Dodaj do ulubionych

absurdalna segregacja śmieci

06.06.07, 07:55
ostatnio na okolicznych bielańskich podwórkach pojawiły się masowo czerwone,
wielofunkcyjne kosze do segregacji śmieci. nieprzypadkowo piszę
"wielofunkcyjne" ponieważ na takim pojedynczym koszu, z jedną komorą w środku,
jest napisane albo papier-plastik-szkło, albo (i tak jest u mnie, czyli róg
marymonckiej i podczaszyńskiego) tylko papier-plastik.

jest to przykład hipokryzji (tylko czyjej?) na którą nie powinniśmy pozwalać.
wielu ludzi na terenie naszej dzielnicy ma chęć i możliwość segregacji śmieci
(ja na przykład specjalnie kupiłam dwa dodatkowe kosze, niestety muszę chodzić
z ciężkimi butelkami kawał drogi co jest naprawdę bardzo zniechęcające) warto,
żeby dla dobra ogółu ułatwić im prospołeczną działalność.
uważam też, że porządne, nieudawane kosze do segregacji mogą przyczynić się
do zwiększenia świadomości ekologicznej także mniej zdesperowanych w tym
zakresie mieszkańców.
a takie kontenery-absurdy tylko pogłębiają zgorzknienie ludzi, którym dobro
miasta leży na sercu.
Obserwuj wątek
    • nutilka Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 08:19
      Masz racje to zniechęca okropnie. U mnie w bloku obok kosza zsypowego postawiono taki pojemnik i wynosiłam tam poslusznie to co posegregowalam.Zauwazyłam jednak , że do tego pojemnika inni wrzucaja co popadnie, wiec juz nie segreguje, nie zjezdzam z X pietra. Wrzucam wszystko do zsypu i tak jest przynajmniej łatwiej i nie robie glupich manewrów segregacyjno-smieciowych. Zaczne segregować jak będzie to robione z sensem.
      • miriam-1 Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 08:36
        myślę, że ludzie wyrzucają tam, co popadnie, bo są zdezorientowani. zresztą
        nawet jeśli wszyscy mieszkańcy zaczęliby do takich koszy wyrzucać tylko to, co
        jest napisane na kontenerze, to i tak nic na tym środowisko nie zyska.
        połączenie plastiku i papieru to mieszanka niesegregowalna i nieprzetwarzalna.
        słyszałam, że nawet wyrzucenie kredowego papieru do kontenera na czysty papier
        może zaburzyć segregację, cóż dopiero wymieszanie plastiku i papieru.
        prawda jest taka, że jeżeli stoją normalne, trzyczęściowe i trzykolorowe
        kontenery to mieszkańcy szybko się przyzwyczajają i przestają wyrzucać normalne
        torby - bo i wygodniej jest do ogólnego zsypu i jak jest jasny podział, to
        wszystkim jest głupio się wyłamać. wiem, bo w Legionowie, gdzie poprzednio
        mieszkałam, tak właśnie wygląda sytuacja. jak ktoś się uprze i nie segreguje, to
        przynajmniej nie psuje innym roboty.
        • ddb2 Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 09:04
          Segregacja smieci obowiazuje tez posiadaczy domow jednorodzinnych. Glownie
          chodzi o to, aby w tej sprawie byla podpisana umowa z odbiorca (dodatkowe co
          najmniej 8 zl za wywoz smieci), zeby pokazac bumage strazy miejskiej. Dostaje
          sie jeden plastikowy worek na miesiac i wrzuca do niego plastiki, szklo,
          aluminium, papiery, czyli w zasadzie wszystko, poza odpadami biologicznymi.
    • Gość: 1234 Re: absurdalna segregacja śmieci IP: *.acn.waw.pl 06.06.07, 09:15
      zdaje sie, ze stosowne przepisy weszly juz w zycie - zadzwon do strazy miejskiej
      i zglos to, ze administracja nie podpisala umowy z firma odbierajaca od nich
      posegregowane smieci i ze stawia fejkowe kosze. moze to cos da.
      • miriam-1 Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 09:31
        czyli Twoim zdaniem to wina administracji? ja miałam wrażenie, że za kosze na
        podwórkach odpowiada gmina.
        tak, stosowne przepisy weszły w życie już ze dwa miesiące temu. zastanawiam się
        jednak, na ile takie kosze spełniają wymogi segregacji, bo przecież można
        wysunąć argument, że oddzielają odpady szklano-plastikowo-papierowe od innych
        śmieci, może zgodnie z ustawą to już jest segregacja?
        • momas Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 10:26
          Kwestia zapewnienia lokatorom stosownych koszy do segregacji jest obowiazkiem
          administracji domu. Jezeli ich nie ma - trzeba naciskac na administracje, bądz
          wezwac straz miejską. A nie siedziec z zalozonymi rekami i czekac z ktos to
          zrobi za nas. Tak, by nie trzeba latac z butelkami dosc daleko, jak piszesz.
          Czyli do pojemnikow wystawianych na ulicy.
          A kwesta wrzucania smieci "jak leci" do pojemników to kwesta kultury ludzi.
          Jeszcze jak staly pojemnii do segregacji - mozna było w nich znalezc mnóstwo
          róznych dziwnych rzeczy. Sama mam udokumentowane smieci komunalne - gnijace
          warzywa - w pojemniku i obok na makulature....
          I jeszcze jedno:


          Re: absurdalna segregacja śmieci
          ddb2 06.06.07, 09:04 + odpowiedz


          Segregacja smieci obowiazuje tez posiadaczy domow jednorodzinnych. Glownie
          chodzi o to, aby w tej sprawie byla podpisana umowa z odbiorca (dodatkowe co
          najmniej 8 zl za wywoz smieci), zeby pokazac bumage strazy miejskiej. Dostaje
          sie jeden plastikowy worek na miesiac i wrzuca do niego plastiki, szklo,
          aluminium, papiery, czyli w zasadzie wszystko, poza odpadami biologicznymi.


          Czy rzeczywiscie dodatkowe co najmniej 8 zl? W Warszawie jest ponad 80 firm
          majacych koncesjena wywoz śmieci. Treba szukac najkorzystniejszej umowy, a nie
          tylko bazowac na MPO (ktore, notabene jest społką miejska, calkowicie
          niereformowalna....)
          Poza tym są firmy, ktore wywoza śmieci wstepnie segregowane. Czyli szklo,
          plastik, meta i makulatura w jedny pojemniku. (widocznie maja wlasna linie do
          dalszej segregacji). O tyle zmniejsza sie objetosc smieci komunalnych, czyli
          czestotliwosc ich wywozu. To tak na logike (empirycznie sama tego
          doswiadczylam).
    • mroovkaa Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 12:57
      No nie, bez przesady.
      Tak jest o wiele lepiej.
      Śmieci z czerwonych koszy trafiają do recyclingu. I papier, i szkło, i plastik.
      Wcześniej muszą i tak być przebrane, sprawdzone, pogrupowane przez pracowników
      odp. firmy. W ogóle nie trafiają na wysypisko jako takie. Są cenne - polecam
      stary reportaż z Dużego Formatu o tym, co się z nimi dzieje. Odpady, które
      wrzucaliśmy do oddzielnych koszy, przechodziły dokładnie tę samą drogę.
      Teraz po prostu do jednego kosza wrzucamy to wszystko, co nadaje się do
      powtórnego przetworzenia. I jest powtórnie przetwarzane, jeśli tylko mieszkańcy
      tych koszy nie zaśmiecają obierkami od ziemniaków na przykład. Albo kartonami
      po sokach. W domu wystarczą dwa kosze: na odpady do recyclingu i na śmieci.
      Gdzie tu hipokryzja?
      Gdzie tu absurd?
      • miriam-1 Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 18:10
        brzmi świetnie. jesteś tego pewna?
        masz może numer tego Dużego Formatu? może jest jeszcze do zdobycia w jakiejś
        bibliotece czy czytelni, bo chętnie bym się zapoznała z tym artykułem.
        wyraziłam zaniepokojenie ponieważ:
        a) dużo słyszałam i czytałam o tym, jak bardzo szkodliwe jest wyrzucanie do
        jednego kosza plastiku i papieru, że to podobno niejednokrotnie psuje cały
        proces recyklingu
        b) wiem, że w Japonii czy GB (nie jest to oczywiście wyznacznik prawdy
        absolutnej, ale są to kraje faktycznie bardziej zaawansowane technologicznie i
        ekologicznie) stosuje się system wielu kontenerów i segregacji domowej, a o
        takim rozwiązaniu, o którym mówisz nie słyszałam
        c) spotkałam się niestety kilkakrotnie na własnym podwórku z postawą w stylu:
        kontener jest dziwny, głupi, śmieszny, więc wrzucajmy tam co popadnie.

        być może się mylę, ale jesteś pierwszą osobą, która mówi o takich kontenerach
        pozytywnie. mam nadzieję, że masz rację, bo to faktycznie byłoby korzystniej dla
        osiedla. więc, jeszcze raz - jakbyś sobie przypomniała, który to był numer DF,
        to będę wdzięczna.
        • momas Re: absurdalna segregacja śmieci 06.06.07, 20:06
          No, szczerze mówiac, tez jeste nastawiona pozytywnie. Sporo sie dowiadywalam o
          segregacji smieci, bo mnie ten temat intersuje.
          Przede wszystkim - jaki byl szum, jak wprowadzano te n regulamn - ze jak to,
          ludzie nie maja tle miejsca na kilka workow\pojemnikow...A jak sie sprawy maja
          w rzeczywistosci?
          Przedsiebiorstwa zajmujace sie wywozem odpadow mają rozne linie do segregacji
          smieci. Czasmi nawt reczne... daleko nam do Japonii, ale z drugiej strony - tAM
          ZNAJDUJA ZATRUDNIENIE LUDZIE, KTORYCH KWALIFIKACJE nie pozwalaja na inna
          prace....W zaleznosci od linii - moze byc segregacja dokladniejsza lub wstepna.
          Bo i tak smieci musza byc przejrzane, znAJAC Nasze spoleczenstwo, ktore potrafi
          rozne rzeczy wrzuc DO POJEMNIKOW NP. NA MAKULATURE.

          (Przepraszam za kapsloki - klawiatura mi wriuje)

          Pojemniki do segregacji wystawiane na ulicach mialy nas nauczyc, wyrobic nawyk
          segregacji. Dlatego wywozone byly przez gmine\miasto. By nauczyc - trzeba
          zainwestowac. Dlatego nic to nas nie kosztowalo :)
          Niestety, nic nie ma za darmo....
          Dlatego teraz, gdy adekwatne poemniki ma zapewnic zarzadca\administracja
          domow, pojemniki wystawiane przez gmine zaczely znikac.

          Z tego co wiem, docelowe stawki za wywoz smieci segregowanych maja wyniesc 0
          zl. Takie byly pierwotne zamierzenia i do tego (ci wstretni)urzednicy daza.
          Oczywiscie - przedsiebirocy nie dopuscili do tego... (na margiesie - gdzie
          bylo Zielone Mazowsze w trakcie debaty, zorganizowanej przez miasto, o ktorej
          pisala p.Wojtowicz????? Nie bylo, bo tam trzeba bylo dawac konkrety...)

          niestety, sa problemy prwane - wlasnosci smieci.... ale to temat rzeka, a w tj
          chwili komputER MI PADA...
        • mroovkaa Re: absurdalna segregacja śmieci 11.06.07, 16:18
          Miriam,
          nie mam pojęcia, który to numer DF. Rok Temu? Półtora? Mniej więcej.
          Myślę, że jest tak, jak napisałam. Pewności mieć nie mogę, nie zajmuję się tym.
          Ale w czasie majowego weekendu byłam w Lanckoronie i okolicach i przechodziłam
          obok czegoś w rodzaju wysypiska, do którego zwożono tylko śmieci do recyclingu.
          Obejrzałam przez siatkę. Przywożono razem plastik, szkło, papier; na miejscu je
          przebierano (to trzebaby zrobić nawet gdyby były odzielne kosze, ktoś może się
          pomylić), segregowano, czyszczono, zgniatano w kostki, wywożono dalej. Bardzo
          porządnie to wyglądało i bardzo czysto. Jakoś ufam temu systemowi, on się poza
          tym opłaca przetwórcom.
          M.
          • Gość: agma Re: absurdalna segregacja śmieci IP: *.acn.waw.pl 12.06.07, 11:12
            widziałam juz dwukrotnie co robi ze śmieciami do segregacji firma, która
            przyjeżdża po ich odbiór. Otóż śmieci z wszystkich pojemników wrzucane są do
            WSPÓLNEGO kontenera i w ten sposób zabierane, więc nie widzę różnicy pomiędzy
            wrzucaniem ich do różnych kontenerów, a wrzucaniem do wspólnego.

            Gdzieś czytałam, że tak robią bo śmieci i tak są źle segregowane przez
            wyrzucających i wymagają powtórne segregacji.
            • z-o-s-i-a Re: absurdalna segregacja śmieci 13.06.07, 09:11
              Faktycznie, dziś akurat trafiłam na wywózkę śmieci i rzeczywiście oni ładują
              zawartość wszystkich kontenerów ("normalnych" zielonych i czerwonego z napisem
              "segregacja") do jednej śmieciarki. Czy to jest zgodne z przepisami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka