ginger43 13.05.08, 10:22 kapu, kapu, kap... No cóż, teraz ja znowu zaczynam bredzić :( A co, nie wolno mi! ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
analityczka Re: drapu, drapu, drap... 13.05.08, 10:35 Wolno Ci Ginger,pewnie że wolno:)Demokrację mamy przecież:) Może masz ochotę na cukierka? Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Jeśli to jest cukierek z 13.05.08, 10:44 nadzieniem nadziei i optymizmu, to poproszę od razu kilogram. Trudno, najwyżej będę gruba, ale za to radosna :) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Jeśli to jest cukierek z 13.05.08, 11:25 Hmm...to jest cukierek z alkoholem (niektórym ta sybstancja daje nadzieje i optymizm,ale tylko na czas jej spożywania).Jak wiadomo- czekolada poprawia nastrój. Gruba nie będziesz-to cukierki z okazji mojego święta a wtedy one nie tuczą. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Wszystkiego radosnego :) 13.05.08, 11:35 jeśli to Twoje święto, to miło! Już powraca uśmiech na mój pyszczek :))) Nie będę psuła imprezy! Za alkohol dziękuję, bo mogłabym upić się na smutno tymi cuksami, ale czekoladą nie pogardzę, z pewnością taka specjalna pomoże na smutki, dzięki. Posyłam bukiet pachnących łąką kwiatuszków :))) Gini ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkiego radosnego :) 13.05.08, 13:12 Dzięki Ginger. Święto przyrostu kolejnego roku w rubryce"wiek" było w niedziele ale dopiero dziś jestem w pracy więc moi koledzy wyspiewali"sto lat"i raczymy się cukiereczkami:)Nic innego "rozweselającego"nie wchodzi w grę,no bo w pracy jesteśmy przecież:) Na smutno upicie się Ci nie grozi-moi współpracownicy rozbawią nawet śmiertelnie poważnego:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga To i ja przyłączę się do życzeń:-* 13.05.08, 13:19 Samych pozytywnych chwil, zdrowia, optymizmu, radości:) Spełnienia marzeń, przyjemności i miłości na każdy dzień u boku Wedla:))) Wszystkiego naaaajlepszego Emilko:-*** Niech "ta" chwila trwa wiecznie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To i ja przyłączę się do życzeń:-* 13.05.08, 14:45 Dzięki Kinguś:)Oby się spełniło:) Odpowiedz Link Zgłoś
a1i3n Nie wiem o jakie święto chodzi 13.05.08, 16:28 Ale jako męski szowinista życzę Ci Analityczko żeby Twój mężczyzna w jakimś czasie w przyszłości miał konkurencję w dostępie do Twojego pięknego biustu w postaci jakiegoś malutkiego kochanego ssaka :))) Mama!!! Mniama!!! He he Tego Ci życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nie wiem o jakie święto chodzi 14.05.08, 09:11 Święto urodzinowego Alienku miły:)O to chodziło:) A za życzenia dziękuję bardzo.Mam nadzieje że kiedyś się spełnią:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: drapu, drapu, drap... 13.05.08, 11:46 Wolno! I bredź, narzekaj, buucz, ile wlezie. To pomaga-uwierz.. Gini, my tak na zmianę;) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: drapu, drapu, drap... 13.05.08, 11:59 Niooo :) Ale samo buczenie niczego nie zmienia, trochę rozładowuje emocje - tylko tyle. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: drapu, drapu, drap... 13.05.08, 12:01 Zawsze pewne "odciążenie" pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: drapu, drapu, drap... 13.05.08, 18:58 ginger43 napisała: > kapu, kapu, kap... > No cóż, teraz ja znowu zaczynam bredzić :( A co, nie wolno mi! Uwielbiam bredzić, Ginger. Odpręża mnie to. Twoje drapu i kapu jest takie niewinne ... :) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Pozory często mylą Altinko n/t 13.05.08, 20:38 ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś