Gość: rado
IP: *.eranet.pl
22.08.07, 23:08
Znalazłem taką nowinkę:
Współczesna fizyka uznaje prędkość światła w próżni za wielkość
stałą i twierdzi, że wyznacza ona granicę, poza którą nic nie może
szybciej się poruszać. Obecnie dwóch niemieckich fizyków z
Uniwersystetu w Koblencji twierdzi, że przyspieszyli strumień
fotonów do prędkości wyższej niż prędkość światła.
Gunter Nimtz i Alfons Stahlhofen pracują nad tunelowaniem kwantowym.
Podczas badań wykorzystywali oni dwa pryzmaty, które łączyli razem i
badali, w jaki sposób przechodzi przez nie światło. Zauważyli przy
tym, że jeśli pryzmaty są od siebie oddzielony, fotony
czasem „tunelują się” pomiędzy nimi i docierają do wykrywającego je
czujnika wcześniej, niż to teoretycznie możliwe. Badając to zjawisko
Niemcy nauczyli się tunelować fotony na odległość do 1 metra. Doszli
do wniosku, że w pewnych warunkach możliwe jest przekroczenie
granicy, jaką jest prędkość światła.
Zdaniem doktora Nimtza tunelowanie kwantowe to najważniejsze z mało
zrozumiałych zjawisk fizyki kwantowej.
Przełamanie prędkości światła stawia pod znakiem zapytania naszą
obecną wiedzę dotyczącą czasu i przestrzeni. Ma też bardziej
dalekosiężne skutki - w przyszłości może przyczynić się do
opracowania sposobu na podróże w czasie.
źródło: DailyTech
Słyszał kto o tym?
Tunelowanie - to modne w fizyce słówko. Czy jest to
jedynie ,,obejscie prawa" w celu zachowania ustalonych dogmatów
naukowych?