Dodaj do ulubionych

Poprawna diagnostyka endo

02.03.09, 23:36
Witajcie, bardzo Was prosze o podpowiedz, juz nie wiem co mam robic i komu
wierzyc (ewentualnie komu nie-wierzyc).
Sprawa jest stara, oczywiscie wszystkie przechodzilysmy pewnie te sama
historie, ble ble ble. Nadzerka, tabun ginekologow ktory nie potrafil
zdiagnozowac / wyleczyc stanu zapalnego, metaplazja, elektrokoagulacja.
Diagnoza w kierunku endo. Ale czy rzeczywiscie? Umierajac przez 4 lata ze
strachu przed rakiem, dowiedzialam sie od Dr. Fischer wlasnie z Poznania ze
"UUUU, ale tu jest endometrioza przeciez!". Zaznaczam, ze nie bylo
histopatologi z wycinka zadnej torbieli, Moj jedyny guz, ktory wymacalam
palcem jest twardy, brodawkowaty. Nie sadze zeby Pani Fischer guzek dojrzala i
obejrzala (z wielu roznych powodow nie sadze). Wiec na podstawie obejrzenia
szyjki macicy (tylko!) stwierdzila endo. Ja nie wiem, ale to chyba troche
malo, co nie? Po czym po przeszukaniu tego forum poszlam do zachwalanego Dr.
Slopienia z Poznania (Koscielna 39F) i on absolutnie ale to zadnej
endometriozy, zadnych torbieli podchodzacych krwia NIE WIDZI! A ten guzek
twardawy jest tego samego koloru co reszta szyjki i trudno go dojrzec przez
wziernik. Niby to wlokniak jest. Jajniki u Dr. Slopienia w porzadku i mimo
tabletek antykonc (zapisanych przez Fischer) jajeczkuje. Czekam na wyniki na
posiew, ale te wyniki nie w kierunku endo oczywiscie, wiec w tym watku
niewazne. I co? Mam sie cieszyc, ze endo nie mam, i za rok wyladowac na
laparoskopii, czy tez mam wierzyc raczej Dr Fischer, ze endo mam? Dodam
jeszcze, ze: mam bolesne stosunki, bol W TRAKCIE miesiaczki i plamienia
brazowe kilkudniowe - tydzien przed miesiaczka, oraz niewielkie - po, ale to
wyglada jak KONIEC okresu. Ten guzek co go sobie wymacalam, to bez tabletek
antykoncepc. w trakcie cyklu pobolewa mnie. Bede wdzieczna za WSZYSTKIE
podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • bladziak.online Re: Poprawna diagnostyka endo 03.03.09, 20:41
      Szkoda ze nikt tutaj nie zaglada.... :((((
      • superanulka Re: Poprawna diagnostyka endo 03.03.09, 20:43
        szkoda , coraz mniej odpowiedzi mozna uzyskac
        • ola_32 Re: Poprawna diagnostyka endo 04.03.09, 04:48
          nie przejmuj sie. Mnie tez nie odpisuja, a myslalam, ze bede miala
          tu wsparcie, tym bardziej, ze mieszkam za granica w zwiazku z czym
          czuje sie jeszcze bardziej osamotniona w mojej chorobie. Ale do
          rzeczy. Nie wiem jak w polsce laparoskopia jest droga, ale warto
          zrobic ja od razu. Ja mam ubezpieczenie, ktore pokrywa 2000$ rocznie
          za lekarzy, zabiegi, szpital. Laparo u nas jest ok. 13000, wiec
          dzieki temu ubezpieczeniu mam nie tylko to, ale do konca tego roku
          wszystko za darmo. I warto bylo to zrobic! nikt nie wiedzial, co mi
          jest. Ja podejrzewalam raka jelita grubego, ale bolalec zaczelo po
          odstawieniu tabletek antykonc. kiedy zaczelismy z mezem sie starac o
          3 dziecko. nie moglam zajsc w ciaze, za to coraz bardziej bolalo po
          jedzeniu, podczas zalatwiania sie i w czasie stosunku. Poszlam do
          lekarza z tym, a on na to, ze to moze skrecona cysta. Zrobilam uSg
          tego samego dnia i wykazalo, ze cysta peknieta i trzeba do szpitala
          na emergency. W szpitalu znowu usg i wyszlo, ze to zwykla cysta,
          dali mi od bolu Tylenol 3 i wyslali do domu i do ginekologa. on z
          kolei tez nie wiedzial, co to i zaproponowal mi jakies antybiotyki,
          ale ja na to, ze chce isc na laparoskopie. On wtedy: "jak pani chce
          to zrobimy". No i wyszlo ze jest endo I stopnia, byly zrosty po
          cesarce i 2 cysty, ale "zwykle". Niestety, lekarzom trzeba
          powiedziec, jak maja nas leczyc. Zrob laparo, wszystko wyjdzie, im
          wczesniej tym lepiej, to nic nie boli. Ja juz dzisiaj na silowni
          bylam, choc minelo niecale 3 tygodnie, czuje sie normalnie jakbym
          nigdy tego nie miala. Warto. Pozdrawiam
          • danut_a Re: Poprawna diagnostyka endo 09.03.09, 16:53
            Ola-32
            Od wielu lat miałam problemy z układu pokarmowego.Leczono mnie na
            jelito drażliwe, dwa razy na helicobacter.Przez przypadek na zdjęciu
            dolnego odcinka kręgosłupa zobaczyłam ciemną plamę.Zapytałam lekarza
            co to jest a on mi zasugerował, abym odwiedziła ginekologa. I tak
            się zaczęło. Poszłam, wybadał torbiel,zrobiłam CA125 - 59,60
            przepisał jakieś tabletki anty chyba Cilest. Nie miałam pojęcia co
            mi jest. Zaczełam odczuwać strasze bóle, w ogóle fatalnie się
            czułam. Ktoś poradził żeby iść na konsultację. POszłam do innego
            lekarza ten natychmiast zareagował widząc w jakim jestem stanie.
            Wyznaczył laparoskopię, która potwierdział IV stopień endo. Brzuch w
            zrostach dlatego tak bolało bo jelita były przyrośnięte do
            otrzewnej. Po laparoskopii zaczęłam panikować. Bałam się panicznie
            że mam raka. Brałam dalej Cilest ale musiałam przestać bo zaczęły
            mnie boleć nogi. Zaraz po laparoskopi (2 miesiące) CA125 urosło.
            Znowu inny lekarz: Zoladex 6 miesięcy potem orgametril i dalej
            podwyższone CA. Czyli choroba nie ma zamiaru się wyciszyć w moim
            przypadku. Teraz biorę Danazol robię próby wątrobowe i czekam co
            dalej. Znowu mnie pobolewa ale najważniejsze że się oswoiłam z
            chorobą. Reasumując, uważam tak jak TY że tylko laparoskopia jest
            najważniejsza w diagnostyce endo. Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka