Dodaj do ulubionych

Pan Arkadiusz Muller -WR

08.09.04, 07:06
Pozwalam sobie na umieszczenie mojej odpowiedzi na oficjalnym forum Ruda
Śląska mojej repliki na artykuł z WR z działu Motoryzacja pt Wyjaśnienia
,który jest dostępny(dzisiaj) pod adresem:

wrudzkie.slmedia.pl/
(Niestety nie daje sie przekleić ;-))


Z sporym zdziwieniem przeczytałem na łamach papierowego wydania WR artykułu
"Wyjaśnienie" w stałej rubryce Motoryzacja. Zdziwienia nie wywołał sam fakt,że
ktoś w gazecie reaguje na krytykę w internecie( w końcu na łamach tego forum
"głos" zabierały, i Ewa Heszek i naczelna WR Barbara Wystyrk-Beniger ale czas
jaki upłynął od Pana pierwszej notki,mojego krytycznego postu i próby
wyjaśnień z pana strony.A był to okres ok 3 miesięcy.
Niestety Pana wyjaśnienia zawierają jeszcze więcej bzdur ,niż pierwszy artykuł.
Ale może od początku.
Mija sie Pan z prawdą ,delikatnie mówiąc,że krytyka moja została zamieszczona
na internetowym forum Waszej gazety.Informuję ,że takowe nie istniało w owym
czasie,obawiam sie ,że nie istnieje do dzisiaj a sama strona WR w internecie
woła o pomstę do nieba(w tej chwili WR są na etapie zdobywania pierwszego
,srebrnego medalu przez Otylie Jędrzejczak)

Za Pana radą uzupełniłem swoje wiadomości dotyczące ubezpieczeń.
Niestety-wyszło ,że dalej Pan dezinformuje swoich czytelników,choć szkód po
wakacjach już to przyniesie zapewno mniej.Nie chciałbym sie rozpisywać
nadaremnie więc prosiłbym o zapoznanie sie z taka informacją:

"Czy potrzebuję Zieloną Kartę jeżdżąc po Europie?



W 15 krajach Systemu Zielonej Karty (wymienionych poniżej) w dalszym ciągu
trzeba będzie mieć ze sobą ważną ZK. Klienci, którzy zawarli z WARTĄ umowę
ubezpieczenia OC przed 1 maja 2004 r. mogą otrzymać bezpłatnie ZK ważną we
wszystkich krajach systemu Zielonej Karty (30 +15) do końca okresu
ubezpieczenia określonego w tej umowie. Klienci, którzy zawarli z WARTĄ umowę
ubezpieczenia OC po 1 maja 2004 r. mogą nabyć Zieloną Kartę za niewielką
dopłatą (10zł - 20 zł).



Albania, Andora, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Iran, Izrael,
Macedonia, Maroko, Mołdawia, Rumunia, Serbia i Czarnogóra, Tunezja, Turcja,
Ukraina."

Proszę o zwrócenie uwagi w ,której grupie znajduje sie np Bułgaria i
porównania z tym co napisał Pan.
Mam nadzieję ,że nie skończy sie to jakimś procesem dla WR,wytoczonym przez
czytelnika Waszego tygodnika,który swą wiedzę będzie czerpał z własnie z Pana
artykułów i wybierze sie na wycieczke po Europie.

Totalną bzdurą jest też twierdzenie,że w PZU wypisują Zieloną Kartę tylko
dlatego,że "mają nadmiar kiedys wydrukowanych formularzy i szkoda im teraz ich
wyrzucić"
Osobiście ,gdybym był jednym z dyrektorów PZU ,za takie stwierdzenie
ośmieszające największą firmę ubezpieczeniową w Polsce pozwałbym WR również
do sądu i puścił z torbami.Bo sugerowanie,że pracownicy PZU tracą czas i
pieniądze pracodawcy na wypisywanie nikomu niepotrzebnych druków(co jest
nieprawdą-patrz notka wyżej)jest sugerowaniem totalnego bałaganu w tej firmie.
(dokonałem takiego obliczenia-jeśli wystawienie ZK trwa ok 10 min przy
założeniu ,że w skali kraju nadal wypisuje sie ok 100 tys formularzy,to PZU
traciłoby w ten sposób ok.700 dni roboczych na bezsensowną pracę.)
Myślę,że powinien Pan się pospieszyc z pisaniem następnego prostującego i
wyjaśniającego artykułu do swoich wcześniejszych.

I teraz już sprawy mniej istotne-w swoim krótkim poście nie używam
sformułowania "jakis tam gość A.M" Piszę o AM bo tak Pan sygnował ,jeszcze do
niedawna swoje artykuły motoryzacyjne.O ile inicjałów BWB czy sygnaturki
Tapi,używają osoby których imie i nazwisko widnieje w stopce redakcyjnej -to
wszystko jest w porządku.Jeśli Pana nazwiska w stopce nie ma,podpisując sie
jako am jest pan anonimowym,niestety,dziennirzem dla swych
czytelników.(zauważyłem,że to sie już zmieniło)

I juz na sam koniec-ton Pana artykułu wyjaśniającego jest nie do przyjęcia.Nie
jest rolą dziennikarza pouczanie ,czy traktowanie z poczuciem wyższości
własnych czytelników,wskazywanie na ich niekompetencje tym bardziej,gdy samemu
popełnia sie tak rażące błędy.
To ja wydaje 52 razy w roku po 1,70pln na egzemplarz Waszego tygodnika,co daje
kwotę 88,40 pln.Już przez ten fakt należy mi sie szacunek.
A Pana zdanie z artykułu
"Ja nadal zdecydowanie i konsekwentnie podtrzymuję swoje zdanie na temat
zielonej karty"
mam nadzieje ,również Pan na łamach WR zweryfikuje.
Zielona Karta ciągle funkcjonuje i jest potrzebna.
Mam nadzieje,że za tyle błędów naczelna nie wywali Pana na zbity pysk,szkoda
mi by było ,młodego jak mniemam , dziennikarza .Pozdr

A tutaj cała informacja ze strony WARTY ,dotycząca obowiązku posiadania
Zielonej Karty:



"Czy potrzebuję Zieloną Kartę jeżdżąc po Europie?



W 15 krajach Systemu Zielonej Karty (wymienionych poniżej) w dalszym ciągu
trzeba będzie mieć ze sobą ważną ZK. Klienci, którzy zawarli z WARTĄ umowę
ubezpieczenia OC przed 1 maja 2004 r. mogą otrzymać bezpłatnie ZK ważną we
wszystkich krajach systemu Zielonej Karty (30 +15) do końca okresu ubezpieczenia
określonego w tej umowie. Klienci, którzy zawarli z WARTĄ umowę ubezpieczenia OC
po 1 maja 2004 r. mogą nabyć Zieloną Kartę za niewielką dopłatą (10zł - 20 zł).



Albania, Andora, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Iran, Izrael,
Macedonia, Maroko, Mołdawia, Rumunia, Serbia i Czarnogóra, Tunezja, Turcja,
Ukraina.





Po 1 maja, przy wjeździe do 30 krajów europejskich (UE i państwa stowarzyszone -
wymienione poniżej) nie trzeba już legitymować się ZK.



Austria, Belgia, Cypr, Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja,
Grecja, Hiszpania, Holandia, Islandia, Irlandia, Lichtenstein, Litwa,
Luksemburg, Łotwa, Malta, Niemcy, Norwegia Polska, Portugalia, Słowacja,
Słowenia, Szwajcaria, Szwecja,Węgry, Wielka Brytania, Włochy
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Pan Arkadiusz Muller -WR 10.09.04, 03:48
      Dla pełnej jasności -artykuł z WR:

      MOTORYZACJA

      Wyjaśnienie.


      W odpowiedzi na krytykę zamieszczoną na stronie internetowej naszej gazety na
      temat zielonej karty chciałbym zwrócić uwagę naszemu Czytelnikowi, że w momencie
      krytykowania innych wypadałoby być lepiej poinformowanym niż osoba w tym wypadku
      ja, która pisała dany artykuł. Moje artykuły, w których według Autora słów
      krytyki na mój temat wypisuję bzdury i nie prawdę chciałem poinformować, że
      artykuły nie powstają na podstawie moich przypuszczeń. Tym samym podtrzymuję
      moje zdanie na temat posiadania zielonej karty w krajach Unii Europejskiej, bo
      właśnie ten problem poruszałem w skrytykowanym artykule pt. 'Mniej zieleni'.
      Jeśli chodzi o kraje należące do UE doradzam Krytykowi z forum internetowego
      możliwie szybko uzupełnić swoje wiadomości w tym zakresie bo wydają się nie
      pełne. Ważną wiadomością, o której zostałem poinformowany z tekstu krytyki to
      fakt, że do Francji można wybrać drogę przez Szwajcarię, która jak wiadomo nie
      jest członkiem Unii. Istotnie jestem świadom takiej możliwości podróżowania, to
      jednak też wziąłem pod uwagę pisząc tak dokładnie skrytykowany artykuł.
      Informuję Pana, że podróżując po krajach takich jak: Szwajcaria, Bułgaria czy
      Chorwacja również nie jest nam potrzebna zielona karta, ponieważ firmy
      ubezpieczeniowe podpisały odpowiednie dokumenty, które pozwalają członkom Unii
      na bezproblemowe poruszanie się pojazdami samochodowymi po terenie swojego
      kraju. Jeszcze jedna informacja dla Pana z forum, który próbował podważyć moje
      wiadomości na temat naszych rodzimych ubezpieczycieli, a konkretnie chodziło o
      firmę PZU. W tym wypadku niestety dla mojego Krytyka znowu muszę pana
      poinformować o mojej znajomości tematu, która jest lepsza i bardziej wiarygodna
      niż Pańska. Owszem może zostać panu przydzielona zielona karta, ale jest to
      tylko wynikiem tego, że zostały kiedyś wydrukowane, a teraz szkoda ich wyrzucić
      więc są dodawane do polisy. Jednak zapewniam Pana, że jest to tylko formalność,
      która nie świadczy o konieczności posiadania tejże karty. Tym samym uważam, że
      nie w porządku było pisanie bez podstawnej krytyki na temat jakiegoś tam gościa
      A.M. wypisującego bzdury w czasie, w którym czytelnicy wybierają się na urlopowe
      eskapady. Pozdrawiam czytelników WR i zapraszam do dalszego czytania tej jak by
      nie było jednak wiarygodnej gazety Rudy Śląskiej. Mam nadzieję, że mojego
      Krytyka nie spotkała żadna przykra sytuacja z powodu niedoinformowanego
      policjanta, któregoś z wymienionych państw. Bo absolutnie nikomu tego nie życzę,
      a moje artykuły mają na celu służenia dobrą radą, a nie uprzykrzać Wam
      czytelnikom życia. Ja nadal zdecydowanie i konsekwentnie podtrzymuję swoje
      zdanie na temat zielonej karty. A informacje, którymi dzielę się z państwem
      staram się popierać wiedzą ludzi, którzy w danym temacie mają niepodważalną rację.
    • broneknotgeld Re: Pan Arkadiusz Muller -WR 10.09.04, 07:45
      Hehe - coś mi sie widzi, że w redakcji "WR" uważni czytajom rudzke fora niż to
      co sami piszom.
      • hepik1 Re: Pan Arkadiusz Muller -WR 10.09.04, 19:53
        " W tym wypadku niestety dla mojego Krytyka znowu muszę pana
        poinformować o mojej znajomości tematu, która jest lepsza i bardziej wiarygodna
        niż Pańska. Owszem może zostać panu przydzielona zielona karta, ale jest to
        tylko wynikiem tego, że zostały kiedyś wydrukowane, a teraz szkoda ich wyrzucić
        więc są dodawane do polisy. Jednak zapewniam Pana, że jest to tylko formalność,
        która nie świadczy o konieczności posiadania tejże karty."

        Przed wojną za takie cos strzelali sobie w łeb .Ludzie honoru ,oczywiście.;)
        • hepik1 Re: Pan Arkadiusz Muller -WR 15.09.04, 04:10
          cz€kam..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka