02.03.06, 15:14
Wczoraj jak odbierałam synka z przedszkola na moje pytanie co ciekawego dziś
było,odp że "ktoś zapchał kibelek papierem toaletowym az sie siuśki wylewały
na podłogę".więc moje drugie pytanie czy to na pewno nie on-odp
przecząca.przyszliśmy do domu,szykuję obiad a moje dziecię się bawi.nagle w
chodzi do kuchni i poeiada"mama tylko się nie denerwuj"pierwsza myśl że ten
kibelek to jego sprawka.ale spokojnie pytam o co chodzi.a mój mały mężczyzna
że zapchał kibelek ,ale nasz-dreptam do łazienki i faktycznie kibelek
zapchany ,wody po brzegi(nic na szczęście się nie wylewło) a On i na to że
chciał sprawdzić jak to można papierem zapchać kibeleksmile.pomysłowy Dobromił
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: kibelek 02.03.06, 15:16
      smile))))))))))
    • istna Re: kibelek 02.03.06, 15:17
      He he, mały naukowiecsmile))
    • roman_tyczka a kto to jest "bubasio"? btxt 02.03.06, 15:20

      • istna Re: a kto to jest "bubasio"? btxt 02.03.06, 15:29
        smile)))))))0
    • dzikoozka Moj jeszcze nia ma takich pomysłów 02.03.06, 15:26
      ale pewnie wszystko przede mną wink)
      Kurcze jasne powiedział wczoraj tylko smile)
    • niedzwiedzica_sousie Re: kibelek 02.03.06, 15:57
      jak były te mrozy giganty to w moim kiblu woda zamarzła he he he
    • pietrek666 Nie pozwól mu oglądać "Z pięściami w kieszeni" n/t 02.03.06, 16:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka