Dodaj do ulubionych

Przeszczep mozgowia

19.02.11, 13:53
Podobno sa matki, ktore szukaja nadziei dla swoich uposledzonych dzieci w przeszczepie mozgowia:
forum.gazeta.pl/forum/w,29,122322612,122322612,Matki_desperatki.html
Nawet gdyby przeszczep mozgowia okazal sie kiedys technicznie mozliwy - to kto tu bedzie wlasciwie biorca, a kto dawca? Czy bedzie to przeszczep mozgowia dawcy do ciala biorcy czy przeszczep ciala dawcy do mozgowia biorcy? Bo przeciez to bedzie tak naprawde zlozenie nowej osoby z dwoch osob - cialo zmieni swiadomosc a swiadomosc zmieni cialo...

Pytanie nie jest czysto teoretyczne, sa jednostki chorobowe, gdzie o takim przeszczepie mozna by myslec na powaznie. Teoretycznie moglby to byc tez np. przeszczep glowy, a nie tylko mozgowia.
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Przeszczep mozgowia 19.02.11, 22:34
      Zapominasz o pewnym drobnym szczegole.
      U dawcy nalezy przed pobraniem narzadu stwierdzic niewatpliwa smierc mozgowoa.
      Czy widzisz sens w przeszczepianiu martwego organu?
      • imponeross Re: Przeszczep mozgowia 20.02.11, 00:48
        felinecaline napisała:

        > Zapominasz o pewnym drobnym szczegole.
        > U dawcy nalezy przed pobraniem narzadu stwierdzic niewatpliwa smierc mozgowoa.
        > Czy widzisz sens w przeszczepianiu martwego organu?

        No wlasnie. Da sie jednak rozwiazac ten problem. Po pierwsze w niektorych przypadkach wystarczyloby zdefiniowac, ze jest to przeszczep ciala do mozgu, tzn. biorca jest mozg, a dawca jest osoba, do ktorej ciala bedzie wszczepiony mozg. Taka sytuacja moglaby byc w przypadku niektorych postepujacych smiertelnych chorob, gdzie mozg pozostaje zdrowy. Szukaloby sie wiec dawcy ciala dla tego mozgowia, wlasciciel mozgowia bylby wtedy biorca. Cialo mogloby pochodzic od osoby, u ktorej stwierdzono smierc mozgu.

        W przypadku jednak z podanego linku to chyba nie wystarcza. Tutaj trzeba by poluzowac dopuszczalnosc do transplantacji - np. nie tylko w przypadku smierci mozgu, ale tez w przypadku nieuleczalnie chorego mozgu. Teoretycznie mozna to jak najbardziej zrobic. Wyobrazam sobie, ze ktos z postepujaca, nieuleczalna, smiertelna dystrofia miesniowa chetnie zgodzi sie, ze jego mozg zostanie wszczepiony do ciala osoby w stanie wegetatywnym, czy nawet do ciala osoby z ciezkim uposledzeniem umyslowym.
        • barabara6 Re: Przeszczep mozgowia 20.02.11, 01:18
          gredarek.wrzuta.pl/audio/9tkV9ef4Oao/13_-_rozum_-_monolog_w_wyk._jana_kobuszewskiego_kabaret_dudek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka