trener44 06.04.09, 08:45 No i co teraz bedzie - jak tam teraz tramwaje beda jezdzic?! \ TReneR Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan-samochodzik A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień! 06.04.09, 18:18 Gdzie ta wiosna? Gdzie to globalne ocieplenie? Muszę zmienić samochód na większy żeby trochę temu ociepleniu pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 06.04.09, 23:14 pan-samochodzik napisał: > Gdzie ta wiosna? > Gdzie to globalne ocieplenie? Rozważ powrót do kraju. U nas w Poznaniu temperatury wczesnym popołudniem sięgają 20°C. Odpowiedz Link Zgłoś
yzco_yzdeim_ycajbej Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 00:14 > petrucchio napisał: > U nas w Poznaniu temperatury wczesnym popołudniem > sięgają 20°C. > > U nas w Enes podobnie, ale od rana do wieczora widać zalegające jeszcze po okolicznych górkach całe połacie śniegu... Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_i Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 11:44 Globalne ocieplenie czyli zwiększenie średniej temperatury o kilka stopni nie zmieni twojego miejsca zamieszkania w Majorkę. Raczej sprawi, że pogoda stanie się nieprzewidywalna a jej nagłe zmiany będą bardziej niebezpieczne i gwałtowne. Zjawisko zostało określone przez naukowców terminem "ocieplenie" żeby wbić do głowy takim tłuczkom jak ty, że coś konkretnego ma się w ich życiu zmienić. Równie prosta "zmiana klimatu" już nic by im nie mówiła. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 13:03 a ty sobie wbij, ze wiara we wszystkie idiotyzmy wymyslane przez tych co nic nie robią a chcą dobrze żyć, jest zwykłym matołectwem. Więc nie dziwota że wierzysz w ocieplenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 15:34 > a ty sobie wbij, ze wiara we wszystkie idiotyzmy wymyslane przez > tych co nic nie robią 1. Nic cięższego od powietrza nie może latać. To niemożliwe. 2. Metalowy cylinder z ludźmi w środku nie może pływać w wodzie. To niemożliwe. 3. W kosmosie nie ma powietrza, więc latać się tam nie da Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 18:18 nessie-jp napisała: > > a ty sobie wbij, ze wiara we wszystkie idiotyzmy wymyslane przez > > tych co nic nie robią > > 1. Nic cięższego od powietrza nie może latać. To niemożliwe. > 2. Metalowy cylinder z ludźmi w środku nie może pływać w wodzie. To niemożliwe. > 3. W kosmosie nie ma powietrza, więc latać się tam nie da Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 08.04.09, 18:47 kawa_i napisał: > Globalne ocieplenie czyli zwiększenie średniej temperatury o kilka stopni nie > zmieni twojego miejsca zamieszkania w Majorkę. Raczej sprawi, że pogoda stanie > się nieprzewidywalna a jej nagłe zmiany będą bardziej niebezpieczne i gwałtowne > . > > Zjawisko zostało określone przez naukowców terminem "ocieplenie" żeby wbić do > głowy takim tłuczkom jak ty, że coś konkretnego ma się w ich życiu zmienić. > Równie prosta "zmiana klimatu" już nic by im nie mówiła. Czy zdajesz sobie sprawę ,że tylko tłuki w to wierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 08.04.09, 20:32 > Czy zdajesz sobie sprawę ,że tylko tłuki w to wierzą. Jak widać, w nauce prawie same tłuki. Cóż, tutaj denializm AGW osiągnął poziom kreacjonistów. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lemisiaque Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 12:02 Niech będzie, nie jesteś zbyt rozgarnięty i nie rozumiesz na czym polega ocieplenie klimatu. Ale czemu się z tym obnosisz jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Re: A u nas w Michigan śnieg wali już drugi dzień 07.04.09, 13:05 A ty hieną żerującą na idiotach za pieniądze tych co robią na tym interesy. Może to i nie hańba, wszak kazdy ma swoją cenę, np Tusk. Odpowiedz Link Zgłoś
aikiboshinko katolik 07.04.09, 08:45 Z tym ze spora liczba naukowcow twierdzi ze wplyw czlowieka na ocieplenie jest b znikomy.I to nie C0 2 ale para wodna jest glownym gazem cieplarnianym. Historycy (np Norman Davies)twierdza ze w X wiecznej Polsce klimat byl duzo cieplejszy-hodowano melony.Dlaczego? czyzby owczesne ludy tak bardzo emitowaly C0 2?????? Ktos po prostu manipuluje.... Odpowiedz Link Zgłoś
yllen-kita Re: katolik 07.04.09, 08:53 > ale para wodna jest glownym gazem cieplarnianym. Nie bede sie spierac czy glownym ale METAN wydalany przez trzode hodowlana ma tez wieksze niz CO i CO2 znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: katolik 07.04.09, 08:56 > Historycy (np Norman Davies)twierdza ze w X wiecznej Polsce klimat > byl duzo cieplejszy-hodowano melony popatrz, a ja znam ludzi, którzy dziś też w Polsce hodują melony. Choć nie wiem po co, skoro w hipermarkecie moźna kupić lepsze z kalifornii ;) > Ktos po prostu manipuluje.... Oczywiście, np. melonem można nieźle wywijać. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: katolik 07.04.09, 09:19 Tyle, ze wtedy nie było obecnych, mrozoodpornych odmian. W tamtym okresie na terenie Polski uprawiano również z powodzeniem winogrona i produkowano całkiem ponoć niezłe wina. Biorąc pod uwagę ówczesne odmiany - klimat musiał być o wiele łagodniejszy niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
pioc2 Re: katolik 07.04.09, 12:11 > na terenie Polski uprawiano również z powodzeniem winogrona pod oknem domu, który wynajmowałem kilka la temu w podwarszawskim Piasecznie, rosły sobie smaczne winogrona - zapewniam, że nie były to żadne mrozoodporne odmiany ani jakieś GMO. Oczywiście, dzis nikomu nie przychodzi do głowy, by produkowac z nich wina, kiedy w zasięgu ręki są tańsze i lepsze wina włoskie i śmoskie z calego świata ;) Cóż, globalizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: katolik 07.04.09, 13:14 No popatrz: przez ostatnich 60 lat moi dziatkowie hodowali winogrona i to w rejonie pogorza, i nawet wino robili... Technika w sredniowieczu byla ta sama: poludniowa sciana, lub mur, na niewielkim wzniesieniu, no i oslaniane na zime. Szczep tez w sumie chyba bardzo sie nie zmienil... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: katolik 07.04.09, 15:36 > Historycy (np Norman Davies)twierdza ze w X wiecznej Polsce klimat > byl duzo cieplejszy-hodowano melony.Dlaczego? czyzby owczesne ludy Nienie, sprawa jest prostsza Odpowiedz Link Zgłoś
h0lek Runął lodowy most 07.04.09, 12:50 Dajcie sobie już spokój z tym globalnym ociepleniem. Nikt już w to nie wierzy. Tak, wasze atomowe elektrownie nie są zdrowsze niż węglowe. Ile dostajecie dopłaty z Unii do waszej nędznej gazetki za użycie słów: 'globalne ocieplenie'. Przyznajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Runął lodowy most 07.04.09, 15:15 Przypominasz chłopów sprzed wieków, dla których oczywiste było, że Ziemia jest płaska - przecież każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bodzanta_pan Runął lodowy most 07.04.09, 13:16 Dzioucha tłumaczysz*) to ludziom których poziom wiedzy nie przekroczył poziomu intelektualnego elementarza czy czytanek dla przedszkolaków, bez względu na wiek. Zakres uprawy winorośli włoskiej (nie było innej) do XIII W. sięgał Jury Krakowsko-Częstochowskiej, później w okresie małej epoki lodowcowej - po Bałtyku prawie do końca kwietnia szły karawany na saniach z Polski do Szwecji i o żadnej winorośli na terenie Polski nie było mowy. Stawiano wówczas nawet karczmy po srodku tej trasy. Całe szczęście ociepla się. Odpowiedz Link Zgłoś
thasis Pekniecie 07.04.09, 14:27 Cos te pekniecie wyglada za bardzo idealne. Zobaczcie jakie jest idealnie proste, tak jakby ktos mu pomogl. Zastanawiam sie czy to nie Al Gore ze swoimi chlopakami pojechal tam i temu pomogl. Przeciez ten idiota musi z czegos zyc a ludzie powoli zaczynali rozumiec ich bzdury, ktore naucza po calym swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
kaguya82 BLAD (hehehe nie mam polskich liter) 07.04.09, 14:27 Szelf od kontynentu nie moze sie oderwac. Chocby nie wiem jak bylo goraco. pl.wikipedia.org/wiki/Szelf_kontynentalny Lod szeflowy z drugiej strony moze. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 O szelfie lodowym i lodzie szelfowym 07.04.09, 17:14 kaguya82 napisała: > Szelf od kontynentu nie moze sie oderwac. Chocby nie wiem jak bylo > goraco. > Lod szeflowy z drugiej strony moze. Dzięki za czujność. W języku angielskim występują dwa wyrażenia: "ice shelf" oraz "shelf ice". Ice shelf to baaardzo gruby lód spływający z lądolodu i zasilany opadami śniegu. Powstaje w ten sposób. Po oderwaniu od brzegu rozpada się na kawałki. Shelf ice natomiast tworzy się w wyniku zamarznięcia (scalenia) lodu pływającego (przybrzeżnego). Ice shelf należy tłumaczyć po polsku jako "lodowiec szelfowy". Takie określenie podaje również Słownik geologii dynamicznej (W. Jaroszewski i in.) zaznaczając, iż określenie "lód szelfowy" należy odnieść do lodu swobodnie pływającego w obrębie szelfu. Nie spotkałem się określeniem "szelf lodowy" na stronach edu.pl i gov.pl (poza pojedynczym przypadkiem). Używa się poprawnego określenia lodowiec szelfowy. Co innego na stronach popularnych. Tu hulaj (dziennikarska) dusza! Wilkins Ice Shelf rozpadał się wielokrotnie. Tu przykład. Bieżące informacje o tym lodowcu są podawane na stronie NSIDC oraz na stronie ESA Warto spojrzeć na animowany obrazek przedstawiający zmiany w obrębie lodowca. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś