Dodaj do ulubionych

Bedzie nas 200 tys?

01.07.08, 07:51
Miasto przypomina, że rok temu zainicjowano kampanię "Ludzie
bogactwem Rudy Śląskiej". Powtarza się, że celem kampanii "jest
zachęcenie mieszkańców aglomeracji do osiedlenia się w naszym
mieście". Panie Józefie czy na sesji były jakieś sprawozdania z
rezultatów kampanii? Ilu lnowych mieszkańców zdołano przyciągnąć
dzięki działaniom kampanii?
Obserwuj wątek
    • kapioh1 Re: Bogactwo Rudy czy Katowic, ha ha ? 01.07.08, 22:17
      Pewnie chodzi o słynne "bilbordy" pokazujące równie słynnych
      rudzian, bez wątpienia dzieło niezrównanego Muca Promocji. Otóż
      pomysł sam, moim zdaniem jest dobry. No bo cóż pokazać ? Zielsko
      metrowe, drogi pofałdowane albo g..wnem zalane, śmieci widowiskowo
      fruwające po sprzątanym raz na tydzień Nowym Bytomiu ? No cóż ? Więc
      Muc pomyślał, żeby pokazać ludzi, co to wbrew przeciwnościom to
      miasto kochają bezwarunkowo. No i poprzez ich pokazanie na nowych
      miłośników liczył. Szczerze, to jest to właściwy tok myślowy. No bo
      skoro gwiazdor jakiś wytrzymuje to wszystko, to ja też tak mogę. I
      tu pojawia się malutkie "ale"...Jako, że moja praca skazuje mnie na
      czytanie prasy, to dowiedziałem się, że lansowany na "bilbordach"
      jako rudzianin Konieczny....mieszka w Katowicach !!! I dobrze mu
      tam !!! A słynna, hi hi hi, rudzianka, ha ha, Otylia ? Gdzie
      mieszka, spece od promocji, no gdzie ? Jak więc pozyskać nowych
      mieszkańców, skoro ci słynni tylko udają, że mieszkają ?
      • brynio5 Re: Bogactwo Rudy czy Katowic, ha ha ? 01.07.08, 23:20
        Szczerze powiedziawszy: można "legnąc na łopaty"!
        • jozefosmenda Re: Bogactwo Rudy czy Katowic, ha ha ? 01.07.08, 23:40
          posłużę się tutaj typowym zwrotem:" WIEM,ŻE NIC NIE WIEM"!"
          • rudy107 Re: Bogactwo Rudy czy Katowic, ha ha ? 02.07.08, 08:33
            to nie może pan zawnioskować o jakieś liczby? Koszty kampanii itp. i
            o wyliczenia rezultatów?
            Bo ja Kapioh, myślę inaczej. Po pierwsze jeżeli mam kierować się
            sławami w potencjalnym miejscu zamieszkania, to wybieram Konstancin.
            na pewno nie wybieram na sąsiadów jakichś rockmanów z przekrwionymi
            oczyma, zastanawiam się tez nad wymową wyboru żony ocalałego
            górnika. Bo choć ocalał, ona i tak kojarzy mi się z wypadkami. W
            sumie jeżeli ludzie mieliby mnie skusić, to niekoniecznie "sławy",
            których nikt z twarzy nie poznaje, a raczej ktoś, kto mi na
            billboardzie powie: "czemu tu? Bo tu podatki sa niższe", albo "bo tu
            miasto na nowych osiedlach od razu kładzie drogi i oświetla je"; I
            może to być naprawdę nawet babcia przy sytraganie, która stwierdzi,
            że "tu mam bezpośredni dojazd z giełd warzywnych". W sumie uważam,
            że kampania wykazuje bardziej nasz brak (sławnych twarzy). I bardzo
            bym się zdziwił, gdyby kogokolwiek przyciągnęła. Jest dla mnie
            przykładem drogiej i wolnej twórczości urzędowej, której nikt nie
            weryfikuje.
            • rudy107 Bogactwo z Katowic u nas 02.07.08, 10:05
              Czytam stronke UM z relacja o kampanii. Jak nasz prezydent
              tlumaczy: "Dobrze jest mieszkać u nas i pracować w miastach
              sąsiednich. To właśnie chcemy zakomunikować naszym potencjalnym
              mieszkańcom".
              I tak sie zastanawiam: co chce nam zakomunikowac naprawde? Ze nie
              chce, bysmy rudzianie pracowali w Rl? Won z miasta, bo ja mam tu
              lepszych z Katowic? Wystarczy, ze bedziecie placic podatki?
              • kapioh1 Re: ul. Bielszowicka- prawdziwa promocja !! 02.07.08, 13:37
                Kampania została dostrzeżona, ha ha ha ! Otwieram katowicki dodatek
                Gazety Wyborczej a tam na dole str. 3 tekst i ZDJĘCIE ! Tekst o
                twarzach na billboardach, tytuł "Ruda Śląska do młodych:
                przyjeżdżajcie", w środku coś o promowaniu miasta przez ludzi, co to
                osiągnęli sukces. Za to zdjęcie bezpośrednio przy tekście MIÓD ! Co
                jest na tej fotce, która ma powierzchnię jak tekst o promocji x 4 ?
                Ha ha ha, zalana g..wnem ulica Bielszowicka ! Ha ha ha, widać
                wystające z brudnej wody krzywe słupy oświetleniowe, kopalniane
                obleśne zwałowisko, uschnięte drzewa i kobietę na leżaku. Słodkie !
                Przypadek to, czy zamierzona słodkość ? Ciekawe co oni zrobili tym
                biednym dziennikarzom ? He he.
                • w36 Re: ul. Bielszowicka- prawdziwa promocja !! 02.07.08, 19:41
                  kapioh1 napisał:

                  > Za to zdjęcie bezpośrednio przy tekście MIÓD ! Co
                  > jest na tej fotce, która ma powierzchnię jak tekst o promocji x 4 ?
                  > Ha ha ha, zalana g..wnem ulica Bielszowicka ! Ha ha ha, widać
                  > wystające z brudnej wody krzywe słupy oświetleniowe, kopalniane
                  > obleśne zwałowisko, uschnięte drzewa i kobietę na leżaku. Słodkie !


                  Zdjęcie bomba ! No i ten podpis pod zdjęciem, gdzie pani Maria Bąk tłumaczy
                  powody swojego plażowania w tej naszej rudzkiej atrakcji krajobrazowej.
                  Taka promocja i to całkiem za darmo. A Stania wydaje kupę kasy na jakieś psu na
                  budę bilbordy zamiast choćby za tą kasę biednym dzieciom fundnąć obiad. A
                  przypomnę jak to niedawno jeden z ludzi Prezydenta wyskoczył tu na mnie z pianą
                  na ustach gdy polecałem tą Bielszowicką do promowania Rudy.


                  Co do tekstu obok tego pięknego zdjęcia to mamy go też online:

                  miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5415884,Ruda_Slaska_zacheca_mlodych__przyjezdzajcie.html


                  Zwrócę uwagę że pamiętając poprzednie promocje, Stania subtelnie się tam
                  przyznaje że jego poprzednie starania ściągnięcia inwestorów do Rudy i
                  stworzenia w ten sposób miejsc pracy na miejscu zakończyły się totalną klapą.
                  Teraz według słów naszego prezydenta w Rudzie tylko mieszkamy a pracujemy już
                  gdzie indziej.
                  Ciekawe kiedy do świadomości Prezydenta dotrze bezsensowność i tej idei, w
                  świetle intensywnego wyburzania i dewastacji infrastruktury miasta?
                  W końcu chyba jednak zostanie mu tylko ta Bielszowicka i promowanie jej
                  specyficznych walorów.
                  • grzegorz1948 Re: w36 02.07.08, 23:07
                    Jak wynika z twoich wypowiedzi nalezysz do podsrywaczy foteli w UM.
                    Teraz ostatnio przelecialem troche po Kotlinie Klodzkiej no coz
                    radze gdzie indziej zobaczyc i porownac z Ruda Slaska.Ale coz
                    jamrujace psy musza byc bo by bylo za cicho na swiecie.
                    • rudy107 waruj! 02.07.08, 23:27
                      Tak, muszą być, masz rację, ale powinny dostać jakąś wyćwikę. Więc
                      Grzesiu: spokój, bo nie było "daj głos"! Było tylko: Waruj!
                      • grzegorz1948 Re: rudy107 02.07.08, 23:33
                        Gadasz ze swoim pieskiem czy od Jozka,bo pozom twojej wypowiedzi
                        jest jaki jest
                        • w36 Re: rudy107 02.07.08, 23:53
                          grzegorz1948 napisał:

                          > Gadasz ze swoim pieskiem czy od Jozka,bo pozom twojej wypowiedzi
                          > jest jaki jest

                          Czy masz może coś konkretnego do powiedzenia Grzegorzu?
                          Co takiego żeś zobaczył w tej Kotlinie Kłodzkiej co by usprawiedliwiało
                          wydawanie naszej kasy przez Stanie na jakieś bzdety?
                          • grzegorz1948 Re:w36 03.07.08, 09:32
                            Tak, muszą być, masz rację, ale powinny dostać jakąś wyćwikę. Więc
                            Grzesiu: spokój, bo nie było "daj głos"! Było tylko: Waruj!
                            Czy czytasz dokladnie czy tylko jednym okiem.
                            Co takiego żeś zobaczył w tej Kotlinie Kłodzkiej co by
                            usprawiedliwiało
                            > wydawanie naszej kasy przez Stanie na jakieś bzdety?
                            Te 180km mozesz sam pojechac i zobaczyc,zebys znow o brzetach z
                            mojej strony nie pierdzielil a swojego"Ojca Miasta" docenil.
                            Jak bedziesz juz tam to pojdz do kosciola skup tam swoje grzeszne
                            mysli i pomysl ze oni tam szkod gorniczych nie maja a po ostatniej
                            powodzi naplynelo tam dosyc kasiory.Nie dosc ze placisz tam takse
                            kuracyjna (2,60 PLN) to jeszcze za dojscie do wod za kazdym razem
                            1,50 PLN jest to fenomen w skali europejskiej.A zreszta pojedz i
                            zobacz.......!Chyba ze z nienawisci do Stani ci wzrok odebralo i
                            jestes tylko zdany na relacje Jozka.

                            • kapioh1 Dla Tysiąc i coś Grzegorza 03.07.08, 13:15
                              Mimo największego, na jaki mnie stać, wysiłku umysłowego i mojej
                              wrodzonej wyobraźni.....jakoś nie widzę, nawet w przyszłości, że tak
                              powiem, jak w "Misiu" Trasę Łazienkowską widzieli...No Grzegorz nie
                              widzę, nie widzę....Tej estetycznej przewagi podwodnej ul.
                              Bielszowickiej nad parkiem zdrojowym w Kudowie, he he he. Może
                              gdzieś w Mongolii poszukasz, na stepie ?
                            • w36 Re:w36 03.07.08, 16:56
                              grzegorz1948 napisał:

                              > Te 180km mozesz sam pojechac i zobaczyc,zebys znow o brzetach z
                              > mojej strony nie pierdzielil a swojego"Ojca Miasta" docenil.

                              Tu masz rację Grzegorz, akurat plażowanie na Bielszowickiej mamy od Stani za
                              darmo. Ale wybacz, nie potrafię jakoś wykrzesać z siebie entuzjazmu by za ten
                              przywilej akurat całować Stanie w jakąś część ciała.
                              Za to niezbyt chętnie widzę się w przymusowej roli fundatora bilbordów i
                              podobnych psu na budę promocji, których jedynym wymiernym skutkiem było...
                              zdobycie wyróżnienia za promocję.
                              • hepik1 Re:w36 03.07.08, 17:26
                                > niezbyt chętnie widzę się w przymusowej roli fundatora bilbordów

                                Nie tylko,nie tylko...jako,że portrety sławnych Rudzian ozdobia też rączki dystrybutorów na stacjach paliwowych...ale może dzięki temu będziemy mieli benzynę tańszą ;)
                                • osi-ris wybaczcie bo zbłądziłem 03.07.08, 21:16
                                  wyjaśnijcie mi jeden z wielu fenomenów w naszym mieście
                                  -
                                  (reklama)- TEMAT NIE DLA GRZEGORZA- (koniec reklamy).
                                  -

                                  pytanie brzmi:
                                  - Dlaczego specjaliści od promocji wyuczeni doktorzy, mgr, ciotki wujkowie,
                                  pociotki, synowie, córunie zięciowie, bratanice itp. itd.. próbują pozyskać
                                  potencjalnych inwestorów chwaląc sie tym co jest ZROBIONE. Dlaczego nie ma w
                                  folderach informacyjnych żadnych danych dotyczących potrzeb i możliwości jakie
                                  miasto da w przypadku realizacji zadnia?! Dlaczego miasto nie ma sprecyzowanego
                                  celu do którego ma zamiar dążyć? Poza jak wiemy rozbiórką wszystkiego co
                                  górnictwo zdewastuje...
                                  • rudy107 Re: wybaczcie bo zbłądziłem 03.07.08, 21:29
                                    Osi, dzięki za powrót do tematu (póki nam go znów Cham nie popsuje).
                                    O to własnie pytam: czy ktoś tam w tym urzędzie zadał sobie pytanie,
                                    co tak naprawdę jest w stanie zachęcić kogoś do zmieszkania w tym
                                    mieście? To, że ktoś z w nim mieszka, czy to co mu się zaoferuje
                                    lepszego, niż gdzie indziej? I pytałem też, czy ktoś weryfikuje na
                                    ile kampania osiąga cel? Weryfikator jest taki prosty: ilu
                                    mieszkańców nam przybyło. Tylko, że to chyba jawi się jako coś
                                    absulutnie fantastycznego. Tam nikt nie wierzy w faktyczne
                                    pozyskanie nowych rudzian. Dlatego licza się konferencyjki, otwarcia
                                    i konkursiki.
                                  • grzegorz1948 Re: osi-ris 03.07.08, 22:22
                                    - Dlaczego specjaliści od promocji wyuczeni doktorzy, mgr, ciotki
                                    wujkowie,
                                    > pociotki, synowie, córunie zięciowie, bratanice itp. itd.. próbują
                                    pozyskać
                                    > potencjalnych inwestorów chwaląc sie tym co jest ZROBIONE.
                                    To ty Krzysiu powinienes wiedziec jak dochodzi sie dzieki
                                    znajomoscia i powinowactwu do stolkow.nie graj glupka i nie wskazuj
                                    na innych.
                                    Dlaczego miasto nie ma sprecyzowanego
                                    > celu do którego ma zamiar dążyć?
                                    Bo najpierw musi sie rozbic te kumoterstwa o ktorych piszesz a to
                                    klanom rodzinnym nie pasuje.
                                    • zoro333 Ta, tak - układy rodzinne niszczą te miasto 04.07.08, 10:50
                                      Opanowanie Miasta /urzędu, spółek i podmiotów miejskich/ przez klany
                                      rodzinne i układy koleżeńskie nastąpiło po 2002 roku i bezpośrednio
                                      odpowiada za prezydent miasta.
                                      Przyczyniły się do tego: gwałtowny wzrost zatrudnienia w UM /ze
                                      słynnymi już urodzinami prezia w 2003 roku, kiedy to hurtowo
                                      przyjmowano do pracy w urzędzie w nagrodę za kampanię wyborczą/,
                                      stałe zmiany na stołkach prezesów i Rad Nadzorczych spółek miejskich
                                      i innych podmiotów podlegających urzędowi. Jedynym /w większości
                                      przypadków/ powodem awansu jest znajomość prezia, należenie do
                                      rodziny pretorian i klakierów prezia.
                                      • grzegorz1948 Re: Oj zoroczku 06.07.08, 13:42
                                        Opanowanie Miasta /urzędu, spółek i podmiotów miejskich/ przez
                                        klany
                                        > rodzinne i układy koleżeńskie nastąpiło po 2002 roku i
                                        bezpośrednio
                                        > odpowiada za prezydent miasta.
                                        Napisalem juz nie pierwszy raz konkretnie o dziwnym zjawisku pracy w
                                        komisjach rady miejskiem i o dziwnych rownoleglych dzialach pracuja
                                        czlonkowie rodziny.I tak z specjalisty od rowerkow moze sie stac
                                        specjalista od szpitali tylko musi sie miec plecy!I to samo leci z
                                        oswiata.
                                        • jozefosmenda Oj,oj Gregor! 08.07.08, 21:38
                                          Może przybliżysz nam co masz na myśli pisząc o rudzkiej oświacie?
                                          A w przypadku tego specjalisty od rowerów to ponieważ siedzisz na obczyźnie i nic nie wiesz co się u nas dzieje to uprzejmie cię informuję iż pan prezydent nie życzył sobie tego radnego w Radzie Społecznej szpitala - podobnie jak i mnie zresztą.
                                          Dlatego nas tam nie ma!
                                          Ale na dniach Rudy Ślaskiej ten specjalista od rowerów,radny zresztą razem z panem prezydentem wręczali rower jako nagrodę za coś tam.
                                          Czyli radny zafundował a pan prezydent wspólnie wręczał.
                                          A tak na marginesie to cosik słabo cię ten twój bracik z Kątów Jankowskiego informuje o wydarzeniach w naszym mieście! Oj słabo!
                                          • grzegorz1948 Re: Znowu grasz durnia?! 09.07.08, 23:11
                                            osmenda.ovh.org/omnie.php
                                            Żonaty, dwoje dzieci.

                                            Żona Bożena jest dyrektorem w Szkole Życia im.Św.Łukasza ,

                                            córka Daria ukończyła studia również w zakresie pedagogiki
                                            specjalnej i pracuje jako nauczyciel w Zespole Szkół Specjalnych nr
                                            2.

                                            Syn Leszek z żoną Dorotą i córką Kasią stanowią samodzielną rodzinę.
                                            Zeby ci znowu sloneczko na pale nie grzalo!
                                            A tak na marginesie to cosik słabo cię ten twój bracik z Kątów
                                            Jankowskiego inf
                                            > ormuje o wydarzeniach w naszym mieście! Oj słabo!
                                            No to potwierdza twoje baranie myslenie.
                                            W kadencji 1994-1998 pełnił funkcję członka Zarządu Miasta a w
                                            okresie od 24 listopada 2000 do 18 listopada 2002 roku był
                                            wiceprezydentem Rudy Śląskiej.

                                            Kierował takimi resortami jak: Oświata i Wychowanie, Ochrona
                                            Zdrowia, Pomoc Społeczna, Kultura, Sport i Rekreacja czy Wydział
                                            spraw Obywatelskich.
                                            W Radzie Miejskiej obecnej kadencji pełni funkcję przewodniczącego
                                            Komisji Rewizyjnej oraz jest członkiem Komisji Oświaty, Komisji
                                            Zdrowia i Pomocy Społecznej oraz Komisji Budżetu i
                                            Przedsiębiorczości.
                                            www.fototok.tkb.pl/pt/photofull.php?u=/pt/2/12/129202&bk=202020




                                            • rudy107 Ty nie grasz durnia. Ty nie możesz inaczej 10.07.08, 08:23
                                              tak sobie czytam tę wymiane ciosów i potwierdzam opinię: Grzesiu -
                                              stosujesz tylko uniki, a ciosy sa nietrafione, dawno niemodne. Taki
                                              styl walki kibice wygwizdują. Twój przeciwnik odnosi się do
                                              konkretów, ty do jakiejś tylko tobie znanej ideologii. Co z tego, że
                                              żona i dzieci pracują w rudzkich placówkach? Jeżeli jest cos
                                              niezgodnego z ich zatrudnieniem - to pytam co robi twój idol? W
                                              czyich rękach jest oświata i od ilu lat? Potrafisz liczyć, to policz
                                              (może tu znów przesadzam z twoimi mozliwościami). Będziesz nam
                                              sugerował, że twój pan jest marionetką poruszaną przez Osmendę?
                                              • grzegorz1948 Re: rudy107 10.07.08, 22:44
                                                to pytam co robi twój idol?
                                                Będziesz nam
                                                > sugerował, że twój pan jest marionetką poruszaną przez Osmendę?
                                                Przepraszam !Moze mi wyjasnisz kto jest moim idolem a kto moim panem?
                                                Przecie ja jestem portierem(slowa jozka"trafione")i to nie w Rudzie
                                                Slaskiej!To tak na marginesie zeby znow nie wyszlo ze"trafiles kula
                                                w plot"
                                                A to ze jego rodzinka pracuje w jego"resortach"to przeciez nie
                                                powiedzialem tylko wyciagnalem ze jego zyciorysu.
                                                • jozefosmenda Gregor niczym Pinokio! 10.07.08, 23:58
                                                  Gregor!
                                                  Według ciebie to nauczyciel powinien w masarni robić i świńskie ryje trzaskać? A magister na portierni siedzieć lub naczynia zmywać?
                                                  Może w rodzinie N. to normalka ale tutaj niestety to nie przejdzie bo u Osmendów głąbów i lewusów nie uświadczysz!
                                                  • grzegorz1948 Re: Jozek niczym Pinokio! 11.07.08, 00:30
                                                    Gregor!
                                                    > Według ciebie to nauczyciel powinien w masarni robić i świńskie
                                                    ryje trzaskać?
                                                    > A magister na portierni siedzieć lub naczynia zmywać?
                                                    Przepraszam sklerotyku czy to ty przypadkiem nie zrobiles ze mnie
                                                    PORTIERA?
                                                    Może w rodzinie N. to normalka ale tutaj niestety to nie przejdzie
                                                    bo u Osmen
                                                    > dów głąbów i lewusów nie uświadczysz!
                                                    Z najblizszej twojej rodziny to ty jestes wyjatkiem!
                                                  • jozefosmenda Drewniany nochol Gregora...... 14.07.08, 17:47
                                                    ..... jest coraz większy!
                                                    Gregor!
                                                    To nie ma znaczenia czy ja jestem wyjątkiem czy może "ewenementem"?
                                                    Tobie do pięt nawet nie dorastam!
                                                  • grzegorz1948 Re:Joziczku 14.07.08, 19:25
                                                    Tobie do pięt nawet nie dorastam!
                                                    No w koncu to zrozumiales!
                                                  • jozefosmenda Rzeczywistość Gregor,rzeczywistość! 15.07.08, 23:22
                                                    No ale mnie nochol Pinokia nie grozi!
                                                  • grzegorz1948 Re:Jozek 15.07.08, 23:32
                                                    No ale mnie nochol Pinokia nie grozi!
                                                    Drugi z pewnoscia nie !
                                                    Suchej Jozek a te krzoki przed sienia zes juz poobcinol abo czekosz
                                                    az ci to tyz Stania zrobi?Ty jestes "ambitny" lyn.
                                                  • jozefosmenda Wice Gregor, wice! 16.07.08, 16:48
                                                    A co mo Stania do moich krzokow?
                                                    I to niy ino przed siyniom ale przede wszystkim przed garażem.
                                                    To ,że zrobiono podział geodezyjny na boisku przy ul.Bzów po cichu to nie
                                                    znaczy,że mi moje drzewa (a nie krzaki) będą tam wycinać ot tak sobie. W myśl
                                                    słów piosenki:"Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy...."
                                                    No a poza tym ja mam bzika na punkcie przyrody więc nie ścinam tylko przycinam i
                                                    sadzę,sadzę, sadzę...
                                                    A kawały czyli wice też lubię!
                                                  • grzegorz1948 Re:Jozek 16.07.08, 21:44
                                                    Szkoda ze zdjecia sprzed twojego bloku nie zrobilem to by ludzie
                                                    zobaczyli jakis "gospodarz".Zamiast tu pociskac glupoty to wez
                                                    Hackenschery i przytnij te chwasty.Jezeli nie wiesz jak sie do tego
                                                    zabrac to popros Henka bo on tam tez dziala w ogrodkach dzialkowych
                                                    to pojecie chyba o tym ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka