Dodaj do ulubionych

Dworzec PKS

11.08.05, 17:36
w Rypinie usytuowany jest obok Dworca PKP. Może odwrotnie, to PKP jest obok
PKS (?).
Dworzec kolejowy od wielu lat zdycha, tak tak..., tak to wygląda z
perspektywy "obcego". Zresztą, ten sam los spotkał lecz znacznie później
dworzec PKP w Brodnicy. Kolejowy budynek brodnickiego dworca z czerwonej
cegły zbudowany jeszcze przez Prusaków traci na swoim blasku, przykro na to
patrzeć.
Co do rypinskiego PKS-u - jeast to tak zapyziałe, bylejakie, dotknięte
piętnem PRLowskiej szarzyzny, że nieodmiennie wywołuje skojarzenia z tragi-
komediami Barei. Brodnicki PKS odbił się od dna - elegancki budynek z kasami,
poczekalnią i wc oraz wybrukowany plac manewrowy. Obok Kaufland.Nasprzeciw
Statoil. Wolę już te firmy niż nic. Wielkie NIC.
Obserwuj wątek
    • krzyjank Re: Dworzec PKS 20.08.05, 14:50
      a na dworcu jest jeszcze te kibelek ???? zapamietam go do konca Zycia ...
      takiego nie spotkalem nigdzie na swiecie ... nawet u ruskich czy w Rumunii ...
      • carrissimus1 Re: Dworzec PKS 20.08.05, 14:57
        taki sam kibel widziałem kilka dni temu w parku obok MOSIru
        • carrissimus1 Re: Dworzec PKS 20.08.05, 15:07
          carrissimus1 napisał:

          > taki sam kibel widziałem kilka dni temu w parku obok MOSIru
          oczywiście w Rypinie.
    • krzyjank Re: Dworzec PKS 20.08.05, 19:35
      no to mamy 2 kibelki .... moze jakies zdjątko .....trzeba zachować ku potomnosci ..
      pzdr
      • carrissimus1 Re: Dworzec PKS 21.08.05, 09:57
        krzyjank napisał:

        > no to mamy 2 kibelki .... moze jakies zdjątko .....trzeba zachować ku
        potomnosc
        > i ..
        > pzdr
        ...dokumentować takie "zabytki" rypińskie ? Oby nie. Niech przepadną i
        sczezną !
        • krzyjank Re: Dworzec PKS 21.08.05, 10:51
          ...potomni nie uwierza ,ze takie przybytki istnialy ....to tylko dlatego ....pzdr
          • ksenia13 Re: Dworzec PKS 27.09.05, 13:54
            Kiedys dworzec PKS byl zupelnie gdzie indziej. Nie wiem jak sie teraz ta ulica
            nazywa, ale to prostopadła do dawnej Armii Czerwonej. Na koncu rozchodzi sie w
            lewo do placu na którym zawsze byl postoj TAXI i apteka, a na prawo mozna dojś
            do "starego" Kosciola lub na Plac Wolności. Mialam wtedy chyba z 5 lat, ale
            pamietam, bo chodzilam tamtedy do Kosciola. Mieszkalam na Bojownikow i skrotem
            z "Gory Papiernika", a potem A.Czerwonej chodzilismy do Kosciola.
            Ta gora byla extra w zime. Tak ja nazwalismy, bo w mniej wiecej polowie
            mieszkal wlasnie facet o nazwisku Papiernik.
            • ifinity Re: Dworzec PKS 27.09.05, 14:12
              Tak, ja tez stamtad jakos wracalem na skroty z podstawowki, przez wawoz i mala
              rzeczke i gdzie sie tam przechodzilo kolo papiernika, ktory nas zawsze za cos
              gonil,i wychodzilo sie gdzies kolo poczty, czy milicji, gdzies w tamtych
              stronach. A do kosciola szlo sie kolo rozlewni piwa. Gdyby nie Ty Kseniu to juz
              bym to wszystko zapomnial, ale pomoglas przywolac. No tak, przy aptece byl
              postoj taksowek a na przeciwko, blizej restauracji (gospody) i piekarni panstwa
              Kowalskich byla ciasna poczekalnia i kasa biletow autobusowych. Taksowki i
              autobusy jakos tak byly razem, jedne obok drugich, przypuszczam.
    • krzyjank Re: Dworzec PKS 05.11.05, 18:42
      pamietam ten stary dworzec w centrum ... dawne czasy .oj b. dawne..........
    • krzyjank Re: Dworzec PKS 10.12.05, 19:45
      RYPIN. Sprawa dworca autobusowego znów w sądzie

      Ludzie boją się utraty pracy


      Pracownicy rypińskiego PKS obawiają się, że jeżeli miasto odbierze działkę, na
      której mieści się dworzec, oni stracą zatrudnienie. Sprawa sądowa o
      przeniesienie praw własności odbędzie się w przyszłą środę w Sądzie Okręgowym we
      Włocławku.

      - Zabranie działki będzie równoznaczne z marginalizacją PKS-u w Rypinie. My
      nie jesteśmy odrębną firmą, podlegamy przecież pod Lipno. Kto będzie się martwił
      o nasze interesy? - mówi Roman Kujawski, szef Wolnego Związku Zawodowego
      "Sierpień `80". - Nie dysponujemy żadnym terenem. Nasz jest budynek i jeden metr
      dookoła niego. Uważamy, że realne jest zagrożenie zredukowania liczby autobusów
      z 40 do 10, które będą obsługiwać tylko powiat. Na dłuższe trasy pojadą kierowcy
      z Lipna czy Włocławka.
      W rypińskim PKS-ie pracuje obecnie około 90 osób. Przypomnijmy: PKS Lipno
      teren od miasta otrzymało aktem notarialnym, jako darowiznę, pod koniec kwietnia
      2001 roku. Zobowiązało się, że do końca tego właśnie roku stworzy po siedem
      stanowisk dojazdowych dla podróżnych i autobusów, parkingi dla samochodów
      osobowych podróżnych, swoich pracowników i taksówek, parking dla 45 autobusów
      wraz z placem manewrowym. Do tego teren miał zostać ogrodzony, planowano również
      budowę magazynu paliw wraz ze stacją tankowania oraz myjnią. Nic z tych planów
      nie udało się zrealizować. Do teraz wyrównano teren, uregulowano gospodarkę
      wodno-ściekową, położono polbruk i przygotowano miejsca pod wyciągnięcie słupów
      pod zadaszenie. Prace pochłonęły 138 tys. zł. Dodatkowe koszty - kolejne 60 tys.
      zł - związane były z wyłączeniem gruntu z produkcji rolnej.
      W lipcu br. burmistrz Krzysztof Maciejewski cofnął darowiznę gruntu.
      Niedawno Sąd Okręgowy we Włocławku orzekł o zapisie w księdze wieczystej zakazu
      zbycia nieruchomości. PKS Lipno się odwołuje.
      Okazuje się jednak, że przed Temidą toczy się druga sprawa, dotycząca
      zobowiązania PKS-u do oświadczenia woli o przeniesieniu na gminę prawa własności
      działki. Wyrok ma zapaść 14 grudnia.
      - My nie niweczymy możliwości istnienia PKS-u w Rypinie - zapewnia Mirosław
      Marynowski, kierownik magistrackiego wydziału rolnictwa, gospodarki terenami i
      ochrony środowiska. - Uważamy jednak, że przedsiębiorstwu w zupełności wystarczy
      powierzchnia 50-60 arów, a hektar powinien trafić do miasta. Potrzebny PKS-owi
      teren skłonni jesteśmy wydzierżawić.
      Dyrektor PKS Lipno Andrzej Niewiadomski nie chce na razie komentować
      sytuacji i czeka na rozstrzygnięcie sądu. Do sprawy wrócim
    • gator1939 Re: Dworzec PKS 07.01.06, 11:21
      a jak ma być?lipno jest właścicielem dworca.nie od dziś wiadomo jak się
      nienawidzimy z lipnem i to przechodzi takze na firmy takie jak pks.mam nadzieję
      ze jak connex przejmie nasz pks bedzie lepiej.
      • dzelo11 Re: Dworzec PKS 07.05.06, 17:54
        hehehe ten nasz pks jest mistrzowski. jeżdże co jakiś czas do torunia właśnie
        autobusami pks. i nie mam pojęcia kto planuje jaki autobus jedzie w jaką trase.
        podczas gdy te nowsze stoją sobie na placu te stare klmoty wysyłaja do torunia
        albo do bydgoszczy!!! jajca. a te lepsze oczywiście jeżdżą na trasach np rypin-
        kowalki-rypin. więc myśle sobie że jak bedziemy dalej tak zarządzxac to
        niedługo nasze miasto bedzie już tylko gminą a nie miastem powiatowym...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka