Jako ,że jestem pielęgniarką i zawsze taszczę ze sobą kupę lekarstw
chcę Wam tu zapodać przydatne nazwy leków,które warto ( trzeba
koniecznie!!) zabrać jadąc w podróż ( nie tylko do
Albanii).Oczywiście te leki są i w Albanii ,ale zanim znajdziecie
apteke,a potem wyjaśnicie o co Wam chodzi,a potem znajdziecie swoją
szczękę na podłodze na widok ceny(bo leki są sprowadzane z Włoch) to
chyba lepiej mieć swoje z Polski

Lekarstwa zajmuja mało miejsca a
bez nich to potem tragedia.
1.Aspiryna,Polopiryna,Paracetamol,Gripex-na ból głowy,przeziębienia
itp.
2.Loperamid (2 tabletki połknąć na raz w razie biegunki)
3.Krople do ucha,oka,nosa,-jak po morskich kąpielach ucho zaboli to
jedyny ratunek! pamiętajcie też o wacie do ucha!
4.Furagin-na recepte,ale jak powiecie ,że jedziecie do Albani to wam
każdy lekarz wypisze,a zaraz potem zaproponuje szczepienie na dur
brzuszny..Każdy chyba wie na co jest Furagin-w razie dyskomfortu w
trakcie mikcji i stałego parcia na pęcherz(czyli kiedy boli jak
sikamy)
5.W lecie Panthenol-na poparzenia słoneczne,bo jak nie to teściowe
nasmarują was potem jogurtem

6.Plastry, nie tylko na odciski.. a przy dziecku duuużo plastrów!
7.Jest w Albanii,ale nie w każdym domu:WODA UTLENIONA, bo jak nie to
uniwersalnie: na wszystko dobra rakija,a to jednak "troche" piecze..!
8.Podpaski,tampony,środki antykoncepcyjne-to według własnego
uznania

9.Dla dziecka: płyn do kąpieli,na odparzoną dupcię maść
Tormentiol,na zmiany alergiczne skóry Cutivate krem.Kropelki do
noska specjalne dla niemowląt, kropelki do uszu dzieciece.Na
biegunki Nifuroksazyd w płynie, a na gorączki i bolesne ząbkowanie
Nurofen syropek. Pieluchy kupicie na miejscu,są Pampersy i Huggisy i
inne takie jak t w Biedronce tańsze..
10.Na ból gardła Holinex lub Neoangin-sa paskudne ,ale działają!
Strepsils to zwykłe landrynki-może lepsze w smaku ale zupełnie do
bani!
jak sobie cos jeszcze przypomne to dopiszę ale i Wy dopiszcie ,bo to
jeden z tych wątków na forum ,który może sie naprawdę przydać
np.zapobiec zmarnowaniu urlopu w toalecie..