02.09.04, 14:35
"Za kogo ty się chłopcze masz
I przed kim chcesz zachować twarz
Skąd to święte oburzenie
Święci opuścili Ziemię

Złość nie dowodzi twojej siły
Jak często trzeba to powtarzać
Jeszcze plamy nie puściły
Nic mnie nie ciągnie do ołtarza

Nie będę nigdy twoim wrogiem
Moje życie jest za drogie
O swoim bólu mi opowiedz
I znów będziemy w naszej świętej zmowie

Miłość znowu dzisiaj pości
Ostatnio robi za nią wściekłość
Ziemia nowych ma już gości
A winnym znowu się upiekło

Co możesz mi strasznego zrobić
Z mojego okna widać drogę
Na mojej płycie ta piosenka
Moje życie w moich własnych rękach

Niech każda miłość się opłaca
Wartość życia ma swój limit
Jedwabną chustką ci pomacham
Jak się w tych kłótniach rozpędzimy

Nie będę nigdy twoim wrogiem
Moje życie jest za drogie"
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka