Dodaj do ulubionych

Eutanazja - za czy przeciw?

    • blender Re: Eutanazja - za czy przeciw? 29.05.10, 21:54
      lepsze to niż, żeby cierpiały dalej.
    • squash opowiem wam bajeczkę. 29.05.10, 22:14
      Po wypadku samochodowym w szpitalu znalazł się pewien człowiek.
      Był już tylko 'warzywem'. Leżał na szpitalnym łóżku, nie mógł się poruszyć. Jego mózg
      działał w niewielkim zakresie, odczuwając bodźce bólowe. Oddychał za niego respirator.
      Leżał sobie taki człowiek i tylko się męczył - nie zrobi w życiu już nic. Rodzina musiała
      zdecydować - skrócić cierpienie człowieka i odłączyć respirator, czy kazać czekać mu na
      powolną, ciężką śmierć?


      Koniec bajeczki, zakończenie należy dopisać samemu.
      Ja byłabym za eutanazją w takowym, marnym przypadku. To pomogłoby każdej stronie.
      Człowiek nie musiałby się męczyć, rodzina... no cóż, wiele by nie zyskała, ale jej dylematy
      skończyłyby się wreszcie.
    • momo. Re: Eutanazja - za czy przeciw? 30.05.10, 11:02
      Jestem za. To bardziej humanitarne niż ta chrześcijańska "obrona życia". Skoro i
      tak dana osoba ma umrzeć to chyba lepiej ukrócić jej cierpienia niż
      niepotrzebnie torturować.
    • ronette Re: Eutanazja - za czy przeciw? 30.05.10, 12:51
      każdy człowiek ma sw wole. jeśli chce umierzeć i nie chce sie meczeyć z chrobą ,
      paraliżem itp. jego życie , niech wybeira.
    • playtime Re: Eutanazja ... 30.05.10, 18:20
      Jestem messalino osobą wierzącą, zatem nie mogę stwierdzić,że eutanazja jest "dobra",
      myślę,że każde cierpenie uszlachetnia i prowadzi do zbawienia. Skoro człowiek na
      podobieństwo Boga zostal stworzony, zatem cierpienie którego doświadczył Jeus Chrystus
      powinno być również obecne w życiu człowieka...mniejsze lub większe.
      Życie nie polega tylko na doświadczaniu przyjemności, ciągłym zadowoleniu i
      beztrosce...To również cierpienie...fizyczne, psychiczne...
      Nie było nam dane decydować o tym, czy chcemy żyć. Dlaczego mamy wobec tego
      decydować, kiedy i w jaki sposób mamy umierać?
      • messalina Re: Eutanazja ... 30.05.10, 20:00
        Rozumiem. Kazdy ma inny punkt widzenia. I wlasnie o to mi w tym watku chodzilo: o
        zobaczenie eutanazji z roznych perspektyw. Ale myslisz, ze nawet w obliczu cierpienia
        swoich najblizszych, nie zdecydowalabys sie na te ucieczke przed bolem?

        Ave.
        • playtime Re:nie 30.05.10, 20:36
          wyobraź sobie kogoś bardzo Ci bliskiego...pomyśl, że ten ktoś bardzo cierpi ale jest- wciąż
          żyje, codziennie wracasz w to samo miejsce i zastajesz tę osobę, widzisz jej ból ale wiesz,że
          jest...Jaką mamy gwarancję, że ta bliska naszemu sercu osoba jutro, pojutrze, za tydzień,
          miesiąc nie poczuje się lepiej, cudownie powróci do zdrowia i pożałuje myśli, że chciała to
          życie sobie odebrać? Żaden lekarz nie stwierdzi w 100%, że człowiek umrze za godzinę,
          czy miesiąc...żaden nie da obciąć sobie ręki...nikt nie zna przyszłości.
          Opowiem Ci pewną historię...60letni mężczyzna cierpiał na chorobę nowotworową, był
          zwykłym, prostym człowiekiem ze skromnej emerytury utrzymywał siebie i syna, który
          studiował medycynę. Lekarze stwierdzili, że choroba jest w ostatnim stadium i mężczyzna
          lada dzień odejdzie z tego świata. Syn, który był jedyną bliską ojcu osobą wpadł na
          zaskakujący pomysł, otóż poszedł do ojca i powiedział,że jedzie na pielgrzymkę do
          Jerozolimy w intencji uzdrowienia ojca. Wrócił po kilku dniach z sercem na ramieniu, w
          obawie, że może ojca już nie zobaczyć...on jednak leżał tam, w tej samej sali, w tym
          samym łóżku...Chłopak wyjął z kieszeni kawałek drewna oprawiony w złoto i podarował
          ojcu...Ten spytał, czym jest ten kawałek drewna i w odpowiedzi usłyszał,że jest to
          fragment krzyża Chrystusa, kto dotknie krzyża zostaje cudownie uzdrowiony...Mężczyzna
          poza tym,że prosty i niewykształcony był głęboko wierzący...mocno uścisnął drewienko i
          zaczął się gorliwie modlić...wyzdrowiał...i to był cud...a kawałek drewna chłopak znalazł na
          jakiejś łące próbując sobie odebrać zycie, wtedy w jego głowie zrodził się plan, który
          uratowal życie jemu i jego ojcu.
          Wierzę w siłę umysłu-podświadomości i w cuda, które się zdarzają...
          • messalina nie? 30.05.10, 21:50
            Podswiadomosc, placebo - tak.
            Cud oparty na wierze w Boga - nie.

            Uwazasz, ze w ogole powinna byc nielegalna, czy ze niemoralnie jest z niej 'korzystac'?

            Ave.
            • playtime Re: nie 31.05.10, 16:53
              Podświadomość plus cud oparty na wierze w Boga.
              Jeśli człowiek posiada bliskich, dla których chce żyć, nie powinien wyrażać chęci odejścia.
              Nie mogę określić, że eutanazja powinna być jak to ujęłaś "nielegalna". Jako osoba
              wierząca jestem zdania, że eutanazja=samobójstwu...ale jestem również tolerancyjna
              względem innych religii i ludzi, którzy ku żadnej religii się nie skłaniaja, zatem żyjemy w
              wolnym państwie i człowiek zgodnie z własnymi przekonaniami ma prawo decydować o
              tym co jest dla niego dobre a co złe- to kwestia moralności naszych wyborów.
              • messalina nie... 31.05.10, 18:13
                Nigdy nie sklonie sie ku cudom.
                Wiara wiele wyjasnia...

                Ave.
                • playtime Re: wiara... 31.05.10, 18:36
                  i wiele komplikuje...
    • apfelsine. Re: Eutanazja - za czy przeciw? 30.05.10, 21:54
      Ja jestem za.
      Jeśli człowiek cierpi i cierpią ludzie w okół niego, to wiem ,że to brutalne , ale lepiej dla dwóch stron jeśli i jedni ii drudzy będą mieli lżej. Wiadomo kto nam daje życie i kto odbiera , chodź ludzie lubią na ten temat spekulować , to chyba każdy ma prawo wyboru.


      Kurczę, chyba trudno zrozumieć moją wypowiedź , ale chyba może wiecie co mam na myśli. ; )

    • heyyeah Re: Eutanazja - za czy przeciw? 30.05.10, 21:59
      Przeciw. Czemu? Człowiek w stanie eutanazji cierpi. Rzadko się budzi.
      • heyyeah Tfu, tfu,tfu. Sorry. 30.05.10, 22:02
        Pomyliło mi się ; D
        Jestem za, bo jeśli życie człowieka jest sztucznie przedłużane, to on cierpi.

        Boże, jaka ja jestem głupia miejscami ; )
        • messalina Re: Tfu, tfu,tfu. Sorry. 30.05.10, 22:05
          A jesli chec smierci wynika z samego skrocenia cierpienia?

          Ave.
    • ciapolka co to 30.05.10, 22:05
      • light Re: co to 30.05.10, 22:07
        Ciesz się. Dzięki niektórym może właśnie weszłaś na google i sprawdziłaś. Już
        wiesz? Jakimś cudem poszerzasz horyzonty. Brawo.
        • ciapolka Re: co to 30.05.10, 22:21
          to kur.. lece na google chyba cie poje..
          • light Re: co to 30.05.10, 22:22
            Racja, lepiej się nie dowiaduj. Po co. Lepiej być głupim, niż doinformowanym.
            Jasne.
            • unthinkable Re: co to 20.06.10, 13:47
              oj , nie wiem . chociaż czasami lepiej się nie męczyć !
    • starberry Re: Eutanazja - za czy przeciw? 30.05.10, 22:08
      hmm.. ja jestem za , ale jeśli naprawdę nie ma już innego wyjścia, nic nie da się zrobić, i co najważniejsze, o ile chora osoba się na to zgadza, bo inaczej nie . ; (
    • dacey Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 17:56
      ja tam jestem za ... po co ktoś ma cierpieć .. ?
    • aishiteru Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 18:19
      Jestem stanowczo przeciwko. Nie potrafiłabym komuś zrobić czegoś takiego...
    • gabrielle97 Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 18:20
      proszę , nie pisz 'Ave'
      już jest to tak przesrane i sławne , że nie mogę.
    • slodkiporanek Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 18:21
      Temat rzeka.

      Moje zdanie na ten temat jest takie: kiedy osoba dorosła, w pełni świadoma
      swojej decyzji, chce pożegnać się z tym światem - to ma do tego prawo.
      Choroba niszczy i męczy. Co to za życie?
      Ale jeśli dzieciaka, który mimo wszystko ma jakieś szanse na wyzdrowienie
      rodzice chcą już odesłać na tamten świat - jestem przeciw.
      To kradzież życia. Odebranie czegoś, bez zgody.
    • irrepleacable Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 18:27
      Jesli wszystko inne uśmierzające ból by zawiodło,a osoba cierpiąca byłaby
      nieprzytomna- jestem za.
      Aczkolwiek nie popieram eutanazji dobrowolnej, samobójczej- tak, jak nie
      popieram samobójstwa.
      Trudny temat, biję się z myślami ;x. Ciężko mi się zadeklarować, zwłaszcza, że
      nigdy nie miałam do czynienia z takim przypadkiem.
    • nutria Re: Eutanazja - za czy przeciw? 31.05.10, 18:57
      Ja jestem przeciwna. Dla mnie eutanazja to samobójstwo. Jak można się zgadzać na coś takiego? Często osoba, która ma być poddana czemuś takiemu nie jest tego świadoma, tak jak dzieci, która mają zostać zamordowane (TAK - zamordowane) w brzuchu własnej matki.

      Według mnie to jest niehumanitarne. Tylko Bóg może odebrać życie człowiekowi.
      • messalina nutria 31.05.10, 20:40
        Myslisz, ze nawet gigantyczne katusze, nie sklonilyby Cie ku temu rozwiazaniu?

        Ave.
    • anne05 Re: Eutanazja - za czy przeciw? 20.06.10, 15:12
      Za. Moim zdaniem ktoś, kto przeraźliwie cierpi ma prawo umrzeć.
      • raspberrytears Re: Eutanazja - za czy przeciw? 07.11.10, 00:02
        Eutanazja. porównując ją z in vitro czy aborcją, wydaję mi się, że jest
        najcięższym wyborem w życiu człowieka. skrócić cierpienia ukochanej osobie.
        kilka lat temu oglądałam film Za wszelką cenę, stwierdziłam, że ludzie
        dokonujący jej mają wielką odwagę. bo z jednej strony ciągle chcą, żeby ukochana
        osoba ciagle byla przy nich, a z drugiej nie moga juz patzrec na cierpienie. nie
        wazne, ze wiekszosc religii ja potepia, wiekszosc krajow kara. tu nie liczy sie
        wiara, ale nasze sumienie, siła.
        nie mam pojęcia czy jestem z aczy przeciw. gdybym kiedykolwiek znalazla sie w
        tak trudnej sytuacji nie mam pojecia co bym zrobila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka