Dodaj do ulubionych

Czy narodziłeś się na nowo?

17.04.06, 20:58
Witam. Śledzę Wasze forum od niedawna. Często na jego łamach przedstawiane są
różnorodne poglądy, wywołując emocje, dysputy...Wypowiadający się na
tematy "doktrynalne"często uzasadniają swoje wypowiedzi, przytaczając
argumenty ogromnego kalibru. W wielu wątkach można zauważyć chęć "dokopania"
drugiemu, przedstawienia swojej opcji jako najlepszej i najprawdziwszej. I
niby jest OK. Katolik, protestant różnej maści, prawosławny...Który lepszy?
Który bliżej Boga i Nieba?Trudna sprawa...Ja chciałbym zadać Tobie-
Przyjacielu Forum- pytanie: czy narodziłeś się na nowo? NIe: kim jesteś lub
gdzie należysz tylko: czy w Twoim życiu przeżyłeś w sposób świadomy akt
narodzenia się na nowo. Jezus mówi, że bez niego nie można ujrzeć Królestwa
Niebios...Zapraszam Cię do refleksji.
Obserwuj wątek
    • alter21 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 21.04.06, 11:37
      Widzę, że temat nie na czasie...A szkoda, bo przecież to fundamentalne pytanie.
      Dla Ciebie i dla mnie.Zgadzasz się ze mną?
      • levine Re: Czy narodziłeś się na nowo? 21.04.06, 15:44
        Ja sie zgadzam. To pytanie zawsze jest na czasie.

        Wierze, ze narodzilem sie na nowo.
    • skucina1 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 22.04.06, 07:58
      Powiem ci więcej, nie tylko narodziłem sie na nowo, ale i widziałem Królestwo
      Niebieskie. Lepiej jednak pasuje słowo dotykałem lub czułem niz widziałem.
      • alter21 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 22.04.06, 11:25
        Co rozumiesz pod pojęciem: "widziałem, dotykałem"?
        • skucina1 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 25.04.06, 07:27
          Na pewno znasz pojęcie modlitwy strzelistej, wtedy kiedy Twoja podświadomość
          uznaje, że jesteś godzien, że spełniłeś wszystkie warunki ( rytuały) by
          dostąpić łaski. Jak mały chłopiec wspinasz się na palce wyciągasz rączkę, żeby
          dotknąć Światła. Zalewa Cię fala niezmiernego szczęścia i wzruszenia, którego
          nie można z niczym innym pomylić. Brakuje tez właściwych słów by to opisać. Łzy
          niepowstrzymane zalewają Ci twarz. Przez jakiś czas masz uczucie jakby
          opromienienia, masz pragnienie czynienia dobra i rozsiewania tych uczuć na
          innych. A potem... niczego się już nie boisz. Bóg jest miłością, a Królestwo
          Niebieskie jest blisko. Na wyciągnięcie rączki małego chłopca.
          • paula28 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 25.04.06, 13:12
            Przepiękny opis nawrócenia. Przeżyłam dokładnie to samo i mogę powiedzeić że
            rzeczywiście na nowo się narodziłam smile
    • wladi3 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 22.04.06, 12:14
      Tak Narodziłem się na Nowo ! Wzrastam i Upodabniam się do Chrystusa .
      Pozdrawiam Wszystkie Dzieci Boże i zapraszam na moje forum :Rozwój Duchowy
      Człowieka (179) Założyciel: wladi3
      • alter21 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 22.04.06, 20:32
        Witaj Wladi!
        Z ciekawości przyjrzałem się temato generowanym przez Ciebie na Twoim
        forum...Wybacz, ale sądzę, że troszkę się pogubiłeś. Pomyliłeś Boga Bibli z
        Bogiem Twojego umysłu i wyobrażeń. W czystą naukę Bożego Słowa wprowadzasz
        pojęcia: energia, czakram, i inne przypominające nauczanie ruchu new
        age...Proszę, odpowiedz sobie na jedno moje pytanie: czy swoje doznania, wizje
        i stany duchowe weryfikujesz w świetle Słowa Bożego objawionego w Bibli?Bo
        jeśli utrzymujesz relacje z bytami duchowymi,czerpiesz z nich energię i
        poznanie, musisz pamiętać:Jezus objawia swoją wolę w sposób jednoznaczny. Tylko
        On jest Drogą, Prawdą i Życiem. A poza Nim...no cóż...Jest też ktoś-owszem,
        bardzo inteligentna postać-która świetnie imituje Boga.On też ma moc, poznanie
        i jak pisze w Bibli-przybiera czasami postać anioła światłości: żeby zwodzić i
        niszczyć. Czy jesteś w 100% przekonany, że Twoje wizje i doznania pochodzą od
        Boga? Ja mam bardzo duże wątpliwości...Pozdrawiam i życzę Ci poznania Jedynego
        i Prawdziwego.
        • wladi3 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 23.04.06, 11:15
          Jezus Syn Boży przywrócil nam Dostęp do Ojca i Pokazal nam Drogę ! Pokazal jak
          Kochać ! Pokazał również jak każdy Czlowiek syn Boży ma Postępować i Jaką ma
          Moc Człowiek żyjący w Harmonii z Bogiem ! Taką Moc mial Adam w Raju ! Widzial
          Boga , Rozmawiał i przebywał z Nim w Przyjażni . Całe stworzenie Bóg Ojciec
          Poddał pod władzę Czlowieka . Jezus Pokazał nam jak Doskonaly Człowiek będący w
          Komunii z Bogiem Ojcem Trwający w Miłości może czynić Cuda , wskrzeszać
          zmarłych , uzdrawiac , mić władzę nad Materią . Taką Moc Jezus przekazał
          Uczniom i teraz Wszyscy Wierzący w Chrystusa - Wszczepieni w Niego prze Chrzest
          Św. Mamy Prawo korzystac z Mocy Jezusa . Odwzorowuje się w nas Obraz Syna
          Bożego - Boga i Doskonalego Czlowieka !
          Jezus Powiedział : "... kto się mnie dotknął ? Moc ze mnie wyszła .
          Ta Moc to Energia - Moc Boża !
          W dobie rozwoju nauki i poznawania świata - nie jest niczym złym ani
          nadinterpretacja nazywać Moc Bożą Energią .
          Mówimy że Bóg Jest Miłością ! Jest Nią ! Mówimy Bóg Jest Światłem ! Jest Nim !
          Mówimy Bóg Jest Energią ! Jest Nią ! Bóg Jest Wszystkim !
          Człowiek chodżby całe życie poświęcił i żył 1000 lat - nie dojdzie i nie
          obejmie Boga ! Bóg Mówi : "... Myśli moje nie są waszymi myślami a Drogi Moje
          waszymi drogami ... ."
          Drogi Bracie Uważam że Doskonała Droga do Boga to Jezus Chrystus ,ale nie mamy
          prawa my Chrześcijanie przekreślać Cząstki Prawdy o Bogu Ojcu , tkwiącej w
          Każdej Kulturze i Religii .
          Przeciez w Biblii rowniez napisano ze Bogu w kazdym Narodzie podobaja sie Ci co
          wprowadzaja Pokoj czyniacy Sprawiedliwosc ! Powinnismy miec Tolerancje i
          Milosc .
          Kocham Cię Ojcze ! Twoj syn Wladek .
          • alter21 Re: O czerpaniu z różnych źródeł... 23.04.06, 20:22
            wladi3 napisał:

            nie mamy
            > prawa my Chrześcijanie przekreślać Cząstki Prawdy o Bogu Ojcu , tkwiącej w
            > Każdej Kulturze i Religii .
            Powinnismy miec Tolerancje i
            > Milosc .
            Tak, powinniśmy a nawet mamy obowiązek charakteryzować się mądrą tolerancją dla
            innych. Tolerare oznacza"znosić coś lub kogoś". To trochę dalekie od
            akceptacji.Napisałeś, że nie mamy prawa przekreślać inności.Tak.Nie mamy też
            prawa osądzać innych.Ale mamy prawo i obowiązek rozsądzania i odróżniania tego
            co boże od tego co jest wymysłem ludzkim.A kiedy spotykamy się z rzeczą, której
            źródło wypływa z wierzeń pogańskich i graniczy np. z okultyzmem, MUSIMY tą
            rzecz weryfikować. Dla mnie JEDYNYM odnośnikiem, filtrem jest Biblia. W Niej
            zawarte są Słowa Boga objawione nam, ludziom. I tylko w niej!Konsekwencją
            wyboru takiego źródła weryfikacji prawdy jest konieczność odrzucania rzeczy
            będących w sprzeczności z Bożym Objawieniem. Odrzucania w duchu miłości, bez
            osądzania, krytykanctwa czy kpiny.Ja przyjąłem taki sposób życia , pojmuję
            świat i wszelkie zjawiska na nim zachodzące poprzez pryzmat Bożego Słowa. I
            dlatego mam popartą Biblią odwagę powiedzenia Ci w miłości:Wladi, nie
            eksperymentuj z "energiami" duchowymi!Jeśli nie mają one źródła w Jezusie
            Chrystusie, muszą być generowane gdzie indziej, a mianowicie w świecie duchów
            upadłych!Postaw sprawę uczciwie:jakkolwiek w innych religiach są elementy
            prawdy to Jedyną Prawdą jest Jezus!I tylko w Nim możesz mieć gwarancję, że
            czerpiesz z dobrego źródła. Jeśli natomiast tak nie jest, oszukujesz Boga i
            siebie, ponieważ nie akceptujesz tego, co poprzez Swoje Słowo mówi On do Ciebie!
            Pozdrawiam.
            • ten_jeden_raz Re: O czerpaniu z różnych źródeł... 24.04.06, 00:08
              Czy nie wydaje Ci się, że Ci inni bogowie, którzy mają jakąś moc, biorą ja z
              naszej wiary.
              Czy sedno działania Boga w naszym życiu i tego swoistego nowego narodzenia nie
              jest kwestią wiary. Być może nawet nieświadomej?
            • wladi3 Re: O czerpaniu z różnych źródeł... 25.04.06, 12:05
              Drogi Bracie - czerpię tylko i wyłącznie z Biblii ! Biblia zawiera żywe Słowo
              Boga ! Czytam Ją codziennie i rozważam Słowa Boga .Większość Chrześcijan
              wszystko czego nie rozumieją wsadzają zaraz do jednego worka :" magia ,
              okultyzm ,Szatan , złe duchy itp. " Ja moją interpretację opieram na Biblii i
              na dzisiejszym postępie nauki .\Wychodząc od Biblijnego dzieła Stworzenia
              Swiata i człowieka przez Boga Ojca mogę przeprowadzic analizę zgodną z Biblią .
              Bóg Stworzył Człowieka na Swój Obraz i Podobieństwo - byliśmy Doskonałym
              Obrazem Ojca . ten Obraz został w nas Przywrócony w Jezusie Chrystusie - Bogu i
              Doskonałym Człowieku ! Jezus czynił Cuda mocą Bożą - czy ludzką ? Czynił Cuda
              Mocą dziecka Bożego - Doskonałego Człowieka !Grzechy Odpuszczał Mocą Boga !
              Jezus nazywa Siebie Synem Człowieczym ! Jego uczniowie przez Wiarę w Jezusa
              również czynili Cuda . Jezus według Ciała był Żydem i wychowała Go tradycja i
              kultura Żydowska . Chrześcijańswo przez całe wieki z nienawiści do ŻYDÓW
              zagubiło tą Religię i Kulturę , która wychowała Jezusa . Po co Mojżesz wznosił
              ręce do góry do Boga ? Gdy trzymał je wzniesione do góry wojska Izraela
              Wygrywały , gdy mu ręce ze zmęczenia opadały - przegrywali . Podparto ręce
              Mojżesza i Izraelici wygrali ! Nasze dłonie to anteny do nadawania energii
              naszej Modlitwy do Boga , jak tez urządzenia Odbiorcze do Odbioru Łaski (
              Energii ) płynacej od Boga Ojca . Biblijna łaska , która jest w Biblii
              wymieniana tysiące razy to nic innego jak Energia i Moc płynaca od Boga dla
              tych , którzy w Boga Wierzą i Jemu Ufają ! Czy zastanawialiście się
              kiedykolwiek po co składamy ręce ? Po co w Biblii napisano wejdz do swojej
              izdebki i Wznieś ręce do Boga ? Po co? dla tradycji ? Jezus odchodził od
              uczniów samotnie i się Modlił . Jak myślicie jak się Modlił ? Oczywiście tak
              jak tego Uczyła Tradycja - Podnosił ręce do Boga Ojca i " napełniał " się Mocą -
              Łaską płynącą Nieustannie od Ojca ! Ta Łaska to po prostu Energia . To tylko
              współczesna nazwa tego samego . Miłości Ojca , Ktora wylewa sie na Całe
              Stworzenia . Bóg Stworzył wszechświat a Ziemia jest podnóżkiem stóp Jego . Bóg
              Jest Duchem ! Ducha nie widać ( naszymi ludzkimi oczyma ) - czy to znaczy że
              Boga nie ma ? Jest ! To nasz Ukochany Ojciec Stwórca Całego Stworzenia - według
              dzisiejszej wiedzy naukowej Świat Duchowy Istnieje na innym poziomie Energii -
              na innym Poziomie Widzenia . Czy Człowiek może Oglądac Boga ? W raju , tutaj na
              tej Ziemi Nasi Prarodzice Widzieli Boga , Rozmawiali z Nim i Przebywali z Nim w
              Bliskości . Dlaczego Go teraz nie widzimy ? Dlatego że przez Grzech Pieworodny
              Zablokowane zostały w nas dzieciach Bożych Cudowne Zdolności . Te Cudowne
              Zdolności zostały nam Przywrócone w Jezusie Chrystusie ! Wszczepieni w Jezusa
              Chrystusa przez Chrzest Święty - stajemy się Chrystusem i te Cudowne zdolności
              zostajĄ w nas Indywidualnie Odblokowywane w zależności od Poziomu "Wzrastania"
              w Chrystusie .
              To nie żadne czary , Magia , Okultyzm ! Jeżeli całe życie oddajemy Bogu ,
              Jezusowi , żyjemy Miłością i Kochamy to na Pewno zdażamy w Dobrym Kierunku .
              Już Jezusowi uwcześni Uczeni w Piśmie zarzucali że to co Czyni - czyni moca
              szatana . Juz wtedy się pytali jaką Mocą - czyli jaka Energią to Jezus Czyni ,
              On i jego Uczniowie . Od kilku lat odczuwam Energię Jezusa a moja Miłość ciągle
              wzrasta , Kocham i tylko Kocham i dla Jezusa Jestem Gotowy na wszystko , na
              Każda ofiarę , dla Chwały Jezusa i Chwały Boga Ojca ! Ganicie Bracia coś czego
              nie rozumiecie i czego nie znacie. Ja się nie boję bo w moim Sercu Jest Miłość .
              Kocham Cie Boże Ojcze ! Twój syn Władek
              • ten_jeden_raz Re: O czerpaniu z różnych źródeł... 26.04.06, 09:31
                czy przestrzegasz prawa Majżeszowego ?
                • wladi3 Re: O czerpaniu z różnych źródeł... 26.04.06, 12:00
                  Myślę że to do mnie pytanie więc odpowiem .
                  Na początku powiem tak :"...kto z Was jest bez grzechu , niech pierwszy rzuci
                  kamień ..."
                  Na czym polega Chrześcijaństwo ? Myślę że na Miłości i Przebaczeniu ! Nikt z
                  nas nie jest bez Grzechu przed Bogiem . Św. Paweł napisał : Rzym.3;21-31 , oraz
                  Galatów 3;10-13 , oraz 3;23-27 .
                  Nie piszę tego aby się usprawiedliwiać - Bóg zna moje Serce i moją Duszę i
                  znana jest Jemu " moja Istota ".
                  Życie człowieka to Droga do Boga , do Miłości . Dopóki jesteśmy w ciele
                  podlegamy słabości a przecież napisano również "...Moc w słabości się
                  doskonali..." , oraz "... nawet święty siedem razy na dzień Upada ..."
                  W czym więc się mam chlubić ? Wiem że słaby jestem i ciągle upadam ,a Chlubić
                  się będę tylko z tego że Jezus Chrystus mnie Usprawiedliwia i Obmywa Swoją
                  Krwią i staję przed Bogiem codziennie - nie dla moich zasług , lecz przez
                  Zasługi Jezusa Chrystusa i Wiarę w Niego !
                  Co do mojego życia i słabości cóż mam Tobie Powiedzieć ? (Odpowiadam nie tylko
                  Tobie Siostro , lecz Wszystkim , którzy może nieświadomie chcą Oceniać czyjeś
                  życie .) Że złamałem przyrzeczenie małżeńskie ? Tak złamałem ! Ale co drugi
                  człowiek może wiedzieć o moim życiu ? Lub o życiu Siostry , lub Brata ?
                  Czyż był ktoś przy mnie , gdy moja Dusza Cierpiała z braku Miłości przez 22
                  lata ?
                  Był gdy walczyłem cały czas i przez Wiarę nie odszedłem wczesniej , choć byłem
                  deptany i nienawidzony ? Był gdy moja Prawa Małżonka śmiała sie przez lata z
                  mojej Wiary ? Czyż ja byłem bez Winy ? Na pewno Nie ! Ale w naszym związku nie
                  było Miłości ! Był ze mną , gdy Modliłem się kilka godzin przed Odejściem ?
                  Stanąłem przed Bogiem ze łzami i Duszą Cierpiąca i Powiedziałem : Ojcze nie
                  mogę dalej żyć bez Miłości ! A fakt że 22 lata wcześniej na godzinę przed
                  ślubem moja narzeczona powiedziała mi , że gdyby nie goście to by nie wyszła za
                  mnie ? Godzinę póżniej złożyła Przyrzeczenie ? Wiele by mówić i pisać reszta
                  niech zostanie tylko przed Bogiem .
                  Dlaczego o tym piszę ? Dlatego że my Chrześcijanie nie rozumiemy często Czym
                  Jest Nasza Wiara ? Czym jest Chrześcijaństwo ? Przez Prawo nikt nie mógł zostać
                  Zbawionym , gdyż przed Bogiem według Prawa Nikt nie jest bez Winy i wszyscy
                  zasłużyliśmy na śmierć ! Wszyscy jesteśmy Winni a Usprawiedliwienie Osiągamy
                  przez Wiarę w Jezusa i Zapłacony Okup za nas !
                  My Dzieci Boże mamy się Doskonalić w Miłości i nie załamywać się gdy upadamy ,
                  lecz Powstawać i Dążyć ku Bogu , ku Miłości w Jezusie Chrystusie Naszym Panu ,
                  Bogu i Bracie ! Pamiętacie przypowieść o długu ? Komu więcej darowano - ten
                  więcej Miłuje ! Ja Grzesznik tak Strasznie Mocno Kocham Jezusa że Umarł za mnie
                  i moje wszystkie Grzechy , które popełniłem i które mimo najszczerszych chęci
                  jeszcze popełnię ( choć tego nie chcę ) , dziękuję Tobie Jezu że Pokazałeś nam
                  Ojca , Który Jest Potężny i Wszechmocny i Sprawiedliwy ale nade Wszystko ,
                  Który Jest samą Miłością ! Jak i Ty Jezu i Duch Święty !
                  Kocham Cię Boże Ojcze ! Twój syn Władek .
    • gintaras2 Re: Czy narodziłeś się na nowo? 06.05.06, 15:18
      Tak, narodziłam się na nowo, przez wiarę, upamiętanie, wyznanie i chrzest.
      Jestem w Królestwie Pana, czyli w jego Kościele.
    • vxy Nie, nie narodziem sie na nowo. 16.06.06, 10:17
      Widzę, że wszyscy dotychczas piszący narodzili się na nowo.
      Wobec powyższego otwieram zbiór tych, którzy NIE narodzili się na nowo.
      Bardzo mi przykro, ale to doświadczenie jest mi obce.
      Wydaje mi się, że co do tego nie można się mylić.
      • wladi3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 16.06.06, 16:06
        Ja życzę każdemu aby się narodził "na nowo" - z Ducha Bożego - dla takich - nie
        ma już śmierci ! Ja chcę żyć Wiecznie ! A Ty ?
        Pozdrawiam w Miłości Jezusa Chrystusa !

        Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
        • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 17.06.06, 19:58
          A ja się zapytam dlaczego ci wszyscy co podają ,że narodzili się na nowo nie
          stanowią jednego kościoła?
          Przecież Jezus modlił się przed śmiercią "aby byli jedno ,jak ty Ojcze we mnie
          aby i oni byli jedno w nas,aby świat poznał żeś ty mnie posłał".To parafraza
          modlitwy z Jana 17:20-21
          Czyżby Bóg nie wysłuchał modlitwy Jezusa i rozproszył dzieci Boże po różnych
          religiach?
          Proszę odpowiedzcie mi na to pytanie,dlaczego wśród dzieci Bożych nie ma
          jedności?
          • alkoo3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 17.06.06, 23:12
            > Proszę odpowiedzcie mi na to pytanie,dlaczego wśród dzieci Bożych nie ma
            > jedności?

            Czy ty jestes w jednosci z wszystkimi ?
            • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 18.06.06, 08:02
              Czy Jezus będąc na ziemi był w jedności z wszystkimi?
          • wladi3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 18.06.06, 00:29
            Umiłowana Siostro ! Pozdrawiam Cię w Miłości naszego Pana , Boga i Brata Jezusa
            Chrystusa ! Pisaliśmy juz o tym . Już przecież za czasów apostołów uczniowie
            zaczęli się kłócić :"... ja jestem Apollosa , a ja Pawła ..." i tak dalej .
            Upomnienie bodajże Piotrowe brzmiało wtedy tak samo jak dzisiaj : "...czyż
            Chrystus jest podzielony ?..., ...nie jesteśmy więc Apollosa , Pawła , lub
            Tytusa , lecz Jezusa Chrystusa !!!
            W innym miejscu mówi Pismo : "...spierajcie się , lecz nie kłóćcie !..."
            Myślę że podziały powstały przez pychę człowieka , gdyż nawet w okresie
            reformacji i podziałów - należało zachować Jedność ! Spierać się a nie kłócić i
            dzielić !
            Cóż da jednak rozpamiętywanie win przeszłości ? W Duchu ekumenii-Jedności
            Chrystusa - bądżmy właśnie MY nowym zaczynem Jedności ! Spierajmy się , lecz
            nie kłóćmy ! Najważniejsza jest Miłość Ukochane Siostry i Bracia ! Cóż z tego
            że jakiś zbór chrześcijański ma bliższą Prawdy wizję interpretacji Pism - jak
            nie będzie miał Miłości ? Kochajmy się i ubogacajmy i raz na zawsze zapomnijmy
            o udowadnianiu że jesteśmy madrzejsi. Nie rozum zjednoczy nas z Bogiem który
            Jest Miłością ! Z Miłością zjednoczy nas tylko Miłość Ukochani ! Zrozumcie to
            Sercem a nie głową - rozumem !
            Kocham Cię Boże Ojcze Miłości Najświętsza ! Władek .
            • alkoo3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 18.06.06, 11:04
              Ale trudno jednak wymagac aby wszyscy mieli takie same poglady.
              Ja osobiscie nigdy nie zgodze sie z nauka Swiadkow Jehowy - uwazam ja za bledna.
              Nie akceptuje rowniez ezoteryki -nawet w "chrzescijanskim" wydaniu.
              Trudno abym w imieniu ekumeni akceptowal wszystko co przeczy mojemu rozumieniu
              Bibli.
              Mysle ze nie o taka jednosc tu chodzi.
              • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 07:41
                Po co mamy Słowo Boże Biblię ?
                To ona powinna wprowadzić zgodę między skłóconymi stronami.Bóg jest
                jeden,Biblia jest jedna.Dlaczego więc tyle różnych odłamów chrześcijaństwa?
                Widocznie ktoś ma rację a ktoś się myli.Tylko kto?
                Niektórzy sądzą ,że Biblię można dowolnie interpretować.Ja nie zgodzę się z tym
                stwierdzeniem.Biblia jako Słowo od Boga sama siebie interpretuje.Dany werset
                objaśniają inne wersety.Ale do takiego dokładnego badania Biblii potrzeba
                wnikliwości,otwartego umysłu i ducha Bożego.
                • alkoo3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 07:53

                  tessa18 napisała:

                  > Biblia jako Słowo od Boga sama siebie interpretuje.Dany werset
                  > objaśniają inne wersety.Ale do takiego dokładnego badania Biblii potrzeba
                  > wnikliwości,otwartego umysłu i ducha Bożego.

                  Wobec tego przynajmniej jedno z nas nie posiada tych przymiotow. Pozostaje nam
                  tylko ustalic kto ?
                  • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 08:52
                    Co na przykład sądzisz na temat osoby Jezusa.Kim jest Jezus ?Poprzyj to
                    argumentacją z Biblii.
                    • alkoo3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 09:09
                      tessa18 napisała:

                      > Co na przykład sądzisz na temat osoby Jezusa.Kim jest Jezus ?Poprzyj to
                      > argumentacją z Biblii.
                      >

                      i znowu wyrwali mnie do tablcy, a myslalem ze to juz mi sie nie zdazy.

                      Na podstawie jedynie obowiazujacych podrecznikow odpowiadam, co nie znaczy ze
                      sam rowniez tak mysle.
                      (A miala byc jednosc - i znowu karuzela ma sie krecic w twoim kierunku,ot zycie)

                      "Zanim Jezus zstąpił na ziemię, mieszkał w niebie jako osoba duchowa. Był
                      pierwszym stworzeniem Boga i dlatego został nazwany „pierworodnym” Synem
                      Bożym . Jest jedynym Synem stworzonym bezpośrednio przez Boga. W swym
                      przedludzkim bycie był „mistrzowskim wykonawcą”, za którego pośrednictwem
                      Jehowa uczynił wszystko inne w niebie i na ziemi. Był też głównym rzecznikiem
                      Bożym. Dlatego nazwano go „Słowem” ."

                      • levine Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 14:51
                        Alkoo, genialne! Miala byc Dobra Nowina a wyszla stara odgrzewana pizza.
                • levine Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 14:54
                  > Biblia jako Słowo od Boga sama siebie interpretuje.Dany werset
                  > objaśniają inne wersety.Ale do takiego dokładnego badania Biblii potrzeba
                  > wnikliwości,otwartego umysłu i ducha Bożego.

                  Dokladnie tak samo rozumieja to adwentysci, dokladnie. Dlaczego w takim razie
                  tak sie roznimy w interpretacji? Czy Duch Swiety jest podzielony?
                  • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 18:33
                    Napisałeś ,że to spisane z podręcznika,a mnie chodzi o to co ty myślisz kim był
                    Jezus?
                    Twoje przekonanie jest tutaj najważniejsze a nie spisane definicje z
                    podręcznika.
                    Czy więc jesteś przekonany,że Jezus jest Synem Bożym i obiecanym Mesjaszem?
                    Czy jest stworzeniem i czy miał początek?
                    Co to znaczy,że jest Synem Bożym?
                    Czy będąc na ziemi był człowiekiem?
                    Dla ułatwienia podaję wersety:
                    Mateusza 16:16
                    Objawienia 3:14
                    Przysłów 8:22
                    Hioba 1:6
                    I Jana 4:2
                    Jeżeli tak sądzisz to mamy te same poglądy na osobę Jezusa.
                    • alkoo3 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 19.06.06, 19:20
                      tessa18 napisała:
                      > Dla ułatwienia podaję wersety:
                      O dziekuje za ulatwienie.

                      > Jeżeli tak sądzisz to mamy te same poglądy na osobę Jezusa.

                      Nie to nie moje , to odpowiedz ze "Straznicy".
                      A wiec ty masz takie same poglady jak "Straznica"
                      • tessa18 Re: Nie, nie narodziem sie na nowo. 20.06.06, 12:35
                        Czy zatem uważasz ,że wiara nie powinna opierać się na Biblii?
                        To kim naprawdę jest Jezus objaśnia ta księga ,a ludzie wymyślają swoje bajki.
                        • vxy Do Tessy18 20.06.06, 13:11
                          Obserwuję Ciebie (poprzez to, co piszesz) i wydaje mi się, że jesteś na etapie
                          głoszenia wokół tego, w co (prawdopodobnie) wierzysz, ale ja odbieram to tak, że
                          to nie płynie z Twego serca, a z głowy.
                          Czasem trzeba mniej mówić, a więcej słuchać.
                          (Ale oczywiście możesz z tej rady nie skorzystać.
                          Co więcej możesz mnie zaatakować podobną radą.)
                          Trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka