Więc mam pytanie.
Co sądzicie o tz. głodówkach?
No niby są zdrowe bo znalazłam artykuł właśnie o nich i było tam coś takiego:
"Bóle głowy, czasem mdłości, poczucie ciężkości to objawy zatrucia organizmu, tym cięższe im więcej grzechów dietetycznych mamy na sumieniu. Biorą się one stąd, że poupychane w różnych zakamarkach przez organizm toksyny (czasem bywa ich zbyt wiele, by usuwać je na bieżąco) zostają głodówką "poruszone", a następnie wydalone."
A na innym portalu:
"Spadek wagi ciała w wyniku głodówki wiąże sie głównie z odwodnieniem oraz utrata tkanki mięśniowej i jest on chwilowy.Podczas fazy wychodzenia z głodówki większość osób z powrotem nabiera ciała,tylko ze przy braku regularnych ćwiczeń jest to głownie tłuszcz".
Więc nie wiem. Niby zdrowie, a niby nie. Więc proszę wyraźcie swoją opinię.
(jbc to ja nie zamierzam na nią przechodzić).