marynik
29.09.08, 16:16
Fakt z dn. 26 IX (cyt) "Bzdura roku! Prezydent Rudy Śląskiej
twierdzi, że wagony tramwajowe trują środowisko... i planuje
likwidację tramwajów w mieście. Chce zastąpić je autobusami, które
jego zdaniem są bardziej ekologicznym środkiem transportu...Eksperci
pukają się w głowę, urzędnicy ze związku komunikacyjnego są
zdziwieni. Jeśłi jednak radni na wniosek prezydenta będa chcieli
wdrożyć ten pomysł, postaramy się zmienić komunikację w tym mieście -
zapowiada A. Ostroch z KZK GOP. Panie prezydencie nie pora na
eksperymenty". Tyle gazeta. Teraz dopadło mnie poważe zwątpienie w
wykształcenie prezydenta, bo nawet dziecko w szkole podstawowej wie,
że tramwaje nie trują środwiska. No chyba, że prezydentowi
przeszkadza " halas i dzwonki tramwajowe" ( i radnym i urzędnikom),
które przejeżdzają pod siedzibą wodza. Trzeba poszukać pracy w
zaciszu - najlepeij w lesie albo siedzieć w ekologicznym ogródku na
emeryturze. Mnie, jako zwykłemu obywatelowi, tramwaje nie
przeszkadzaja, wręcz przeciwnie - ułatwiają mi życie, ponieważ nie
mam osobistego kierowcy ani służbowego samochodu. Panowie radni -
niech was ręka Boska Broni przed podjęciem takiej uchwały. Teraz już
z uporem maniaka będę śłedzić porządek waszych obrad i projekty
uchwał. A KZK GOP - powinna się już dawno pozbyć naszego prezydenta
ze swoej rady Nadzorczej - jełśi głosi takie herezje. TO NAPRAWDĘ
NAJWIĘKSZA BZURA ROKU.