22.09.06, 19:00
Mam koleżankę w Czechach,której mama zachorowała na boleriozę.
Wystąpił rumień zostala szybko zdiagnozowana.Lekarz zalecił tak jak u nas
dawkę pediatryczną doxy,plus ziółka Borrelin Dr.Popow.
Piła te herbatki rano a vecer i po trzech tygodniach zdrowa do fabryki.
Będę się dowiadywał za jakis czas jak jej zdrowie.Herbatkę też juz zamówiłem.
www.drpopov.cz
Mam jeszcze pytanie czy ktoś z Was miał kontakt z firmą DANMED z Gdańska,
W rozmowie telefonicznej obiecują poprostu cuda.Preparatami z ziół zabijają
wszelkie krętki i inne postacie bakterii,stawiają ludzi na nogi po nieudanych
antybiotykoterapiach -chyba zbyt piękne aby mogło być prawdziwe,a może
leczenie jest tak proste jak istota życia.Podaje namiary 0583449671
Pozdrawiam Emilo.
Obserwuj wątek
    • eliza54 Re: Ziółka 22.09.06, 19:43
      Rozmawiałam z zielarzem który leczy ziołami- o boreliozie.Powiedział ze są
      jakieś grzyby, ale są drogie /~270,-/i że borelioze leczy się niestety antybiotykami
      • wroteknowynick Re: Ziółka 22.09.06, 19:57
        A co w skladzie ma Borrelin ?
        • krentka Re: Ziółka 22.09.06, 20:39
          Znalazłam skład, ale co to jest nie bardzo wiem. Podczas najbliższej wycieczki
          do Czech postram się zakupić kosztuje zaledwie 35 koron.

          Složení: meduňka nať, mateřídouška nať, vřes nať, truskavec nať, maral list,
          třapatka nať, bazalka nať, hřebíček, skořice kůra. Pijeme ráno a večer. Po
          měsíci doporučujeme udělat týdenní přestávku. Po 10 týdnech pít dlouhodoběji i
          šálek čaje denně.
          • stonefly Re: Ziółka 22.09.06, 22:41
            Jutro dostanę ziółka o tymże właśnie składzie,na razie jedną paczuszkę.
            Jak wyjdę z zakażnika wybiorę się też do tego Danmedu w Gdańsku.
            Sprowadzają ziółka też z Czech,ale inny producent.
            Zadzwonił tam drugi raz kumpel nadal się zarzekają,że wybijają borellę.
            Co ciekawe interes prowadzi nie szaman,a lek.med.
            Patrząc z optymizmem w przyszłość mogę sprowadzić te zioła gdyby były
            skuteczne, koleżanka mieszka w Pilznie.
    • anita.plonka Re: Ziółka 26.09.06, 18:49
      byłam na ich stronie i zamówiłam Borrelin ale nie wiem czy to jest za pobraniem
      czy powinnam zrobic przelew. Naisz prosze czy juz dostałes i w jaki sposób
      Anita
      • stonefly Re: Ziółka 26.09.06, 19:37
        Ziółka Borrelin już przyszły do mnie .Przysłała mi koleżanka rodowita czeszka-
        mieszka niedaleko sklepu z ziołami.
        Gdyby sie okazały skuteczne mogę je bez problemu sprowadzić dla wszystkich
        chętnych w większych ilościach.
        W Gdańsku Danmed sprowadza zioła innej firmy ale też z Czech.
        Jeżeli ziółka się udają Czechom tak jak piwo to może będzie dobrze.
        • domin46 oby były dobre, ale nasze piwo lepsiejsze:)) 26.09.06, 19:53
        • anita.plonka Re: Ziółka 29.09.06, 10:55
          zamów u koleżaniki więcej tych ziółek dla potrzebujących i odbierz maila
          gazetowego. Prosze o namiar do gdanskiej firmy
          Anita
          • stonefly Re: Ziółka 29.09.06, 11:27
            ziółka już w Czechach zamówione,dam znać jak przyjdą.Co do firmy z Gdańska
            dzisiaj wychodzę ze szpitala,najpierw w poniedziałek pojadę osobiście sprawdzić
            co warte są cudowne obietnice przez telefon.
            Proponuję zadzwonić do tej firmy,nawet jeżeli to marketing poprawia nastrój
            wzbudzając nadzieje. DANMED 0583449671
            • anita.plonka Re: Ziółka 01.10.06, 19:25
              Licze ze dla mnie tez zamówiłes borelin w czechach. Czekam na wiadomosc od
              Ciebie . Jutro dzwonie do Gdańska
              pozdrawiam
              • stonefly Re: Ziółka 01.10.06, 22:13
                Ziółka zamówione powinny być pod koniec tygodnia.Piję trzeci dzień -nawet
                smaczne.Czy zabijają krętki nie sądzę,ale boreliozowcy w Czechach piją
                obowiązkowo.Zapisuje je lekarz aby wspomagać terapię antybiotykową.Trzeba
                próbować.Gdańsk jutro sprawdzę osobiście.Pozdrawiam głowa do góry!


                • anita.plonka Re: Ziółka 04.10.06, 17:59
                  jak kuracja ziółkowa? Jak bedziesz miał wiecej to daj znac wysle adresik
                  pozdrawiam
                  • stonefly Re: Ziółka 05.10.06, 18:33
                    Piję ale trudno cos powiedzieć po tak krótkim czasie.Poza tym czuję się
                    fatalnie stawy mieśnie najgorzej z głową jakby zły wszedł w człowieka i
                    przeniósł w inny mroczny wymiar.Wczoraj byłem w gabinecie detoksykacji,lekarz
                    dobrze zorientowany,usłyszałem,że mają rewelacyjne wyniki w wyleczeniu boreliozy
                    i niebawem będę zdrowy.Wykupiłem 5 preparatów i wyszedłem kuśtykając pełen
                    optymizmu(chociaż wewnętrznie jestem sceptykiem,to by było takie proste).
                    Co o tym myślicie?
                    • krentka Re: Ziółka 05.10.06, 20:18
                      Jak oceniasz reakcje na czeskie ziólka. Czy Twoje obecne samopoczucie rózni się
                      od tego zanim zacząłeś jej zażywać. Może ten "zły" to własnie skutek padajacych
                      bakterii! Powiedz też cos więcej o preparatach , które polecili Ci w gabinecie
                      detoksykacji, jakie maja działanie, skład, co to za "cudo"
                      Rozumiem, że jesteś sceptykiem, chyba wszyscy juz nimi jesteśmy niezależnie od
                      tego czym sie leczymy. Ale trzeba mieć nadzieję. Życzę sukcesów. Pozdrawiam.
                      • stonefly Re: Ziółka 05.10.06, 21:48
                        Leczę się od półtora miesiąca(miesiąc w szpitalu)od początku pisk w głowie bez
                        przerwy,systematycznie wysiadaja nowe stawy(bole trzaski)opisywanych herxów ani
                        lepszych chwil nie odczułem,raczej stały progres choroby.Wizyta w gabinecie
                        zrobiła na mnie niezwykle pozytywne odczucia.Lekarz jest bardzo dobrze
                        zorientowany na temat ekspansji i mechanizmu działania boreliozy.Ogólnie jest
                        to gabinet detoksykacji różnych patogenów,ale głoszą,że jeżeli chodzi o
                        borelioze mają nad podziw dobre wyniki.Usłyszałem,że potrafią oczyścić
                        stopniowo poczynając od systemu nerwowego cały organizm z kretków i wyleczyć
                        nawet kilku letnią chorobę oczywiście poza trwałymi uszkodzeniami narzadów.
                        Specyfiki również czeskie biorę wierząc w wyleczenie.
                        • dziubolek2 Re: Ziółka 06.10.06, 11:28
                          A co oni właściwie Ci robili i jakimi metodami, jakimi preparatami? Ja też
                          kiedyś chodziłam w innej sprawie po takich dziwnych miejscach i poza
                          obietnicami, spektakularnymi diagnozami i pustką w portfelu nic się nie
                          wydarzyło. Napisz bliżej co to, może w innych miastach też tak jest.
                          Ktoś kiedyś w Warszawie na Szaserów chodził do jakiegoś gabinetu dziwnych
                          leczeń. Jeśli jest na forum to proszę o komentarz.
                          • stonefly Re: Ziółka 06.10.06, 13:55
                            Namiary na firmę w wątku"ziółka".Same badanie no cóż gdybym był zdrowy pewnie
                            niebrałbym tego na poważnie-przyrząd jakiś miernik nie wiem pola elektromag.
                            połączony z laptopem.natomiast bardzo rzeczowa lekarka znajaca sie na rzeczy.
                            Nalewki na spirycie pod język(zioła,mikroelementy)opisane po polsku jako
                            suplementy diety(nic bezpośrednio bakteriobójczego).Ponoc borelioza wyjątkowo
                            dobrze reaguje na te specyfiki-usłyszałem będzie pan zaskoczony postępującą
                            poprawą.Zresztą proponuje zadzwonić,usłyszeć ,poprawia humor chociaż na jakiś
                            czas.(058)344-96-71
                            • tosho Re: Ziółka 13.10.06, 00:26
                              Z tymi ziolami to w cuda nie wierzcie, ale...

                              ...sam jak jeszcze nie wiedzialem co mi jest dalem sie namowic rok temu na
                              intensywna kuracje ziolami. Musze powiedziec ze nie zaluje.
                              Zielarz powiedzial mi ze w pierwszym lub drugim tygodniu moge poczuc sie gorzej,
                              pocic sie itp. I rzeczywiscie - zdecydowanie zauwazylem ze na poczatku picia
                              ziol jednego dnia mocno sie pocilem , pozniej juz nic nie bylo ale moja forma i
                              wytrzymalosc w sumie sie stopniowo podniosla do tego stopnia ze moglem studiowac
                              zaocznie, chodzic jeszcze do drugiej szkoly, a nawet cwiczylem gimnastyke 50
                              min. dziennie. (ale caly czas czulem oczywiscie ze "cos" mi jest)

                              Ziola pilem 5 miesiecy ale niestety przerwalem bo pozniej mialem wyrazny spadek
                              formy spowodowany borelioza o ktorej jeszcze nie wiedzialem i stwierdzilem ze
                              zakoncze terapie ziolowa.

                              Mysle ze terapia ziolami moze zmniejszyc niektore objawy jak, np. zmeczenie.
                              Ale boreliozy samymi ziolami na pewno sie nie wyleczy.

                              No i nie wiem czy mozna w trakcie antybiotykow pic ziola? chyba nie ale nie
                              jestem pewien.
                              • dziubolek2 Re: Ziółka 13.10.06, 10:51
                                Jakie miałeś te ziółka?
                                Ja cały czas mam torbę od Bonfratrów, ale księżulek sam był sceptycznie
                                nastawiony, czy mi to na boreliozę pomoże.
                            • foczka55 Re: Ziółka 22.11.06, 15:06
                              Witam. Znalazłam ten wątek i mam pytanie. Czy w perspektywie minionego miesiąca
                              możesz mówić o widocznej poprawie. Warto wybrać się do tego Danmedu?
                              • stonefly Re: Ziółka 22.11.06, 21:18
                                Byłem tam dzisiaj bo skończyły mi się preparaty.Cóż ciężko cos powiedzieć po
                                niecałych 2 m-cach,abx biorę trzy miesiace i też nie ma poprawy.Ciagnę i jedno
                                i drugie.Nie szkodzą,jedynie portfel duzo lżejszy,moze myślę nie racjonalnie
                                ale trochę wierzę w to ich leczenie.Jak odpukać nie bedę mógł brać antybiotyków
                                pozostanie tylko natura.Jak chcesz wybierz się tam nic nie mów o chorobach ,jak
                                wykryją Boreliozę,to będzie jakis pośredni dowód,że cos w tym jest.
                                • krentka co dalej 17.12.06, 00:40
                                  stonefly, czy bierzesz abx, czy leczysz się ziolami? ostatnio jedyne pewne w
                                  twojej historii, to że chyba odpoczywasz od forum.
                                  • stonefly Re: co dalej 17.12.06, 20:08
                                    Nie odpoczywam od forum,tylko nie piszę,bo nie mam nic dobrego do przekazania.
                                    Lektura forum jest przygnębiajaca,lecz prawdziwie ilustruje co nas spotkało.
                                    Cały czas ładuję olbrzymie dawki abx,do tego zioła,Trans Faktor i
                                    homeopatia,nie zlikwidowałem nawet dzwonienia we łbie,juz zapominam o
                                    poprzednim normalnym życiu.P......ne kleszcze i krętki!
                                    • ainet Re: co dalej 17.01.07, 14:49
                                      nie znam ziół o których piszecie ale znam coś innego pochodzącego z Czech.Są to
                                      wyciągi z pąków ziół i o ile wiem bo sama stosowałam zestaw na stresy i
                                      depresje to mają bardzo dobre wyniki w leczeniu.Podobno dlatego że zawierają
                                      tkankę twórczą (pąki)a rozwinięte zioła już jej nie mają. Jest tam też zestaw
                                      na boreliozę i podobno skuteczny.Szczerze polecam bo znam kilka osób które
                                      brały te zioła na różne dolegliwości i są zadowolone z ich działania.A strona
                                      to www.gemmokal.eu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka