Dodaj do ulubionych

Powszechne lewactwo edukatorów :D

06.09.07, 14:06
Kofani,
Ciekawy jestem waszej reakcji na skądinąd ciekawy i (w moim odczuciu) bardzo
prawdziwy artykuł. Tego w G(ównianej)W(ybiórczej) nie znajdziecie. Have fun.
==========
Zgubne eksperymenty postępowych edukatorów

Postępowi edukatorzy na ogół dużo mówią o równości szans - i posyłają swoje
dzieci do elitarnych szkół. W placówkach publicznych natomiast prowadzą swoje
ideologiczne eksperymenty. Światły młody człowiek powinien poddać radykalnej
krytyce wartości przejęte z domu, Kościoła czy zbiorowej tradycji świeckiej -
pisze publicysta Paweł Paliwoda

Od niedawna Ministerstwem Edukacji Narodowej kieruje filozof i doświadczony
pedagog, profesor Ryszard Legutko. Obejmując tekę ministra, natrafia na
sytuację, którą charakteryzuje rozwój wśród uczniów postaw agresywnych
skorelowanych z modą na bezstresowe wychowanie. Ten stan rzeczy jest w
znacznej mierze skutkiem ideologicznych eksperymentów importowanych na polski
grunt z Zachodu.

Między nami, dekołtunizatorami

W latach 90. byłem sekretarzem szkolnej Olimpiady Filozoficznej. Miałem okazję
dokładnie się przyjrzeć, czego na fakultatywnych zajęciach z filozofii i etyki
uczona jest młodzież licealna oraz jak edukację filozoficzną pojmuje grono
profesorów współpracujących z olimpiadą. Miało to być uczenie młodych ludzi
"myślenia" polegające na eliminacji zeń pierwiastków "irracjonalnych" oraz
przygotowanie ich do tworzenia własnej wizji świata opartej na "racjonalnej"
jego analizie. Są to wyrażone w bardziej elegancki sposób popularne wśród
liberalnych dydaktyków postulaty tworzenia własnych wartości oraz
samorealizacji niewrażliwej na zjawiska autorytetu i kulturowej tradycji.

Zaobserwowałem też wiele faktów świadczących o "laickiej" orientacji
większości pedagogów, z którymi współpracowałem. Nie zapomnę oburzenia
ówczesnego dyrektora Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, gdy przyszedł
sprawdzić, jak przebiegają egzaminy centralnego etapu olimpiady, i zobaczył
jedną z dziewcząt w tradycyjnym muzułmańskim stroju. Jakiekolwiek przejawy
religijności wyprowadzały go z równowagi. To samo da się powiedzieć o wielu
profesorach współpracujących z olimpiadą.

Nie inaczej było z jej pracownikami. Na przykład jej kierownik ukradkiem - tuż
przed wysłaniem do drukarni - zamieniał w redagowanym przeze mnie biuletynie
oznaczenia "p.Chr." na "p.n.e.". Był to działacz dawnego Towarzystwa
Krzewienia Kultury Świeckiej, notabene były pułkownik MSW. Honorowym
przewodniczącym Komitetu Głównego OF był wówczas i jest - o ile mi wiadomo -
do dzisiaj wnuk, także ideowy, Adolfa Jerzego Warszawskiego (znanego jako
Adolf "Warski"). Niestety, w III RP często bywa, że takie osoby są luminarzami
edukacji. Dzisiaj dawny kierownik Olimpiady Filozoficznej jest prezesem
Towarzystwa Naukowego Prakseologii.

Krzewienie "neutralności światopoglądowej" jest wszechobecne także na szczeblu
publicznej edukacji akademickiej. Podczas studiów magisterskich i
doktoranckich wiele razy spotykałem się z pogardą, z jaką środowisko
eksmarksistowsko-liberalne traktuje religię. Kiedyś podczas seminarium pewna
pani doktor - osoba uważająca się za światłą i tolerancyjną - zapytała mnie
ironicznie: "To pan wierzy w pana Bozię?". Była to uczennica profesora Henryka
Jankowskiego, marksistowskiego etyka, który ukształtował całe pokolenie
polskich etyków (jego uczennicą jest m.in. Magdalena Środa). Jednak większość
wpływowych filozofów w powojennej Polsce było uczniami Tadeusza Krońskiego,
który mawiał: "My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju myśleć
racjonalnie, bez alienacji".

Nic dziwnego, że postawy religijne budzą agresję wielu akademickich
humanistów. Są to środowiska nietknięte dekomunizacją i demarksizacją
(jaskrawym tego przykładem jest Polska Akademia Nauk). To ci ludzie kształcą
kolejne pokolenia dekołtunizatorów. Aż strach pomyśleć, kto będzie uczył
filozofii w liceach (w nieodległej przyszłości ma się ona stać przedmiotem
maturalnym).

Utopia Kaspara Hausera

Bohater powieści Jakoba Wassermanna to człowiek, który został wychowany przez
leśne zwierzęta. Nigdy nie miał kontaktu z cywilizacją - z jej normami,
obyczajami, językiem. Był niezapisaną tablicą, bytem przedkulturowym.
Dosłownie traktowane postulaty głoszone przez postępowych pedagogów są
wewnętrznie sprzeczne i nierealizowalne, zakładają bowiem - w sposób niejawny
- iż ludzie są takimi właśnie Kasparami Hauserami. Tylko pod tym warunkiem
człowiek mógłby w sposób całkowicie "niezapośredniczony" - tj.
niezdeterminowany przez wychowanie i kulturowe środowisko, w którym wzrastał -
wytworzyć własne wartości, samorealizować się moralnie, intelektualnie i
obyczajowo.

Problem w tym, że powieściowy Kaspar nie jest zdolny do działań
autokreacyjnych, nie ma bowiem żadnych niezbędnych do tego kulturowych
instrumentów. Aby wytworzyć własne wartości czy dokonać aksjologicznych
wyborów, trzeba dysponować zespołem kryteriów wyboru - poznawczych, etycznych
i estetycznych. Bo jak inaczej wybrać między Sontag a Chestertonem, Bakułą a
Dostojewskim? Jak rozpoznać, który film lepiej zdaje sprawę z ludzkiej natury
- "Urodzeni mordercy" czy "Niebo nad Berlinem"?

Pralnie umysłów

Każdy, kto - w przeciwieństwie do Kaspara Hausera - potrafi mówić, został
mówienia nauczony. Forma bierna ostatniego imiesłowu wyraża tu socjologiczną
prawdę. Nie można dobrze "nauczyć się" mówić. Dzieci, z którymi rodzice nie
rozmawiają, posługują się monosylabami.

Te rozwinięte prawidłowo zawdzięczają swoje werbalne umiejętności
rodzicielskiej trosce. Jeżeli rodzice chcą rozmawiać z dzieckiem i mówią mu:
"przynieś tacie kapcie", "pocałuj mamę", "nie szczyp siostry" czy "to jest
miły kotek", to wraz ze znaczeniami poszczególnych słów przekazują dziecku
pewien obraz świata i zespół wartości. Czy nowocześni edukatorzy tego nie pojmują?

A może pojmują i dlatego ich zapędy sięgają do coraz młodszych roczników. Im
wcześniej rozpocznie się "liberalną" indoktrynację, tym stopień ukształtowania
człowieka jest słabszy. A to znaczy, że nie tyle daje się dzieciom i młodzieży
szansę wyboru własnych wartości, ile wartości ich rodziców zastępuje się
aksjologią "liberalną". W rekordowym pod tym względem 1998 roku amerykańskie
sądy rodzinne - całkowicie opanowane przez feministki i postępowe sędzie -
pozbawiły praw rodzicielskich rodziców 238 tys. dzieci. W USA rośnie armia
bezprizorników, których edukację kontynuuje się w tamtejszych domach dziecka -
nowoczesnych pralniach umysłów.

Gdyby nawet młodym ludziom, skutecznie zniechęconym do rodziny i rodziców, nie
kładziono do głów propagandy relatywistycznej i prohomoseksualnej, to
dokonywane przez nich wybory miałyby i tak najwyżej charakter gry w rosyjską
ruletkę. Pozbawieni zaawansowanych kryteriów wyboru byliby skazani na
przypadek. Jedni zainteresowaliby się jogatantrą, inni - sportem, jednych
wciągnie sekta Moona, innych - taniec towarzyski. W ten sposób wytwarza się
demokratyczny koloryt, który Platon w "Państwie" nazwał pstrokacizną. Dla
niektórych - dodajmy - zabawną, dla wielu śmiertelnie niebezpieczną.
....
============
Całość
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070906/opinie_a_3.html
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 14:24
      Wczoraj w TV Planete oglądałem film o kreacjonizmie. Naprawdę wstrząsający. Po
      prostu wrogi wobec nauki Kościoła Katolickiego! Po prostu czysta ideologia. I
      tego chce nas uczyć Rodzina Giertychów! No tak, teraz to już wrogowie PiS-u -
      nareszcie... Ale dlaczego Jarek broni Ojczulka Dyra??? Wyjaśnij mi to piewco
      pisowych idei, bo zaprawdę nie pojmuję!
      Co do Adolfa Warszawskiego/Warskiego, to Stocznia ex-jego imienia wróciła do
      poprzedniej nazwy (zresztą wtedy też "pokątnie" używanej jako "pochylnia") -
      VULCAN! Chodzi o Stocznię Vulcan w Szczecinie - tą główną, największą,
      najważniejszą, najsłynniejszą. Ach wiele różnych łajb w historii tam zwodowano -
      ale to już inna historia - także wojenno-morska smile.
      • kolejar Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 14:30
        Sprostowanie:
        Napisałem: "Po prostu wrogi wobec nauki Kościoła Katolickiego!". Miałem na myśli
        kreacjonizm - nie, jak wynika z nieudacznej formy stylistycznej - film tv
        Planete. Film był bardzo rom-kat...
    • tsy Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 15:12
      Istnieje szeroko rozwinięta sieć szkół katolickich. Czy tam też występuje
      edukacyjne lewactwo?
      • ryko Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 15:42
        tsy,
        To jest całe Twoje polemizowanie z tymi tezami ??

        Mówimy o polityce państwa i rzeczach przez nas wszystkich finansowanych.
        • tsy Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 16:47
          ryko napisał:

          > tsy,
          > To jest całe Twoje polemizowanie z tymi tezami ??
          >
          > Mówimy o polityce państwa i rzeczach przez nas wszystkich finansowanych.

          Daleko nie całe. Zbyt wiele represji przeżyła moja córka w związku z
          niechodzeniem na religię bym mógł choćby się pochylić nad tezami zacytowanego
          artykułu.
    • ryko Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 16:41
      Coś nasi "edukatorzy" forumowi milczą... ja im tu tak prowokacyjnie "dokładam",
      a oni nic.
      Czyżby to była legendarna już "siła spokoju" wink))
      • rita78 Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 23:30
        ja nie jestem edukatorem lecz terapeutą pracujacym w edukacjismile
    • map4 Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 16:43
      Zdefiniuj lewactwo, a potem pogadamy.
      • ryko Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 10.09.07, 01:42
        Map, Sztukmistrzu,

        Lewactwo należy do jasnych i podstawowych terminów.
        Za SJP: lewactwo «skrajnie lewicowe poglądy polityczne»
        Map jeżeli tej definicji nie rozumiesz to Ci nic na to nie poradzę.

        Mówienie o faktach, zaobserwowanych przez autora to nie PITOLENIE, mam na myśli
        np. to co pisze o:
        - W latach 90. byłem sekretarzem szkolnej Olimpiady Filozoficznej.
        - oburzeniu ówczesnego dyrektora Instytutu Filozofii i Socjologii PAN oraz o
        wielu profesorach współpracujących z olimpiadą.
        - Nie inaczej było z jej pracownikami. Na przykład jej kierownik ukradkiem - tuż
        przed wysłaniem do drukarni - zamieniał w redagowanym przeze mnie biuletynie
        oznaczenia "p.Chr." na "p.n.e.". Był to działacz dawnego Towarzystwa Krzewienia
        Kultury Świeckiej, notabene były pułkownik MSW.
        - Honorowym przewodniczącym Komitetu Głównego OF był wówczas i jest - o ile mi
        wiadomo - do dzisiaj wnuk, także ideowy, Adolfa Jerzego Warszawskiego (znanego
        jako Adolf "Warski").
        - Kiedyś podczas seminarium pewna pani doktor - osoba uważająca się za światłą i
        tolerancyjną - zapytała mnie ironicznie: "To pan wierzy w pana Bozię?". Była to
        uczennica profesora Henryka Jankowskiego, marksistowskiego etyka, który
        ukształtował całe pokolenie polskich etyków (jego uczennicą jest m.in. Magdalena
        Środa).
        - większość wpływowych filozofów w powojennej Polsce było uczniami Tadeusza
        Krońskiego, który mawiał: "My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju
        myśleć racjonalnie, bez alienacji".
        - postawy religijne budzą agresję wielu akademickich humanistów. Są to
        środowiska nietknięte dekomunizacją i demarksizacją (jaskrawym tego przykładem
        jest Polska Akademia Nauk).

        Panowie, może lepiej wykażcie jakiekolwiek rozumienie tekstu pisanego.

        Merytoryka waszych wypowiedzi, bo póki co idealnie podpada właśnie pod definicję:
        pitolić:
        1. posp. «grać nieumiejętnie na jakimś instrumencie, zwłaszcza strunowym»
        2. posp. «mówić głupstwa; też: kłamać»

        Hehehe...
        • tsy Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 10.09.07, 07:28
          Po Twojej wypowiedzi zdecydowałem się przeczytać ten artykuł. Jest on
          nieprawdziwy. Bolączki polskiej szkoły są zupełnie inne.
        • map4 Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 10.09.07, 11:54
          ryko napisał:

          > Za SJP: lewactwo «skrajnie lewicowe poglądy polityczne»
          > Map jeżeli tej definicji nie rozumiesz to Ci nic na to nie poradzę.

          Odnoszę wrażenie, że nigdy jeszcze nie spotkałeś osoby o skrajnie lewicowych
          poglądach politycznych. Ty po prostu nie masz pojęcia, czym jest lewactwo.
          Lewactwem otóż w dzisiejszej Europie jest żądanie przerabiania pustych kościołów
          niepotrzebnie zajmujących miejsce w centrach miast na centra dynamicznie
          rozwijającej się w Europie kultury muzułmańskiej w imię źle pojętego
          równouprawnienia.

          To, co dziś w Polsce uważane jest za lewactwo jest już od dobrych stu lat w
          Europie jednym z fundamentem prawodawstwa.

          > Mówienie o faktach, zaobserwowanych przez autora to nie PITOLENIE, mam na myśli
          > np. to co pisze o:
          > - W latach 90. byłem sekretarzem szkolnej Olimpiady Filozoficznej.

          pitolisz.

          > - oburzeniu ówczesnego dyrektora Instytutu Filozofii i Socjologii PAN oraz o
          > wielu profesorach współpracujących z olimpiadą.

          pitolisz.

          > - Nie inaczej było z jej pracownikami. Na przykład jej kierownik ukradkiem - tu
          > ż
          > przed wysłaniem do drukarni - zamieniał w redagowanym przeze mnie biuletynie
          > oznaczenia "p.Chr." na "p.n.e.".

          "nasza era" to termin naukowy, a "po Chrystusie" jest terminem religijnym, a
          ponieważ rozdział kościoła od państwa funkcjonuje na papierze nawet w Polsce,
          więc p.n.e. jest terminem właściwym. Choć właściwie to pitolisz.

          > Był to działacz dawnego Towarzystwa Krzewienia
          > Kultury Świeckiej, notabene były pułkownik MSW.

          No i co z tego ? Czy członkowstwo w TKKS jest czynem zabronionym ? Ależ pitolisz ...

          > - Honorowym przewodniczącym Komitetu Głównego OF był wówczas i jest - o ile mi
          > wiadomo - do dzisiaj wnuk, także ideowy, Adolfa Jerzego Warszawskiego (znanego
          > jako Adolf "Warski").

          Syn Nikity Chruszczowa jest profesorem i nienawidzi komunizmu. Córka Fidela za
          kapitalizm dałaby się pokroić. Na jakiej zatem podstawie przypuszczasz, że wnuk
          komunisty musi być komunistą ? Gdyby tak było, to z 3 mln członków PZPR w latach
          80 zrobiło by się do dziś gdzieś tak około 6 mln.
          Jak to jest możliwe, że pedałów nie ubywa ? Wszak ze zdrowej, heteroseksualnej
          rodziny może wyrosnąć wyłącznie zdrowe, heteroseksualne dziecko, a nie na
          przykład premier.

          > - Kiedyś podczas seminarium pewna pani doktor - osoba uważająca się za światłą
          > i
          > tolerancyjną - zapytała mnie ironicznie: "To pan wierzy w pana Bozię?".

          Mylisz poziom kultury osobistej z przekonaniami.

          > - większość wpływowych filozofów w powojennej Polsce było uczniami Tadeusza
          > Krońskiego, który mawiał: "My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju
          > myśleć racjonalnie, bez alienacji".

          Patrząc po wynikach wyborczych PiS-u raczej się to czerwonym nie udało.

          > Panowie, może lepiej wykażcie jakiekolwiek rozumienie tekstu pisanego.

          Nie pitol.

          > 2. posp. «mówić głupstwa; też: kłamać»
          >
          Właśnie.
    • map4 Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 06.09.07, 16:50
      ryko napisał:

      > Ciekawy jestem waszej reakcji na skądinąd ciekawy i (w moim
      > odczuciu) bardzo prawdziwy artykuł.

      Ta wypowiedź to bełkot... takie właśnie pitolenie (sic!) bez sensu.
      Naprawdę nie da się z tymi zbyt ogólnymi tezami dyskutować.
      Miłego.

      - to cytat z Ryka, w innym wątku. W stosunku do oryginału zamieniłem "twoje" na
      "takie" i "twoimi" na "tymi".
      • sztuk6mistrz Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 07.09.07, 13:31
        Hehe, ale przyłożyłeś mu cytatem niczym mokrą rybą w pysk - przepraszam za
        kolokwializm.
    • chlorofil1 Re: Powszechne lewactwo edukatorów :D 10.09.07, 23:42
      O wiele większym problemem jest "powszechne nieuctwo edukatorów".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka