26.05.07, 17:42
witam uwazam ze ten tydzien powinien przyniesc zdecydowany ruch.obstawiam
spadek w ujeciu tygodniowym. za rozowo wypowiadaja sie analitycy o
gieldzie.dobrym momentem wejscia w rynek byla polowa stycznia lub jego
koniec.tak zrobilem.majac spory zysk spokojnie moge patrzec w przyszlosc ale
te poziomy na pewno nie sa komfortowe do kupowania akcji a raczej do
dystrybucji.dodre okazje jeszcze beda po mocniejszym schlodzeniu.zauwazylem
bardzo duze zainteresowanie indywidualnych inwst. wrecz desperacje do
zainwestowania jest to naturalny objaw kiedy akcje rosna .pamietajmy jednak
ze duzi kupuja kiedy jest niewiara we wzrosty a realizuja zyski na euforii
radze sie zastanowic bo pieniadze na ulicy nie leza a inwestowanie jest
sztuka.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fular1 Re: hossa 26.05.07, 17:48
      wszystko super, tylko ze spotkamy sie tutaj za pół roku, w pazdzierniku, a nasze
      portfele znow o 100% beda grubsze... i tak do usranej śmierci =)

      ps. tekst jest nieco sarkastyczny, ale niestety nie my ustalamy spadki
      • fular1 Re: hossa 26.05.07, 17:48
        errata: spadków
      • kolo1974 Re: hossa 27.05.07, 12:28
        oczywiscie ze hossa wcale nie musi sie skonczyc co nie znaczy ze fundusze nie
        moga dokupic akcji na nizszych poziomach powinna byc niepewnosc do dalszej
        kontynuaacji hossy (zazwyczaj po glebszych spadkach ).uwazam ze sa na gieldzie
        walory z potencjalem wzrostu 100% nawet do konca roku mam je namierzone i wcale
        to nie musza byc male firemki.oddech jest potrzebny zeby nie bylo zadyszki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka