Dodaj do ulubionych

Oparzenie Martynki

12.03.07, 21:35
Witam, szukam tu pomocy. Moja corka tydzien temu w poniedzialek poparzyla sie
goraca herbata, brzuszek i klatke piersiowa.Od razu wlozylam ja do wanny
polewalam zimnym prysznicem i zdjelam ubranie.Bylysmy w szpitalu (w
Wejherowie)do soboty- koszmar,opieka okropna, nic mi nikt nie mowil. nie
pozwalali wchodzic na zmiany opatrunkow,w koncu sie zbuntowalam i weszlam.
Oparzenie II stopnia, nie dowiedzialam sie co to znaczy, nie wiem czy zostana
jej po tym blizny.Poza tym mam straszne wyrzuty sumienia,ze narazilam moje
dziecko na takie cierpienie,codziennie placze i nie moge sobie z tym
poradzic. Znalazlam to forum i czytam,niektore rzeczy mnie pocieszaja a
niektore przerazaja. Jutro mamy wizyte w poradnii chirurgii dzieciecej w
Wejherowie.Mam nadzieje, ze tam uzyskam wiecej informacji, co dalej robic,
czy mozna zapobiec juz teraz powstawaniu blizn. Prosze o jakakolwiek pomoc.
informacje.Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • agnes_julia Re: Oparzenie Martynki 12.03.07, 21:56
      Witaj
      To smutne że nasze dzieci spotyka taki los, moja córeczka ma poparzoną rączke-
      przypadek ale sie wydarzył było to 23 grudnia dzis juz tylko walka z bliznami
      tzn nie ma jeszcze przerostów czy bliznowców narazie mam nadzieje że blizny
      zbledną i będą mniej widoczne.
      Przyklejamy plastry Cica Care i narazie jest dobrze więc teraz tylko cierpliwość
      i wytrwałość.
      Musimy przez to przejść dla dobra naszych dzieci na tym forum znajdziesz wiele
      cennych informacji o których nie dowiesz się od lekarza(podziękowania dla Marty)
      poczytaj trochę.
      I ważne jest abyś wiedziała gdzieś Pan doktor z forum napisał żę rana ktore goi
      sie powyżej 10 dni moze zostawić ślad a więc wygoi jak najszybciej.
      Napisz ile ma dziecko i jak sie czuje.
      Pozdrawiam
      Gosia mama Juli.
      • ziembababajaga Re: Oparzenie Martynki 12.03.07, 22:08
        Dziekujesmile Martynka ma 15 miesiecy. Ogolnie czuje sie dobrze,w szpitalu wszyscy
        mowili ze nie wyglada na chora ,bo latala po calym oddziale z piskiem smile
        zlapala tam jakas infekcje gornych drog oddechowych i dostala dzisiaj
        antybiotyk.Jest radosna,juz sama zasypia, czasami sobie przypomni,ze ja
        swedzi.No i ma uraz do wanny i prysznica, pewnie po tym ze tak ja zimnym
        polewalam sad Nie miala szoku poparzeniowego, ani wysokiej goraczki. Mam
        nadzieje,ze szybko o tym zapomni. pozdrawiam
        • mamablizniakow Re: Oparzenie Martynki 13.03.07, 07:21
          Witaj,
          przykro mi, że to się stało.
          Mój synek po powrocie ze szpitala również bał się wejść do wanny. Ale wzieliśmy
          go sposobem. Pierwszego dnia wzięliśmy małą wanienkę, w której się kąpał jak
          był niemowlakiem, rozsawiliśmy w kuchni (a więc z dala od łazienki) i tam
          spokojnie się wykąpał. Drugiego dnia najpierw do dużej wanny włożyliśmy jego
          siotrę i zaraz do niej jego, chwilkę czuł się niepewnie, a za chwilę już było
          wszystko OK i już wanny się nie boi - wręcz przeciwnie.
          Jeżeli Twoja córeczka nie ma rodzeństwa to może najpierw Ty wejdź do wanny i
          dopiero ją wsadzcie.
          Pozdrawiam serdecznie
    • dwyrzyk Re: Oparzenie Martynki 12.03.07, 23:38
      Szanowna Pani; Rany oparzeniowe, które goją się do 10 dni - goją się przez
      regenerację, a więc bez blizny. Wszystko co się goi dłużej, zwłaszcza 21 dni i
      dłużej - prawdopodobnie pozostawi ślad i od samego momentu wygojenia należy
      stosować zapobiegawczo leczenie. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
    • ziembababajaga Re: Oparzenie Martynki 13.03.07, 14:16
      Dziekuje bardzo za odpowiedz. Jestesmy po wizycie w poradni chirurgii. Pani
      Doktor powiedziala ze rana ladnie sie goi, i mozna by juz dzisiaj zdjac
      opatrunek, ale jeszcze jeden zalozyli-do piatku, mialam ze soba taki opatrunek
      zelowy, aquagel, czy jakos tak, i to wykorzystali. Pozniej kazala smarowac
      tylko mascia witaminowa. Czytam ze sa tu polecane rozne inne masci na rany,
      moze warto stosowac kilka przemiennie. Ktora panstwo by polecali, Alantan
      wydaje sie byc dobry, po przeczytaniu dzialania. pozdrawiam,
      mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Szukam tez dobrego chirurga z trojmiasta.
      zawsze warto zasiegnac informacji od innego lekarza.
      • dwyrzyk Re: Oparzenie Martynki 13.03.07, 14:38
        Z czasu, który upłynął od urazu do wygojenia - wyglada, że jest to rana
        powierzchowna - czyli powinna wygoić się bez blizny. Oczywiście w razie
        watpliwości zapraszam do Poradni Leczenia Blizn przy Klinice Chirurgii i
        Urologii Dzieci i Młodzieży AMG w Szpitalu Kolejowym w Gdańsku pon. od 13.00
        (rejestr. 3031766). Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
        • ziembababajaga Re: Oparzenie Martynki 14.03.07, 17:07
          Panie Doktorze,
          Dziekuje bardzo za informacje, probowalam dzisiaj dodzwonic sie do poradni, ale
          numer byl caly czas zajety, czy to znaczy , ze rejestracja jest tylko w
          poniedz? Chcialabym sie zarejestrowac do Pana.pozdrawiam
          Magdalena Zuzelska
          • ziembababajaga Re: Oparzenie Martynki 14.03.07, 17:22
            Mam jeszcze jedno pytanie.Wczoraj coreczka miala zalozony opatrunek zelowy,
            dzisiaj czuje ze zrobil sie zupelnie suchy i twardy, w nocy budzila sie, bo ja
            to swedzialo, wizyte mamy dopiero w piatek, na zdjecie tego opatrunku, moze
            lepiej jesli juz dzisiaj sama, kupie w aptece jalowe gazy, bandaze i go
            zmienie. Zeby ten stwardnialy zel nie podraznial tego miejsca.
            Czy mozna dziecku podac cos na noc zeby nie swedzialo, albo zeby chociaz lepiej
            spala i nie rozdrapala rany przez sen. W dzien jakos mozna to kontrolowac,
            zabawic, ale dzisiejsza noc to byla walka...
            • dwyrzyk Re: Oparzenie Martynki 14.03.07, 20:01
              Szanowna Pani; Nie wiem jaki opatrunek żelowy zastosowano, ale jeżeli budzi
              Pani wyraźne wątpliwości, to może lepiej po prostu pójść wcześniej do kontroli?
              (jutro). Przeciwświądowo podaje się np. Diphergan lub Clemastin w syropie oraz
              wapno. Do Poradni trzeba po prostu uparcie dzwonić. Pozdrawiam Dariusz
              Wyrzykowski
    • ziembababajaga Re: Oparzenie Martynki 15.03.07, 16:43
      Bylysmy dzisiaj w poradni, zdjeli opatrunek i mozna by juz nie zakladac, bo
      cala ranka pokryta jest skorka, ale w jednym miejscu troszke jeszcze krwawilo,
      i przylozyli opatrunek, po dwoch dniach mam zdjac i caly czas mocno
      natluszczac. Pani doktor powiedziala ze moge sciskac bandazami, zeby skora nie
      zarastala na siebie, ale nie wiem czy to juz teraz , czy jak zupelnie sie
      wygoi. pozdrawiam Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka