Dodaj do ulubionych

Demokracja..

13.11.14, 07:04
Demokracja w Polsce jest niczym stado bezwolnych owiec biernie patrzących na otaczające je ogrodzenie, a podrywajacych łeb i ruszających do przodu tylko na odgłos najgłośniej ryczącego barana....
Wiec może nie równajamy w tę stronę ?
Nie ważne czy z partii, stowarzyszenia, czy bezprzydziałowy lub przydziałowy inaczej, młody czy stary, ważne by był to człowiek dobry, uczciwy, mądry ( no niech będzie - jak za wysoko poprzeczka - niegłupi, ale z dwóch pierwszych kryteriów nie zrezygnuję), który swoją role postrzega jako służbę dla was, dla miasta. I takich ludzi szukajcie na listach. Nie wierzcie , że ktoś jest uczciwy, dobry i chce dobrze bo tak napisał . Nie wierzcie , że młodość jest bezinteresowna, a starość skorumpowana lub na odwrót. Obserwujcie czy to, co ktoś do was mówi, jest tym co robi. Piękne słowa nie czynią człowiekiem, obietnice nie budują rzeczywistości, a gesty i stosunek do innych tak wiele czasami wyrażają.
I ruszcie do cholery tyłki w tym jednym dniu na przestrzeni 4 lat (16.11.2014r.) bo wrócę do tezy , że jesteście tu w Rudzie jak to stado owiec ....
Obserwuj wątek
    • komes_nn Re: Demokracja.. 13.11.14, 09:49
      Aloes, postawiłeś ciekawą tezę, mówiąc o mądrości tego ,który ma rządzić naszym miastem. Wyjaśnij mi wobec tego proszę, jak nazwać człowieka, który jest tym rządzącym, ale posługuje się na co dzień doradcą, wszystko ogarniającym z drugiego krzesła. Na dodatek utrzymywanym z naszych podatków za niemałe pieniądze. Czy nie świadczy to o tym, że ta nasza władza to tylko marionetka ciągana za sznurki. Gdyby w każdym mieście, każdy prezydent, burmistrz czy wójt wymagał posiadania doradcy to mielibyśmy niezły kabaret, co? Że nie wspomnę już o kosztach ich utrzymania Ja uważam, że człowiek, który nie potrafi sam za siebie decydować, nie jest dla mnie autorytetem. W ogóle nie powinien piastować takiego stanowiska, jest po prostu nieudolny. Wygląda na to, że można na tak poważne stanowisko wybrać nawet człowieka, który nie potrafi się podpisać. Najważniejsze, że ma doradcę i problem rozwiązany. Pytam więc? skąd znalazł się w naszym mieście ten doradca? ile mu za to płacimy? tak płacimy, bo to nasze pieniądze, płacone za brak samodzielnego działania osoby powołanej na poważne stanowisko. Uważam, że w UM jest tylu naczelników powołanych za fachowość i to oni są odpowiedzialni za to, aby prezydent wiedział to co trzeba. Niepotrzebnie więc płacimy za utrzymywanie nadzorcy wszystkich nadzorców. No ale może się mylę, może nasze przepisy nakazują utrzymywać doradców, doradców. Jeżeli tak, to następnym razem proponuję powołać na stanowisko najważniejszego w mieście dzieciaka z piaskownicy. Da radę, przecież będzie mieć doradcę.
      • amarian2 Re: Demokracja.. 13.11.14, 11:43
        Przyłaczączam się do apelu aloes, każdy z nas dokonuje wyboru. Pyanie jakie kryteria stosujemy i na jakich materiałach się opieramy. Ja wierzę, że mieszkańcy nie sa żadnymi baranami a wręcz odwrotnie, patrząc na referendum z 2012 roku wierzę w ich rozsądek.
        • 1802ef Re: Demokracja.. 13.11.14, 11:54
          co do doradców (bo jest ich więcej0, to jest taki jeden co ma 5 kobietek w biurze, komputer przed sobą i cały czas ciężko myśli, spoglądając w okno; o czym myśli ? kto to wie,może oblicza na jaką premię zasłużyl ? a Stanii go w tym biurze nie było
      • redendorf Re: Demokracja.. 13.11.14, 21:32
        Komes nie wiem czemu uczepileś się tych doradców nawet najwięksi geniusze są tylko geniuszami o pewnym ukierunkowaniu a doradca jest po to żeby go wysłuchać , poznać opinie i dopiero wtedy podjąć decyzje.Aloes pięknie napisał i byłoby lepiej jakby stosować jego kryteria ale życie to nie bajka a ludzie zmieniają i poglądy i przyzwyczajenia. Nie mniej nie patrzmy co piszą o sobie, co chcą zrobić ale co zrobili w swoim zyciu. Jeżeli pokazali że czegoś dokonali to można im zaufać ale w ograniczonym zakresie, pozdrawiam
    • komentator_z Re: Demokracja.. 13.11.14, 12:44
      Hmmm, ciekawe postawienie sprawy na głowie prowadzi do interesujących wniosków. No to porcja subiektywnych tekstów.
      Jeżeli jestem bezwolną owcą, której raz na 4 lata przypominają o obywatelskim obowiązku wybrania na kogo będzie narzekać przez następne 4 lata, to powinienem mieć pretensje do siebie, a nie do "wybrańców narodu". Trudno - jaki naród tacy wybrańcy.
      Jeżeli jestem Mieszkańcem Dzielnicy Miasta - z dużych liter, to aktywnie uczestniczę w życiu dzielnicy i miasta - należę do jakiejś grupy ludzi działających na rzecz czegoś tam. W trakcie tej działalności spotykam wielu innych ludzi i poznaję ich. Jeżeli więc któraś ze znajomych osób kandyduje do rady, to wiem czy zasługuje na mój głos czy nie.
      Obecny system jest wygodny dla politykierów: bierna masa wyborców, nie mająca wiedzy i osobistych doświadczeń wypływających z kontaktu z kandydatami na radnych czy prezydentów, podatna jest na zalew informacji podczas kampanii wyborczej i wówczas mogą decydować pieniądze włożone w kampanię, ulotki w skrzynkach pocztowych, bannery i inne reklamy.
      Papier cierpliwy, a ludzka pamięć długa - jeżeli ktoś rzeczywiście solidnie dał ciała, to zamieszczenie takiego nazwiska na liście kandydatów powinno skreślać całe ugrupowanie niezależnie od programu. Tymczasem sowicie opłacani specjaliści od robienia szumu potrafią w kilka miesięcy doprowadzić do sytuacji, w której nikt nie pamięta czy Nowakowi ukradli zegarek, czy Nowak ukradł zegarek, za to niejasno pamiętają że Nowak był jakoś zamieszany w kradzież zegarka...
      No cóż - demokracja to taki dziwny ustrój, w którym dobrze zorganizowana mniejszość bez trudu narzuca swoją wolę źle zorganizowanej większości.
      Więc dbajmy o edukację społeczną własną i sąsiadów, rozmawiajmy z innymi o sprawach dzielnicy i miasta przez 4 lata, a nie tylko podczas kampanii, bądźmy aktywnymi mieszkańcami, wtedy dopiero wolno nam będzie w sposób uzasadniony narzekać na tych, których wybraliśmy do rządzenia...
      • amarian2 Re: Demokracja.. 13.11.14, 14:02
        Problem w tym, że o zegarku wiemy bo nagłośniły to media, o malutkich przekrętach wybrańców w większości nie wiemy. Że na listach znajdują się osoby wykorzystujące swoje stanowiska do malutkich przekrętów i znacznie większych tylko nikt o nich nie mówi. Więc jak powinna być skreślona lista na której jest ktoś ( jedna według ciebie osoba) dał solidnie ciała, to nie wiem czy taka lista istnieje???
        • skalar2011 Re: Demokracja.. 13.11.14, 18:54
          aloes pisze
          Nie ważne czy z partii, stowarzyszenia, czy bezprzydziałowy lub przydziałowy inaczej, młody czy stary, ważne by był to człowiek dobry, uczciwy, mądry ( no niech będzie - jak za wysoko poprzeczka - niegłupi, ale z dwóch pierwszych kryteriów nie zrezygnuję), który swoją role postrzega jako służbę dla was, dla miasta. I takich ludzi szukajcie na listach. Nie wierzcie , że ktoś jest uczciwy, dobry i chce dobrze bo tak napisał . Nie wierzcie , że młodość jest bezinteresowna, a starość skorumpowana lub na odwrót. Obserwujcie czy to, co ktoś do was mówi, jest tym co robi. Piękne słowa nie czynią człowiekiem, obietnice nie budują rzeczywistości, a gesty i stosunek do innych tak wiele czasami wyrażają.
          no wlaśnie obietnice (zwłaszcza te bez pokrycia)nie budują rzeczywistości a gesty i stosunek do innych ( podły i okrutny)tak wiele czasami wyrażają, grazia powinna to poważnie przemyśleć, jeśli jeszcze potrafi myśleć
      • aloes69 Re: Demokracja.. 13.11.14, 19:26
        komentator_z napisał:

        > Hmmm, ciekawe postawienie sprawy na głowie prowadzi do interesujących wniosków.
        > No to porcja subiektywnych tekstów.(...)

        Hmmm..... intrygujące. Interpretacja bezbłędna. Może to wszystko ma jednak sens ?


    • aloes69 Cisza wyborcza.... 14.11.14, 21:52
      Cisza wyborcza – to danie czasu:
      - mieszkańcom na uświadomienie sobie bezmiaru niewiedzy o tych na których przyjdzie im
      głosować,
      - startującym na wyrzucanie sobie - czego nie zrobili , a mogli
      lub co zrobili, a nie powinni - słowem dlaczego powiesili się za nisko,
      - niepoprawnym na jej złamanie :) ;)
      • skalar2011 Re: Cisza wyborcza.... 14.11.14, 22:19
        aloes 00,00 cisza
        • aloes69 Re: Cisza wyborcza.... 22.01.19, 20:22
          To rok wyborczy prawda ?
          Ja co prawda agitowałam w tym wątku regionalnie, czas upłynął ale tezy postawione jakby aktualne więc tak przypominam ............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka