Dodaj do ulubionych

z pamietnika mlodego kinomana

08.09.02, 20:06
bardzo mnie dzis poruszl film:"insomia" z AL Pacino. Gdybym miala podsumowac jednym zdaniem: to krotka, bardzo oszedna w srodkach (oprocz oczywiscie rewalacyjnej jak zawsze gry aktorskiej Pacino) rozprawka na temat: jak daleko mozna pojsc w "pomaganiu" sprawiedliwosci" i o konsekwencjach naszych wyborow w kontekscie sumienia...
najwazniejsze zdanie filmu:" I Think that is about what you thought was right at that time and that you will have to live with this" (cytowane z pamieci).
moim zdaniem to arcydzielo na poziomie: smoke, fargo, czy: american beauty i powinnien dostac nie jednego oskara....
Obserwuj wątek
    • Gość: Belbo Re: z pamietnika mlodego kinomana IP: *.acn.waw.pl 08.09.02, 20:41
      ja widziałem znow 4 wesela i pogrzeb..
      Swietna komedia.. miejscami wrecz genialna.. taki czarny chumor:)
    • krizia Re: z pamietnika mlodego kinomana 08.09.02, 21:30
      Filmu nie widzialam, ale bardzo lubie Ala Pacino
      (szczegolnie w rolach gliniarzy).
    • apf Re: z pamietnika mlodego kinomana 08.09.02, 21:36
      Wczoraj byłem widziałem "Pianistę".

      Realność i różnorodne postawy wobec powszechnej zbrodni. Jest taka scena
      romantyczna, gdy już idą do wagonów i on jej mówi, że żałuje, że nie poznali
      się lepiej. On się uratował, ona nie.
      • Gość: ada Re: z pamietnika mlodego kinomana IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.02, 23:15
        a ja na Pianiste ide we wtorek , a rzadko jakis film mnie porusza .
        Ostatnio przypomnialam sobie "Lato milosci" - ale to juz nie ten film co
        kiedys ogladalam, a w liceum znalam prawie wszystkie dialogi z tego filmu i
        to po rosyjsku ,za to "Pulkownik Correli "(o ile tak sie to pisze) bardzo mi
        sie podobal i jeszcze Blow -( to ostatnio ogladalam) , Ostatnie slowa w tym
        filmie nadaja mu caly sens i sa potwierdzeniem mojej teorii - kasa nie jest
        nic warta , cale zycie uzeramy sie aby "zrobic forse" a zapominamy o rzeczach
        najwazniejszych (ja nie zapominam)i ciagle to przypominam swoim znajomym i
        facetowi , a oni nic i traca...on wiele stracil...
    • lady_in_red Re: z pamietnika mlodego kinomana 09.09.02, 16:19
      Skoro jestesmy na romantice to polece wam Intymnosc, moze
      niektorzy uznaja, ze jest zbyt wulgarny, malo romantyczny
      i takie tam drobiazgi.
      Opowiada o dwojgu ludzi, samotnych mimo, ze jedno ma
      partnera. Wydaje mi sie, ze sa nieco zagubieni,
      znerwicowani, a w swoich zblizeniach zapominaja o
      swiecie, jakby sie wtedy wyzywali, chcieli wydrzec jak
      najwiecej z tych paru chwil. Problem pojawia sie gdy...

      Polecam, zwlaszcza ostatnia scene, i nie zapomniane slowa
      "wroc... teraz... zostan...".

      Koncze, bo sie znowu wzruszylam ;)

      Pa

      lady in red
      • messja Re: z pamietnika mlodego kinomana 09.09.02, 16:25
        b. dobry film, az sie nie chce wierzyc, ze to kino brytyjskie:)))
        mowi o milosci i sexie b. wprost, bez upiekszen i idealizacji...



        lady_in_red napisała:

        > Skoro jestesmy na romantice to polece wam Intymnosc, moze
        > niektorzy uznaja, ze jest zbyt wulgarny, malo romantyczny
        > i takie tam drobiazgi.
        > Opowiada o dwojgu ludzi, samotnych mimo, ze jedno ma
        > partnera. Wydaje mi sie, ze sa nieco zagubieni,
        > znerwicowani, a w swoich zblizeniach zapominaja o
        > swiecie, jakby sie wtedy wyzywali, chcieli wydrzec jak
        > najwiecej z tych paru chwil. Problem pojawia sie gdy...
        >
        > Polecam, zwlaszcza ostatnia scene, i nie zapomniane slowa
        > "wroc... teraz... zostan...".
        >
        > Koncze, bo sie znowu wzruszylam ;)
        >
        > Pa
        >
        > lady in red
    • apf Seksmisja 09.09.02, 20:27
      Nas dwóch, wokoło same baby, toż to może być Raj (cyt. z pamięci)
      • kusy999 Re: Seksmisja 09.09.02, 20:32
        A ja wczoraj ogladalem "od switu do zmierzchu" z Tarrantino i Clooneyem, chyba
        tak sie pisze,
        Przepraszam George jak przekrecilem Twoje nazwisko.
        • Gość: messja Re: Seksmisja IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.09.02, 20:34
          kusy999 napisał:

          > A ja wczoraj ogladalem "od switu do zmierzchu" z Tarrantino i Clooneyem,
          chyba
          > tak sie pisze,
          > Przepraszam George jak przekrecilem Twoje nazwisko.

          no i jak? momenty byly?:)))
          • apf Re: Seksmisja 12.09.02, 00:40
            Gość portalu: messja napisał(a):

            > no i jak? momenty byly?:)))

            po meczu nastąpiła tradycyjna wymiana koszulek:)
            • messja Re: Seksmisja 12.09.02, 15:56
              apf napisał:

              > Gość portalu: messja napisał(a):
              >
              > > no i jak? momenty byly?:)))
              >
              > po meczu nastąpiła tradycyjna wymiana koszulek:)
              >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka