetchnąć z ulgą, nawet płacąc te marne parę baniek.

      Zmiana władzy w Bydgoszczy, w odróżnieniu od Rudy, wprowadziła nieco rozsądku i odpowiedzialności za miasto:
      "Nowe władze ratusza uznały jednak, że jest ona niekorzystna dla miasta i zrezygnowały z budowy parku wodnego w Myślęcinku."


      Niestety, my nie dość że utuczyliśmy Miastoprojekt to jeszcze nas czeka wieloletni koszmar z nierentownym aquaparkiem.
      A Schick z partnerami widać ma się świetnie, nawet oficjalnie podaje już rudzki adres swojego polskiego biura.

      • zoro333 Re: Skąd my to znamy? ;) 02.02.12, 08:38
        „ Ile nas kosztowało wyjście tej firmy z Rudy, tego chyba nawet nie upubliczniono, choć za samą obsługę prawną pożegnania z Miastoprojektem wybuliliśmy 0,75mln.”
        No cóż, 1,5 roku temu kilku radnych rozdzierało szaty nad tą inwestycją i publicznie domagali się ujawnienia wydawanych środków na OTI. Po zdobyciu mandatu umilkli i to na dobre. Teraz już nie tylko nie chcą ujawniać starych dokumentów ale zapominają informować o dzisiejszych wydatkach, działaniach itd.
        Wszystkiego mogłem się spodziewać, ale tego, że dla nich OTI stanie się sztandarową inwestycją … nigdy.
        • ysia666 Re: Skąd my to znamy? ;) 02.02.12, 18:23
          tiaaa... sztandarowa, to będzie cena biletu- 3 dyszki za godzinę...
    • rudzian2 Re: OTI OD nowa. 02.02.12, 21:17
      zorok tu się z Tobą zgadzam , jak 1,5 roku temu paczka oDNOwionych natchnionych darła buźki że to OTI to zła inwestycja i trzeba to zakończyć .......... gdyby to zrobili i faktycznie zakończyli nie byłoby takich długów ale zawsze muszą robić na przekór , bo chcą robić na tym swoje interesy ,
      mamy w mieście 3 porządne baseny kryte i to na dobrym poziomie baseny które i tak nie są oblegane , jak ktoś chodzi na basen to widzi jaka jest frekwencja , już się słyszy od tych oDNOwionych że może się 2 baseny zamknie żeby w ten sposób napędzić publikę do OTI ,
      aquapark OTI jest zwyczajnie za drogi dla przeciętnej rodziny , żadne karnety ulgowe tutaj nie pomogą , nie ma co liczyć że będzie tam najazd narodowy z okolic , utrzymanie takiego kompleksu basenów jest bardzo energochłonne i wymaga dużych nakładów na stałe utrzymanie a zyski z tego są niewielkie , taki kapitał można było z głową (jeśli się ją ma) przeznaczyć na wiele innych potrzeb naszego miasta ........
      teraz oDNOwa chce mieć w swoim wianuszku osiągnięć taką beznadziejną fuszerkę
      • g-48 Re: OTI OD nowa. 02.02.12, 22:24
        aquapark OTI jest zwyczajnie za drogi dla przeciętnej rodziny , żadne karnety u
        > lgowe tutaj nie pomogą ,
        Tu sie nie zgadzam. Tak wstep może byc za drogi ale.....................! Pamietajmy o tym że Zwiazek Emerytow z Rudy Slaskiej pod dyregentem Piorkowskim wywozi emerytow na Slowacje
        a dlaczego nie na Halembe?
        W wielu bogatych krajach czesc takich "drogich" biletow wstepu- szczegolnie w okresie wakacyjnym- pokrywaja urzedy socjalne i dobrze to leci . Jak mi to mowil kiedys Stania "Mlodziez musze sciagnac z ulicy bo inaczej musze budowac wiezienia" (sic) Jezeli Otti nie zostanie wybudowana z "rozmachem" i szybko to miasta ościenne "zbiora śmietanke" a w Rudżie Sląskiej zostanie tylko lament ze znowu ktoś cos zbaranił.Dawałem tu kilka linkow o podobnych obiektach w RFN i Holandii ale do was dociera tylko wasza zaściankowośc.
        Ludzie opamietajcie sie w koncu i pomyślcie o przyszlosci. Jeżeli teraz wybudujemy drugiego Zdebla to nie dośc że z tego nikt korzystac nie bedzie ale splaty beda troche niższe a straty dużo wieksze.
    • w36 Skąd my to znamy? cd. 04.02.12, 16:56
      Śledząc sprawę zatrzymanego aquaparku w Bydgoszczy o którym pisałem wyżej, odnoszę wrażenie że tamte wydarzenia są prawie kopią tego co się dzieje w Rudzie. Niestety (dla nas) tylko w Bydgoszczy zakończyły się happy-endem.

      Bardzo ciekawa lektura, prowokująca do pytań:

      bydgoszcz.naszemiasto.pl/artykul/1144519,aquapark-w-bydgoszczy-tak-ale-nie-tak,id,t.html

      W skrócie. Powyższy artykuł opisuje wydarzenia poprzedzające, opisaną ostanio w mediach, decyzję o wycofaniu miasta Bydgoszczy z aquaparku robionego siłami znanego w Rudzie tria: Miastoprojekt, Schick, Berndorf.
      Oczywiście tak samo jak u nas, kredyt żyrowany w całości przez miasto itd. . Był też ponoć cyrograf o przymusie wykupienia przez miasto biletów dla szkół za 1mln€ rocznie.

      Tak jak i u nas w Bydgoszczy zmienił się Prezydent. Jednak tu podobieństwa się kończą, bo w Bydgoszczy jak czytamy, nowy Prezydent "odnalazł" dokument poddający w wątpliwość sens inwestycji:

      "Tak skonstruowana umowa zagraża interesowi miasta i stwarza patologiczną sytuację, gdyż cały ciężar ryzyka finansowego i eksploatacyjnego ponosi w ostatecznym efekcie Miasto Bydgoszcz - czytamy w opinii.

      Prezydent twierdził podczas dzisiejszej konferencji prasowej, że opinia ta przez ostatnie trzy lata była ukrywana, a o jej istnieniu dowiedział się dopiero w ubiegłym tygodniu. - Nie odważę się dalej w to brnąć. - mówił Bruski.
      "


      No i pytanie. Jak to się stało że nasza pani Prezydent, bystra osoba, na to samo nie wpadła, skoro nawet u nas nie trzeba było znajdować specjalnych dokumentów (a były, nawet tu na forum przeciekły)? Wystarczyło tylko poczytać cokolwiek poza WR i materiały marketingowe spółki basenowej, by poznać prawdziwą konstrukcję finansowania Oti i fakt ponoszenia ryzyka wyłącznie przez miasto.

      "Czy nie istnieje obawa, że Miastoprojekt może występować o większe kwoty odszkodowania z racji zerwania z nim umowy? Zdaniem prezydenta Bruskiego nie ma podstaw prawnych, by wrocławianie uruchomili weksel in-blanco o wartości 26 mln zł, który podpisał były prezes LPKiW Józef Rogacki na wypadek obecnie zaistniałej sytuacji."

      Czy u nas było podobnie ustawione? Czy również prezes rudzkiej spółki basenowej podpisał weksel in-blanco? Co z odpowiedzialnością tej osoby za tak niekorzystny dla miasta weksel?

      No i jak to się ma do wypowiedzi naszych urzędników miejskich o tym że umowa przewiduje przejęcie udziałów wycofującego się partnera za symboliczną złotówkę?
      Przypomnę:
      forum.gkw24.pl/viewtopic.php?f=33&t=2574&start=40

      Czy dowiemy się kiedykolwiek, ile i w jaki sposób straciliśmy na "obsłudze" Miastoprojektu?


      "Problem jedynie w tym, czy nie ma innych dokumentów z kolejnymi zobowiązaniami – Chciałem, aby poprzedni zarząd podpisał oświadczenie, że ujawnione zostały nam wszystkie dokumenty, takiego zobowiązania prezes Bielski nie chciał podpisać - informował prezydent. "

      To też ciekawy problem jaką patologią może być spółka miejska.


      "W najbliższych miesiącach zostanie wybrana firma doradcza, która przeanalizuje, czy budowa parku wodnego w Bydgoszczy jest zasadna i na jakich warunkach ta inwestycja mogłaby być realizowana. – Wolimy wydać kilka tysięcy, aby zaoszczędzić kilka milionów – podkreślał prezydent który chciałby, aby główne ryzyko finansowe takiej inwestycji pokrył prywatny inwestor – Miasta w tej chwili nie stać , aby samodzielnie pokryć taki ciężar – dodał. "

      Finał tego wątku już dziś znamy. Prezydent Bydgoszczy po otrzymaniu analiz, zablokował budowę i jeszcze toczy się sprawa "odszkodowania" dla Miastoprojektu ale to już grosze przy tym co mogła Bydgoszcz stracić na kontynuacji inwestycji.

      A co u nas? Jakoś nie wydaje mi się możliwe by pani Dziedzic fatygowała się z przeprowadzaniem analiz, które łącznie z procedurami przetargowymi trwały w przypadku Bydgoszczy parę miesięcy. Jak pamiętamy, bardzo szybko po przejęciu urzędu przez nową władzę, spółka basenowa wygenerowała sobie jakąś marketingową laurkę i musiał to podpisać nasz tu znajomy z forum, wiceprezydent, czerwieniąc się ze wstydu.

      A może takie analizy powinny być i u nas zrobione i upublicznione mimo tego że nasza władza uznała je za zbędne? Może właśnie dlatego.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka