Dodaj do ulubionych

Środki czystości.

09.05.04, 09:18
Zafascynowany obrazem mieszkania Jedrusia pełnego robaków oraz jego kuchnią
chcę zadać kilka pytań.
Czy ortodoksyjni weganie myją się, w czym się myją, czy używają mydła,
dezodorantów kosmetyków i innych kosmetyków.
Obserwuj wątek
    • oladios Re: Środki czystości. 09.05.04, 10:25
      Dopiero co ten temat byl poruszany ...
      • blawatek Re: Środki czystości. 09.05.04, 12:18
        Był problem chemii. a mnie chodzi o środki czystości (w których niestety jest i
        musi być chemia). Nie wyobrażam sobie kobiety bez wygolonych nóg, dyskretnego
        makijażu, pomalowanych paznokci, przyciętych włosów łonowych, fryzury ( w tym
        ufarbowania włosów)
        mężczyzny bez fryzury, ogolonego (lub z przyciętą brodą).
        A obu płci bez mydła, żelu pod prysznic, szamponów, dezodorantów, perfum.
        A mieszjkania bez użycia wc pickera, płynu do mycia naczyń, proszków do prania
        (BEZ FOSFORANÓW), płynu do mycia podłóg, kuchni i łazienek.
        Ciekaw jestem jak te problemy rozwiązują Jędruś i jemu podobni.
        • oladios Re: Środki czystości. 09.05.04, 14:28
          Jak juz pisalam wczesniej ten temat byl dopiero
          co poruszany - sprawdz 'Ciekawosc nastepna'
          • Gość: połamana_tęcza Re: Środki czystości.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:30
            tak,tak...tylko poza jednym wyjątkiem,nikt nie chciał mi odpowiedzieć na
            pytanie dotyczące leków.
            i tu ukłon dla oladios :)
            chociaż myślę,że gdyby ktoś miał wybierać pomiędzy zdrowiem (własnym lub
            dziecka) a zasadami wege to wyjście byłoby tylko jedno...

            • Gość: połamana_tęcza Re: Środki czystości.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:32
              a o karaluszkach i ich obserwacji, to nie jędruś pisał a niejaka gaz vel baranek
              ;)
            • oladios Re: Środki czystości.... 09.05.04, 17:07
              > i tu ukłon dla oladios :)

              hehe , milo mi :))

              > chociaż myślę,że gdyby ktoś miał wybierać pomiędzy zdrowiem (własnym lub
              > dziecka) a zasadami wege to wyjście byłoby tylko jedno...


              Dziecka nie mam , wiec sie wypowiadac nie bede .

              Nie rozumiem tylko o co chodzi z tym wyborem ?
              • Gość: połamana_tęcza Re: Środki czystości.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 18:30
                wybór pomiędzy zastosowaniem konwencjonalnego leku (a leki są testowane na
                zwierzętach) a metoda alternatywną w przypadku ciężkiej choroby i zagrożenia
                życia.
                i bardzo proszę wege!nie przytaczajcie opisów 'cudownych'
                wyzdrowień,'cudownych'treapii itp.
                • oladios Re: Środki czystości.... 09.05.04, 21:04
                  Gość portalu: połamana_tęcza napisał(a):

                  > wybór pomiędzy zastosowaniem konwencjonalnego leku (a leki są testowane na
                  > zwierzętach) a metoda alternatywną w przypadku ciężkiej choroby i zagrożenia
                  > życia.
                  > i bardzo proszę wege!nie przytaczajcie opisów 'cudownych'
                  > wyzdrowień,'cudownych'treapii itp.

                  A czemu nie mogla bym przytoczyc opisow cudownych wyzdrowien ?
                  To , ze Ty w to nie wierzysz nie oznacza , ze metody alternatywne
                  nie sa skuteczne.
                  Ja od dawna trzymam sie z dala od medycyny konwencjonalnej
                  i wychodzi mi to na zdrowie .
            • tripper Re: Środki czystości.... 09.05.04, 22:06
              byl ostatnio taki watem w 'na dobre i na zle' gdzie rodzina wegan nie chciala
              podac dziecku antybiotyku ale potem pozwolili i dziecko sie uratowalo a oni
              nawet pozwolili mu jesc rzeczy, ktore sa pochodzenia zwierzecego i byc moze
              nawet mialy konserwanty!
        • Gość: pixi Re: Środki czystości. IP: 195.94.222.* 14.05.04, 09:55
          Kurka wodna, nie wiedziałam, że kobieta musi mieć obowiązkowo ufarbowane włosy
          i pomalowane paznokcie. A i jeszcze przycięte włosy łonowe...Szlag, załamałam
          się, nie jestem prawdziwą kobietą!!!!!
          • goblin.girl Re: Środki czystości. 14.05.04, 10:50
            Gość portalu: pixi napisał(a):

            > Kurka wodna, nie wiedziałam, że kobieta musi mieć obowiązkowo ufarbowane włosy
            > i pomalowane paznokcie. A i jeszcze przycięte włosy łonowe...Szlag, załamałam
            > się, nie jestem prawdziwą kobietą!!!!!
            Witaj w klubie :P
          • Gość: Diana Re: Środki czystości. IP: 213.25.91.* 14.05.04, 11:17
            Gość portalu: pixi napisał(a):

            > Kurka wodna, nie wiedziałam, że kobieta musi mieć obowiązkowo ufarbowane
            włosy
            > i pomalowane paznokcie. A i jeszcze przycięte włosy łonowe...Szlag, załamałam
            > się, nie jestem prawdziwą kobietą!!!!!


            nie tylko Ty.

            Ja bardzo lubie prawo symetrii (sama sobie wymysliłam - a co ? nie mogę ?)
            Skoro kobieta ma sobie golić włosy łonowe, to dla symetrii panowie powinni
            sobie łono depilować pensetą - bez znieczulenia

            kobieta musi ( a nie chce) farbować włosy - to dla panów proponuję codzienne
            czesanie mózgu (o ile takowy posiadają)
            bywajcie
          • blawatek O kobietach 23.05.04, 17:52
            O kobietach:
            Mam nadzieję, że myjecie się i używacie dezodorantów. Każda kobieta powinna
            sobie golić (depilować) nogi. Żadna szanująca się firma nie przyjmie kobiety z
            włosami na nogach (chyba, że na etat sprzątaczki). Włosy łonowe powinno się
            podgalać pod kostium kapielowy (minimum0. Ale są amatorzy bogatego owłosienia
            (które jest niezbyt dla mnie estetyczne, ale de gustibus)- polecam
            strony "hairy".
            Malowanie włosów oczywiście zalcane wtedy gdy zaczynają one siwieć. Można nie
            malować gdy wszystki są siwe.
            Makijaż to chyba rzecz normalna- oczywiście stosowny do okazji, pory, dnia.
            A paznokcie nie zawsze muszą być pomalowane, ale powinny być zadbane. Polecam
            malowanie pazkokci u nóg, to na facetów działa.
            • Gość: pixi Re: O kobietach IP: 195.94.222.* 24.05.04, 09:10
              Dlaczego uważasz, że makijaż to rzecz normalna? Obowiązkowo musze się malować?
              Rozumiem, że nie lubisz owłosionych kobiecych nóg, a ja nie znoszę włochatych
              męskich pleców. Czyli wszyscy faceci powinni golić sobie plecy!! A jeśli mam 10
              siwych włosów to muszę się farbować? Pomalowane paznokcie u nóg? Akurat na
              mojego męża działa zupełnie coś innego...Drogi bławatku, depiluję włosy na
              nogach i innych miejscach, czasem farbuję włosy, stosuję makijaż i maluję
              paznokcie BO LUBIĘ !!! Ale nie mam takiego obowiązku i nikt go nie ma! Trochę
              więcej tolerancji!! Natomiast nie ma usprawiedliwienia dla braku higieny:
              mydło, szampon i dezodorant to podstawa.
              • Gość: Rycho Re: O kobietach IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 24.05.04, 10:07
                pixi napisał m.innymi:
                mydło, szampon i dezodorant to podstawa
                Dwie pierwsze pozycje-tak,trzecia-nie
                • Gość: pixi Re: O kobietach IP: 195.94.222.* 24.05.04, 10:35
                  OK, mogę się z tym zgodzić, nie wszyscy muszą używać dezodorantu...
                  • irokezik Re: O kobietach 24.05.04, 10:51
                    Tylko należy współczuć tym którzy muszą przebywać w ich towarzystwie.
                • blawatek Re: O kobietach 26.05.04, 20:48
                  Nie używasz dezodorantu??? Gratuluję!!!
                  Współczuję tym co muszą przebywać w Twoim towarzystwie.
            • Gość: Diana Re: O kobietach IP: 213.25.91.* 24.05.04, 11:28
              blawatek napisał:

              > O kobietach:
              Włosy łonowe powinno się
              > podgalać pod kostium kapielowy (minimum0. Ale są amatorzy bogatego owłosienia
              > (które jest niezbyt dla mnie estetyczne, ale de gustibus)- polecam
              > strony "hairy".



              tak dziubuśku. Musi przecież wyglądać jak u niemowlaka. To zalatuje pedofilią
              • Gość: pixi Re: O kobietach IP: 195.94.222.* 24.05.04, 11:31
                Też miałam takie skojarzenia...
              • blawatek Re: O kobietach 26.05.04, 20:51
                Chodzi o golenie włosów w okolicy cipki co jest higieniczne i ładne. Dodatkowo
                trzeba golić nogi.
                Włosy łonowe trzeba tylko przyciąć, zrobi to na pewno wrażenie na waszych
                facetach.
                A wygolona cipka pomaga w miłości francuskiej, nie muszę chyba tłumaczyć
                dlaczego.
                Ale nie ma oczywiście takiego obowiązku.
                Choć w dobrych firmach z włochatymi nogami nie znajdzie się pracy.
                • Gość: pixi Re: O kobietach IP: 195.94.222.* 27.05.04, 08:35
                  drogi bławatku, niech w końcu do ciebie dotrze, że nie wszyscy lubią to co
                  ty!!! I jeszcze, jest takie powiedzenie: nie to ładne, co ładne, ale to co się
                  komu podoba...
                • Gość: Diana słusznie IP: 213.25.91.* 27.05.04, 09:30
                  blawatek napisał:

                  > > Ale nie ma oczywiście takiego obowiązku.
                  > Choć w dobrych firmach z włochatymi nogami nie znajdzie się pracy.



                  jasne. przecież jak taka fleja z owłosionymi nogami, siwymi włosami, brzydkimi
                  paznokciami, bez makijażu, wlezie do chlewu, to dopiero knury moga się
                  wkurzyć !
                  • Gość: pixi Re: słusznie IP: 195.94.222.* 27.05.04, 11:47
                    Diana, czytając twój wpis tak się śmiałam, że wylałam picie na klawiaturę!
                    Cholera, jestem skreślona u bławatka, nie dość, że nie mam pomalowanych
                    paznokci, to jeszcze mam zaświnioną klawiaturę...Na swoją obronę powiem, że
                    wczoraj ufarbowałam włosy...
                    • Gość: Diana Re: słusznie IP: 213.25.91.* 27.05.04, 12:14
                      Gość portalu: pixi napisał(a):

                      > Diana, czytając twój wpis tak się śmiałam, że wylałam picie na klawiaturę!



                      rechot jest podstawą egzystencji. jestem za tym, by rechotać ile się da a nawet
                      jeszcze więcej.

                      Nie na darmo mama nazywała mnie zawsze :Żaba
                      Chyba sobie nicka zmienię

                      pozdrawiam rechotliwie
                      • Gość: pixi Re: słusznie IP: 195.94.222.* 27.05.04, 12:29
                        o tak, poczucie humoru to podstawa !
    • balbinia Re: Środki czystości. 09.05.04, 20:28
      Jesli tak bardzo Cie fascynuje "ortodoksyjnych wegan", co mnie rozbawilo, to
      prosze bardzo, bede tak mila i odpowiem :)
      - srodki czystosci czyli plyn do mycia szyb, naczyn, mleczko, plyn
      wszystkoczyszczacy, spray, proszek do prania firmy Ecover
      - pasta do zebow, plyn do kapieli, olejek, krem firmy Weleda
      - uzywam golarki elektrycznej z ladowarka do wszyskich czesci ciala, gole sie
      bez uzycia jakichs pianek i kremow, co rok wymieniam tylko "nozyki"
      - kosmetykow kolorowych (szminki, blyszczyki) uzywam roznych firm np
      www.touch-of-nature.de/shop2/index.html
      www.greengirlbasics.com/shop/index.php?shop=1&cat=9&cart=44094
      body shop:

      www.thebodyshop.com
      albo Paul Mazotta, Green girl basics
      www.greengirlbasics.com/shop/index.php?shop=1&cat=9&cart=44094
      i pare innych. Wybor jest ogromny, tyle tylko ze nie wszystko znajdziesz na
      polce w kazdym supermarkecie ( a tymbardziej w Polsce)
      Chyba reszty wymieniac nie musze ?
      Aha, zeby bylo jasne: uzywam tez perfum i balsamow Chanel (firma ktora nie
      testuje ale kupuje komponenty, ktore byly testowane na zwierzetach) i zdarza mi
      sie umyc rece w plynie nieznanego pochodzenia, kiedy jestem na uniwerku czy
      stacji benzynowej, diso, odwiedzinach u kogos.
      Wiec moja odpowiedz brzmi:
      Tak, weganie myja sie, uzywaja mydla i innych kosmetykow :)))
      • fritzek Re: ECOVER 09.05.04, 21:59
        ta firma,która szczyci się 'nietestowaniem' na zwierzętach,swoich produktów
        jest olbrzymią korporacją.
        min.firmuje sprzęt do połowu ryb...
        to chyba nie jest wege...
        • balbinia Re: ECOVER 17.05.04, 19:48
          fritzek napisała:

          > ta firma,która szczyci się 'nietestowaniem' na zwierzętach,swoich produktów
          > jest olbrzymią korporacją.
          > min.firmuje sprzęt do połowu ryb...
          > to chyba nie jest wege...

          Moglbys napisac wiecej o tym, podac jakies linki moze ? Bo pierwszy raz slysze.
      • blawatek Re: Środki czystości. 10.05.04, 06:59
        O.K.
        Tylko ta firma też chce zarabiac kasę i wcale chyba mimo nazwy aż tak
        ekologiczna.
        Pzdr
        P.S. Podeślij trochę mydła i dezodorantów Jędrusiowi
    • Gość: are Re: Środki czystości. IP: *.clubnet.pl 09.05.04, 22:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12500060&a=12513561

      nie jest tak zle... bez trucia sie chemia tez sie da.
    • Gość: Jędruś Środki brudności. IP: 128.250.211.* 10.05.04, 02:29
      bławatek
      Słuchaj mięsojadzie; widać gryzie cię, miąsko cię gryzie.
      A poza tym: Czep się tramwaju?

      Jędruś
      • blawatek Re: Środki brudności. 10.05.04, 06:57
        Płyta Ci się zacięła.
        A skąd wiesz co ja jem.
        Czy na podstawie tego można oceniać ludzi.
        A Ty żresz trawę, mieszkasz z muchami i karaluchami i pewnie jeszcze nie
        używasz mydła ani dezodorantów-nieźle musisz capić.
        • Gość: Jędruś Bławatek IP: 128.250.211.* 10.05.04, 07:34
          Bławatek
          Co robisz na tym forum, raz już ci powiedziałem:
          Zobacz wątek klony niedźwiedzie.

          Jędruś
      • blawatek Re: Środki brudności. 12.05.04, 00:20
        Stosując Twoją retorykę;
        Ciebie Jędrusiu gryzie brud i pasożyty. Miłej kooperacji.
    • tripper Re: |rodki czystości. 14.05.04, 15:28
      a tam, dajcie spokoj, kazdy moze sobie nie uzywac mydla i dezodorantow, jezeli ma taka
      potrzebe, niektorzy tak robia, a potem odciskaja swoje brudne i smierdzace cialo na
      przescieradlach i to sie nazywa dzialanie artystyczne, o!
      • Gość: Diana Re: |rodki czystości. IP: 213.25.91.* 14.05.04, 15:54
        tripper napisał:

        > a tam, dajcie spokoj, kazdy moze sobie nie uzywac mydla i dezodorantow,
        jezeli
        > ma taka
        > potrzebe, niektorzy tak robia, a potem odciskaja swoje brudne i smierdzace
        cial
        > o na
        > przescieradlach i to sie nazywa dzialanie artystyczne, o!


        nie mogłeś wcześniej powiedzieć ?
        a ja głupia tyle lat sie myłam, no. Co za strata dla sztuki
        :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka