brokatowymotyl 22.09.07, 10:22 Czy ktoś z Was orientuje się jakie są perspektywy pracy oraz zatrudnienia po kierunku Weterynarjii?? Czy ciezko jest znaleść pracę ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brokatowymotyl Re: Weterynaria 23.09.07, 09:19 Hej czy po tym jakieś perspektywy są, warto to studiować?? albo gabinet prywatny, albo pewnie zakłądy mięsne czy masarnie, jak myslicie?? większych perspektyw nie ma raczej cio ?? Odpowiedz Link Zgłoś
navigare100 Re: Weterynaria 23.09.07, 21:21 Studia są bardzo ciekawe, ale z zatrudnieniem nie jest różowo. Możesz pracować w gabinetach czy lecznicach prywatnych, ale o ile nie jesteś właścicielem lub naprawdę świetnym specjalistą zarobki to żenada. często nawet nie będziesz miec stałej umowy o pracę, harując z dyżurami na okrągło. Higiena mięsa-nie wiem jak jest z zatrudnieniem. Ale to chyba wysoce niewdzięczna praca. I nudna. Chociaż łatwo znaleźć pracę np. w UK. Ale są i inne ścieżki. To są jakby nie było studia medyczne, ja osobiście od lat pracuję w branży farmaceutycznej i mam się naprawdę nieźle. Zajmuję sie badaniami klinicznymi leków (dla ludzi), i lekarze (medycyny, dentyści, weterynarze) są w tej branży bardzo mile widziani. brokatowymotyl napisała: > Hej czy po tym jakieś perspektywy są, warto to studiować?? albo gabinet prywatn > y, albo pewnie zakłądy mięsne czy masarnie, jak myslicie?? większych perspektyw > nie ma raczej cio ?? Odpowiedz Link Zgłoś
brokatowymotyl Re: Weterynaria 23.09.07, 21:42 No tak myślałam że nie zaróżowo, studia niby fajne uczysz się o zwierzątkach itp, ale co innego jak przyjdzie się krowie odebrać porób i wyjąć łożysko, to nie dla słabiutkich ludzi, po za tym studia studiami ale bieda później z pracą :( otóż to lepsza jest jakaś farmacja czy nawet fizjoterapia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
navigare100 Re: Weterynaria 23.09.07, 22:46 Wyluzuj. W życiu nie przyjmowałam porodu od krowy, ani od klaczy :-) (bo to dopiero jest jazda). Tylko raz od własnej kotki, a na studiach głównie asysta przy cesarkach i to u piesków i kotków. I po kiego masz wyjmować łożysko? To już jak mamy baaardzo patologiczny poród, atonię macicy i takie tam. A studiowanie o zwierzątkach wcale nie jest takie zabawne. Jak wkuwasz anatomię, fizjologie czy patomorfologię czy internę to zakuwasz min dla 4 gatunków. Słuchaj wszystko zależy od tego czego chcesz. Farmacja to nie to samo co fizjoterapia (oj, ani trochę) . Jeśli fascynuje Cię medycyna, biologia to rozważ studiowanie medycyny, stomatologii czy weterynarii. Tyle, że masz wyjęte z życiorysu odpowiednio 6, 5 i 5 i pół roku studiów nie licząc stażów. jesli zupełnie Cie to nie bierze, to nie ma co marnować czasu. Serdecznie pozdrawiam i życzę dobrych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś