IP: *.chello.pl 02.07.08, 09:29
mam 20 lat 161 cm wzrostu i 38 kg wagi. Niedowaga ogromna. Dlatego
mam pytanie jak szybko i zdrowo przytyc.chorowalam na anoreksje a
teraz z niej wychodze. Dodam, ze moj zoladek jest skurczony i
ciezko mi zjesc duzo na jeden raz. Dodam ze nie cwicze. Czy powinnam
skupic sie glownie na jedzeniu weglowodanow, bialek czy tluszczy?
prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • sylwiag5 Re: niedowaga 02.07.08, 10:48
      Witam,widze ze mamy podobny problem z tym ze ja waze juz 43kg przy
      wzroscie 169.To o czym piszesz dotyczylo mnie jeszcze rok temu,Moj
      zaoladek tez byl malutki i skurczony. Wiem jak to jest dlatego
      dobrze jest abys stopniowo zwiekszala swoje posilki o 1/3. Staraj
      sie narazie skupic na weglowodanach bo to ona dadza ci najszybszy
      przyrost masy ciala,Jedz duzo pieczywa (minimum 6 kromek dziennie),
      makarony,pierogi,kluski,ryze itp. Pij najlepiej niegazowana wode.
      Nie zapominaj o owocach.Dla mnie najwazniejsze byly i sa nadal
      ryby,jem je conajmniej 4 razy w tygodniu. Aha, i wlaczylam tluszcze
      tzn,oliwe z oliwek-dodaje ja do kazdej salatki i naprawde czuje sie
      o wiele lepiej. Musisz przede wszystkim pamietac ze nalezy jesc 5
      razy dziennie i te posilki musza byc naprawde obfite jesli chcesz
      przytyc bo inaczej nie da rady.
      Pozdrawiam
      • Gość: Szatanica Re: niedowaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:09
        Ja myślę że nie ma sensu opychać się niezdrowymi rzeczami typu
        kluski, białe pieczywo słodycze. Jedz 6-8 małych posiłków, dużo
        warzyw i owoców, grillowane chude mięso, rośliny strączkowe, dużo
        białka i zdrowych węgli: razowy makaron, ciemny ryż, ciemne
        pieczywo. Przybierzesz na wadze, ale nie obrośniesz tłuszczem. Wiem
        co mówię - też przez to przeszłam.
        • Gość: gosc Re: niedowaga IP: *.chello.pl 03.07.08, 14:27
          wlasnie w tym problem, ze jem duzo warzyw i owocow. Po prostu
          uwielbiam, gorzej z kasza czy kluskami bo po prostu "nie umiem" ich
          zjesc. Przerazaja mnie. A jogurty? Da sie po nich przytyc? Czy po
          prostu musze sie opychac kasza i weglami. Mieso ok, jem kurczaka,
          ale mieso daje mi na dlugo uczucie sytosci i z reszta jedzenia potem
          jesc srednio. Mam pytanie do Sylwii, czy ktos pilnowal Cie, zebys
          tak systematycznie jadla czy sama sie zawzielas?
    • falafala Re: niedowaga 02.07.08, 13:30
      oczywiscie, jedzenie weglowodanow, to jest sposob na przybieranie w tluszczu, a
      chyba nie tego chcecie.
      Proponowalabym udac sie do dobrego fitnessklubu i poszukac osoby ktora ulozy
      diete i trening. Stracilas duzo masy miesniowej (glownie masy miesniowej), to ja
      musisz odzyskac, a nie tluszcz, bo tego na pewno nie potrzebujesz
    • Gość: sylwiag5 Re: niedowaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 11:20
      Sama się przełamałam i pilnowałam się bo wiedzialam ze w innym
      wypadku trafie do szpitala a tego sie najbardziej bałam.Nie chcialam
      zeby faszerowali mnie niezrodwymi rzeczami.Nadal nie jem miesa,jem
      ryby ale nie smazone,nie jem bialego chlebam,tylko ciemne
      pieczywo,nie jem majonezu,smietany, masla,slodyczy,ciastek,nie pije
      napojow z kartonow tylko wode,nie uzywam cukru-jem za to
      ryze,makarony,rosliny straczkowe,kasze,jem przede wszystkim duzo
      twarogow,jogutrow naturlnych,maslanki i kefiry-nie jem zadnych
      jogurtow przetworzonych.Moge zatem stwierdzic ze przytylam
      zdrowo.Teraz kiedy nabralam troche cialka,chce je jakos uksztaltowac
      i dlatego sama prosilam na tym forum o rade jak przybrac mase
      miesniowa a nie tluszczowa.Dziwia mnie jednak opinie FALALA.Mam
      wrazenie ze probuje wmowic ze weglowodany sa nam niepotrzbne lub tez
      szkodliwe co w tym przypadku jest kompletna bzdura.Ja,podobnie jak
      ty,kocham warzywa-mysle ze wynika to po czescie z naszej choroby, i
      nie potrafie sie bez nich obejsc.Warzywa mozemy jednak jesc w
      nieograniczonej ilosci wiec ja dodaje je do kazdego posilku bo wtedy
      mam swiadomosc ze moj posilek jest zdrowy.
      Pozdrawiam
      • falafala Re: niedowaga 04.07.08, 12:51
        :-O w ktorym miejscu mowie ze weglowodany sa niepotrzebne , albo szkodliwe?
        oj chyba czytasz to co masz ochote ;-), albo mnie z kims mylisz
        akurat jestem zwolenniczka diety zbilansowanej, w ktorej weglowodany maja swoje
        miejsce, jak i wszedzie radze warzywa bez ograniczen , wystarczy troche poczytac
        moich wypowiedzi.
        Jedyne co odradzam, to weglowodany przetworzone, biale pieczywo itd, szczegolnie
        dla tych co chca schudnac.
        a jezli chcemy nabrac masy miesniowej to musimy w diecie zwiekszyc udzial
        bialka, na samych weglowodanach miesni sie nie robi.
        • Gość: sylwiag5 Re: niedowaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 19:05
          Tylko tutaj jest inny problem.Bo widzisz,GOSC napisala ze wychodzi z
          anoreksji,podobnie jak ja a wiec nasze ciala pozbawione jest( lub
          tez u mnie bylo) miesni i jakiejkolwiek tkanki tluszczowej,Zeby
          nabrac ciala trzeba zaczac od podstaw tzn od odrobiny tluszczu-kazdy
          lekarz ci tak powie.Sama piszesz ze jestes zwolenniczka diety
          zbilansowanej-czyli ograniczasz weglowodany a tutaj w przypadku
          anoreksji w poczatkowej fazie nalezy opierac sie gl na weglowodanach-
          sama wiem to po sobie,ZEBY MOZNA BYŁO COKOLWIEK RZEŹBIĆ MUSI BYĆ
          NAJPIERW GLINA.
          • falafala Re: niedowaga 04.07.08, 19:28
            Nie, zbilansowana nie ogranicza weglowodanow. :-) To od ukladajacego jadlospis
            zalezy, jakie przyjmie sobie proporcje poszczegolnych skladnikow :-)

            Generalnie, zawartosc jakosciowa talerza niezaleznie od tego czy sie chce
            schudnac czy przytyc jest taka sama, rozni sie tylko iloscia, prawda?

            Jestes pewna ze nie masz tluszczu, czy mierzylas sobie jego poziom
            profesjonalnie? Wsrod tych anorektyczek mi znanych, to raczej mozna powiedzic,
            ze brakuje im bardziej miesni niz tluszczu, bo w przypadku glodowek organizm
            ograniczajac metabolizm spala szybciej miesnie niz tluszcz.

            "Wychodzac" z anoreksji mozna rownomiernie, i tak jest najlepiej - odbudowywac
            cala sylwetke, dlatego zwrocilam uwage, ze warto znalezc dobrego trenera, wielu
            jest rowniez dietetykami, ktory nie tylko pomoze w ulozeniu diety, ale rowniez
            pomoze dobrac cwiczenia by odzyskac stracona mase miesniowa.

            Nie mam zamiaru nikogo pouczac, tym bardziej przez internet, nie chcialam bys
            sie denerwowala czy cos w tym rodzaju, zwrocilam tylko uwage, na pewnien
            niezauwazany aspekt problemu, a przeciez i tak wszytsko zalezy od ciebie, bo ty
            decydujesz. troche zbyt negatywnie odebralas moja wypowiedz.
            Zycze wam powodzenia w wychodzeniu z choroby :-)
            • Gość: sylwiag5 Re: niedowaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 22:43
              Moze rzeczywiscie źle się zrozumiałyśmy :) Dla mnie ciało jest w tej
              chwili najważniejsze,chce i muszę przybrać na wadze i wiem rówznież
              ze mam malo czasu...2 tygodnie 2 kg...wiec jedynym moim obeznym
              wyjsciem jest pewnie wcinanie weglowodanów chociaż zdaję sobie
              sprawe ze przybiore,tak jak piszesz,głownie w tk tłuszczowa chociąz
              u mnie i tak tego nie bedzie widac.Kazdy mi mowi ze 2 kg naprawde mi
              pomoze i bede wygladac napewno lepiej.ja teraz mam strasznie chude
              nogi i ręce,najgorsze jest to ze poszlo mi troche w
              biodra .Chcialabym zeby tak zostalo,a niestety te 2 kg moze mi
              pokrzyzowac plany...Szczerze mowiac teraz podoba mi sie moja
              figura...43kg...gdybym mogla to bym chciala juz tak pozostawic
              to ..ale niestety...:( walcze o wakacje :)
              • Gość: gosc Re: niedowaga IP: *.chello.pl 07.07.08, 09:11
                2 kg w 2 tygodnie. Wow. Jak mi sie uda to zaraz i tak chudne,
                wystarczy ze jeden dzien jestem w stresie, albo malo jem. Od razu
                waga leci w dol, motywacja traci sens, bladze slepo. krok w przod, 2
                w tył... Stoje w miejscu. Sprobuje ta kasze i ryz... Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka