darek10004
01.04.05, 20:21
Nasz Kochany Papież jest cieżko chory. Człowiek, który od zawsze był i jest
dla mnie i milionów ludzi największym autorytetem na świecie mocno cierpi.
Czytałem dzisiaj w gazetach, że w rozpaczy są setki milionów ludzi na całym
świecie - katolików, muzułman, szyitów, prawosławnych i niewierzących. Jan
Paweł II jako jedyny potrafił zjednoczyć ludzi różnych wyznań i zmienił
oblicze Ziemi, zmienił na lepsze, sądzę, że nigdy już nie urodzi się człowiek
jego pokroju. Wierzę z całego serca, że nasz ideał człowieka wyjdzie z
choroby i znowu usłyszę jego słowa, słowa które dodadzą nam sił. Nie
dopuszczam do myśli, że nasz ukochany Papież nas opuści. Módlmy się za niego
i prośmy Boga, żeby pozwolił nam dalej cieszyć się z obecności naszego
Papieża.