Gość: ruda
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
14.07.02, 14:39
Brak mi doświadczenia w odchudzaniu
i schudłam szybciej niż planowałam.
Z rozmiaru 40+ zrobiłam się 36-
ale moja skóra pozostała gdzieś w okolicach 38!
Cały czas ćwiczyłam (średnio intensywnie)
i zamierzam dalej to robić. Chcę zacząć
ćwiczyć aquaaerobic - to chyba powinno pomóc
obkurczyć ten mój pokrowiec.
Ale dodatkowo chciałabym jakoś zmotywować
skórę do działania.
Dziewczyny - czy próbowałyście kiedyś tych
guam, wrappingów lub podobnych zabiegów?
Zanim oddam się w ręce jakiejś kosmetyczki
bardzo chciałabym poznać Wasze opinie.