martyna0001 Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 08:38 ja słucham czasem rapu ale na pewno nie polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
animowana Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 08:43 rap i hip-hop to zuo. nie lubię. nie rozumiem dlaczego ludzie tak się tym zachwycają... nie, nie słuchajcie mnie. rap jest sponio (ironia). Odpowiedz Link Zgłoś
nateczka Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 08:50 nIemartw Się ja Lubie Justina Biebera I tak samo jak ty każdy go wyzywa i krytykuje słucham rapu jast zajebisty kocham peje i dużo innych Odpowiedz Link Zgłoś
oliiviia Kocham, kocham, kocham, kocham, kocham, kocham...! 01.04.10, 08:50 Kocham rap. Wykonawca? Zdecydowanie Eminem i 50 Cent. Polskiego rapu nie trawie. Łoboż ile ja bym dała za koncert Eminema w Polsce... Z piosenek Eminema to najbardziej chyba lubie "When I'm gone" lub "Lose Yourself", ale też lubię "Just lose it". No ogólnie to lubie jego wszystkie piosenki ;p Z piosenek 50 Centa naj. lubie "Get up", "Baby by me", "Window Shopper" i inne xd Rap Odpowiedz Link Zgłoś
iheartjustinb Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 08:56 Haha.. nie znam ogólnie się na polskim rapie, ale z tego, co słucha moja koleżanka i uważa to za jakąś wybitną muzykę, to chyba to nic dobrego.. Nasze bloki są zajebiste, nasze bloki są zajebiste .. szarobure ale tutaj mam małą ojczyznę o.O albo firma jot pe, noo to w ogóle śmiech na sali :3 bez urazy dla nikogo :3 Odpowiedz Link Zgłoś
razzle Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 09:18 nie za bardzo siedzę w rapie itepe, ale zwykle jest tak, że każdy gatunek prezentuje wykonawców i dennych, i wybitnych, więc z rapem i hh pewnie jest tak samo. co do twoich koleżanek - nie rozumiem, czemu w ogóle się tym przejmujesz, każdy słucha czego chce, a jak komuś nie pasuje, to trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
iheartjustinb Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 09:30 ale nie mówię, że ma nie słuchać bo mnie się to nie podoba ^^ dałam tylko przykład, bo mnie to jednak irytuje, jak nie uznaje nic po za rapem i jeździ po moich wykonawcach ;x Odpowiedz Link Zgłoś
wyobraznia Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 09:21 Słucham tylko JEDEN OSIEM L . ; * Do słuchania rapu, nie mam nic przeciwko , chociaż mam kolżanki w klasie , które słuchają rapu , i myślą że są extra fajne , bo słuchają takiej a nie innej muzy. To wcale nie jest fajne - . - Odpowiedz Link Zgłoś
olka932 Uwielbiam ! 01.04.10, 09:29 Słucham HG, peja, Ten typ mess, pih itd.. ;* Odpowiedz Link Zgłoś
tiffanyalvord Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 09:42 Ja słucham polskiego najczęściej Grammatik, Firma itp. Odpowiedz Link Zgłoś
scarletrose Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 22:02 Zależy, co kto lubi. Ja na przykład nie cierpię rapu, choć kiedyś jakaś tam piosenka przypadła mi do gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
lolisia_xdd Re: ;d 01.04.10, 22:05 Pezet jest fajny ;d ogólnie lubie rap, ale nie mam o nim pojęcia xD mój brat słucha nieraz lecą świetne piosenki które później nucę cały dzień ;d nie lubie firmy za peją też nie przepadam xD Odpowiedz Link Zgłoś
jeleniowa1 Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 22:11 ja tam słucham rap i lubię peje i firmę ;** Odpowiedz Link Zgłoś
paula11 Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 07:09 Przepraszam, ale ja niecierpię rapu i nie mogę Ci pomóc/doradzić Odpowiedz Link Zgłoś
bree__ Re: Rap = beznadzieja ? 01.04.10, 22:10 Raczej nie słucham, ale nie mam nic do rapu Odpowiedz Link Zgłoś
natalla Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 01:17 gustów sie nie krytykuje bo karzdy ma inny i to jest normale ja osobiscie wole rockowe klimaty ale czasem rapu troche tez słucham ale nie polskiego. raczej nie przepadam chociaz i nasi raperzy maja nie raz fajne kawalki Odpowiedz Link Zgłoś
chikita Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 02:38 Popieram. Ja na przykład jestem wielką fanką Snoop Dogga. I wcale nie wszystkie jego piosenki są o sexie i narkotykach ;/. I uwielbiam go, mimo, że ostatnio zaczyna próbować nawet popu (!), we wszystkim, co zrobi, jest wspaniały. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgirl Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 08:13 Ja tam też specjalnie nie lubię rapu, ale niektóre piosenki - i wykonawcy - są spoko. Często słucham np. MKS - "Opanuj się dziewczyno" Odpowiedz Link Zgłoś
jula__ rap najlepszy ! 02.04.10, 20:50 Ja kocham rap . U mnie w klasie tylko chyba ze 3 osoby słuchają ale mi to wisi ważne że ja lubie. Peja Firma Hemp Gru PTP i inne . . . To jest najlepsza muza !!! Odpowiedz Link Zgłoś
failien_ Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 20:59 każdy ma prawo do swoich upodobań. ja osobiście nie lubię rapu i hip hopu. jedyne, co słucham, to eminem, lecz bardzo, ale to bardzo sporadycznie. nie lubię peji, a mam z nim styczność na co dzień, ponieważ w mojej szkole wszyscy słuchają jego piosenek, tak samo jak firmy, 52 dębiec, tede, ostr i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
pauula . 02.04.10, 20:59 Ja od czasu do czasu suchlam rapu a moi ulubieni wykonawcy to Peja i Firma ale bardziej lubie Peje xd Odpowiedz Link Zgłoś
delicious .....x3 Mam kilka niezłych.... 02.04.10, 21:03 Uwielbiam! Zawsze i wszędzie. Polecam: Peja - KC Bartelone - Kocham Płomień 81 - Trudno mnie kochać Tezet - Coś dla kobiet PDG - Kolęda Oczywiście Sobota, Jula, Pezet, O.S.T.R. Yez Yez Yo i najlepszy Letni Chamski Podryw Odpowiedz Link Zgłoś
bad_alex Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 21:04 ja kiedyś próbowałam się przekonać do rapu , lecz nie mogłam . nie ciągną mnie piosenki , w których jest brak muzyki - albo nikłe jej naparstki ; co drugie słowo to kurwa - jakby musiał się tym dowartościowywać etc . generalnie jedyny wykonawca rapu , którego mam ze 4 piosenki to eminem . lubię go za mówienie prawdy [ jakby kontynuację tego co zaczął kiedyś axl z gnr ] . a tak a propos , to nie wiem czy takie mądre są te piosenki polskiego hip-hopu i rapu . słuchając kiedyś " szacunek ludzi ulicy " zastanawiałam się , co wynika z tej piosenki . jedyne co mi przyszło do głowy to to , że mam mieć szacunek dla ludzi , którzy są w tych ulicznych gangach , biją ludzi [ bo tak im się chce ] . bo piosenka na pewno nie dotyczyła bezdomnych . [ wystarczy obejrzeć również teledysk . ] pozdrowienia chrystusowe . Odpowiedz Link Zgłoś
replaceable Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 21:15 nie, nie, nie. nie znoszę rapu, hip-hopu i innych wszelakich odmian. nikt, nigdy mnie nie przekona do wysłuchania żadnego utworu. jest kilka wykonawców, którzy są dobrzy w tym co robią. ale są nieliczni. Lecz uwaga, największym dramatem jest FIRMA. idę sobie spokojnie ulicą i słyszę to badziewie, szlag mnie trafia, że to coś jest wogóle nazywane muzyką. Odpowiedz Link Zgłoś
cukiereczek. jasne . 02.04.10, 21:10 oczywiście że słucham , szczególnie peja , o.s.t.r , pktf ... itd ;P Odpowiedz Link Zgłoś
slodkiporanek Re: Rap = beznadzieja ? 02.04.10, 21:10 Niczego nie bede krytyowc, w koncu niecale 2 lata temu zachwycalam sie rapem, cieszac sie ze slucham takiej oryginalnej muzyki. dzisiaj przerzucilam sie na inna muzyke, i nie jest mi z tym zle. Odpowiedz Link Zgłoś