Dodaj do ulubionych

otwarto basen na Ochocie

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 20:57

Mieszkańcy Ochoty mają wreszcie swój basen. Po dwóch latach budowy przy
Rokosowskiej 10 powstał supernowoczesny obiekt z basenem sportowym (długość 25
m, głębokość 1,35-1,8 m), basenem z prądami, sztuczną rzeką, biczami,
gejzerami. Działa też siłownia, sauna, punkty rehabilitacyjne, jest nawet pięć
dwuosobowych pokoi hotelowych, boisko (zimą zamiast niego działa lodowisko).
Jest to 30. inwestycja tego typu powstała w ciągu ostatnich pięciu lat w
stolicy. Z basenu można korzystać codziennie w godzinach 6-22. Jednorazowy
bilet na pływalnię kosztuje od 8 do 10 zł (w zależności od pory dnia), można
też kupować karnety (najtańszy -115 zł).

Obserwuj wątek
    • Gość: Dexter Nie stać nas na nic porządnego to się cieszmy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:11
      Dla mnie to kolejna sadzawka, gdzie nie będzie można popływać.
      Basen powinien mieć 180-220 cm głębokości, żeby nikt pluskający się nie
      przeszkadzał pływającym.
      Wtedy niech ma nawet 20 metrów długości.
      Nie mówię już o możliwości rozgrywania zawodów i popularyzacji pływania.
      Dla projektantów najwazniejsze są ostatnio zjeżdzalnie, sztuczne rzeki i
      podobne pierdułki. A to nie ma nic wspólnego z basenem tylko jest elementem
      parku wodnego gdzie się moczy tyłki
      • Gość: paco Re: Nie stać nas na nic porządnego to się cieszmy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:19
        ale to nie ma być duży basen dla dorosłych ale raczej basen na którym dzieci
        mogłyby sie pochlapać, popływac, pozjeżdżać, nie sądze by w każdej dzielnicy
        było zapotrzebowanie na taki duży basen, poza tym niedaleko w Sródmieściu
        budują coś większego
      • Gość: paco Re: Nie stać nas na nic porządnego to się cieszmy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 21:21
        Gość portalu: Dexter napisał(a):

        > Dla mnie to kolejna sadzawka, gdzie nie będzie można popływać.
        > Basen powinien mieć 180-220 cm głębokości, żeby nikt pluskający się nie
        > przeszkadzał pływającym.
        > Wtedy niech ma nawet 20 metrów długości.
        > Nie mówię już o możliwości rozgrywania zawodów i popularyzacji pływania.
        > Dla projektantów najwazniejsze są ostatnio zjeżdzalnie, sztuczne rzeki i
        > podobne pierdułki. A to nie ma nic wspólnego z basenem tylko jest elementem
        > parku wodnego gdzie się moczy tyłki


        idż na Warszawianke, tam sa rozgrywane zawody i tam masz parametry o jakie ci
        chodzi
        • Gość: ajax pływalnia IP: *.ite.waw.pl 03.06.02, 15:31
          Warszawianka jest daleko i w innej dzielnicy. Uważam, że jesteśmy za biedni na
          to, aby budować byle co, czyli basen niewymiarowy. Według mojej wiedzy,
          inwestycja była przeznaczona dla szkół i okolicy, dla rekreacji i nauki
          pływania. Ze swojej "kariery" pływackiej pamiętam najgorsze warszawskie baseny
          m.in. z pl. Narutowicza, SGPiS, Rozbrat, potem Bełską - za krótkie, za płytkie,
          bądź za wąskie. Pływanie tam nie miało sensu - po odbiciu od ściany wystarczało
          3-5 ruchów i nawrót. Po przepłynięciu 2 km (luźno w godzinkę) dostawało się
          kręćka. A przepływało się znacznie więcej. Krótka fala, spowodowana częstymi
          odbiciami od ścian wąskiego basenu, utrudniała regularny oddech - najważniejszy
          element umiejętności pływania. Inwestor i projektant obiektu powinni wcześniej
          zapytać profesjonalistów-trenerów, których przecież w Warszawie nie brakuje.
          Ciekawe jak będzie z czystością szatni, pryszniców, podłóg, czym odkażana
          będzie woda ? Ozonowanie, siarczan miedzi, chlor ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka