giger6
08.09.14, 14:37
Witam,
jestem chory od kilku lat na boreliozę i mam też pewne problemy z układem pokarmowym - złe trawienie, czasami parcie na stolec, częste wypróżnienia (3-4 razy dziennie).
W sumie przed zachorowaniem część tych objawów miałem przez większość życia i jakoś specjalnie mi nie przeszkadzały. Niedawno wykonałem gastroskopię (tutaj wszystko ok, choroba trzewna wykluczona) i dostałem też skierowanie na kolonoskopię. Od jednego gastrologa otrzymałem Debutir (ze względu na to, że dość mocno schudłem), a drugi polecił mi Kreon 10 000 (na razie zażywam pierwszy).
W przyszłym tygodniu jadę do lekarza i wchodzę na antybiotykoterapię (obecnie jestem na ziołach), a w tym mam zaplanowaną kolonoskopię.
Jednakże czuję się dość kiepsko, zupełny brak sił i zastanawiam się czy ta kolonoskopia przed takim leczeniem to dobry pomysł, a właściwie przygotowanie do niej (ścisła dieta - zalecenia się nawet wykluczają, a 24 godziny przed badaniem praktycznie głodówka, silne środki przeczyszczające, które nie wiem jak działają na układ pokarmowy). Czy warto się męczyć i pogarszać stan tuż przed zaplanowanym leczeniem?
Później może być też problem, gdyż antybiotyki muszą być odstawione przed badaniem na ładnych kilka dni + ta bardzo uboga dieta.
Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem?
Pozdrawiam