Dodaj do ulubionych

Szybciej niż światło

IP: *.eranet.pl 22.08.07, 23:08
Znalazłem taką nowinkę:

Współczesna fizyka uznaje prędkość światła w próżni za wielkość
stałą i twierdzi, że wyznacza ona granicę, poza którą nic nie może
szybciej się poruszać. Obecnie dwóch niemieckich fizyków z
Uniwersystetu w Koblencji twierdzi, że przyspieszyli strumień
fotonów do prędkości wyższej niż prędkość światła.

Gunter Nimtz i Alfons Stahlhofen pracują nad tunelowaniem kwantowym.
Podczas badań wykorzystywali oni dwa pryzmaty, które łączyli razem i
badali, w jaki sposób przechodzi przez nie światło. Zauważyli przy
tym, że jeśli pryzmaty są od siebie oddzielony, fotony
czasem „tunelują się” pomiędzy nimi i docierają do wykrywającego je
czujnika wcześniej, niż to teoretycznie możliwe. Badając to zjawisko
Niemcy nauczyli się tunelować fotony na odległość do 1 metra. Doszli
do wniosku, że w pewnych warunkach możliwe jest przekroczenie
granicy, jaką jest prędkość światła.

Zdaniem doktora Nimtza tunelowanie kwantowe to najważniejsze z mało
zrozumiałych zjawisk fizyki kwantowej.

Przełamanie prędkości światła stawia pod znakiem zapytania naszą
obecną wiedzę dotyczącą czasu i przestrzeni. Ma też bardziej
dalekosiężne skutki - w przyszłości może przyczynić się do
opracowania sposobu na podróże w czasie.
źródło: DailyTech

Słyszał kto o tym?
Tunelowanie - to modne w fizyce słówko. Czy jest to
jedynie ,,obejscie prawa" w celu zachowania ustalonych dogmatów
naukowych?
Obserwuj wątek
    • fotoniusz Re: Szybciej niż światło 23.08.07, 00:50
      > Współczesna fizyka uznaje prędkość światła w próżni za wielkość
      > stałą i twierdzi, że wyznacza ona granicę, poza którą nic nie może
      > szybciej się poruszać.
      ściśle to jest tak że nic nie może się poruszać z prędkością światła. Szybciej w
      zasadzie można, hipotetyczne cząsteczki poruszające się szybciej niż światło
      nazywają się tachiony, i są dość dobrze teoretycznie opisane.

      > Zauważyli przy
      > tym, że jeśli pryzmaty są od siebie oddzielony, fotony
      > czasem „tunelują się” pomiędzy nimi i docierają do wykrywającego je
      > czujnika wcześniej, niż to teoretycznie możliwe.
      Znowu, efekt jest znany i bardzo dobrze opisany. Nazywa się "attenuated total
      reflection" - ATR. Czasem mówi się o tunelowaniu optycznym, ale nic tajemniczego
      tu nie ma. Ot, równania Maxwella, równanie falowe i warunki brzegowe. Przeciętny
      student II roku fizyki/elektroniki powinien sobie z tymi wzorami poradzić.
      żadnego złamania praw fizyki tu nie ma. Niemcy trochę naciągają i koloryzują.
      Może chcą dostać duże pieniądze na raczej przeciętne badania? Ot taki marketing
      naukowy, bardzo dziś rozpowszechniony.

      > Przełamanie prędkości światła stawia pod znakiem zapytania naszą
      > obecną wiedzę dotyczącą czasu i przestrzeni.
      To już brednie medialne czystej wody

      > Tunelowanie - to modne w fizyce słówko. Czy jest to
      > jedynie ,,obejscie prawa" w celu zachowania ustalonych dogmatów
      > naukowych?
      "Tunelowanie" to skrót myślowy, dla pewnej grupy zjawisk, bardzo dobrze
      opisanych matematycznie, ale trudnych do przyswojenia intuicyjnego.
      • fotoniusz Jakaś intuicja 23.08.07, 00:59
        Bez wzorów i rysunków, trudno coś tu wykazać. Może więc tylko prosty przykład
        pokazujący jak coś może się poruszać szybciej niż się na pierwszy rzut oka wydaje.
        Twoja głowa i cień twojej głowy.
        W zasadzie powinny poruszać się mniej więcej z tą samą prędkością. Ale jeżeli
        jesteś oświetlony od tyłu źródłem światła jak np. zachodzące słońce czy odległa
        lampa, to cień głowy będzie się poruszał dużo szybciej od Ciebie. Jeżeli
        pobiegniesz, to cień może łatwo przekroczyć (przez chwilę) 100 km/h.
      • Gość: rado Re: Szybciej niż światło IP: *.eranet.pl 23.08.07, 01:04
        > zasadzie można, hipotetyczne cząsteczki poruszające się szybciej
        niż światło
        > nazywają się tachiony, i są dość dobrze teoretycznie opisane.
        Jednak są to cząstki HIPOTETYCZNE, jak nie przymierzając skwarki :)

        Mnie intryguje, co dzieje się Z CZASEM w chwili przekrocznia
        prędkosci światła.
        • fotoniusz Re: Szybciej niż światło 23.08.07, 01:27
          > Mnie intryguje, co dzieje się Z CZASEM w chwili przekrocznia
          > prędkosci światła.
          Czas staje się urojony, w dobrze zdefiniowanym sensie matematycznym.
          Co to może znaczyć? Może zamiast przyrastać liniowo zacznie oscylować. Sorki,
          ale intuicje się tu gubią, trzeba siąść i policzyć.
          • Gość: t0g Re: Oryginalna publikacja IP: *.physics.oregonstate.edu 23.08.07, 02:19
            Tutaj jest omówienie z linkiem do oryginalnej publikacji:

            www.eurekalert.org/pub_releases/2007-08/ns-lst081607.php
            A tu link do oryginalnej publikacji, jakby komus sie nie chciało otwierać
            poprzedniego:

            arxiv.org/abs/0708.0681
          • petrucchio Re: Szybciej niż światło 24.08.07, 10:57
            fotoniusz napisał:


            > Czas staje się urojony, w dobrze zdefiniowanym sensie
            > matematycznym. Co to może znaczyć? Może zamiast przyrastać
            > liniowo zacznie oscylować. Sorki, ale intuicje się tu gubią,
            > trzeba siąść i policzyć.

            A czy mierzenie czasu tu, "po tej stronie światła", nie jest możliwe właśnie
            dzięki zliczaniu periodycznych oscylacji? Jeśli traktować dosłownie
            czterowektor, to _nasz_ czas jest odpowiednikiem odległości w wymiarze urojonym.
            Jeśli zaś współczynnik Lorentza staje się urojony (i, nawiasem mówiąc, ujemny)
            dla prędkości ponadświetlnych, to czy nie oznacza to przypadkiem, że to, co dla
            nas jest odległością w przestrzeni, dla tachionu jest odległością w czasie i na
            odwrót? Czyli np. zdarzenia, które z naszego punktu widzenia następują jedno po
            drugim w różnym czasie, ale w tym samym miejscu, w odpowiednio dobranym układzie
            związanym z tachionem mogą nastąpić jednocześnie, ale rozciągają się w przestrzeni?


    • Gość: t0g Re: Paczka falowa przyśpiesza w czasie tunelowania IP: *.physics.oregonstate.edu 24.08.07, 03:26
      Tutaj cos takiego znalazłem:

      adsabs.harvard.edu/abs/1998quant.ph..9041K

      Nie przeczytałem jeszcze, więc nie wiem, o jakie fale chodzi, czy
      elektromagnetyczne, czy tez o funkcję falowa.

      Około 6-7 lat temu ktos podał "sensacyjną" wiadomośc, że zaobserwował
      propagacje swiatła z szybkoscia większą, niz c
      • Gość: t0g Re: Sciągnałem sobie ten artykuł, do którego link IP: *.physics.oregonstate.edu 24.08.07, 03:50
        dałem w poprzednim poscie - nie było to łatwe, bo PDF w tamtym serwerze wysiadł
        i oferują wyłacznie wersje w bit-mapowym PostScript-cie. N aszczescie, mój
        komputer, który chodzi pod Linuxem, ma zaistalowany software, który trawi
        bitmapy w PostScript-cie.

        No więc wyczytałem, ze ci panowie w 1998 roku liczyli tunelowanie gaussowskich
        pakietów falowych, w związku pewnymi obserwacjami m. in. w falowodach z
        mikrofalami, które własnie sugerowały "predkosci nadświetlne". Czyli sprawa nie
        wydaje sie byc zupełnie nowa, być moze ci Niemcy odkryli powtórnie coś, co już
        inni zaobserwowali przed 10 laty.

        Pisze na podstawie tylko bardzo pobieznego oglądniecia tego artykułu z 1998 roku.

        Czy teoria Einsteina jest "dogmatem"? - ja przypuszczam, ze kiedyś ta teoria
        podzili los mechaniki newtonowskiej, której teoria Einsteina wcale nie
        "obaliła", tylko mechanika newtonowska sie w nią "wtopiła". Podobnie moze
        kiedys teoria względnosci Einsteina "wtopi sie" w nową, jeszcze ogólniejszą
        teorię. Ale "wtopi się", a nie zostanie "obalona". A to jest istotna różnica.

        Fotoniusz - moim zdaniem, bardzo profesjonalnie podszedłes do zagadnienia, z
        przyjemnoscia czytałem Twoje posty i chyba sie sporo z nich nauczyłem. Wyraźnie
        widać, że pisane "ręka fachowca". Ja sam nie znam sie zbyt dobrze na optyce fal
        elektromagnetycznych (juz lepiej na optyce neutronowej), ale na pewno potrafie
        rózrócnic, czy tekst na jakis optyczny temat pisał zawodowiec, czy dyletant.

        Niestety ludzi o "profesjonalnym" podejściu do zagadnień naukowych prawie
        zupełnie wymiotło z Forum Nauka. Jakbyś częściej zabierał głos, to FN by dużo na
        tym skorzystało!
        • madcio Ciekawa analogia 24.08.07, 14:25
          Czytałem o pewnej interesującej analogii co do tego odkrycia.

          Wyobraź sobie pociąg z wagonami. Pociąg ma kilka wagonów. Pociąg ma po drodze
          kilka stacji i nie może przekroczyć prędkości 100km/h.

          Jak "sprawić", by pociąg "poruszał" się z prędkością powyżej 100 km/h?

          Możemy na przykład ustalić, że mierzymy prędkość *środka* całego pociągu. Teraz
          powiedzmy, że na każdej stacji od pociągu zostaje odczepiony jeden wagon. Skutek
          jest taki, że środek całego pociągu się nieco przesunie!

          Gdy pociąg skończy podróż, środek pociągu w ciągu całej podróży będzie poruszał
          się z prędkością ciut większą, niż prędkość czoła pociągu.

          Chyba już jasne, że takie "przekraczanie prędkości" jest mykiem, sztuczką? Może
          być użyteczne w niektórych zastosowaniach, ale żadnego mandatu drogowego tym nie
          zarobisz, tak jak owe "grupowe przekroczenie c" nie obala żadnych praw fizyki.

          Równie dobrze mógłbyś rzucać za pomocą lusterka zajączkami po niebie i krzyczeć,
          że zajączek porusza się z prędkością 100000 c, toteż obaliłeś Einsteina. :)
          • Gość: trombek Re: Ciekawa analogia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 18:56
            Jasne, że praw fizyki nie naruszysz, prawa fizyki nie pozwolą...
            Jasne, że c można przekroczyć, ale tylko fizycznie, bo teoretycznie zawsze można
            przeliczyć: v = 100c*f(x',t', gamma) = c
            Banały z tępej pały...

            Fotony, splątanie, korelacje, bezkomunikacyjne uzgadnianie bez energii, he, he!
            • Gość: picard2 Jeszcze jedna analogia IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 30.08.07, 00:12

              Jak tug wie wykładam elektrodynamike teoretyczna i parę razy spotkałem sie z
              pracami podającymi ze można przekroczyć szybkość światła w doświadczalnym
              efekcie tunelowym do 5 razy (5c).To nie jest żadną rewelacja i nie "obala"
              teorii Einsteina.
              Opis elementarny efektu tunelowego jest bardzo prosty. Na przyklad grając w
              golfa lub minigolfa gracz uderza piłkę aby ja posłać w
              w kierunku dziury(na pewno zaplatam sobie nogi w terminologii polskiej).Aby
              utrudnić grę teren może posiadać mały pagórek.Piłka
              natrafiając na tego rodzaju przeszkodę traci energie kinetyczna na
              korzyść energii potencjalnej.Gdy jej energia początkowa jest niedostateczna
              piłka zatrzymuje się na pagórku i zawraca.Gdyby piłka
              podlegała regułom fizyki kwantowej (które są zdefiniowane w świecie
              mikroskopowym) ona by mogla z pewnym prawdopodobieństwem pokonać
              (przeszkodę) pagórek.To właśnie fizycy nazywają efektem tunelowym.
              Aby ustalić czas który jest potrzebny "obiektowi" kwantowemu dla
              pokonania przeszkody można się posłużyć przykładem golfowym biorąc
              dwie piłki kwantowe-fotony-i mierzyć czas potrzebny na pokrycie
              tego samego dystansu.Jeden z fotonów spotyka na swej drodze pagórek
              w postaci lustra (foton z dużym prawdopodobieństwem jest odbity przez
              lustro ale istnieje małe prawdopodobieństwo ze foton przejdzie przez
              lustro).Mierzac czas dwóch fotonów zauważa się ze ten który przeszedł
              przez przeszkodę(pagórek) trafia do celu przed tym który mial teren równy.
              To nie znaczy ze foton przesuwa się przez przeszkodę szybciej niż
              światło.Przechodząc od fizyki mikroskopicznej (piłka) do mikroskopicznej (foton)
              popełnia się błąd polegający na tym ze nie
              można ustalić dokładnie pozycji fotonu jak to się robi z piłka.Mowi
              się raczej o pakiecie fal który znajduje się w przestrzeni z prawdo-
              podobieństwem rożnym od zera.To prawdopodobieństwo zależy nie tylko
              od szybkości ale tez od "wysokości" pakietu w tym punkcie.Gdy pakiet
              spotyka przeszkodę jego "głowa" posiada większe prawdopodobieństwo
              przejścia efektem tunelu niż jego "ciało" czy jego "ogon".Pakiet
              przechodzący przeszkodę zmienia swoja formę i jego "środek" wyprzedza
              środek pakietu który nie spotyka przeszkody co stwarza iluzje ze
              pakiet podlegający efektowi tunelowemu jest szybszy.Rzeczywiście
              pakiet tunelowany znajduje sie zawsze w "wewnatrz" poprzedniego
              pakietu.Teoria Einsteina nie jest wiec podważona i ten efekt nie pozwala na
              komunikacje (np z Marsem) z szybkością ponadswietlna.
              • Gość: picard2 Re: Jeszcze jedna analogia+ IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 30.08.07, 00:40

                Matematycznie to jest oczywiście proste wyobraźmy sobie pakiet
                przed przeszkoda w dowolnej formie który można rozłożyć na szeregi
                harmoniczne.Po tunelowaniu szereg będzie inny pakiet zdeformowany w ten sposób
                ze jego amplituda przesunie sie w kierunku ruchu ale tez zmaleje.
                Nie potrzeba włączać ciężka artylerie Maxwella lub Lagrange zwykly
                Fourier wystarczy.Jesli już chcemy być hiper teoretykami to efekty
                tunelowe modelizuja sie dokładnie przez grupy Evariste Galois.
              • Gość: trójnitrorezorcyja foton nie ma czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 21:27
                A może tak:
                z punktu widzenia fotonu odległości są zerowe (kontrakcja przestrzeni), czyli on
                jest wszędzie jednocześnie.

                W słynnym paradoksie bliźniaków: brat A zostaje na ziemi i wysyła sygnały do
                brata B w rakiecie, która pędzi z v = 0.99c,
                ale sygnał świetlny nie goni rakiety z prędkością względną: c - 0.99c = 0.01c
                (wtedy nie byłoby przecież paradoksu), lecz zwyczajnie dogania B z prędkością c,
                i jednocześnie oddala się od A z prędkością c.
                Myślę, że to jest oczywiste, wszystko się zgadza, reszta to tylko milczenie...
                owiec.
              • Gość: picard2 Re: Jeszcze jedna analogia +ilutracja graficzna IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 31.08.07, 21:41
                picasaweb.google.fr/pikard2/20070523122332/photo#5104948297387989010
              • Gość: leonard3 [...] IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 21:56
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: leonard3 Szybciej niż światło miliardy razy IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.07, 09:42
      Z predkoscia miliardy razt wiekszza niz predkosc swiatla rozszerzal
      sie kosmos w okresie inflacji. Do smietnika mozna wrzucic dogmat
      Ensteina , ze predkosc swiatla to najwyzsza dopuszczalna predkosc w
      kosmosie. Ograniczony sklerotyk Einstein do smietnika historii
      razem z innym oszustem Freudem
      • picard2 Re: Szybciej niż światło miliardy razy 30.08.07, 12:13
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

        > Z predkoscia miliardy razt wiekszza niz predkosc swiatla rozszerzal
        > sie kosmos w okresie inflacji. Do smietnika mozna wrzucic dogmat
        > Ensteina , ze predkosc swiatla to najwyzsza dopuszczalna predkosc w
        > kosmosie. Ograniczony sklerotyk Einstein do smietnika historii
        > razem z innym oszustem Freudem

        Dawno nie pisałem na tym Forum wiec nie wiem czy Leonard żartuje czy
        o drogę pyta.W fizyce jak to już napisal wyżej tûg nie ma dogmatów
        są tylko teorie które sie sprawdzają doświadczalnie w pewnym obszarze
        czas-przesuniecie.Mechanikę Newtona nie wrzucono do kosza gdy się pojawił
        Einstein.Nowe teorie nie obalają starych ale je obejmują
        w warunkach bardziej ogólnych.Do dzisiaj nikt nie podważył teorii
        Einsteina ale na pewno ktoś ja kiedyś wzbogaci.
        Tak samo nikt nie obali równań "sklerotyka" Maxwella nawet gdyby uważano jak
        przed paru laty Amerykanie ze linia wektora pola magnetycznego jest źródłowa
        (divB nie jest zerem) co okazało się
        błędem wynikającym z fałszywej interpretacji zdjęć satelitów.
        Nie znam prac Freuda.
        P.S Wypowiedzi typu Leonarda maja strukture logiczna fauny Forum Świat: Wygłasza
        się nieprawdziwe sady bez dowodów atakuje się
        osobiscie i ordynarnie innych(tutaj Einsteina).
        Chris.
        • Gość: AI Re: Szybciej niż światło miliardy razy IP: *.chello.pl 30.08.07, 12:25
          > Dawno nie pisałem na tym Forum wiec nie wiem czy Leonard żartuje czy
          > o drogę pyta.

          Ani jedno ani drugie. Leonard ma taką potrzebę, żeby kilka razy dziennie rzucić
          na forum kilka losowo skierowanych bluzgów, powychwalać się jaki jest genialny i
          trochę się pośmiać.
          To co mu odpowiedziałeś słyszał już kilka razy, ale nie zgadza się to z jego
          teoriami, więc on uważa to za kłamstwo.
          W jego interpretacji "nauka" polega na tym że on doznał objawienia, a wszyscy
          którzy w jego objawienie nie wierzą są idiotami. Prędzej czy później każdy uczy
          się go tu ignorować.
          • Gość: leonard3 Re: Szybciej niż światło miliardy razy IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.07, 12:47
            AI. Ptolomeuszu drogi, masz racje, ziemia jest plaska i stoi na 4
            sloniach. To dzieki blyskotliwym "zakutym palom" jak ty i picard
            fizyka i kosmologia sa w takim kryzysie. Badz abslolutnie
            merytotyczny i odpowiedz:
            1) Czy osobliwosc pierwotna to fluktuacja kwantowa?
            2) Czy osoblisosc black hole to forma materii bardzo goracej i
            bardzo gestej istniejaca w punkcie geometrycznym i wywolujaca pole
            grawitacyjne equiwalentne 100 milionom mas slonca?
            3) CZy inflacja kosmosu odbywala sie z szybkosci nizsza od predkosci
            swiatla?
            4) Co to jest grawitacja?
            Zauwazysz , ze wszystkie odpowiedzi na te pytania oferowane
            przez fizyke ortodoxyjna sa ABSURDALNE.
            No ale oczywiscie najlepiej jak typowy ateista, zagrzebac glowe w
            piasek i obwiniac o wszystko leonarda.
            Chamska Ateistyczna Inkwizycja , Ignorancja i Poprawnosc Naukowo-
            - polityczna zabijajaca nauke
        • Gość: leonard3 Re: Szybciej niż światło miliardy razy IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.07, 12:32
          Alez picard vel chris , po co z takiej grubej rury ?
          Za rewolucje przeciwko Einsteinowi ocpowiedzialni sa jego epigoni
          i jego balwochwalcy.
          "Teoria" Einsteina nie odzwierciedla rzeczywistosci fizycznego
          kosmosu w dwoch aspektach 1) relacji pomiedzy grawitacja a materia
          2)Predkosci swiatla jako najwyzszej i nieprzekraczalnej predkosci
          w kosmosie.
          Te dwa "dogmaty" zaprowadzily ortodoxyjna fizyka w slepy zaulek.
          Twoje poszczekiwanie na Leonarda nic tu nie zmieni , bo calkowita
          rewolucja w fizyce i kosmologii jeszcze w tej dekadzie jest juz
          oczywista.
          • Gość: leonard3 Re: Szybciej niż światło miliardy razy IP: 83.238.147.* 30.08.07, 17:49
            Jeszcze raz odpowiadam roznym epigonom Ensteina i zdezorientowanym
            forumowiczom, ktorzy poszczekuja na Leonarda.
            Twierdzenie Einsteina, ze szybkosc swiatla jest najwyzsza
            predkoscia W KOSMOSIE to KLAMSTWO. Eistain byl kosmologicznym
            ignorantem i jego "dogmaty" nie pasuja do realnego kosmosu.
            Szybkosc rozszerzania sie kosmosu w procesie inflacji byla miliardy
            razy wieksza niz predkosc swatla. Dowiodla tego sonda kosmiczna WMAP.
            Zdumiewajacy jest wasz stopien ignoprancji atole: Od laboranta
            Uniwersytetu Stanowego do absolwenta podstawowki. Wstyd.
        • Gość: krystyna a dlaczego div E nie misi być zero? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 19:39
          • Gość: picard2 Re: a dlaczego div E nie misi być zero? IP: *.w86-215.abo.wanadoo.fr 31.08.07, 21:08

            Bo linie wektora pola eklektycznego E zaczynają się na ładunku + a kończą na
            -.Pole ma wiec źródło.Natomiast pole magnetyczne jest
            bez zrodlowe to znaczy ze ma monopoli magnetycznych(magnesu północ bez
            magnesu południe)
    • Gość: t0g Re: Picard! IP: *.fuw.edu.pl 31.08.07, 19:00
      Zobacz, skad nadaje! Rozbijam sie teraz po swiecie ja szalony....

      O, Jezu, ten (wiadomo, kogo mam na mysli!) musial sie i do tego watku
      przytaszczyc, i swoim zwyczajem, pieprzy bzdury kompletnie nie na temat. W ogole
      nie daje sie juz na Forum Nauka rozm
      • Gość: leonard3 [...] IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 21:40
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • picard2 Re: Picard! 31.08.07, 22:06
        Gość portalu: t0g napisał(a):

        > Zobacz, skad nadaje! Rozbijam sie teraz po swiecie ja szalony....
        O, Jezu, ten (wiadomo, kogo mam na mysli!) musial sie i do tego watku
        przytaszczyc, i swoim zwyczajem, pieprzy bzdury kompletnie nie na temat. W ogole
        > nie daje sie juz na Forum Nauka rozm

        Cześć Tomku widzę ze jesteś coraz bliżej mnie a ja w poniedziałek lecę do
        Chicago .Nie zauważyłem Twojego postu bo naprozno starałem się zilustrować efekt
        tunelowy po polsku wyszła z tego mieszanina która można zrozumieć przy dobrej woli.
        Widze ze jakieś ścierwo (leos 3) wlecze się za Toba.Jego kretynizm
        wskazuje na brak pewności siebie.We Francji nie ma na razie miejsca w domach
        wariatów ale widziałem przed chwila w TV ministrowa sprawie-
        dliwosci pannę Dati którą obiecała ze zbuduje ich więcej wiec w ramach UE
        przyjmiemy pana Leonarda.Chłodny dusz co parę godzin zrobi
        mu na pewno bardzo dobrze.
        Czy pamiętasz ze proponowałem Ci film (45 minut) z trekingu w Nepalu
        jeśli mi podasz e-mailem na jaki groszek można go przekazać.
        Pozdrowienia
        Chris
        • Gość: t0 Re: Juz wrocilem IP: 129.6.235.* 01.09.07, 21:58
          picard2 napisał:


          > Cześć Tomku widzę ze jesteś coraz bliżej mnie a ja w poniedziałek lecę do
          > Chicago .

          Juz wrocilem, jestem w tej chwili w NIST przy reaktorze. Do Chicago bliziutko,
          drobne 700 mil.

          Za film z Himalajow z gory dzieki, ale to bedzie problem techniczny z
          przeslaniem tak ogromnego pliku - podyskutujmy o tym emailowo.

          Ja we wtorek koncze ten moj dluzszy pobyt poza domem, wiec bede mogl normalnie
          korespondowac.

          Have a good flight to Chicago!

          T.
    • bonobo44 tunelowanie 08.09.07, 18:20
      ta dyskusja nasunęła mi pewien pomysł
      (sprzedaję gratis cierpliwszym od siebie i proszę w swoim czasie
      jedynie o ewentualny adres odpowiedniego poważniejszego opracowania
      na mój e-mail ;-)

      efekt tunelowy to powinien być kolejny efekt kwantowy,
      który uda się w pełni zrozumieć dopiero
      na gruncie wieloświatowej interpretacji mechaniki kwantowej

      sam jak dotąd niewiele się nad tym zastanawiałem i nie widzę jak,
      ale od czegóż pasja i wyobraźnia młodych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka