Gość: MT IP: *.elartnet.pl 16.06.08, 02:14 Firma nadepnęła na odcisk Wyborczej? Żenada... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: World Re: Z notatek szczerego dewelopera IP: 85.219.142.* 16.06.08, 07:07 Najgorsze jest to, że to nic takiego zaskakującego. I to nie tylko ten deweloper jest taki. Tacy są wszyscy, a zwykłe Polaczki dają się nabrać jakby byli pozbawieni rozumów. Trzeba mieć własny rozsądek i ocenić po swojemu otoczenie oddawanej inwestycji a nie wysłuchiwać tych kłamstw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grisza Re: Z notatek szczerego dewelopera IP: *.aster.pl 16.06.08, 07:47 wszyscy sa tacy sami co to niby za sensacyja ma byc. Wybiorcza jak zwykle traktuje sprawe wybiorczo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hegemon® hehe byłem u nich w styczniu przy tesco IP: 212.76.32.* 16.06.08, 11:42 krzyczeli 8600/m2 i jeszcze trzeba bylo wykupic jakas komorke w garazu ;-)) trzeba niezle na glowe upasc aby tam kupic chate przy 3pasmowej gorczewskiej i supermarkecie 15metrow obok PS: brawa dla autora a niektorym to nigdy nie dogodzisz, niepisza to zle pisza tez nie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop Re: Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 17:24 Panie Dziennikarzu, czy uważa Pan, że odkrył Amerykę??? Napewno nikt nie kupuje mieszkania z obrazka, i czy potencjalny nabywca mieszkania zwraca uwagę tylko na zdjęcia i reklamę??? Czy uważa Pan że Polacy sa tacy głupi przy inwestycjach swojego życia??? Napewno ja i znaczna większość jedzie zobaczyć gdzie będzie mieszkać, poznać okolice, atmosferę miejsca, z czego jest zrobiony budynek, czy dach nie przecieka, itp. Są dwie złote zasady inwestowania w nieruchomości. Zasada nr jeden kupowania mieszkania to lokalizacja, która może nas przekonać do kupna nawet kawalerki z trzypasmówka za oknem. Zasada nr dwa to firma/deweloper z doświadczeniem, kapitałem i pewnością, że przynajmniej przez okres gwarancji/rękojmi nie zniknie z rynku. Podsumowując, poznaliśmy dobre i złe strony, to tylko świadczy o charakterze inwestora/dewelopera. Chyba wybiorę się na otwarcie tej inwestycji, z czystej ciekawości, a może coś kupię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saskius To normalne że sprzedający zachwala towar IP: *.gprs.plus.pl 18.06.08, 20:46 trudno sobie wyobrazić ze mogłby go deprecjonowac w oczach potencjalnego klienta. Tak ze nie wiadomo o co chodzi w demaskatorskim nastroju artykułu. Czy np. gazeta zapowiada ze jej jutrzejsze publikacje są stronnicze i nie poparte żadnymi faktami? Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Kto zapłacił za ten "artykuł"? 16.06.08, 08:34 Modelowy przykład czarnego PR. Problem polega na tym, że konkurencyjna firma która zapłaciła za ten "artykuł" stosuje te same metody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytacz Re: Kto zapłacił za ten "artykuł"? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.08, 21:58 dowody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebgen Re: Kto zapłacił za ten "artykuł"? IP: *.ibb.waw.pl 25.06.08, 11:46 Na pewno nie ten, który zaplacił za artykuly o tym jak jest to wspaniala inwestycja. A swoja drogą mowiąc to codziennie przejeżdzam obok tej działki przy alejach i od jakiegos czasu się zatanawialem co za łosie będą chcialy kupić mieszkanie na skrzyzowaniu doch głównych dróg przelotowych w Warszawie z jednej strony, linią wyskokiego napiecia z drugiej strony (o tym akurat nikt nie wspomniał w artykule) a knajpą (Osada) i kręgielnią z trzeciej strony. Ta inwestycja była skazana na porażkę od samego początku, to już lepiej wybudować tam biurowiec, a nie mieszkania. Developer chyba od początku liczył tylko na sprzedaż dla spekulantów, którzy kupują mieszkania i nawet nie widzą inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 08:44 Nasz rodzimy lumpen-kapitalizm w całej okazałości. Oraz dowód jak bardzo chore jest nasze prawo. W systemie prawnym USA istnieje pojęcie "wprowadzającej w błąd informacji" (misleading information) i za obiecywanie kokosów, które w rzeczywistości okazują się być g... firma dostaje taką karę, że wiele z nich poszło z przysłowiowymi worami. Więc inni wolą nie próbować. U nas wszystko wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek_do_kfadratu Re: Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 09:01 Przeciez wiadomo że żeby miał być ten "pełen komfort, w centrum wydarzeń i dookoła morze zieleni" to nie ma zlituj i z 15 tys. za metr w wawie trzeba dać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kate.przym Re: Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 10:50 > Przeciez wiadomo że żeby miał być ten "pełen komfort, w centrum > wydarzeń i dookoła morze zieleni" to nie ma zlituj i z 15 tys. za > metr w wawie trzeba dać :/ W inwestycji gdzie kupuje sobie mieszkanie na Mokotowie duuuużo taniej! Fajna lokalizacja i zielono. Muszę przyznać, że o wyborze mieszkania też zadecydował profesjonalizm i szczerość Pań sprzedających. Zostałam uświadomiona o minusach ( ul.Sikorskiego, która nie należy do bardzo cichych ).W jednym miejscu załatwiłam sobie kredyt , mieszkanie i wykończenie. Jeśli człowiek nie jest nie widomy albo głuchy to od razu widzi co może być w przyszłości " nie tak ". Lecz często zapominamy aby zapytać jaki jest plan zagospodarowania terenu wokół nowego osiedla. Więc kupując mieszkanie w zielonej okolicy może się okazać, że po roku będziemy mieć piękny widok na zielony...blok... Więc polecam dowiedzieć się wszystkich szczegółów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kensio Z notatek szczerego dewelopera IP: *.171.92.97.crowley.pl 16.06.08, 09:14 mimo wszystko część oferty sando to bardzo fajne mieszkania warte swojej ceny, mogę je polecić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trako nie tylko oni tacy sa IP: 77.79.220.* 16.06.08, 10:33 Wiele jest takich budynkow, szczegolnie te ktore sa "dostawiane" do starych blokowisk. Czesto buduja na na skrzyzowaniach. Np. Gocław (Praga Południe). Dwia nowe budnki. Jeden Acciony na rogu Fieldorfa i Bora Kkomorowskiego - budynk przy rychliwym skrzyżowaniu Gocławia. Na skrzyżowaniu przystanki z pełna ilościa autobusów, czesto głośnych. Ceny mieszkan - bardzo wysokie. Nawet na ostatnim pietrze bedzie glosno. Podobnie jest na rogu Bora Komorowskiego i Meisnera. Ta sama sytuacja co wczesniej. Dodatkowo uklad mieszkan w nowym, oddawanym wlasnie budynku, jest fatalny. Sypialnie w mieszkaniach ~50m2 wychodza na na ruchliwa ulice. Kuchnia i pokoj goscinny na południe. Kuchnia powinna byc albo wschodnia, albo połnocna (w miare mozliwosci). Tutaj jest odwrotnie. Sypialnia powinna byc cicha, a pokoj moze wychodzic na ulice (mniejsze zło). Sam szukam mieszkania i duza czesc nowych "osiedli" i budynkow jest zle zaprojetkowana, budynku wciskane byle gdzie. A ceny dziwnie wysokie :) Teraz moze ktos to kupi, takie czasy. Ale za X lat bedzie to komus ciezko sprzedac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kate.przym Re: nie tylko oni tacy sa 16.06.08, 10:56 Polecam Ci inwestycje , która ja wybrałam :). Fajne układy mieszkań i przede wszystkim cisza!!!! :D.Nie chce tu robić krypto reklamy wiec jak wpiszesz w google : nowe mieszkanie mokotów to będzie jakos jedna z pierwszych na C ;) > Wiele jest takich budynkow, szczegolnie te ktore sa "dostawiane" do morowskiego - > starych blokowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Standard IP: *.chello.pl 16.06.08, 10:57 Taki bzdury wypisują wszyscy developerzy. Wyborcza pisała już o tym niedawno.Cuda wianki z reklam nie wiem do kogo mają trafić. Ale są naiwni którzy nic nie sprawdzają, a potem mają pretensję do całego świata jak np. samowola budowlana do rozbiórki koło skoczni czy niedaleko budynki przy Bukowińskiej zabudowane z każdej strony bez żadnego widoku z okna (nie mówiąc o bloku 10m naprzeciw). Tanie chwyty dla naiwnych. Ale tych nie brak wienc do dzieła PR- owcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Każdy jak kupi to zachwala. Kilka prawd IP: 193.164.157.* 16.06.08, 12:04 Prawda 1. Jak masz mieć duży ogród i jeziorko na osiedlu to nie myśl, że to będzie za darmo. Koszt utrzymania zostanie doliczony do czynszu. Co z ogródkiem jak połowa mieszkańców nie zapłaci? Prawda 2. Na każdej działce można postawić blok, który będzie miał tyle samo dobrych co złych rozwiązań. Połowa będzie zadowolona, połowa nie. Ci co kupują potem sobie raczej chwalą. Niby czemu mieliby "oczerniać" swoją własną decyzję. Prawda 3. Handlowcy dostają prowizję. Część normalnych mówi prawdę. Przykład - zgadnij czy to prawda. Kiedyś byłem w biurze dom development przy Głębockiej. Udałem osobę spoza miasta aby dowiedzieć się czegoś więcej. Pan powiedział że do Centrum miasta (Mariott) jedzie się około 15 minut ranu i 20 po południu. I patrzył mi w oczy. Prawda 4. Deweloper rzadko zmienia jakość swoich projektów. Warto więc pojechać do innych inwestycji danego dewelopera i sprawdzić jakość choćby drzwi wejściowych i stolarki okiennej - na tym się oszczędza i elewacja - buro brudna. Liczba wind na liczbę mieszkań. Porządek w środku. Prawda 4. W Warszawie koszt budowy 1m kw bloku wynosi pomiędzy 4 a 5 tyś. Jak cena może być niższa? Chyba, że ktoś dołoży co raczej się nie zdarza. Prawda 5. Jest ranking jakości w Warszawie. Na końcu oczywiście JW - koszmary budowlane. Jedne z lepszych to Fadesa, Sando (Tak, ci) i BI. Pośrodku jest Dom Development. Prawda 6. Kupisz super tanio to znaczy, że blok będzie za 3 - 4 lata do kapitalnego remontu - elewacja, stolarka, rynny i reszta. Kto zapłaci? Po okresie gwarancji - wspólnota mieszkaniowa :-) Prawda 7. Istotne jest aby nie kupować najtańszych mieszkań jeszcze z innego powodu. Najtańsze mieszkania kupują zwykle... najbiedniejsi. Ryzyko niepłacenia czynszu może być większe i oznacza to, że wspólnota nie będzie w stanie utrzymać powierzchni. Co oznacza, że blok się zaraz rozsypie. Lepiej dopłacić ze 200 - 300 zł miesięcznie kredytu i kupić rzeczywiście droższe o około 1000 zł na metrze od najtańszego. Prawda 8. Wśród kupujących są dziennikarze. Kiedyś wychwalali JW - notabene kolejny koszmar przy Górczewskiej/Powstańców Śląskich. Okropne blokowisko. Budynek Sando nieopodal to 50 klas większa jakość. Prawda 9. Nie pracuję u żadnego dewelopera tylko ogólnie na rynku mieszkaniowym. Prawda 10. 98% mieszkań jest kupowanych na kredyt - około 80% na kredyt finansujący 100% inwestycji. Co oznacza, że mieszkanie zazwyczaj kupują golasy. Nie ważne czy poseł, profesor, prezes. Im dumniej wypięta pierś tym mniejsza szansa na 5% wpłaty początkowej. pozdrawiam. max.connor@aol.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dev_null Chyba jesteś z Sando :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 20:29 A na pewno od jakiegoś developera, bo próbujesz przemycić kilka bzdur, tak niby komentując. Najlepsze jest o tej cenie, 4-5 tys/m koszt budowy?? :) Koszt budowy m2 to ok. 2 tys., a mozna jeszcze taniej i wcale nie z kiepską jakośią. Wiem bo pracowałem w firmie, która prowadziła księgowość jednego z developerów. Ludzie nie dajcie się nabierać, skoro w tej chwili można już kupić mieszkanie za 4 tys bez większych negocjacji (Białołęka, Ursus) to niby developerzy tak lekką ręką doplacaliby do interesu? Odpowiedz Link Zgłoś
kate.przym Re: Chyba jesteś z Sando :) 17.06.08, 09:04 >Koszt budowy m2 to ok. 2 tys., a mozna jeszcze > taniej i wcale nie z kiepską jakośią. GDZIE??? Na Białorusi?? !!! ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty_spekulant Sando medialnie zniszczone IP: *.nethop.ie 17.06.08, 14:21 Ciekawe kto teraz u nich cos kupi :) Ten artykul przeczytala masa ludzi. Wyborcza RULEZ! Odpowiedz Link Zgłoś
madrekate Re: Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 12:29 Firma najwyraźniej nadepnęłą na odcisk KONKURENCJI skoro "zasponsorowała" im artykuł takiej treści, SPECJALNIE dla SANDO (...) Przecież w artykulepod nazwą firmy, wystarczy podstawić nazwę każdej innej firmy budowlanej na rynku, i też by pasowało;)) Osobiście jest mi tylko przykro, że TAKIE rzeczy przechodzą w moim ulubionym dzienniku... A jednak tu też biora(...) Nie pozdrawiam, kate, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Z notatek szczerego dewelopera IP: *.chello.pl 16.06.08, 12:39 Kupa śmiechu!!!! To sie dopiero nazywa pan redaktor - redaktorem? Rada dla niego z podstaw dziennikarstwa. 1. zbieramy materiały, 2. potwierdzamy to co chcemy napisać, 3. a swoje refleksje dodajemy w tzw przypisie red. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti W mieście jeżdżą samochody IP: 87.105.164.* 16.06.08, 14:45 Jak ktośchce mieszkać w lesie niech kupi leśniczówkę, zagryzą go żmije i będzie miałza swojągłupotę. Samochody brzmią bardzo miło. Najważniejsze pytania to czy będzie tam łatwo zaparkować i jak będzie z dojazdem, ale skoro to koło rąda zesłańców to dojazd będzie znośny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ice_ice Re: W mieście jeżdżą samochody IP: 83.16.230.* 17.06.08, 09:47 Tak, wiem, że nie na temat, ale jak widzę słowo "RĄDA" to naprawdę zastanawiam się, co autor mógł mieć na myśli. Dopiero po przeczytaniu na głos tego słowa człowiek się orientuje. Ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzia najgorszy jest dom development IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.08, 15:53 w 2008 r. mieli marże 50%, a jednocześnie gardłują, że na obcięcie marży już nie ma miejsca w obecnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek Z notatek szczerego dewelopera IP: *.centertel.pl 16.06.08, 16:30 ehhhh! polaczkowatość, POLACZKOWATOŚĆ! zastanawiam się czy przypadkiem konkurencja nie rozpoczyna gdzieś blisko projektów SANDO własnej sprzedaży? hmmmm... ktoś bardzo nieuczciwie zagrał! na szczęście już dawno przestałam wierzyć w "sensacyjne" reportaże GW - a dla "Pana Redaktora" rada - zacznij mądralo od sprzątania własnego ogródka, może napiszesz jakiś superartykuł o tym kto i ile bierze za chałurzenie na sponsorowanych artykułach?? a co do SANDO - idealni nie są, ale są rozsądną alternatywą na naszym warszawskim śmierdzącym rynku mieszkaniowym! wiem, bo sprawdziłam kupując u nich lokal - a do naiwnych to ja nie należę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Z notatek szczerego dewelopera IP: *.ghnet.pl 16.06.08, 21:38 w krakowskiej Wyborczej to samo...roi sie od artykułów sponsorowanych. tyle, że na razie przepisuja teksty z mat inwestorów. czarnego PRu jeszcze nie było...no ale może przyjdzie moda ze stolicy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop Z notatek szczerego dewelopera 16.06.08, 17:29 kończąc...to mi się wydaje że ludziom się w głowach poprzewracało, chcą mieszkać w mieście w budynku z ogromnym balkonem i na dodatek z ogrodem..ja tak chciałem i wyprowadziłem się poza miasto..trudna decyzja ale wolę ciszę i dłuższe dojazdy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krisss wrzućcie do sieci troche wewnętrznych notatek IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 18:37 i maili ktroe krążą po agorze, a najlepiej parę nagranych rozmów to wtedy się pośmiejemy - kto mieczem wojuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Powislanka No i te "zagraniczne" nazwy dla frajerów z wiochy: IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 22:23 Płudy Village Eastern Pyry Plaza Estate Tarchomin Residences Żelazna Lunch Center itd bez liku. Kompleksy ludzi Wschodu, ośmieszające ich. W Rosji też takjest: Patriarsze Apartments, Iwanow Building,Bladiewny Business Park itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Z notatek szczerego dewelopera IP: *.ip.netia.com.pl 19.06.08, 16:09 Ciekawe, czy jeśli ktoś mówi kumplom przy piwie, że jego dziewczyna/żona jest fantastyczną laską, a przyjacielowi zwierza się, że owszem kocha ją, ale laska ma wybuchy złości raz w miesiącu, lubu wydawac pieniądze i bez makijażu gorzej wygląda - to kłamie czy nie? Notatki mają przygotować sprzedawców, pokazać gorsze strony inwestycji - bo KAŻDA inwestycja takie ma! Jeśli firma przygotowuje takie notatki, to znaczy, że dobrze się przygotowuje do sprzedaży, a sprzedawcy nie zaskoczy zdziwiony klient. Co w tym złego? Może trochę nagieli w reklamach - ale nikt nie kupuje mieszkania z reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebgen Ta inwestycja to i tak ściema IP: *.ibb.waw.pl 25.06.08, 11:47 Swoja drogą mowiąc to codziennie przejeżdzam obok tej działki przy alejach i od jakiegos czasu się zatanawialem co za łosie będą chcialy kupić mieszkanie na skrzyzowaniu doch głównych dróg przelotowych w Warszawie z jednej strony, linią wyskokiego napiecia z drugiej strony (o tym akurat nikt nie wspomniał w artykule) a knajpą (Osada) i kręgielnią z trzeciej strony. Ta inwestycja była skazana na porażkę od samego początku, to już lepiej wybudować tam biurowiec, a nie mieszkania. Developer chyba od początku liczył tylko na sprzedaż dla spekulantów, którzy kupują mieszkania i nawet nie widzą inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś