Gość: wojbus IP: *.opole.dialup.inetia.pl 02.03.03, 13:18 Świetny artykół na onetcie , polecam . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: viki Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 13:29 a co to obchodzi zainteresowanych wegetarianizmem, pomyliłes chyba forum, to, ze stosował taka dietę, nie znaczy, że czekamy TUTAJ na relacje z jego życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojbus Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera IP: *.opole.dialup.inetia.pl 02.03.03, 19:04 Hitler i jego poplecznicy , podobnie jak Wy zafascynowany był naukami wschodu , okultyzmem , był podobno doskonałym medium , przypuszczam ze z tych powodów był wegetarianinem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alt/indy Hitler? IP: *.toya.net.pl 02.03.03, 20:33 Adolf Hitler nie byl wege ani wegan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: Hitler? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.03, 23:48 Gość portalu: alt/indy napisał(a): > Adolf Hitler nie byl wege ani wegan. Kłamiesz! Większość biografów Hitlera nie omieszkała zaakcentować wśród różnych jego dziwactw obecność wegetarianizmu. Jednym a argumentów, jakimi Hitler podbudowywał swój sposób żywienia było porównanie ze słoniem: - "słoń też nie je mięsa, a patrzcie, jaki silny" - mawiał Hitler do swoich generałów w celu przekonania ich o słuszności jego sposobu odżywiania... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Hitler? IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.12.03, 12:14 Gość portalu: Lech napisał(a): > Gość portalu: alt/indy napisał(a): > > > Adolf Hitler nie byl wege ani wegan. > > Kłamiesz! Większość biografów Hitlera nie omieszkała zaakcentować wśród różnych > > jego dziwactw obecność wegetarianizmu. Jednym a argumentów, jakimi Hitler > podbudowywał swój sposób żywienia było porównanie ze słoniem: - "słoń też nie > je mięsa, a patrzcie, jaki silny" - mawiał Hitler do swoich generałów w celu > przekonania ich o słuszności jego sposobu odżywiania... > > Fragment ksiazki: Charles Patterson "WIECZNA TREBLINKA", wydawnictwo "Vega!POL" vivapol.most.org.pl eko.org.pl/wege powerfulbook.com str.150-153 "Chociaz Hitler konsumowal produkty zwierzece, jak ser, maslo i mleko, probowal unikac miesa, by uspokoic swoj "nerwowy zoladek". Cierpial na niestrawnosc i pojawiajace sie co jakis czas bole zoladka, ktore zaczely go nawiedzac poczawszy od wieku mlodzienczego, jak rowniez na nadmierne wzdecia i nie dajaca sie opanowac potliwosc. Pierwsza wzmianka o jego probie wyleczenia swych problemow zoladkowych odpowiednia dieta , pojawia sie w liscie, jaki napisal w 1911r,, gdy mieszkal w Wiedniu:"Ciesze sie, ze moge Cie powiadomic, ze juz czuje sie na ogol dobrze... to nic takiego nie bylo, rtylko maly rozstroj zoladka i probuje leczyc sie dieta zlozona z owocow i warzyw". Odkryl on, ze kiedy zmniejszyl spozycia miesa, wowczas nie pocil sie tak bardzo i mial czysta bielizne. Hitler byl takze przekonany, ze jedzenie warzyw zmniejsza wzdecia - cos, co okropnie go krepowalo i powodowalo duze zaklopotanie. Obawial sie bardzo zachorowania na raka, ktory zabil jego matke i wierzyl, ze raka powodowalo jedzenie miesa i zanieczyszczenia. Mimo to, Hitler nigdy calkowicie nie zrezygnowal ze swoich ulubionych dan miesnych, zwlaszcza: kielbasek bawarskich, klusek z watrobka oraz pieczonej i faszerowanej dziczyzny. Dione Lucas, ktora przed wojna pracowala jako szefowa kuchni w hamburskim hotelu, pamieta jak byla czesto wzywana do przygotowywania Hitlerowi jego ulubionych dan. "Nie zamierzam zepsuc waszego apetytu do nadziewanych golabkow (swiezo opierzonych okolo 4-tygodniowych)" - napisala w swojej ksiazce kucharskiej - "lecz jesli chcecie wiedziec, byla to ulubiona potrawa Hitlera, ktory czesto stolowal sie w tym hotelu. Niech to mimo wszystko, nie zniecheci nas do tego znakomitego przepisu". Jeden z jego biografow twierdzi, ze w swej konsumpcji miesa, Hitler ograniczal sie w wiekszosci do kielbasek. Jakiekolwiek byly jego preferencje dietetyczne, hitler nie okazywal sympatii dla sprawy wegetarianskiej w Niemczech. Gdy doszedl do wladzy w 1933r., zdelegalizowal wszystkie towarzystwa wegetarianskie w Niemczech, aresztowal ich przywodcow i wstrzymal publikowanie glownego czasopisma wegetarianskiego wydawanego we Frankfurcie. Nazistowskie przesladowania zmusily niemickich wegetarian - malenkiej mniejszosci w miesozernym oceanie - albo do ucieczki z kraju, albo do zejscia do podziemia. Niemiecki pacyfista i wegetarianin, Edgar Kupfer-Koberwitz, uciekl do Paryza, a pozniej do Wloch, gdzie zostal aresztowany przez Gestapo i wyslany do obozu koncentracyjnego w Dachau. W czasie wojny nazistowkie Niemcy zdelegalizowaly wszystkie organizacje wegetarianskie na okupowanych terytoriach, mimo iz dieta wegetarianska pomagala lagodzic braki zywnosciowe w czasie wojny. Wedlug historyka Roberta Payne, mit scislego wegetarianizmu Hitlera byl glownie dzielem ministra propagandy nazistowskich Niemiec, Josepha Goebbelsa: Ascetyzm Hitlera odgrywal wazna role w jego wizerunku jaki kreowal w Niemczech. Wedlug szeroko rozpowszechnionej legendy, nigdy nie palil, nie upijal sie, nie jadl miesa, ani nie mial nic wspolnego z kobietami. Tylko to pierwsze bylo prawda. Czesto pil piwo i rozwodnione wino, darzyl szczegolnym zamilowaniem bawarskie kielbaski i utrzymywal kochanke, Ewe Braun, ktora zyla z nim po cichu w Berghof. Mial takze inne dyskretne zwiazki z kobietami. Jego ascetyzm byl fikcja wymyslona przez Goebbelsa, by podkreslic jego calkowite oddanie, opanowanie i dystans, jaki dzielil go od zwyklych ludzi. Poprzez takie zewnetrzne pozorowanie ascetyzmu, mogl twierdzic, ze byl oddany sluzbie dla swojego narodu". W rzeczywistosci, Hitler "nadzwyczaj sobie folgowal i nie posiadal zadnych sklonnosci ascetycznych" - pisze Payne. jego kucharzem byl Willy Kannenberg, wyjatkowo otyly mezczyzna, ktory przygotowywal wykwintne dania i gral role nadwornego blazna. "Chociaz Hitler nie lubil miesa poza kielbaskami i nigdy nie jadl ryb, to bardzo lubil kawior. Byl koneserem slodyczy, kandyzowanych owocow i ciast z kremem, ktore konsumowal w ogromnych ilosciach. Pil herbate i kawe z duza iloscia smietany i cukru. Zaden inny dyktator nie byl wiekszym lasuchem na slodyczne". Jesli chodzi o wspolczucie i lagodnosc, byly to uczucia znienawidzone przez Hitlera, ktory wierzyl, ze tylko sila stanowi prawo i ze tylko silny zasluguje na dziedziczenie ziemi. Calkowicie gardzil wegetarianska filozofia niestosowania przemocy i szydzil z Gandhiego. Hitler uwazal, ze natura rzadzi prawo walki." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re: Hitler? IP: *.crowley.pl 18.12.03, 23:32 bardzo interesujący materiał - to co jest oczywiste- -ze Hitler nawet w jednej milionowej nie może byc kojarzony z vege ma tu poparcie w faktografii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIKI przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!!!!!!! IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 01:29 a Gość portalu: viki napisał(a): > a co to obchodzi zainteresowanych wegetarianizmem, pomyliłes chyba forum, to, > ze stosował taka dietę, nie znaczy, że czekamy TUTAJ na relacje z jego życia Wojbus, skończ z tym wmawianiem wszystkim wegetarianom, że popeirają jakąś tam religię, sektę, filozofię czy cokolwiek innego, JESTEŚ NIEPOWAŻNY delikatnie to ujmując, jak możesz "wkładać" wszystkich ludzi stosujących dietę wegetariańską "do jednego worka" i oceniać ludzi których nie znasz, to nienajlepiej o tobie świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 09:04 Gość portalu: VIKI napisał(a): > a Gość portalu: viki napisał(a): > > > a co to obchodzi zainteresowanych wegetarianizmem, pomyliłes chyba forum, > to, > > ze stosował taka dietę, nie znaczy, że czekamy TUTAJ na relacje z jego życ > ia > Wojbus, skończ z tym wmawianiem wszystkim wegetarianom, że popeirają jakąś tam > religię, sektę, filozofię czy cokolwiek innego, JESTEŚ NIEPOWAŻNY delikatnie to > > ujmując, jak możesz "wkładać" wszystkich ludzi stosujących dietę > wegetariańską "do jednego worka" i oceniać ludzi których nie znasz, to > nienajlepiej o tobie świadczy Nie chodzi o wkładanie wegetarian "do jednego wora" (sam jestem wegetarianinem!) a o nie zamykanie ust ludziom obnażającym różnego rodzaju niebezpieczne grupy posługujące się wegetarianizmem w celu zniewolenia, uzależnienie i ogłupiania młodych ludzi... Ja osobiście spotkałem się z opinią wyznawców Kryszny (wegetarian!), że Żydzi sami byli wini holokaustu, bo nagrzeszyli w poprzednich wcieleniach, i że nie należało im pomagać, bo pomoc opóźniłaby proces oczyszczenia. Ci "wspanniali" wegetarianie z ruchu Hare Kryszna w ogóle uważają, że nie należy nikomu pomagać w nieszczęściu, bo się "tylko przeszkadza". Bardzo trafnie ujęła to Anna E. Kubiak w pracy doktorskiej "Delicje i lewa ręka Kryszny" Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, zawierającej wypowiedzi wyznawców sekty: "Nie daj Boże zachorować w ruchu. Nikt się tobą nie zaopiekuje. Brak jest współczucia, pomocy, gdy ktoś ma trudności" (str.116). Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w szpitalu w stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i bezsensownymi głodówkami. Kiedy powiedziałem liderowi sekty, że chłopak na skutek stosowania zaleceń sekty przebywa w szpitalu skomentował to lakonicznie: - "Cóż, taką ma karmę"... Szczegóły tu: www.friko.pnet.pl/~rugala/farma.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! IP: 213.25.91.* 03.03.03, 11:44 Lechu! Aż prosi się, żeby temu facetowi nakopać w tyłek. To też miałby swoją karmę! Jestem wegetarianką ale nie należę do żadnej sekty, na dodatek uważam, że ludzie powinni sobie pomagać, w miarę możliwości oczywiście. Przede wszystkim powinni odpowiadać, za to co robią. Tak jak te sekty odpowiadają za stan zdrowia swoich ofiar. Pozdrawiam Cię serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! 03.03.03, 22:12 > Aż prosi się, żeby temu facetowi nakopać w tyłek. To też miałby swoją karmę! Widocznie nie ma takiej karmy, bo cie nie spotkał. Gdyby miał, to by już ktos to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 10:24 watto napisał: > > > Aż prosi się, żeby temu facetowi nakopać w tyłek. To też miałby swoją karm > ę! > > > Widocznie nie ma takiej karmy, bo cie nie spotkał. > Gdyby miał, to by już ktos to zrobił. I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły na jaw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! 11.03.03, 08:50 > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły na jaw w > związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą zarządzał, "dokopano" mu > administracyjnie... Taką ma karmę Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? Czy dlatego, że prawda jest dla ciebie niewygodna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva - kłamczuch do kwadratu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 16:34 seva108 napisał: > > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły na j > > aw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą > > zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę > > Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? Czy dlatego, że prawda jest dla > ciebie niewygodna? Seva sam pewfidnie kłamie. Nawet na jego stronie są linki do akcji "charytatywnych" (w rzeczywistości webunkowych) "Hare Kryszna Food For Life." O tym informują pokrzywdzeni przez sektę tu: www.reporter.id.uw.edu.pl/article/articleview/559/1/173/ www.thfac.poznan.pl/PWT98/psyche/rugala.htm Jak i sama sekta na swoich stronach: www.ffl.org/ www.harekryszna.pl/ffl/ffl.htm www.iskcon.net/poland/ruchharekryszna/ uczta.vege.pl/index.html Twierdzenie członka sekty Hare Kyszna - Sevy, że nie ma takiej fundacji, jest obrzydliwym sekciarskim kłamstwem. Sekta stworzyła w wielu krajach fundacje wspierające zakamuflowany program werbunkowy sekty. W Poznaniu zarejestrowano też Wielkopolską Fundację Hare Kryszna Food For Life, która po zorientowaniu sie sponsorów, że jest to oszustwo, utraciła źródła dotacji i zmuszona została zaprzestać działalności. Taką sekta miała karmę... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Słowa wyjaśnienia nt. FFL 30.06.03, 09:46 Gość portalu: LR napisał(a): > > > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły na j > > > aw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą > > > zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę > > > > Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? Czy dlatego, że prawda jest dla > > ciebie niewygodna? > > Seva sam pewfidnie kłamie. Nawet na jego stronie są linki do > akcji "charytatywnych" (w rzeczywistości webunkowych) "Hare Kryszna Food For > Life." Pisałem o Polsce, a u nas takiej fundacji nie ma, co nie znaczy, że nie działa ona innych krajach na świecie. Krysznaici w Polsce działają w organizacjach dobroczynnych o innych nazwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Słowa kłamstwa Sevy nt. FFL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 23:58 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie > > > > wyszły na jaw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą > > > > zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę > > > > > > Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? Czy dlatego, że prawda > > > jest dla ciebie niewygodna? Prawda jest niewygodna dla Sevy. Zesztą sam założyciej sekty, w którą się Seva zaangażował uczył jak perfodnie kłamać i oszukiwać, np. udając żebraków i dlaczego nie należy mówić prawdy... > > Seva sam pewfidnie kłamie. Nawet na jego stronie są linki do > > akcji "charytatywnych" (w rzeczywistości webunkowych) "Hare Kryszna Food > > For Life." > > Pisałem o Polsce, a u nas takiej fundacji nie ma, co nie znaczy, że nie > działa ona innych krajach na świecie. > Krysznaici w Polsce działają w organizacjach dobroczynnych o innych nazwach. A to co za nazwa: strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 LR jak zwykle nie rozumie j. polskiego 03.07.03, 07:09 Gość portalu: LR napisał(a): > > Pisałem o Polsce, a u nas takiej fundacji nie ma, co nie znaczy, że nie > > działa ona innych krajach na świecie. > > Krysznaici w Polsce działają w organizacjach dobroczynnych o innych nazwac > h. > > A to co za nazwa: > strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm Zadzwoń pod podany tam numer, to się dowiesz. Takiej fundacji, jak mówiłem, nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva nadal kłamie - taką ma karmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 08:25 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > Pisałem o Polsce, a u nas takiej fundacji nie ma, co nie znaczy, że > > > nie działa ona innych krajach na świecie. > > > Krysznaici w Polsce działają w organizacjach dobroczynnych o innych > > > nazwach. > > > > A to co za nazwa: strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm > > Zadzwoń pod podany tam numer, to się dowiesz. Nie muszę dzwonić, bo zmienili siedzibę. Numery się zmieniają, lokale się zmieniają, ale nie o to tu chodzi... Widać, że Seva jest ślepy i nie potrafi odczytać nazwy fundacji założonej przez oszukańczą sektę. Może takiej fundacji nie założyli? A może ta fundacja przeniosła się za granicę? Ha!ha! ha!!! > Takiej fundacji, jak mówiłem, > nie ma. Wystarczy zobaczyć, aby przekonać się, że Seva kłamie: strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm Tam jest pieczątka z napisem: Wielkopolska Fundacja Hare Krzyszna Food For Life. Ale Seva jak zwykle kłamie i twierdzi, jakoby nieprawdą było, że za przewały i matactwa fundacja sekty Hare Kryszna przestała otrzymywać dotacje. A tak naprawdę to przewały i oszustwa lidera poznańskiego ośrodka Międzynarodowego Tow. Świadomości Kryszny i grupy wyznawców tej sekty zostały opisane w mediach, a miasto odebrało im ten lokal. TAKĄ MIELI KARMĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Z mojej strony EOT 03.07.03, 08:50 Gość portalu: LR napisał(a): > > Zadzwoń pod podany tam numer, to się dowiesz. > > Nie muszę dzwonić, bo zmienili siedzibę. Doprawdy? A gdzie teraz rezyduje "WFHKFFL"? > Widać, że Seva jest ślepy I pewnie dlatego nie widzę u Ciebie rozumu. > i nie potrafi > odczytać nazwy fundacji założonej przez oszukańczą sektę. Może takiej > fundacji nie założyli? Ja nie twierdzę, ze takiej fundacji nie było. Twierdzę, że nie ma. > > Takiej fundacji, jak mówiłem, nie ma. > > Wystarczy zobaczyć, aby przekonać się, że Seva kłamie: > Tam jest pieczątka z napisem: Wielkopolska Fundacja Hare Krzyszna Food For > Life. Jest tam też nr telefony. Bardzo stary i nieaktualny, podobnie jak cała treść tej pieczątki. Od lat Hare Kryszna, jako związek wyznaniowy, nie utrzymuje programu FFL w Polsce. Chętnie porozmawiałbym na ten temat, ale z kimś zrównowarzonym emocjonalnie, a ten warunek niesety cię dyskwalifikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Z mojej strony jedno wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 09:07 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > Zadzwoń pod podany tam numer, to się dowiesz. > > > > Nie muszę dzwonić, bo zmienili siedzibę. > > Doprawdy? A gdzie teraz rezyduje "WFHKFFL"? W Poznaniu i Zielonej Górze > > Widać, że Seva jest ślepy > > I pewnie dlatego nie widzę u Ciebie rozumu. > > > i nie potrafi > > odczytać nazwy fundacji założonej przez oszukańczą sektę. Może takiej > > fundacji nie założyli? > > Ja nie twierdzę, ze takiej fundacji nie było. Twierdzę, że nie ma. Widzę, że Seva nieco zmienia swoje stanowisko. Przedtem twierdził, że nie ma fundacji i już. A prawda jest taka, że ta fundacja nigdy formalnie się nie wyrejestrowała. Po tym jak została skompromitowana i ujawniono osukańcze praktyki wyznawców sekty, zeszli do poznańskich "podziemi". Działają pod różnymi oszukańczymi szyldami w małych miasteczkach oraz m. in. w Zielonej Górze... > > > Takiej fundacji, jak mówiłem, nie ma. > > > > Wystarczy zobaczyć, aby przekonać się, że Seva kłamie: > > Tam jest pieczątka z napisem: Wielkopolska Fundacja Hare Krzyszna Food For > > Life. > > Jest tam też nr telefony. Bardzo stary i nieaktualny, podobnie jak cała treść > tej pieczątki. Od lat Hare Kryszna, jako związek wyznaniowy, nie utrzymuje > programu FFL w Polsce. A Wielkopolska Fundacja Hare Kryszna Food For Life jaką rolę tu odegrała? > Chętnie porozmawiałbym na ten temat, ale z kimś zrównowarzonym emocjonalnie, > a ten warunek niesety cię dyskwalifikuje. Tu nie ma o czym rozmawiać. Kłamstwo Sevy zostało zdemaskowane. Seva sam się zdyskwalifikował. To człowiek skompromitowany swoimi kłamstwami i matactwem, który akurat pasuje na lidera podobnej fundacji jak Wielkopolska Fundacja Hare Kryszna Food For Life. Będzie miał za swoje kłamstwa i arogancję odpowiednią karmę.... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Z mojej strony jedno wyjaśnienie 03.07.03, 09:19 Gość portalu: LR napisał(a): > Po tym jak została skompromitowana i ujawniono osukańcze > praktyki wyznawców sekty, zeszli do poznańskich "podziemi". ROTLF! :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Re: Z mojej strony jedno wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 09:58 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > Po tym jak została skompromitowana i ujawniono osukańcze > > praktyki wyznawców sekty, zeszli do poznańskich "podziemi". > ROTLF! :-))))) Właśnie. To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. Szkoda, że nie potrafi tu bliżej przedstawić Wielkopolskiej Fundacja Hare Kryszna Food For Life i opisać, jaką rolę odegrała w ostatnich latach dziejów sekty Hare Kryszna w Polsce? Zupełnie nie umie pisać o karmie, na jaką zasłużył ten destrukcyjny związek wyznaniowy... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Z mojej strony jedno wyjaśnienie 03.07.03, 10:58 Gość portalu: LR napisał(a): > To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. Zazdrościsz? Nawet tego nie potrafisz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Re: Z mojej strony jedno wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 11:44 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. > > Zazdrościsz? Nawet tego nie potrafisz. :-) Wiem. Nie potrafię kłamać. Za to potrafię wyjaśnić i bliżej przedstawić Wielkopolską Fundację Hare Kryszna Food For Life oraz opisać, jaką rolę odegrała w ostatnich latach dziejów sekty Hare Kryszna w Polsce. Potrafię też wskazać w sieci bardzo negatywne opinie, na które zasłużył ten destrukcyjny związek wyznaniowy poprzez swoję kłamstwa i całą oszukańczą działalność...... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Z mojej strony jedno wyjaśnienie 03.07.03, 11:57 Gość portalu: LR napisał(a): > seva108 napisał: > > > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. > > > > Zazdrościsz? Nawet tego nie potrafisz. :-) > > Wiem. Nie potrafię kłamać. Nie przejmuj się, za to, jako doświadczony milicjant, świetnie musisz pałować. Każdy coś potrafi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Żałosne kłamstwa Sevy i jego żałosna karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 13:06 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > seva108 napisał: > > > > > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > > > To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. > > > > > > Zazdrościsz? Nawet tego nie potrafisz. :-) > > > > Wiem. Nie potrafię kłamać. > > Nie przejmuj się, za to, jako doświadczony milicjant, świetnie musisz > pałować. Każdy coś potrafi. :-) Z tym milicjantem to kolejne kłamstwo Sevy... Seva nadal nie potrafi wyjaśnić zasadniczej kwestii dlaczego kłamie. Oto dowód: uczta.vege.pl/index.html Kinga Błaszczyk-Wójcicka pisze: "Ta strona internetowa powstała przy inspiracji i pomocy Sevabhiruciego Prabhu (link: www.seva.sotiko.pl/), za co chciałabym mu serdecznie podziękować. Składa się ona z odcinków "Uczty wegetariańskiej" mojego autorstwa, drukowanych cyklicznie kiedyś w "Magazynie", a obecnie w "Dużym Formacie" - kolorowym dodatku Gazety Wyborczej. A więc: www.seva.sotiko.pl/ to srona Sevabhiruciego Prabhu czyli Sevy. Tymczasem Seva stwierdził, że nie jest ani Sevabhiruci ani też Prabhu... Ciekawe czy w ogóle kiedyś zdobędzie się na uczciwość. Chyba dopiero jak spotka go należna mu za jego draństwa karma... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Żałosne kłamstwa Sevy i jego żałosna karma 03.07.03, 13:32 Gość portalu: LR napisał(a): > > > Wiem. Nie potrafię kłamać. > > > > Nie przejmuj się, za to, jako doświadczony milicjant, świetnie musisz > > pałować. Każdy coś potrafi. :-) > > Z tym milicjantem to kolejne kłamstwo Sevy... Nie wypieraj się własnej przeszłości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Żałosne kłamstwa Sevy i jego żałosna karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 13:43 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > Wiem. Nie potrafię kłamać. > > > > > > Nie przejmuj się, za to, jako doświadczony milicjant, świetnie musisz > > > > pałować. Każdy coś potrafi. :-) > > > > Z tym milicjantem to kolejne kłamstwo Sevy... > > Nie wypieraj się własnej przeszłości! Ja się na muszę wypierać czegoś, co istnieje tylko w umyśle Sevy. On natomiast wypiera się swojego "Prabhu". Oto dowód: uczta.vege.pl/index.html Kinga Błaszczyk-Wójcicka pisze: "Ta strona internetowa powstała przy inspiracji i pomocy Sevabhiruciego Prabhu (link: www.seva.sotiko.pl/), za co chciałabym mu serdecznie podziękować. Składa się ona z odcinków "Uczty wegetariańskiej" mojego autorstwa, drukowanych cyklicznie kiedyś w "Magazynie", a obecnie w "Dużym Formacie" - kolorowym dodatku Gazety Wyborczej. A więc: www.seva.sotiko.pl/ to strona Sevabhiruciego Prabhu czyli Sevy. Jeszcze przed chwilą Seva napisał, że nie jest "Prabhu" i wyparł się tego imienia... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Jaśniej nie można - tłumaczenie dla ZOMO-wca 03.07.03, 13:54 Gość portalu: LR napisał(a): > > Nie wypieraj się własnej przeszłości! > > Ja się na muszę wypierać czegoś, co istnieje tylko w umyśle Sevy. > On natomiast wypiera się swojego "Prabhu". > Jeszcze przed chwilą Seva napisał, że nie jest "Prabhu" i wyparł się tego > imienia... Intelekt rasowego ZOMO-wca. Prabhu oznacza "pan" - to zwrot grzecznościowy. Jeśli ktoś do ciebie powie "panie zomowcu", to nie znaczy, że masz na imie "pan". Teraz rozumiesz, yntelygencie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Krętactwa Sevy czyli tłumaczenie się naiwniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 14:03 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > Nie wypieraj się własnej przeszłości! > > > > Ja się na muszę wypierać czegoś, co istnieje tylko w umyśle Sevy. > > On natomiast wypiera się swojego "Prabhu". > > Jeszcze przed chwilą Seva napisał, że nie jest "Prabhu" i wyparł się tego > > imienia... > > Intelekt rasowego ZOMO-wca. Nie byłem nigdy żadnym ZOMO-wcem. Seva wymyślił tu swoje bajeczki dla fałszywego podbudowania swojego nadwerężonego samopoczucia i zatuoszowania licznych kłamstw > Prabhu oznacza "pan" - to zwrot grzecznościowy. Nieprawda. Seva znów kłamie. W sekcie "Prabhu" mówi się tylko do posiadaczy inicjacji bramińskiej czyli wyżej postawionych w hierarchii sekty. Imie duchowe składa się z dodatku "dasa" co znaczy "sługa" i odnosi się do szarych wyznawców sekty, lub "Prabhu" co znaczy "Pan" i odnosi się do liderów sekty (braminów)... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Krętactwa Sevy czyli tłumaczenie się naiwniak 03.07.03, 14:09 Gość portalu: LR napisał(a): > > Intelekt rasowego ZOMO-wca. > > Nie byłem nigdy żadnym ZOMO-wcem. Jesne. Pałowałeś hobbystycznie. :-) > > Prabhu oznacza "pan" - to zwrot grzecznościowy. > > Nieprawda. Seva znów kłamie. W sekcie "Prabhu" mówi się tylko do posiadaczy > inicjacji bramińskiej czyli wyżej postawionych w hierarchii sekty. Imie > duchowe składa się z dodatku "dasa" co znaczy "sługa" i odnosi się do szarych > wyznawców sekty, lub "Prabhu" co znaczy "Pan" i odnosi się do liderów sekty > (braminów)... To jeden z lepszych dowcipów. Co za dyletant, litości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Krętactwa Sevy czyli tłumaczenie się naiwniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 14:25 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > Intelekt rasowego ZOMO-wca. > > > > Nie byłem nigdy żadnym ZOMO-wcem. > > Jesne. Pałowałeś hobbystycznie. :-) Niegdy nikogo nie pałowałem i nie byłem w żadnym ZOMO. Chore insynuacje i wizje kompletnego głupka - Sevy > > > Prabhu oznacza "pan" - to zwrot grzecznościowy. > > > > Nieprawda. Seva znów kłamie. W sekcie "Prabhu" mówi się tylko do > > posiadaczy inicjacji bramińskiej czyli wyżej postawionych w hierarchii > > sekty. Imie duchowe składa się z dodatku "dasa" co znaczy "sługa" i > > odnosi się do szarych wyznawców sekty, lub "Prabhu" co znaczy "Pan" > > i odnosi się do liderów sekty (braminów)... > > To jeden z lepszych dowcipów. Co za dyletant, litości! Dyletatnt? Na pewno nie kłamczuch i manipulant jak Seva, który najpierw twierdził, że Hare Krytszna w Polsce nie działa za pomocą Fundacji Hare Kryszna Food For Life, potem przekręca kota ogonem kiedy okazuje się, że Wielkopolska Fundacja Hare Kryszna Fodd For Life dokonała kilku przewałów i oszustw, następnie odżegnuje się od swojego "Prabhu", kręci, mataczy, kłamie. Obrzydliwy osobnik zdegenerowany przez uczestnictwo w destrukcyjnej sekcie. Na koniec bredzi coś o ZOMO-wcach. Chory człowiek na skutek błednego żywienia, na skutek postów "Ekadasi" "Mahadwadasi", grzesznych reakcji osób kryjących się w ziarnie i roślinach strączkowych, pożywienia przyrządzanego w gunie pasji i ignorancji i innych sekciarskich bzdur i własnych bredni... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Krętactwa Sevy czyli tłumaczenie się naiwniak 03.07.03, 14:35 Gość portalu: LR napisał(a): > > Co za dyletant, litości! > > Dyletatnt? Na pewno nie kłamczuch i manipulant Dobrze, ze przynajmniej co do swojego dyletanctwa jesteś ze mną zgodny. :-) OK, koniec sparingu. Fajnie było cie wytarmoscić. :-) Do następnego razu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR skandale wegetariańskiej fundacji Hare Kryszna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 19:20 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > Co za dyletant, litości! > > > > Dyletatnt? Na pewno nie kłamczuch i manipulant > > Dobrze, ze przynajmniej co do swojego dyletanctwa jesteś ze mną zgodny. :-) Jak zwykle Seva sam sobie tłumaczy własne kłamstwa (usprawiedliwia się sam przed sobą). > OK, koniec sparingu. Fajnie było cie wytarmoscić. :-) I sam siebie tarmosi w walce z własnymi kłamstwami i własną nieuczciwościa. A teraz dla przypomnienia fakty: Wielkopolska Fundacja Hare Kryszna Food For Life dopuściła się skandalicznych oszustw i nadużyć. Zostali opisani w prasie, a ich dawni sponsorzy zaprzestali ich dotować. Zakończyli więc akcje werbunkowe polegające na wabieniu młodych ludzi do sekty poprzez częstowanie ich "wegatariańskimi" potrawami. Lider fundacji i jednocześnie przewodniczący ośrodka Hare Kryszna w Poznaniu został opisany w prasie, m,in. w artykule pt. "Magister inżynier guru". Po kompromitacji sekta zeszła z działalnościa do "podziemia" i werbuje w ukryciu, bo lokalne władze doskonale wiedzą, co to za oszuści. Taką sekta ma karmę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva - Naczelny Kłamca z HK!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 23:50 seva108 napisał: > > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły na > > jaw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą > > zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę > > Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare Kryszna i mistrz w oszustwie i kłamstwie. O tym, że kłamie jak z nut można przekonać się tu: strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm I dlaczego to robi? Oto wyjaśnienie: "gdybym powiedział mu prawdę, nie dałby mi..." (tak uczył wyznawców sekty jej założyciel - Bengalczyk Prabhupada), tu: www.friko.pnet.pl/~rugala/dpdo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
spamkiller3 Re: Seva - Naczelny Kłamca z HK!!! 03.07.03, 00:49 Gość portalu: LR napisał(a): > seva108 napisał: > > > > I faktycznie. Jak doszły do mie słuchy, to po przewałach jakie wyszły > na > > > jaw w związku z Fundacją Hare Kryszna Food For Life, którą > > > zarządzał, "dokopano" mu administracyjnie... Taką ma karmę > > > > Nie ma takiej fundacji. Dlaczego kłamiesz? > > Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare Kryszna i mistrz w > > oszustwie i kłamstwie. O tym, że kłamie jak z nut można przekonać się tu: > > strony.wp.pl/wp/sec25/wfffl.htm > I dlaczego to robi? Oto wyjaśnienie: "gdybym powiedział mu prawdę, nie dałby > mi..." (tak uczył wyznawców sekty jej założyciel - Bengalczyk Prabhupada), tu: > > www.friko.pnet.pl/~rugala/dpdo.jpg > > Kiedy będzie dokończona ta strona? strony.wp.pl/wp/sec25/ znalazłem tam m.in. taki odnośnik groups.yahoo.com/group/Sekcja_Polska_IVR/message/81 to jest to jaka strona? znowu rozbieżności Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Brednie LR 03.07.03, 07:13 Gość portalu: LR napisał(a): > Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare Kryszna Liderów? A komu przewodzę, jeśli wolno spytać? I nie nazywam się "Sevabhuci Prabhu". > i mistrz w oszustwie i kłamstwie. Na razie to Ty mataczysz, jak mawia JMR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Brednie i arogancja Sevy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 10:25 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare Kryszna > > Liderów? A komu przewodzę, jeśli wolno spytać? > I nie nazywam się "Sevabhuci Prabhu". Nazywa się, nazywa (ma takie imię "duchowe") > > i mistrz w oszustwie i kłamstwie. > > Na razie to Ty mataczysz, jak mawia JMR. Właśnie. To jedyne na co potrafił zdobyć się Seva - cynik i błazen. Szkoda, że nie potrafi tu bliżej przedstawić Wielkopolskiej Fundacja Hare Kryszna Food For Life i opisać, jaką rolę odegrała w ostatnich latach dziejów sekty Hare Kryszna w Polsce? Zupełnie nie umie pisać o karmie, na jaką zasłużył ten destrukcyjny związek wyznaniowy... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Brednie i arogancja Sevy 03.07.03, 10:57 Gość portalu: LR napisał(a): > > > Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare Kryszna > > > > Liderów? A komu przewodzę, jeśli wolno spytać? > > I nie nazywam się "Sevabhuci Prabhu". > > Nazywa się, nazywa (ma takie imię "duchowe") To jest taka sama prawda, jak wszystko co tu piszesz: coś gdzieś niedokładnie usłyszysz, a że nie możesz się zdobyć na myślenie, to niedokładnie powtarzasz. Nie nazywam ani "Sevabhuci", ani "Prabhu" i nie jestem niczyim liderem, no może poza moją córką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 11:37 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > > Seva - Sevabhuci Prabhu (Seva) to jeden z liderów sekty Hare > > > > Kryszna > > > > > > Liderów? A komu przewodzę, jeśli wolno spytać? > > > I nie nazywam się "Sevabhuci Prabhu". > > > > Nazywa się, nazywa (ma takie imię "duchowe") > > To jest taka sama prawda, jak wszystko co tu piszesz: coś gdzieś niedokładnie > usłyszysz, a że nie możesz się zdobyć na myślenie, to niedokładnie powtarzasz. > Nie nazywam ani "Sevabhuci", ani "Prabhu" i nie jestem niczyim liderem, Seva kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie. Oto dowód: uczta.vege.pl/index.html Kinga Błaszczyk-Wójcicka pisze: "Ta strona internetowa powstała przy inspiracji i pomocy Sevabhiruciego Prabhu (link: www.seva.sotiko.pl/), za co chciałabym mu serdecznie podziękować. Składa się ona z odcinków "Uczty wegetariańskiej" mojego autorstwa, drukowanych cyklicznie kiedyś w "Magazynie", a obecnie w "Dużym Formacie" - kolorowym dodatku Gazety Wyborczej. A więc: www.seva.sotiko.pl/ to srona Sevabhiruciego Prabhu czyli Sevy. W podpisie pod postami Sevy czytamy: Seva --> GG#788049 --> www.seva.sotiko.pl/ [Moja strona] Jest to jego strona. To proste: Seva jest więc Sevabhurici Prabhu i jeszcze się tego bezczelnie wypiera. Kłamczuch nad kłamczuchy!!! Jak dla mnie to EOT. Nie warto wdawać się z tak potwornymi kłamcami, jakimi są wyznawcy sekty Hare Kryszna, w dyskusję... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Taki duży chłopiec, a nie umie czytać :-) 03.07.03, 11:55 Gość portalu: LR napisał(a): > > Nie nazywam ani "Sevabhuci", ani "Prabhu" i nie jestem niczyim liderem, > > Seva kłamie, kłamie i jeszcze raz kłamie. Oto dowód: > uczta.vege.pl/index.htmla > Kinga Błaszczyk-Wójcicka pisze: > > "Ta strona internetowa powstała przy inspiracji i pomocy Sevabhiruciego Prabhu > (link: www.seva.sotiko.pl/), > A więc: www.seva.sotiko.pl/ to srona Sevabhiruciego Prabhu czyli Sevy. No tak, ale ty pisałeś wcześniej, że nazywam się "Sevabhuci" > W podpisie pod postami Sevy czytamy: > Seva --> GG#788049 --> www.seva.sotiko.pl/ [Moja strona] > > Jest to jego strona. To proste: Seva jest więc Sevabhurici Prabhu Znowu. Człowieku, opanuj się. Nazywam się "Sevabhiruci das", a nie Sevabhuci czy Sevabhurici. Jak masz kłopoty z widzeniem, to do okulisty, jak z czytaniem to do szkoły. :-) > Kłamczuch nad kłamczuchy!!! Och! Och! :-) > Jak dla mnie to EOT. Nie warto wdawać się z tak potwornymi kłamcami, jakimi są > wyznawcy sekty Hare Kryszna, w dyskusję... Wyznawcy HK przynajmniej potrafią czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva kłamie, kłamie i nadal kłamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 13:21 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > Znowu. Człowieku, opanuj się. Nazywam się "Sevabhiruci das", Seva notorycznie kłamie, kłamie, kłamie... na stronie: uczta.vege.pl/index.html Kinga Błaszczyk-Wójcicka pisze: "Ta strona internetowa powstała przy inspiracji i pomocy Sevabhiruciego Prabhu... A więc Prabhu (nie dasa) czyli ktoś z wyżej postawionych w hierarchii sekty (jeden z liderów) (link: www.seva.sotiko.pl/), za co chciałabym mu serdecznie podziękować. Składa się ona z odcinków "Uczty wegetariańskiej" mojego autorstwa, drukowanych cyklicznie kiedyś w "Magazynie", a obecnie w "Dużym Formacie" - kolorowym dodatku Gazety Wyborczej. A więc: www.seva.sotiko.pl/ to srona Sevabhiruciego Prabhu czyli Sevy. > Jak masz kłopoty z widzeniem, to do okulisty, Widać, że Seva ma kłopoty nie tylko z widzeniem, ale i z własną nieuczciwością. > jak z czytaniem > to do szkoły. :-) wyznaniowej prowadzonej przez wyrafinowanych kłamców z Hare Kryszna i prowadzącej naukę kłamstwa? Nie skorzystam > > Kłamczuch nad kłamczuchy!!! > > Och! Och! :-) > > > Jak dla mnie to EOT. Nie warto wdawać się z tak potwornymi kłamcami, > > jakimi są wyznawcy sekty Hare Kryszna, w dyskusję... > > Wyznawcy HK przynajmniej potrafią czytać. Jak wskazałem wyżej potrafią tylko kłamać i mają kłopoty z własną nieuczciwością... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Brawo LR! 03.07.03, 13:29 Wreszcie nauczyłeś się poprawnie pisac moje imię. Szczerze gratuluję. Niebawem opanujesz cały materiał pierwszoklasisty. Powodzenia w dalszej nauce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva się gubi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 13:56 seva108 napisał: > Wreszcie nauczyłeś się poprawnie pisac moje imię. Ciekawe, bo ja podałem link, w którym to imię napisała ważna wyznawczyni, uprawiająca propagandę na rzecz sekty, a Seva się tego fikuśnego imienia wyparł. Czasami dzieci bawią się w Indian i wymyślają różna imiona, które inne dzieci niechcący przekręcają i o to obrażają na kolegów. Seva to też takie duże dziecko. W swoim infantyliźmie już się gubi, zapomniał prawdziwego imienia i nazwiska wpisanego do aktu urodzenia. > Szczerze gratuluję. > Niebawem > opanujesz cały materiał pierwszoklasisty. Powodzenia w dalszej nauce! Lepiej niech Seva sam sobie wytłumaczy, dlaczego początkowo wyparł się swego "Prabhu" i dlaczego ma kłopoty z własną nieuczciwością? Jak zresztą inni wyznawcy tej destrukcyjnej i pełnej zakłamania sekty. Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 LR i jego kłopoty z kojarzeniem 03.07.03, 14:00 Gość portalu: LR napisał(a): > W swoim infantyliźmie już się gubi, zapomniał prawdziwego imienia i > nazwiska wpisanego do aktu urodzenia. Zupełnie jak Jan Paweł II! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LR Seva - kolejne kłamliwe insynuacje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 14:06 seva108 napisał: > Gość portalu: LR napisał(a): > > > > W swoim infantyliźmie już się gubi, zapomniał prawdziwego imienia i > > nazwiska wpisanego do aktu urodzenia. > > Zupełnie jak Jan Paweł II! :-) Znów kłamstwo. O Janie Pawle II prawie każde dziecko wie, że to Karol Wojtyła, a o Sevie nikt, może on sam już zapomniał, jak się faktycznie nazywa.... Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: Seva - kolejne kłamliwe insynuacje... 03.07.03, 14:12 Gość portalu: LR napisał(a): > > > W swoim infantyliźmie już się gubi, zapomniał prawdziwego imienia i > > > nazwiska wpisanego do aktu urodzenia. > > > > Zupełnie jak Jan Paweł II! :-) > > Znów kłamstwo. O Janie Pawle II prawie każde dziecko wie, że to Karol > Wojtyła, a o Sevie nikt Ty wiesz, ale wiedziałem, ze masz tak niskie mniemanie o sobie. :-) Wiedzą równiez wszyscy moi znajomi, więc nie wiem o czym piszesz, ale zaraz... znów te paranoiczne zwidy? Weź pigułkę, weź pigułkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orzeszku Diana ty mendo pospolita! IP: *.gen.twtelecom.net 25.06.03, 15:46 Jak smiesz sie tak po chamsku odzywac, ty p.! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demaskator oj Lechu, Lechu IP: 130.94.106.* 25.06.03, 17:11 Gość portalu: orzeszku napisał(a): > Jak smiesz sie tak po chamsku odzywac, ty p.! lekarz, orzeszku, sąsiad - ile jeszcze lechu ksywek sobie wymyślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 03.03.03, 13:08 Gość portalu: Lech napisał(a): > Nie chodzi o wkładanie wegetarian "do jednego wora" (sam jestem > wegetarianinem!) a o nie zamykanie ust ludziom obnażającym różnego rodzaju > niebezpieczne grupy posługujące się wegetarianizmem w celu zniewolenia, > uzależnienie i ogłupiania młodych ludzi... > Ale właśnie to robisz, za bardzo uogólniasz, oskarżasz wszystkich wegetarian, i nie próbuj teraz zaprzeczać, jeszcze nawet nie wytłumaczyłeś swoich oskarżeń pod moim adresem, także w innych tematach tego forum. > Ja osobiście spotkałem się z opinią wyznawców Kryszny (wegetarian!), że Żydzi > sami byli wini holokaustu, bo nagrzeszyli w poprzednich wcieleniach, i że nie > należało im pomagać, bo pomoc opóźniłaby proces oczyszczenia. > > Ci "wspanniali" wegetarianie z ruchu Hare Kryszna w ogóle uważają, że nie > należy nikomu pomagać w nieszczęściu, bo się "tylko przeszkadza". Bardzo > trafnie ujęła to Anna E. Kubiak w pracy doktorskiej "Delicje i lewa ręka > Kryszny" Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, zawierającej > wypowiedzi wyznawców sekty: "Nie daj Boże zachorować w ruchu. Nikt się tobą nie > > zaopiekuje. Brak jest współczucia, pomocy, gdy ktoś ma trudności" > (str.116). > > Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w szpitalu w > stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i bezsensownymi > głodówkami. Kiedy powiedziałem liderowi sekty, że chłopak na skutek stosowania > zaleceń sekty przebywa w szpitalu skomentował to lakonicznie: - "Cóż, taką ma > karmę"... Szczegóły tu: <a href="www.friko.pnet.pl/~rugala/farma.htm"tar > get="_blank">www.friko.pnet.pl/~rugala/farma.htm</a> Nie rozumiem skąd to uparte trzymanie się przekonania, że wegetarianie popierają praktyki sekty Hare kriszna. Zresztą, co do tego, że tak Ci przeszkadza ich podejście do innych osób, wiara w karmę itp, to powinieneś zauważyć, że to nie tylko oni wyznaja taki pogląd, ale na tym opiera się cała religia hinduistyczna, to nie tylko odłam krisznowców to sobie wymyślił. W Indiach zawsze był podział na kasty, a oni tak to sobie tłumaczyli. ******I przy okazji chciałam jeszcze zapytać, dlaczego nie odpowiadasz na wypowiedzi skierowane do Ciebie, np w temacie "wegetarianizm Hitlera"?, gdzie jak zwykle żuciłeś oskarżenia i sprytnie się ulotniłeś. Może skończyłbyś wkońcu z tymi oskarżeniami wszystkich, bo to żałosne. Ja osobiście nie znam żadnych wege, którzy należeliby do sekty hare kriszna, zresztą wielu wege jak np ja nie jest związanych z żadną religią, wyznaniem, sektą, organizacją itp. *VICTORIA* Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! 03.03.03, 22:21 > Ja osobiście spotkałem się z opinią wyznawców Kryszny (wegetarian!), że Żydzi > sami byli wini holokaustu, bo nagrzeszyli w poprzednich wcieleniach, i że nie > należało im pomagać, bo pomoc opóźniłaby proces oczyszczenia. I mają rację. Zgodnie z doktryną karmy, nie dzieje sie ci sie nic, na co sobie swoim poprzednim życiem nie zasłużyłeś (oczywiscie są wyjątki). Mam nadzieję, że stosunek do Zydów nie jest dla ciebie papierkiem lakmusowym w badaniu religii. Plemienne paranoje to niższy poziom cywilizacyjny. Nie jestem wyznawcą Kriszny, ale poradziłbym ci zając sie przekrętami np. ksieży katolickich. Np. handel kradzionymi samochodami (mógłbym podać nazwisko, nie z Gdanska), molestowanie seksualne chłopców-ministrantów, itp. Tak wiec jakiekolwiek problemy krisznowców są niczym, w porównaniu z poziomem moralnym dużej czesci kleru katolickiego. Jak podał Kagan, nawet biskup Wołtyła miał jakies problemy na tym polu za czasów krakowskich. A ja pamietam o dziwnych stosunkach kolegów ministrantów z ksieżmi, a których wtedy nie skojarzyłem odpowiednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki a WOJBUS i LECH oczywiście unikają wyjaśnienia... IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 14:27 oskarżać bezpodstawnie, przerwać wątek w miarę korzystnym dla siebie momencie (kiedy braknie kontrargumentów do tłumaczeń)zostawiając wypowiedzi niewygodnych dyskutantów bez odpowiedzi, i zacząć kolejny temat z oskarżeniami wegetarianizmu - to wasza metoda. Chyba nie doczekam się na wyjaśnienia powyższych wypowiedzi oraz tych w innych tematach, najlepiej się generalizuje przecież (no nie?), wyzywając wszystkich wegetarian od sekciarzy itp, a że się kogoś niesłusznie oskarża przy okazji, to już macie gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VICTORIA Wojbus robi uniki, Lech milczy jak zaklęty... IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 18:14 Odpowiedz Link Zgłoś
seva108 Re: przestań mi wmawiać że wierzę w cokolwiek!!!! 11.03.03, 08:46 > Ci "wspanniali" wegetarianie z ruchu Hare Kryszna w ogóle uważają, że nie > należy nikomu pomagać w nieszczęściu, bo się "tylko przeszkadza". Jestem z Hare Kryszna i zdecydowanie zaprzeczam. Nie ma takiego poglądu w HK. Sam jestem zangażowany w działalność charytatywną na tyle, na ile pozwalają mi środki. > Również nie pomogli mojemu synowi, kiedy z ich winy wylądował w szpitalu w > stanie skrajnego osłabienia wyniszczony fanatyczną dietą i bezsensownymi > głodówkami. Jeśli wina była kogokolwiek innego niż jego, to powinieneś złożyć doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. Ciekawe jest, że jeśli to HK ma taki wpływ, to opisany przez ciebie przypadek zdażył się tylko w twojej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera 03.03.03, 22:26 To chyba nie na temat. Ale dlaczego nie ma na forum działu Parapsychologia, NewAge, itp.? Mam nadzieję, że wszyscy tu są racjonalni i mają mentalnosci psa Pawłowa polegającej na prostych skojarzeniach. Równie dobrze można by oskarżać posiadaczy wąsów o to, że Hitler też je miał. Jeżeli Hitler był wegetarianinem, to plus dla niego, a nie minus dla wegetarian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera IP: 213.25.91.* 04.03.03, 10:02 Skoro nic się nie dzieje bez przyczyny, to widocznie Krisznowcy mają taką karmę, że Polacy ledwo ich tolerują i więcej nie narzekajcie że im tu źle. Ot karma Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera 04.03.03, 18:23 Gość portalu: Diana napisał(a): > Skoro nic się nie dzieje bez przyczyny, to widocznie Krisznowcy mają taką > karmę, że Polacy ledwo ich tolerują i więcej nie narzekajcie że im tu źle. Ot > karma Ja nie wiem, czy krisznowcy narzekają. Ale to nie ma znaczenia. Jeżeli spotykasz idiotę na swojej drodze, to twoja karma. Ale idiota pozostaje idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
syrenka23 Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera 09.03.03, 23:39 Gość portalu: wojbus napisał(a): > Świetny artykół na onetcie , polecam . hitler byl przez krotki okres swego zycia wegetarianinem, z pobudek zdrowotnych, gdyz lekarz zalecil mu taka diete. nie interesowal go wegetarianizm ani idace za tym postrzeganie swiata ludzi i zwierzat, nie interesowaly go apekty moralne ani ekologiczne, byl zreszta fanem polowan, na ludzi tez zreszta zaczal polowac. a poza tym, co mnie obchodzi hitler, moze juz lepiej byscie cos napisali o elvisie presleyu, a noz widelec zyje :O :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antywege Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 11:12 syrenka23 napisała: > Gość portalu: wojbus napisał(a): > > > Świetny artykół na onetcie , polecam . > > hitler byl przez krotki okres swego zycia wegetarianinem, z pobudek > zdrowotnych nie ze zdrowotnych a z ideologicznych moja droga! Hitler to byl swir i ludobojca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
neeki Re: Parapsyhologiczne praktyki Hitlera 02.03.04, 11:21 wg Twojej logiki to byl ludobojca dlatego ze sie nazarl miesa i mu odbilo :p Hitler czerpal z wielu religii to co mu akurat odpowiadalo. widzisz masz z nim wiele wspolnego - tak obracasz zeby wyszlo na Twoje nawet jezeli logika szwankuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś