Dodaj do ulubionych

1. (jedyny) problem diety weganskiej

09.02.09, 18:13
to jedzenie poza domem i poza restauracjami weganskimi. Tyle mozzarelli, co
mam na jednej pizzy, zjadam w tydzien, smietany nie uzywam.
Przestalam jadac w knajpach, bo a)lepiej gotuje i przerabiam na wegansko, co
sie da i b)po moim jedzeniu spokojnie spie.
Obserwuj wątek
    • asiabed Re: 1. (jedyny) problem diety weganskiej 09.02.09, 19:26
      Ze mnie to sie chyba rodzinka nasmiewa podczas uroczytsosci - gdy jemy wszyscy
      poza domem, w knajpach. Bo mam swoj zestwa dyzurny - warzywa gotowane na parze -
      bez masla, albo z wody - ale bez soli (zwykle kucharze strasznie duzo sola).
      Albo ewentualnie surowki lub salatka grecka bez fety i sosu jogurtowego.
      Ostatnio nawet nie jadlam fasolki gotowanej, bo kucharz mial faze i polal ja
      tlusczem i posypal usmazonym boczkiem :(.
      Ale i tak jest fajnie:)
      pozdrawiam!
      • znana.jako.ggigus fasola z boczkiem jest dobra 09.02.09, 23:43
        kiedys jednemu facetowi zrobilam awanture, bo zamowilam pierogi i pytam - bez
        smalcu?
        ano bez
        oczywiscie dziwnie smakowaly, a drugi zaraz mial wielka skwarke.

        Tak to jest w swiecie miesozercow, tylko intrygi.
        • drzejms-buond mozzarella? 04.03.09, 16:08
          vegańska?
          • gonzo44 taaa 04.03.09, 18:51
            drzejms-buond napisał:
            > (mozarella) vegańska?

            pewnie chodziło o mozarellę sojową hehehe. no, ale w końcu - wątek
            otworzyła osoba, która np. nie wie, że ssaki mają kły...
            • jan.kran Re: taaa 05.03.09, 20:07
              No widzisz gigus jak ci mięsożerczy cię skwarką atakują . I mocarelom.
              Najlepiej nie wychodź ze swojej kuchni , tylko tam jesteś bezpieczna.
              Kran
    • niedo-wiarek Dlatego nie warto być wegetarianinem ani weganinem 07.03.09, 12:19
      Szczególnie to drugie to dieta dla odludków ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka