Dodaj do ulubionych

rozwod z albanczykiem

20.01.09, 19:56
jesli slub byl zawarty w albanii, ja jestem aktualnie w pl, jak sie
rozwiezsc ? gdzie zlozyc dokumenty? w ktorym z krajow??
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek212 Re: rozwod z albanczykiem 20.01.09, 20:15
      myslalam ze chcesz z mezem przyjechac do anglii a nie brac rozwod?!
      a moze to nie chodzi o ciebie?? niestety nie mam zielonego pojecia
      na ten temat ae sama jestem ciekawa jak to przebiega z ewentualnym
      rozwodem smile
      pozdrawiam
      • darkie2 Do Hani 08.02.09, 17:39
        Haniu czy moge z Tobą pogadać,ale tak na gg lub e-mail????Pozdrawiam.
        • hania.edhe.andi Re: Do Hani 08.02.09, 20:11
          pewnie, gg3557176 wink
          • majmunt Re: Do Hani 09.02.09, 20:16
            czy znasz juz moze odp na zadane przez Ciebie wczesniej pytanie?
            jesli tak to czy byla bys sklonna sie podzielic info.?
            • hania.edhe.andi Re: Do Hani 09.02.09, 20:57
              pisałam to pod wpływem okropnych kłótni...majmuntcik myslisz tez o
              tym? ps. podziele sie jak bede wiedziala cosik wink
              • fajny_alida Re: Do Hani 09.02.09, 23:14
                Sorry, bycmoze nie bedzie sie wam podobalo co napisze, i moze nie mnie
                sadzic, ale nie rozumiem ludzi ktorzy chajtaja sie szybko, pozniej
                troche klotni i juz chca rozwodu,
                po co bylo spieszyc do slubu???
                • hania.edhe.andi Re: Do Hani 10.02.09, 07:03
                  spieszyc? to nie byla szybka droga do slubu....poza tym Ciebie nikt
                  nie ogranicza, nie kontroluje, nie zakazuje...na razie jestem na
                  etapie zastanawiania się, mamy teraz ciezki okres, moze to jest
                  wynikiem takiej sytuacji...nie wiem...kiedys przyjezdzal do pracy po
                  mnie z bukietem kwiatkow a dzis zakazuje telefonu !
                • hania.edhe.andi m 10.02.09, 07:05
                  majmuntcik , ta dziewczynka darkie2 chciala tylko info o slubie a
                  nie dac info o devorce wink
    • fajny_alida Re: rozwod z albanczykiem 10.02.09, 08:20
      Wiesz, napisalam to bo wiem jacy sa albanczycy i jaki jest moj M , i
      wiem ze sa bardzo zmienni z charakterem po slubie, jednakze ja
      naprzyklad nie chajtnelam sie aby od razu rozwor brac, a nie powiem
      kucimy sie na tle dziennym, zakazy kochana to malo powiedziane, zakazy
      jak zakazy ale oni nez potrafia nakazywac, tak jak moj, niestety
      trzeba byc silnym, i sie nie dawac, rolowac, nie ustepowac, byc
      stanowczym, nie raz moj M mnie uderzyl za moja stanowczosc, i otwarta
      buzie, jednakze teraz wie, na co morze a na co nie.
      • majmunt do fajny_alida 10.02.09, 20:41
        uderzyl Cie? a konkretnie jak? spoliczkowal czy Ci przywalil? raz
        czy wiecej? i nadal z nim jestes? upadlas na głowe? jak mozna byc z
        kims kto podnosi na Ciebie reke?? bo ma takie prawo dlatego ze jest
        mezczyzna czy jak??? uderzyl bo jest Twoim Panem i wladca a ty
        powiedzialas cos co mu bylo nie na raczke?? i ty sie smiesz pytac
        dlaczego interesuje nas rozwod? tak naprawde to Ty powinnas juz
        dawno dyla dac...a pytam o rozwod z ciekawosci bo to ze teraz jest
        dobrze nie znaczy ze sie nie zmieni pozniej dlatego mamy oddzielne
        konta w banku np.... a jakby na mnie reke podniusl to po policje
        odrazu bym zadzwonila...a nie zastanawiala sie i robila wywody ze
        zaszybko ktos tam wziol slub i bez zastanowienia a teraz sa
        klopoty...skad wiesz ile Hania albo ja jestem po slubie..moze
        jestesmy razem juz 5 albo 10 lat?? zreszta niektorzy swoje oblicze
        moga pokazac nawet po 20 latach malzenstwa...
    • aniszka1000 Re: rozwod z albanczykiem 10.02.09, 11:27
      dziewczyny,z tego co wiem,rozwod tam gdzie sie bralo slub,ale trzeba
      sprawdzic,najlepiej u adwokata,pozdrawiam
      • darkie2 Re: rozwod z albanczykiem 10.02.09, 21:00
        Zycie mnie nauczyło jednego,mianowicie"Jak żyjesz na kocią łape to
        patrzysz co tu zrobić,aby odejśc.Jak żyjesz w małżeństwie to robisz
        wszystko aby było jeszcze lepiej".Nie mówie tu o mordobiciu w
        małżeństwie,lecz o narmalnych relacjach.A życie bywa rózne,sami się
        zmieniami pod wpływem lat,więc rozwód może nawet przyjść po 20
        latach małżeństwa.
        • annarexha Re: rozwod z albanczykiem 10.02.09, 21:33
          Popieram cie darkie2,to jest wlasnie zlota roznica pomiedzy
          narzeczenstwem a malzenstwem
          • acs-13 w chwili gdy raz podniesie 99% ze znow podniesie 11.02.09, 03:40
            i tu niema czy to alban czy polak czy angol.
            Facet znajac swoja przewage fizyczna nad swa polowica o wiele
            slabsza fizycznie i podnoszacy na nia reke to zwykly smiec.
            Niewart nawet ojszczania a co dopiero mieszkac i dzielic z nim zycie.
            Roznice kulturowe ? raczej nie to roznice poziomu intelektualnego.
            W zadnej kulturze i wiarze niema czegos takiego jak napierdzielanie
            kobiet.
            nawet wsrod zwierzat samiczki maja wieksze powazanie.
            Zauwazcie ze suka rzuci sie na psa szybciej jak pies na suke.
            Moja jamniczka potrafila podgryzac wieksze psy i nigdy zaden nawet
            nie zaszcekal do niej ,a co najwyzej uciekal a wystarczalo by jednym
            chlapnieciem zgnietli jej glowe.
            Moze powtorze sie , ale co mi tam wasi panowie to przewaznie z
            biednych i zacofanych dzikich wiosek ktorzy przy was potracili
            dziewictwo i poznali dopiero smak kobiety..
            Przy was poznali co to jest czystosc i porzadek w dmu , czyste gacie
            i skarpety ............
            • hania.edhe.andi !!! 11.02.09, 08:33
              To nie było pytanie w konwencji, że ja już dziś idę i składam
              papiery rozwodowe, po prostu czasem jest zle miedzy nami co tez moze
              byc wynikiem sytuacji, w ktorej teraz jestesmy.
              Informacje zbiera się po to by wiedzieć jakie jest postępowanie
              jeżeli chodzi o rozwód. Nie prosiłam o ocenianie życia prywatnego
              (którego na Forum nie opisałam ) ani po ilu latach mogę się
              rozwieźć! Każdy związek jest indywidualny.
              A Ty Darkie2 jak możesz pisać tu o małażeństwie,ktoś Cię kiedyś
              zranił wiesz jak bolało a Wasze papierowe małżeństwo na pewno będzie
              idealne! on w grecji a Ty w polsce! ty to sie dopiero poswiecisz.
              Jeżeli chodzi o ponoszenie reki na kobiete to, to jest oczywisty
              powód do rozwodu dziewczyno!
              • annarexha Re: !!! 11.02.09, 11:05
                Nie wiem co mam o tym myslec,fajny_alida,jestes bardzo szczera i
                odwazna dziewczyna piszac o paru rzeczach na forum,za to powinno sie
                ludzi cenic,ja nie wiem czy bylabym pozytywnie nastawiona jakby moj
                chlopak czy maz przylozyl mi raz czy dwa za to,ze mu sie
                stawiam,wynikalaby z tego walka na cale zycie i albo facet musialby
                pogodzic sie z wyrownaniem wladzy oraz rownoscia kobiety w sferach
                zycia albo kobieta musialaby ulec na calej plaszczyznie,nie wiem
                rowniez czy przemoc fizyczna uzywana wobec istoty slabszej rowna sie
                milosci,na 100% napatrzyl sie na to w domu,malzenstwo to jest owszem
                polepszanie sie,dazenie do szczescia wspolnie,nazeczenstwo
                tez,roznica jak darkie napisala z jednego mozna sie latwo ulotnic-w
                drugim staramy sie zmienic,udoskonalac zwiazek,tylko,ze moim zdaniem
                to dazenie do szczescia w malzenstwie nie moze byc za wszelka
                cene,nawet siniaczkow malych lub wiekszych bo wtedy to juz moze byc
                tylko gorzej,mowia,ze jesli facet podniesie reke na kobiete raz-to
                nie bedzie to ostatni,w sporadycznych przypadkach tak nie jest a w
                wiekszosci niestety tak
                acs-masz racje,u zwierzat wypaczony samiec rzuci sie na suke,ten
                wychowany,ulozony prawidlowo gentelmen nie-a mowia,ze zwierzeta sa
                glupie,niestety ewolucja ludzi nie wyeliminowala neandertalskich
                zachowan,nie pisz prosze cie,ze nasi faceci to ludzie z malych
                wiosek,przyglupi bo nie jest to calkowicie zgodne z
                rzeczywistoscia,poznajac wsz pary polsko alanskie zobaczylbys,ze sa
                wsrod mezczyzn rowniez ludzie wyksztalceni,inteligentni,przyznam,ze
                wielu z nich wyjechalo w mlodym wieku ale jest mnostwo ludzi,ktorzy
                edukowali sie za granica wlasnie a ich charakter oraz swiatopoglad
                ksztalcil sie nie w Albanii ale Anglii,Wloszech,Grecji itp,oni
                roznia sie od swoich rodakow
                • majmunt Re: !!! 11.02.09, 19:36
                  ja mam wrazenie ze alb nawet ci "wyksztalceni" nie wiele wiedza i
                  umieja, no chyba ze to wyksztalcenie rzeczywiscie mialo miejsce za
                  granica...
    • majmunt rozwod z albanczykiem 11.02.09, 22:15
      jak sie okazuje nie musimy jechac do albanii zeby sie rozwiesc choc
      moze to byc szybsze i tansze. tu jest sporo informacji:
      www.divorceaid.co.uk/legal/international.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka