O tym zespole wątek już był, ale został zarchiwizowany. Czas na reaktywację.
Tak więc. Dawno temu, w Łodzi, jakoś w 98' roku dwóch panów - obecny perkusista i gitarzysta - postanowiło założyć zespół. Wtedy jeszcze świat o nich nie słyszał, nawet ja C: Pierwsze próby jeszcze były słabe i kulawe. Wtedy dołączył do nich kolejny pan, niestety muzykant. Zespół nazywał się Voo Doo Art. Jednak wciąż brakowało im tylko wokalisty. Próby odbywały się w pomieszczeniu należącym do harcerskiego hufca, więc często wpadali tam harcerze, między innymi Piotr Rogucki. Chłopak był uzdolniony wokalnie, więc zabrali go na jedną z prób. Wybór okazał się trafny i od tamtej pory Rogucki zachwyca nas swoim głosem <3
Jakieś 5 lat później, po 5 latach prób i picia podpisali kontrakt z wytwórnią płytową. W 2004, mimo wielu przykrości, wyszła pierwsza płyta "Pierwsze Wyjście z Mroku" (znana między innymi z utworów
Leszek Żukowski, Spadam). Płyta zyskała uznanie, a zespół otrzymał Fryderyka w kategorii
"Album Rockowy Roku"
Rok dalej zespół zaczął pracować nad nowymi kawałkami, które zaowocowały w 2006 wydaniem kolejnej płyty "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków". Ten Album znany jest m.in z
Listopad,
System czy też
Tonacja Tym razem utrzymywała się na listach sprzedaży na pierwszym miejscu - za to otrzymali Złotą Płytę, następnie Płytą Roku wg "Antyradia", a na trzynastym Woodstocku Nagrodą Publiczności oraz kolejny Fryderyk w kategoriach "Grupa Roku" i "Album Rockowo/Metalowy Roku"
Dokładnie 2 lata temu wydano płytę "Hipertrofia" (
Cisza i Ogień,
Wola Istnienia) - co oznaczało kolejne nagrody - Podwójna Platyna, Fryderyki ("Zespół Roku", "Album Rockowy Roku" oraz "Wokalista Roku" dla Roguckiego) a także wyróżnienie na Eska Music Awards.
Ostatnim "wyczynem" Comy jest anglojęzyczna wersja "Hipertrofii" - "Excess", wydana 11 października bieżącego roku.
Uważam, że Coma to taka nasza polska duma :3 Nie mają słabszych chwil, na koncertach dają czadu (chyba, że Rogucki jest pijany, co też się zdarza). Zachęcam do przesłuchania kawałków. Każdy ma w sobie "to coś", można znaleźć znaczenie, ukryte między wierszami).
Piosenki macie wyżej. :3
Zapraszam do dyskusjii na ich temat C:
Ulubiona piosenka, album, a może wrażenia po przesłuchaniu?

Informacje zaczerpnięte z ich oficjalnej strony, oraz z moich osobistych wiadomości