Dodaj do ulubionych

Homeopathia

IP: *.n.pppool.de 17.03.06, 18:50
Dzialanie leków homeopatycznych mozna ogólnie tak oto okreslic:
wyobrazcie sobie butelke "Zywca" wlana do Wisly w Krakowie z zadaniem
sprawdzenia smaku piwa w Gdansku, a scislej w Zalewie Wislanym.
To jest tak z pewnoscia. Nie istnieja zadne powazne prace naukowe
potwierdzajace faktyczne dzialanie tych srodków.
Doc.P&R
Obserwuj wątek
    • magdola1 Re: Homeopathia 17.03.06, 20:55
      Dokładnie tak. Pamiętam jak nasz profesor od farmakologii mówił o kropli w
      cysternie wody. Tylko zawsze sie też nas pytał gdzie jest mózg wody, bo jeśli
      ona ma pamięć to musi mieć mózg.
      • snajper55 Re: Homeopathia 17.03.06, 21:18
        magdola1 napisała:

        > Dokładnie tak. Pamiętam jak nasz profesor od farmakologii mówił o kropli w
        > cysternie wody. Tylko zawsze sie też nas pytał gdzie jest mózg wody, bo jeśli
        > ona ma pamięć to musi mieć mózg.

        Pomyśl, jeśli woda ma pamięć, to co ona pamięta... W ilu ludziach już była, ile
        ścieków zaliczyła... ;))

        S.
    • snajper55 Re: Homeopathia 17.03.06, 21:19
      Gość portalu: Allegro napisał(a):

      > To jest tak z pewnoscia. Nie istnieja zadne powazne prace naukowe
      > potwierdzajace faktyczne dzialanie tych srodków.

      Powiem więcej. Jest wiele badań dowodzących działanie homoe na poziomie placebo.

      S.
    • Gość: zeberka o pamięci wody, jej mózgu IP: *.lub.net.pl 17.03.06, 21:43

      www.homeopatia.edu.pl/PDF/TERMOLUMINESCENCJA.doc
      • Gość: Nocny Piotruś Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.devs.futuro.pl 18.03.06, 11:29
        Znowu ta woda? Napisz coś jeszcze o pamięci talku (tabletki homeopatyczne nie
        zawierają przecież wody) i cukru (granulki typu Oscillococcinum)... Mnie
        najbardziej przekonuje pamięć talku, bo tam rzeczywiście coś się może
        "odcisnąć", jakiś tajemniczy relief "wzbudzonej" siarki czy Aconitum... A gdyby
        jeszcze dodać trochę gipsu to może by się jeszcze więcej odcisnęło i leki byłyby
        silniejsze albo przynajmniej miałyby formę retard...
        • Gość: zz Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.03.06, 17:19
          dość często (kiedy mam problem z gardłem) stosuje leki homeopatyczne ,
          nawet larygolog zaleca niektóre mojemu dziecku ,
          na nas działają ,
          córka jest za mała aby wiedzieć co to jest homeopatia a jednak jej pomagają.
          • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 17:54
            Gość portalu: zz napisał(a):

            > córka jest za mała aby wiedzieć co to jest homeopatia a jednak jej pomagają.

            Ale Ty wiesz, że "mają" pomóc, więc odpowiednio interpretujesz stan zdrowia
            dziecka. Nie ma to jak sugestia.

            S.
            • Gość: eewa2005 Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.lub.net.pl 18.03.06, 18:52
              snajper55 napisał:

              >
              > Ale Ty wiesz, że "mają" pomóc, więc odpowiednio interpretujesz stan zdrowia
              > dziecka. Nie ma to jak sugestia.

              No i właśnie termometr też WIE, że gorączka ma opaśc po Belladonnie. Więc nie
              ma siły- opaść musi. To taka sugestia ze strony matki i jej interpretacja!

              Snajper- strzelasz kulą w płot! W dodatku ślepakami :))))) Są objawy, które nie
              są SUBIEKTYWNE, ale obiektywne- i tu byś się zdziwił, co homeopatia może.
              Gardło też sugestywnie mozna ocenić? Pewnie tak, jesli jest się daltonistą.
              Cisnienie też subiektywnie mozna ocenić? Za pomoca aparatu- tak go zaczarowac,
              aby zatrzymał sie na odpowiednim poziomie? Siłą sugestii mozna zatrzymac
              biegunkę? Pewnie tak, jesli jest się Koperfildem.



              Albo snajperem.
              • jozica Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 19:04
                Atropa Beladonna na z przeproszeniem opadanie słupka rtęci? Fiu, fiu to
                "KOPERFILD" (to było najlepsze w tym poscie) rzeczywiscie tu jest potrzebny.



                • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 19:14
                  jozica napisała:

                  > Atropa Beladonna na z przeproszeniem opadanie słupka rtęci? Fiu, fiu to
                  > "KOPERFILD" (to było najlepsze w tym poscie) rzeczywiscie tu jest potrzebny.

                  Jeden homeopata ordynuje na serce to, co inny na hemoroidy. Co za różnica ? I
                  tak obaj wiedzą, że działania nie ma żadnego.

                  S.
                  • Gość: eewa2005 Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.lub.net.pl 18.03.06, 19:19
                    snajper55 napisał:


                    > Jeden homeopata ordynuje na serce to, co inny na hemoroidy. Co za różnica ? I
                    > tak obaj wiedzą, że działania nie ma żadnego.

                    A jak potem na ekg czy rectoskopii wyjdzie poprawa, to zwalą na poprzednio źle
                    zrobione rozpoznanie.

                    www.homeoint.org/site/vaishnav/ultrasound.htm
                    • jozica Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 19:30
                      No, po Atropa Belladonna poprawa będzie wstrząsająca. Moze być ogromna różnica
                      np. w ekagu linia izo, a o reszcie to juz się patolog wypowie.

                      Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      >
                      > > Jeden homeopata ordynuje na serce to, co inny na hemoroidy. Co za różnica
                      > ? I
                      > > tak obaj wiedzą, że działania nie ma żadnego.
                      >
                      > A jak potem na ekg czy rectoskopii wyjdzie poprawa, to zwalą na poprzednio źle
                      > zrobione rozpoznanie.
                      >
                      > www.homeoint.org/site/vaishnav/ultrasound.htm
                      • Gość: eewa2005 Atropa Belladona??? IP: *.lub.net.pl 18.03.06, 21:46
                        Co to jest Atropa Belladonna?
                        • Gość: fan Re: Atropa Belladona??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:57
                          Gość portalu: eewa2005 napisał(a):
                          > Co to jest Atropa Belladonna?

                          Nawet tego nie wiesz ???
                          A chcesz dyskutować o leczeniu ludzi ? ;)))
                          • Gość: eewa2005 Re: Atropa Belladona??? IP: *.lub.net.pl 20.03.06, 20:05
                            Gość portalu: fan napisał(a):

                            > Gość portalu: eewa2005 napisał(a):
                            > > Co to jest Atropa Belladonna?
                            >
                            > Nawet tego nie wiesz ???
                            > A chcesz dyskutować o leczeniu ludzi ? ;)))

                            A czy ten watek nie jest czasami poświęcony homeopatii???? W homeopatii nie ma
                            czegos takiego, jak ATROPA BELLADONNA, dlatego zupełnie nie rozumiem, co ta
                            Atropa ma wspólnego z leczeniem przytoczonych przez ciebie stanów.

                            Może warto byłoby najpierw poznać przedmiot do dyskusji?
                            • Gość: fan Re: Atropa Belladona??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 20:28
                              Gość portalu: eewa2005 napisał(a):
                              > A czy ten watek nie jest czasami poświęcony homeopatii???? W homeopatii nie
                              ma
                              > czegos takiego, jak ATROPA BELLADONNA, dlatego zupełnie nie rozumiem, co ta
                              > Atropa ma wspólnego z leczeniem przytoczonych przez ciebie stanów.

                              Gość portalu: eewa2005 napisał(a):
                              > No i właśnie termometr też WIE, że gorączka ma opaśc po Belladonnie.


                              Przecież to ty właśnie pisałaś wcześniej o Belladonnie?
                              I nie wiesz co to takiego Atropa Belladonna??? ;)))

                              A jakie to niby leczenie jakiś "stanów" miałbym przytaczać ??? ;)
                              Za cienka jesteś do dyskusji.
                              • Gość: eewa2005 Re: Atropa Belladona??? IP: *.lub.net.pl 23.03.06, 13:02
                                Gość portalu: fan napisał(a):

                                > Przecież to ty właśnie pisałaś wcześniej o Belladonnie?
                                > I nie wiesz co to takiego Atropa Belladonna??? ;)))
                                >
                                Wyobrax sobie, ze nie mam pojęcia, co to jest Atropa Belladonna, bo ja używam
                                tylko Belladonny- i tylko taką nazwę lek hhomeopatyczny posiada. Daltego, jak
                                cos leczysz Atropą Belladonna, to nie przypisuj tego homeopatii. Homeopatia
                                stosuje lek o nazwie BELLADONNA.

                                Jak widzisz- za cienki jesteś, aby o homeopatii dyskutować.
                                • snajper55 Re: Atropa Belladona??? 23.03.06, 13:14
                                  Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                                  > Wyobrax sobie, ze nie mam pojęcia, co to jest Atropa Belladonna, bo ja używam
                                  > tylko Belladonny- i tylko taką nazwę lek hhomeopatyczny posiada. Daltego, jak
                                  > cos leczysz Atropą Belladonna, to nie przypisuj tego homeopatii. Homeopatia
                                  > stosuje lek o nazwie BELLADONNA.

                                  Który jest rozcieńczoną aż do postaci czystej wody roztworem Atropy Belladonny.

                                  > Jak widzisz- za cienki jesteś, aby o homeopatii dyskutować.

                                  No i kto tu jest za cienki ? ;))

                                  S.
                                  • eewa2005 Re: Atropa Belladona??? 24.03.06, 21:03
                                    snajper55 napisał:

                                    >
                                    > Który jest rozcieńczoną aż do postaci czystej wody roztworem Atropy
                                    Belladonny.

                                    To jest to postac czystej wody czy roztwór Atropy? Bo to jest róznica :) gdybys
                                    tego nie był świadomy.

                                    > No i kto tu jest za cienki ? ;))

                                    No własnie- kto tu jest cienki z homeopatii?

                                    • Gość: gosc Re: Atropa Belladona??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:07
                                      Nie rob z siebie pośmiewiska z tym roztworem wody w wodzie. Chcesz wierzyć w
                                      skutecznośc homeo, to wierz. Twoja sprawa, ale nie przekonuj do tego innych. Bo
                                      nie ma do czego.

                                      Jak chcesz kogos obrażać epitetami, to sama sobie wystawiasz świadectwo
                                      kretynki, która nie panuje nad emocjami i atakami osobistymi nadrabia braki w
                                      argumentacji.

                                      Idę napić sie wody, która pamięta rurę która płynęła...
                                      • Gość: eewa2005 Re: Atropa Belladona??? IP: *.lub.net.pl 24.03.06, 21:23
                                        To Lancet i inne cenione czasopisma medyczne tez robią z siebie pośmiewiska,
                                        publikując badania nt. skutecznosci homeopatii?
                                        A moze to nasi wszystkowiedzący "lekarze" od siedmiu boleści robią z siebie
                                        niedouczonych konowałów?
                                        Czyżbyś nie wiedział, ze np. pewne leki homeopatyczne stanowią obowiązkowe
                                        wyposazenie porodówek we Francji?
                                        • tricolour Re: Atropa Belladona??? 24.03.06, 21:58
                                          A kim ty jesteś z wykształcenia? Pytanie jest serio i oczekuje odpowiedzi, bo
                                          piszesz o wyższych studiach z pogardą...
              • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 19:12
                Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                > i tu byś się zdziwił, co homeopatia może.

                Nic nie może.

                S.
            • Gość: zz Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.03.06, 22:05
              dzieki mojej sugestii znika stan zapalny w gardle i migdałki sie zmniejszają
              -to po badaniu laryngologa ,o przepraszam on też jest stronniczy ,bo przeciez
              zalecił ,
              a mała to niezła symulantka z tym gardłem ;-) wspaniale udaje zdrową :)
              • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 19.03.06, 14:08
                Gość portalu: zz napisał(a):

                > dzieki mojej sugestii znika stan zapalny w gardle i migdałki sie zmniejszają
                > -to po badaniu laryngologa ,o przepraszam on też jest stronniczy ,bo przeciez
                > zalecił ,
                > a mała to niezła symulantka z tym gardłem ;-) wspaniale udaje zdrową :)

                Dzięki sugestiimożesz tak a nie inaczej oceniać stan zapalny.

                Natomiast stan zapalny znika także dzięki siłom chorego organizmu. Nie
                słyszałaś o tym ?

                Można wierzyć, że Ziemia jest płaska. Można wierzyć, że homeopatia działa.
                Można wierzyć, że nocą po ulicach miast biegają jednorożce. Jednak z prawdą nie
                będzie to miało nic wspólnego.

                S.
                • Gość: zz Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.03.06, 13:44
                  Natomiast stan zapalny znika także dzięki siłom chorego organizmu. Nie
                  > słyszałaś o tym ?
                  taak ??





                  • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 20.03.06, 14:42
                    Gość portalu: zz napisał(a):

                    > > Natomiast stan zapalny znika także dzięki siłom chorego organizmu. Nie
                    > > słyszałaś o tym ?
                    >
                    > taak ??

                    Taak. Organizm ma układ odpornościowy, który stara się zwalczyć wszelkie stany
                    chorobowe. Często to się mu udaje.

                    Tu możesz się dokształcić:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_odporno%C5%9Bciowy

                    S.
                    • Gość: eewa2005 Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.lub.net.pl 20.03.06, 20:09
                      snajper55 napisał:


                      >
                      > Taak. Organizm ma układ odpornościowy, który stara się zwalczyć wszelkie
                      stany
                      > chorobowe. Często to się mu udaje.

                      Masz rację, udaje się to wtedy, gdy współczesna medycyna nie wmiesza się ze
                      swimi wynalazkami na wirusówki, typu tabletki do ssania, wapno czy antybiotyk.

                      A to, co napisałes, jest jak najbardziej na NIEKORZYŚĆ współczesnej medycynie-
                      jesli organizm sam potrafi wiele, to podawanie przeróznych lekarstw ma na celu
                      tylko i wyłącznie nabijanie kabzy lekarzo, aptekarzom i koncernom
                      farmaceutycznym.
                      • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 20.03.06, 21:40
                        Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                        > A to, co napisałes, jest jak najbardziej na NIEKORZYŚĆ współczesnej medycynie-
                        > jesli organizm sam potrafi wiele, to podawanie przeróznych lekarstw ma na celu
                        > tylko i wyłącznie nabijanie kabzy lekarzo, aptekarzom i koncernom
                        > farmaceutycznym.

                        Nie, ponieważ organizm potrafi wiele, ale nie wszystko. Oprócz tego medycyna
                        pomaga organizmowi szybciej i łatwiej zwalczyć chorobę. Wiesz, to tak jak
                        samochód. Wszędzie człowiek może dojść na własnych nogach, ale jednak z
                        samochodu korzysta.

                        S.
          • jozica Re: o pamięci wody, jej mózgu 18.03.06, 18:11
            Hmm, mozna nieśmiało przypuszczać, ze ma to związek z czyms takim co się nazywa
            odporność przeciwciała i takie tam głupoty
            Bez tych tabletek z pamiecią teżby przeszło
            • Gość: Pacjentka Re: o pamięci wody, jej mózgu IP: *.chello.pl 20.03.06, 14:22
              Ooo, to woda ma mózg?
              Teraz rozumiem, dlaczego kiedyś znajoma napisała pracę maturalną z biologii na
              temat "Woda", na 25 stron podaniowca :-))))
              • snajper55 Re: o pamięci wody, jej mózgu 20.03.06, 14:43
                Gość portalu: Pacjentka napisał(a):

                > Ooo, to woda ma mózg?
                > Teraz rozumiem, dlaczego kiedyś znajoma napisała pracę maturalną z biologii na
                > temat "Woda", na 25 stron podaniowca :-))))

                A może to woda za nią napisała ? ;))

                S.
    • Gość: eewa2005 Wypowiedź lekarza w I pr. PR IP: *.lub.net.pl 20.03.06, 20:13
      Homeopatia jest metoda leczenia, bardzo atakowana szczególnie obecnie, przez
      współczesnych "lekarzy".
      Skuteczna na wiekszośc chorób. Szczególnie rewelacyjnie działa na dzieci; nieco
      gorzej na starszych ludzi (którzy przez swje zycie mocno sie natruli
      nowoczesnymi zdobyczami przemysłu farmaceutycznego).
      Gdyby działała na zasadzie placebo, to nie pomagałaby np. psom .
      Wywiad z lekarzem, który jest jednoczesnie zakonnikiem- o. Norkowskim :)

      Podsumowując- bardzo przychylna wypowiedź :)
      • encorton1 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 20.03.06, 21:11
        Czekam zatem na wyniki skuteczności leczenia homeopatią:
        1.nowotworów ( to by był dopiero sukces - tyle lat badań a wystarczy
        troche "pamiętliwej" wody
        2. wstrząsu septycznego, zapalenia opon, WZW, gorączek krwotocznych ( podobno
        jest skuteczna w infekcjach )

        Ciekawe tylko czy kiedykolwiek się doczekam.
        • Gość: eewa2005 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR IP: *.lub.net.pl 21.03.06, 10:47
          encorton1 napisał:

          > Czekam zatem na wyniki skuteczności leczenia homeopatią:
          > 1.nowotworów ( to by był dopiero sukces - tyle lat badań a wystarczy
          > troche "pamiętliwej" wody
          > 2. wstrząsu septycznego, zapalenia opon, WZW, gorączek krwotocznych ( podobno
          > jest skuteczna w infekcjach )
          >
          > Ciekawe tylko czy kiedykolwiek się doczekam.


          To czekaj sobie długo i szczęśliwie, tylko się nie znudź, bo do końca Twego
          zycia takich wyników nie otrzymasz. Z bardzo prostego powodu- w takich
          sytuacjach homeopatia nie jest metodą PODSTAWOWĄ, czyli JEDYNĄ, a jedynie ma
          zastosowanie WSPOMAGAJĄCE. To tak, jakbys czekała na wyniki leczenia nowotworu
          piersi tylko przy pomocy radioterapii, albo tylko przy pomocy chemii, albo
          tylko przy pomocy zabiegu chirurgicznego.
          Jak widzisz- mało wiesz na temat i mozliwości, i ograniczeń homeopatii (jak
          zresztą całej współczesnej medycyny).
          • encorton1 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 21.03.06, 13:08
            Moje pytanie było retoryczne - trudno się spodziewać, żeby homeopatia na
            cokolwiek działała, chociaż skoro teoretycznie pomaga przy prostych infekcjach,
            albo grypie to dlaczego nie może pomóc przy eboli. Widzę jednak, że sami
            homeopaci rezerwują ją zazwyczaj do leczenia tego co w większości przypadków
            samo się wyleczy, pomimo zastosowania homeopatii.

            > Z bardzo prostego powodu- w takich
            > sytuacjach homeopatia nie jest metodą PODSTAWOWĄ, czyli JEDYNĄ, a jedynie ma
            > zastosowanie WSPOMAGAJĄCE. To tak, jakbys czekała na wyniki leczenia
            > nowotworu
            > piersi tylko przy pomocy radioterapii, albo tylko przy pomocy chemii, albo
            > tylko przy pomocy zabiegu chirurgicznego.

            Przydatnośc homeopatii jako metody wspomagającej w wymienionych przypadkach,
            gdyby ona rzeczywiście działała dałoby się wykazać - skoro pomaga w banalnych
            infekcjach to dlaczego jest nieskuteczna w poważniejszych? Pytanie też
            retoryczne gwoli scisłości.

            • Gość: eewa2005 retoryczne czy nie- odpowiem IP: *.lub.net.pl 21.03.06, 13:42

              www.homeopatia.net.pl/homeoprakt.htm
              zwłaszcza nr 29 i nr 1 (punkt 4- kliknij sobie)
              i tu:
              ozzl.org.pl/homeopatia/
              Miedzy banalnymi infekcjami, a nowotworami czy gruźlica, jest jeszcze
              cały "środek".
              • encorton1 Re: retoryczne czy nie- odpowiem 23.03.06, 16:23
                Ale ja szukałem konkretnych danych o skuteczności homeopati w nowotworach,
                badań naukowych, prac, artykułów w fachowej prasie, a nie artykułu z
                homeopatcznej propagandówki w którym ktoś tam mówi, że podobno udało mu się
                kogoś wyleczyć. Podaj rzetelne dane, a nie spekulacje. Na ulotkach i
                materiałach różnej maści cudownych leków na nowotwory, odchudzanie, ulotkach
                bioenergoterapeutów też jest ogrom informacji o tym jakie to zbawienne są te
                metody problem tylko, że gdy przychodzi do konkretów ( jak np w pracy z
                Lancetu w przypadku homeopatii ) nagle okazuje się, że to wszystko bzdury.
                • eewa2005 retoryczne czy nie- odpowiem 24.03.06, 21:01
                  PubMed może być?

                  www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?CMD=search&DB=pubmed
                  • eewa2005 Re: retoryczne czy nie- odpowiem 24.03.06, 21:05

                    gdyby się nie otwierało, wystarczy wpisac: homeopathy + cancer

                    mało tego nie jest :)
                  • encorton1 Re: retoryczne czy nie- odpowiem 24.03.06, 22:27
                    Oto wnioski z przykładowej pracy z pubmedu.

                    1.Efficacy of homeopathic therapy in cancer treatment.
                    Milazzo S, Russell N, Ernst E.

                    Cytuję

                    Our analysis of published literature on homeopathy found insufficient evidence
                    to support clinical efficacy of homeopathic therapy in cancer care.

                    Wnosek bardzo jednoznaczny - czyż nie?

                    • Gość: eewa2005 Re: retoryczne czy nie- odpowiem IP: *.lub.net.pl 25.03.06, 08:49
                      Czy z w/w publikacji WSZYSTKIE mają takie jednoznaczne wnioski, czy raczej
                      nieliczne?
        • Gość: eewa2005 do encortona IP: *.lub.net.pl 23.03.06, 12:59
          encorton1 napisał:

          > Czekam zatem na wyniki skuteczności leczenia homeopatią:
          > 1.nowotworów (...)

          A ja zapytam inaczej- jakie są wyniki skuteczności leczenia akademickiego
          nowotworów?

          O „skuteczności” współczesnej medycyny w „walce” z rakiem:
          tu po polsku:
          semma.strefa.pl/index4.php
          A tu orginał- z bibliografią:
          www.sanchezfoundation.org/services.html

      • snajper55 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 20.03.06, 21:41
        Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

        > Homeopatia jest metoda leczenia, bardzo atakowana szczególnie obecnie, przez
        > współczesnych "lekarzy".

        Jest ona po prostu całkowicie nieskuteczna. O czym trzeba ludzi informować, aby
        nie dawali się nabierać szarlatanom.

        S.
        • Gość: eewa2005 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR IP: *.lub.net.pl 21.03.06, 10:43
          snajper55 napisał:

          >
          > Jest ona po prostu całkowicie nieskuteczna. O czym trzeba ludzi informować,
          aby
          >
          > nie dawali się nabierać szarlatanom.

          Snajper- Ty to mi wisisz, bo nawet, gdybyś napisał, że masz tytuł prof. zw. w
          medycynie, to nie mam podstaw, by Ci wierzyc (tu w internecie mozna pewnie być
          nawet prezydentem), także w sprawie Twojego zdania o homeopatii. Gośc w radio
          był przedstawiony z imienia i nazwiska (i to dość dobrze znane nazwisko), więc
          akurat nie mam podstaw, by JEMU NIE WIERZYĆ.
          • snajper55 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 21.03.06, 11:21
            Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

            > Snajper- Ty to mi wisisz, bo nawet, gdybyś napisał, że masz tytuł prof. zw. w
            > medycynie, to nie mam podstaw, by Ci wierzyc

            Alez nie wierz. Co mnie to obchodzi ? Wielokrotnie bezstronne ośrodki naukowe
            przeprowadzały badania, które pokazywały zerowy efekt homeopatii. Nikt
            natomiast nie udowodnił, że ma ona jakiekolwiek działanie. Samo teoretyczne
            wyjasnianie jak ona działa jest tak absurdalne, że mogą w nie uwierzyć jedynie
            osoby nie potrafiące myśleć.

            S.
            • Gość: eewa2005 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR IP: *.lub.net.pl 21.03.06, 13:26
              snajper55 napisał:

              > Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

              > Wielokrotnie bezstronne ośrodki naukowe
              > przeprowadzały badania, które pokazywały zerowy efekt homeopatii.

              Taa? A publikacje Lancetu mówia co innego- np. te z 1997r.

              Nikt
              > natomiast nie udowodnił, że ma ona jakiekolwiek działanie.

              J.w. Poza tym- jesli pacjenci leczą sie wiele lat i nie rezygnuja, bo nie mają
              podstaw, to o czym to świadczy?

              Samo teoretyczne
              > wyjasnianie jak ona działa jest tak absurdalne, że mogą w nie uwierzyć
              jedynie
              > osoby nie potrafiące myśleć.
              >

              Jak to dobrze, że kiedyś nie teoretyzowali i jak trzeba bylo, to przykładali
              chleb z pajęczyną, ze znakomitymi efektami, zresztą.
              Uważasz, że juz dzisiaj wszystko wiemy? I że jest jasne?
              Badania własciwości fizycznych wody zupełnie przecza tym Twoim rewelacjom.

              A nawiasem mówiąc-jak przekonac o skuteczności współczesnej medycyny chorego,
              konającego na raka?
              • zzz12 eewa=zeberka 21.03.06, 13:31
                snajper i inni,nie wciagajcie sie w te dyskusje, szkoda energii.
                • snajper55 Re: eewa=zeberka 21.03.06, 13:41
                  zzz12 napisała:

                  > snajper i inni,nie wciagajcie sie w te dyskusje, szkoda energii.

                  A co mi tam. Trochę energii poświęcę. Ku chwale prawdy. ;))

                  S.
                  • zzz12 Re: eewa=zeberka 21.03.06, 13:52
                    ale dla takich fanatykow istnieje tylko jedna prawda: ich wlasna. Rozmowa z ewa-
                    zeberka to jak gadanie do sciany. szkoda czasu.
                    • snajper55 Re: eewa=zeberka 21.03.06, 14:45
                      zzz12 napisała:

                      > ale dla takich fanatykow istnieje tylko jedna prawda: ich wlasna. Rozmowa z
                      > ewa - zeberka to jak gadanie do sciany. szkoda czasu.

                      Oczywiście, że to gadanie do ściany. Od takich zakutych łbów wszelkie argumenty
                      się odbijają. Homeopatia działa a Ziemia jest płaska. Jednak takich bredni nie
                      powinno się zostawiać bez odpowiedzi, aby innym w głowach nie namieszały.

                      S.
                      • eewa2005 snajper 24.03.06, 21:08
                        Odpowiedz mi tylko na jedno, jedyne pytanie: skoro nawet w Polsce, w CM UJ są
                        kursy z homeopatii dla lekarzy (pomijam inne kraje swiata, np. Francję czy
                        Niemcy), to czy to świadczy o nienaukowosci homeopatii i szarlatanerii? I tego
                        nauczają na najstarszej uczelni w naszym kraju?
                        • Gość: gosc Re: snajper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:11
                          Kursy są też szydełkowania i grania na basetli. Kto chce sie nauczyć, to chodzi
                          i może dziergać do woli. Albo rżnąć oberki.

                          Nie ma jednak przedmiotu akademickiego.
                          • Gość: eewa2005 Re: snajper IP: *.lub.net.pl 24.03.06, 21:20
                            Gość portalu: gosc napisał(a):

                            > Kursy są też szydełkowania i grania na basetli. Kto chce sie nauczyć, to
                            chodzi
                            > i może dziergać do woli. Albo rżnąć oberki.

                            jednak ani jedno, ani drugie czy nawet trzecue nie uprawnia do leczenia, nie
                            konczy sie egzaminem przed państwowa komisja i nie otrzymuje sie tytułu
                            homeopaty, potwierdzonego na firmowym papierze wspomnianej przeze mnie wyższej
                            uczelni państwowej.

                            >
                            > Nie ma jednak przedmiotu akademickiego.

                            Kilka lat temu nie było tez np. geriatrii jako przedmiotu akademickiego. A
                            specjalizacja- owszem, była :)
                            • snajper55 Re: snajper 24.03.06, 22:23
                              Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                              > jednak ani jedno, ani drugie czy nawet trzecue nie uprawnia do leczenia, nie
                              > konczy sie egzaminem przed państwowa komisja i nie otrzymuje sie tytułu
                              > homeopaty, potwierdzonego na firmowym papierze wspomnianej przeze mnie wyższej
                              > uczelni państwowej.

                              UJ nie prowadzi kursów homeopatii i nie wydaje uprawnień do leczenia
                              homeopatycznego.

                              S.
                              • Gość: eewa2005 Re: snajper IP: *.lub.net.pl 24.03.06, 22:28
                                snajper55 napisał:

                                >
                                > UJ nie prowadzi kursów homeopatii i nie wydaje uprawnień do leczenia
                                > homeopatycznego.
                                Chciałbyś :)
                                Miałoby tak byc, bo takie masz zyczenie?
                                Jak na razie, to masz troche stare informacje. Takie dwuletnie szkolenie dla
                                lekarzy własnie sie kończy :)
                                • snajper55 Re: snajper 25.03.06, 12:30
                                  Albo Ciebie oszukano, albo Ty nas nieudolnie próbujesz oszukać. Jeśli jest taka
                                  państwowa komisja podaj jej skład, podaj kto ją powołuje i na podstawie jakiego
                                  rozporządzenia. Nie ma takiej komisji.

                                  Tu masz stronę UJ. Znajdź jakiekolwiek informacje o kursie homeopatii.
                                  www.uj.edu.pl/index.html

                                  Czekam.

                                  S.
                        • snajper55 Re: snajper 24.03.06, 22:17
                          eewa2005 napisała:

                          > Odpowiedz mi tylko na jedno, jedyne pytanie: skoro nawet w Polsce, w CM UJ są
                          > kursy z homeopatii dla lekarzy (pomijam inne kraje swiata, np. Francję czy
                          > Niemcy),to czy to świadczy o nienaukowosci homeopatii i szarlatanerii? I tego
                          > nauczają na najstarszej uczelni w naszym kraju?

                          Nie, to tylko świadczy o zapotrzebowaniu na takie kursy.

                          S.
              • snajper55 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 21.03.06, 13:40
                Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

                > Uważasz, że juz dzisiaj wszystko wiemy? I że jest jasne?

                Wszystko - nie. Ale to, że homeopatia nie działa i że jest to jedna wielka
                brednia - wiemy bardzo dobrze.

                S.
                • Gość: Baśka Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR IP: 193.24.196.* 23.03.06, 18:41
                  Niektórzy hoemopaci biorą za wizytę 800 zł albo nawet więcej, robią niezłą kasą
                  na zdesperowanych pacjentach, w czasie kuracji zabraniają zazwyczaj stosowania
                  innych, nawet całkowicie bezpiecznych środków.Sądzę, że to swego rodzaju
                  doświadczenia - zadziała czy nie zadziała?
                  • snajper55 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 23.03.06, 19:44
                    Gość portalu: Baśka napisał(a):

                    > Niektórzy hoemopaci biorą za wizytę 800 zł albo nawet więcej,robią niezłą kasą
                    > na zdesperowanych pacjentach,w czasie kuracji zabraniają zazwyczaj stosowania
                    > innych, nawet całkowicie bezpiecznych środków.Sądzę, że to swego rodzaju
                    > doświadczenia - zadziała czy nie zadziała?

                    A ja sądzę, że to nie sążadne doświadczenia, ponieważoni bardzo dobrze wiedzą,
                    że specyfiki homeopatyczne nie zadziałają. Przecież mają już doświadczenia z
                    poprzednimi pacjentami. Ja sądzę, że jest to pospolite oszustwo, które powinno
                    być ścigane przez prokuraturę.

                    S.
                    • aloalo2001 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 23.03.06, 19:47
                      jesli zapłacisz za wizytę 800 złotych, to MUSI zadziałać.
                      Potem nawet głupio się przed sobą przyznać, że człowiek został nabity w
                      butelkę :-))
                      • snajper55 Re: Wypowiedź lekarza w I pr. PR 23.03.06, 20:24
                        aloalo2001 napisała:

                        > jesli zapłacisz za wizytę 800 złotych, to MUSI zadziałać.
                        > Potem nawet głupio się przed sobą przyznać, że człowiek został nabity w
                        > butelkę :-))

                        Przed sobą, jak przed sobą, ale przed znalomymi... Przeciez by wyszedł na
                        całkowitego idiotę. ;))

                        S.
                • docuk Orto - homeopatia 24.03.06, 16:53
                  Ale to, że homeopatia nie działa i że jest to jedna wielka
                  > brednia - wiemy bardzo dobrze.

                  AAA, ja stanowczo prostestuje.;-))))))
                  Jestem ortopeda i stosuje leczenie homeopatyczne- czyli wg zasady podobne leczy
                  sie podobnym.:-D
                  Otoz na jeden uraz (zlamane kosci )nakladam drugi uraz -nawiercam je wiertarka,
                  skrobie raspatorem, a na koncu wkrecam w nie srubki.
                  Jak dotad doskonale dziala.

                  • snajper55 Re: Orto - homeopatia 24.03.06, 17:22
                    docuk napisał:

                    > AAA, ja stanowczo prostestuje.;-))))))
                    > Jestem ortopeda i stosuje leczenie homeopatyczne- czyli wg zasady podobne
                    > leczy sie podobnym.:-D

                    Podobnie homeopatycznie leczy też stomatolog. Dziurę w zębie leczy robieniem
                    jeszcze większej dziury. ;))

                    S.
        • tricolour Dlaczego dyskutujecie z durną eewa2005... 23.03.06, 20:09
          ... zamiast poczekać aż zachoruje. Wtedy wygonić durnia z gabinetu ze szklanką
          wody i po kłopocie - wyleczy sie sama.

          Przecież durnia nie da sie przekonać z definicji - nie myśli.

          :)
    • Gość: ala Re: Homeopathia IP: *.pro-internet.pl 24.03.06, 20:11
      A ja idę do homeopaty. Juz nie widze kraweznikow, nie widza czy swiatlo mam zielone czy czerwone na ulicy, nie poznaję twarz na ulicy, nie zobacze jaki autobus podjezdza. W budzie (czyli w salach gdzie jest duzo swiatla dziennego)juz nawetz odleglosci 10 cm nie przeczytam notatek. A okulisci, o ktorych bylam dziesitki razy, u ktorych tyle kasy zostawiam, palcem nie kiwneli zeby zaradzic. Wymyslaja tylko bzdety aby mnie sie pozyc na pare miesiecy...Od 2 lat slysze ze za miesiac wrocic na kontrole. I zawsze slysze ze nie jest tak zle zeby hospitalizowac, albo ze nic mi nie pomoze i nie beda leczyc. Tylko ze z miesiaca na miesiac bylo i jest coraz gorzej. A teraz juz nawet uczyc sie nie moge...
      Ide do homeopaty.
      • mi64 Re: Homeopathia 24.03.06, 21:21
        DZIAŁA,jest skuteczna ,DZIAŁA,jest skuteczna,działa jest skuteczna, działa jest skuteczna,działa jest skuteczna ,działa jest skuteczna, dziala jest skuteczna ,dziala jest skuteczna
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • snajper55 Re: Homeopathia 24.03.06, 21:45
          mi64 napisała:

          > DZIAŁA,jest skuteczna ,DZIAŁA,jest skuteczna,działa jest skuteczna,działa jest
          > skuteczna,działa jest skuteczna ,działa jest skuteczna, dziala jest skuteczna
          > ,dziala jest skuteczna
          > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska,
          Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska,
          Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska,
          Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska,
          Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska, Ziemia jest płaska...

          S.
        • Gość: ala Re: Homeopathia IP: *.pro-internet.pl 24.03.06, 23:38
          ale kiedys poszlam do okul, co nie rozpoznala choroby, ale za to mnie namawiala do homeopatii!!! Czyli nie tylko CI PROSTACY pacjenci wierza w to ale tez CI LEPSI, MADZRY LEKARZE. Ile jest lekarzy co sie zajmuje homeo? Cos w tym jest.

          A zebys wiedzial!!!!Jeszcze wczoraj widzialam ok 1000 czarnych kropek na kazde oko a dzis widze moze z 50 kropek na oko i moge czytac na jedno oko.
          • snajper55 Re: Homeopathia 25.03.06, 12:32
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > ale kiedys poszlam do okul,co nie rozpoznala choroby, ale za to mnie namawiala
            > do homeopatii!!!

            Hi, hi. "Za to".

            > Czyli nie tylko CI PROSTACY pacjenci wierza w to ale tez CI L
            > EPSI, MADZRY LEKARZE. Ile jest lekarzy co sie zajmuje homeo? Cos w tym jest.

            Jasne, że jest. Kasa. ;)

            > A zebys wiedzial!!!!Jeszcze wczoraj widzialam ok 1000 czarnych kropek na kazde
            > oko a dzis widze moze z 50 kropek na oko i moge czytac na jedno oko.

            To nie dzięki homeopatii, tylko dzięki koniunkcji Saturna z Jowiszem.

            S.
            • Gość: ala Re: Homeopathia IP: *.pro-internet.pl 25.03.06, 19:35
              No wiesz. Moze i kosztuje cos taka nieskuteczna hoeopatia, ale nie 5000 miesiacznie tak jak i tak nieskuteczna medycyna konwencjonalna:)

              hi, hi okulista specjalosta miala na pieczatce!!!
              • snajper55 Re: Homeopathia 25.03.06, 19:49
                Gość portalu: ala napisał(a):

                > No wiesz. Moze i kosztuje cos taka nieskuteczna hoeopatia, ale nie 5000 mie
                > siacznie tak jak i tak nieskuteczna medycyna konwencjonalna:)

                Gdzie tak lekarzom płacą ?????? Oni zarabiają grosze, więc dorabiają jak mogą.
                A to homeopatią, a to irydologią, a to wróżeniem z ffusów... Jest popyt, to
                jest i usługa.

                S.
                • Gość: ala Re: Homeopathia IP: *.pro-internet.pl 25.03.06, 21:56
                  Pisalam o lekach nie wizytach:P
                  • snajper55 Re: Homeopathia 25.03.06, 22:09
                    Gość portalu: ala napisał(a):

                    > Pisalam o lekach nie wizytach:P

                    No to 5000 jak na lek to dość drogo.

                    S.
    • Gość: eewa2005 Re: Homeopathia IP: *.lub.net.pl 24.03.06, 21:30

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=39141554
      no proszę, a ponoć nie działa :)
      • snajper55 Re: Homeopathia 24.03.06, 22:24
        Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

        > no proszę, a ponoć nie działa :)

        Nie ponoć nie działa, tylko nie działa. Dokłądnie tak samo jak placebo. A może
        placebo działa ?

        S.
        • jola1211 Re: Qrwa, ta homeopatia 25.03.06, 19:56
          jest gorsza od wszystkich trollow. Kto to ciagnie w gore?
          • snajper55 Przed chwilą Ty podciągnęłaś. ;) ____nt 25.03.06, 20:07
            jola1211 napisała:

            > jest gorsza od wszystkich trollow. Kto to ciagnie w gore?
        • Gość: eewa2005 snajper IP: *.lub.net.pl 25.03.06, 21:42
          snajper55 napisał:

          > Gość portalu: eewa2005 napisał(a):
          >

          >
          > Nie ponoć nie działa, tylko nie działa. Dokłądnie tak samo jak placebo. A
          może
          > placebo działa ?

          Wiesz, a ja nie wierze w prawo ciążenia. Czy moja wiara i przekonanie, ze to
          ciążenie nie istnieje sprawi, że faktycznie przestanie ono istnieć?

          Ha, Einstein tez nie wierzył, np. w kwanty. Czy to oznacza, że ich wtedy nie
          było?
          Jesli rzeczywistość nie odpowiada teorii, to się nie zmienia rzeczywistości,
          tylko weryfikuje hioptezy.
          >
          • snajper55 Re: snajper 25.03.06, 22:08
            Gość portalu: eewa2005 napisał(a):

            > Wiesz, a ja nie wierze w prawo ciążenia. Czy moja wiara i przekonanie, ze to
            > ciążenie nie istnieje sprawi, że faktycznie przestanie ono istnieć?

            Twoja ani moja wiara nie ma tu nic do rzeczy. Udowodniono że Ziemia jest
            płaska, że woda może zamarznąć, że homeopatia nie działa. To sa fakty.

            S.
            • venes.sa Re: snajper 25.03.06, 22:17
              Snajper jak ty flirtujesz z Ewa to jest dla mnie OK, ale jak Ty ten watek
              bezmyslnie podnosisz to ja ci chyba jaja urwie.
              • p.atryk nie mozna 25.03.06, 22:23
                Nie rob tego,snajper jest OK.Skarc go jakos subtelniej.
                • venes.sa Re: nie mozna 25.03.06, 22:31
                  No! I Ty tez sie tu nie odzywaj, bo tez Ci urwie,I sobie tez powinam urwac
                  gdybym miala, bo tez podnioslam.
                  • snajper55 Re: nie mozna 25.03.06, 22:40
                    venes.sa napisała:

                    > No! I Ty tez sie tu nie odzywaj, bo tez Ci urwie,I sobie tez powinam urwac
                    > gdybym miala, bo tez podnioslam.

                    Ty chyba kolekcjonujesz ? Ops, podniosłem.

                    WEŹ TE RĘCE !!!! ;))))

                    S.
                    • venes.sa Re: nie mozna 25.03.06, 22:45
                      Ups, rozsmieszyles mnie z "chyba kolekcjonujesz", ostatni raz podnosze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka