Dodaj do ulubionych

Ponarzekajmy na nauczycieli

IP: 83.2.232.* 19.05.09, 19:04
Są u was w szkole nauczyciele, którzy się non stop czepiają głupotek? Np. pomalowanych
paznokci na zielono, większej ilości kolczykow w uchu (więcej niż 2), śmiesznych napisów
na koszulkach? Ja miałam kiedyś koszulke na wf z napisem f**k you i narysowany robak
jakiś big_grin Albo że każą wam się CIĄGLE uczyć bo "co wy macie innego do roboty?" A nasze
życie prywatne, chociażby wtorkowe spotkanie i pogranie w piłkę? Dla nich to się liczy? Ja
mam cały weekend zawalony bo pomagam mamie sprzątać (wolę to niż bezsensowne
wkuwanie kompozytorów na muzykę). Wypowiedzcie się smile Oczywiście są wyjątki i
naprawdę super nauczyciele i dzięki Bogu za to... smirk
Obserwuj wątek
    • Gość: arczi Re: Ponarzekajmy na nauczycieli IP: 83.2.232.* 20.05.09, 15:08
      Mnie sie ksiądz czepił, że miałem koszulke z napisem sex instructor na plecach. Koledzy mi
      napisali big_grin A ja zapomniałam założyc mundurek. Cała klasa miała ze mnie polewe... big_grin
      • katsuumi_17 Re: Ponarzekajmy na nauczycieli 20.05.09, 15:43
        U mnie nie tyle, że się czepiali o rzeczy typu paznokcie. Ale w liceum miałam taką babkę od
        chemii, której sie wydawało, że chemia jest dla nas najwazniejsza i zadawala nam
        tyyyyyyyle, ze nie dalo sie pozbierac. (fakt, ze bylam w medycznej klasie, pewnie dlatego).
        Przy tym bezczelna i chamska dla kazdego, taka cwaniara :] Zawsze uwazala, ze kazdy z
        mojej klasy chce isc na medycyne i w tym celu musi zdac mature rozszerzona z chemii na
        przynajmniej 95%. Mimo, ze na medycyne poszlo jakies 10% klasy. Wymagajace
        nauczycielki są ok, ale ta nie umie uczyc logicznego myslenia a wymagała od nas cudów.
        Ja mature napisalam podstawowa, czekam aktualnie na wyniki, poszlo mi raczej niezle smile
        • majson Re: Ponarzekajmy na nauczycieli 20.05.09, 17:21
          ale moja zioma od matmy jest boska choć zadaje ufff... strasznie dużo to
          wszystko prawie każdemu wbije do głowy po prostu trzeba się tego nauczyć bo
          inaczej nie zrobisz zadań domowych i źle napiszesz wszystkie spr. nie wiem jak
          ona to nam wbija do głowy ale się szybko wścieka i wyżywa nie kiedy na dzieciach
    • majson Re: Ponarzekajmy na nauczycieli 20.05.09, 17:19
      no ja po prostu jestem w najlepszej podstawówce w mieście(że najlepszy poziom
      nauczania) i umieram już nie wytrzymuje nie dojść że muszę mamie pomagać w
      pożątkach to jeszcze codziennie 2 strony ćw. z matmy i zadnia z podręcznika,
      codziennie polak i jeszcze w jednym dniu 2 co najmniej 2 wypracowania zadane w
      tygodniu i oczywiście kart. i spr. koszmar mój ziom od wf jest koszmarny wczoraj
      10 km(z 1,5 godz.) jechałam nad jezioro tak moim tempem i nie miałam zakwasów
      dziś 1 godz. na wf i mam zakwasy koszmar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka