15.03.02, 11:17
Dużo się ostatnio słyszy o tym, że katoliccy księża, np. hiszpańscy, którzy
wystosowali w marcu pismo w sprawie dowolności wyboru celibatu do naczelnych
władz kościelnych, mają dosyć celibatu. Jakie macie zdanie na ten temat? Czy
sądzicie, że księża wyzbyli się w jakiś sposób uczuć? Czy przeglądają na oczy,
bo jednak mamy już ten wiek, a nie inny?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kramag Re: Celibat 15.03.02, 11:50
      Bardzo skomplikowana sprawa. Myślę, że księżom się to nie podoba, lecz nie mają
      wyjścia :) Sami wybrali sobie ten "zawód".

      • bambis Re: Celibat 15.03.02, 13:38
        Ha,Ha,Ha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Jezeli wierzysz w ich celibat to ja jestem baba z jajami
        • Gość: oak Re: Celibat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.02, 16:27
          ... hm... ale nie panimaju, co ma celibat do abstynencji seksualanej.
          Pytanie dotyczyło celibatu ... a nie wyczynów erotycznych panów w sutannach.

          Istota istnienia celibatu jest prosta i banalna jak konstrukcja gwoździa. Otóż
          rodzina jako twór prawnie usankcjonowany tak dawno że nikt nie pamięta już
          kiedy, niesie za sobą taką ciekawą cechę jak dziedziczenie. I to nie tylko wad
          genetycznych, cech charakteru ale i majątku trwałego, typu: ziemie, domy
          samochody i tym podobne nikomu nie potrzebne dyrdymały. Natomiast dzieci (
          potencjalni spadkobiercy ) wykazują się niekiedy takimi wrednymi cechami że nie
          podrodze im w ślady ojców ( szczególnie gdy płeć przeszkadza ). Więc taki
          potomek-spadkobierca usankcjonowany prawnie, mógłby, zwiedziony przez siły
          nieczyste, założyć na takiej świętej ziemi jakieś wesołe miasteczko, czy na
          jakiejś plebanii inna agencje towarzyską.
          Poprzez taki wypływ majątku kościół ubogich, stałby się kościołem ubogim, a
          tego przecież nie chcemy Mili Państwo ))))).
          Jedynym powodem celibatu jest bóg, tylko o innym imieniu - allmighty dollar ))))
          • mali_m Re: Celibat 18.03.02, 14:15
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > ... hm... ale nie panimaju, co ma celibat do abstynencji seksualanej.
            > Pytanie dotyczyło celibatu ... a nie wyczynów erotycznych panów w sutannach.
            >
            > Istota istnienia celibatu jest prosta i banalna jak konstrukcja gwoździa. Otóż
            > rodzina jako twór prawnie usankcjonowany tak dawno że nikt nie pamięta już
            > kiedy, niesie za sobą taką ciekawą cechę jak dziedziczenie. I to nie tylko wad
            > genetycznych, cech charakteru ale i majątku trwałego, typu: ziemie, domy
            > samochody i tym podobne nikomu nie potrzebne dyrdymały. Natomiast dzieci (
            > potencjalni spadkobiercy ) wykazują się niekiedy takimi wrednymi cechami że nie
            >
            > podrodze im w ślady ojców ( szczególnie gdy płeć przeszkadza ). Więc taki
            > potomek-spadkobierca usankcjonowany prawnie, mógłby, zwiedziony przez siły
            > nieczyste, założyć na takiej świętej ziemi jakieś wesołe miasteczko, czy na
            > jakiejś plebanii inna agencje towarzyską.
            > Poprzez taki wypływ majątku kościół ubogich, stałby się kościołem ubogim, a
            > tego przecież nie chcemy Mili Państwo ))))).
            > Jedynym powodem celibatu jest bóg, tylko o innym imieniu - allmighty dollar )))
            > )

            Jeżeli chodzi tutaj tylko o podział majątku, to szkoda mi jest tych księży,
            którzy starzeją się samotnie...
            Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka