Gość: życzliwa
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.04.06, 23:09
Jedyna rzecz, jaka mogę Wam zarzucić, to Wasza obecność na tym Forum. Równie
dobrze moglibyście podjąć dyskusję w kolejce na bazarze. Co
bardziej "oświecony" będzie Wam rzucał mięsem w twarz, sfrustrowany
nieudacznik powie: "macie to, na co zasługujecie", o obwieszony złotem
sprzedawca barchanowych majtek podsumuje: "było się nie pchać na studia ino
do roboty brać". Nie macie lepszych partnerów do rozmowy?