mol664
26.09.07, 14:44
Witam. Ponieważ m.in. dzięki informacjom z tego forum udalo mi się
spedzic fajne wakacje na cykladach czuje się zobowiazany podzielic
kilkoma wrazeniami. Z natury jestem pragmatykiem ogranicze się wiec
do kilku praktycznych uwag, które dla wyspowych nowicjuszy mogą być
przydatne do zaplanowania podobnej marszruty, a dla kogos kto był na
cykladach nie raz mogą wydawac się nieco zbyt oczywiste.
Lotnisko Katowice-Pyrzyce
Wlasciciel lotniska propaguje program „lataj z Katowic”. Z netu
można wydrukowac sobie kupon rabatowy, który upowaznia do znizek w
kawiarniach i sklepach na lotnisku, a co najwazniejsze do 50% rabatu
na 2 tyg. parkowanie samochodu! Gra warta swieczki bo normalnie
parking strzezony na lotnisku kosztuje 275 pln (skandal). Nie
wiedziec czemu kuponu nie ma tam gdzie powinien być przede
wszystkim, czyli na oficjalnej stronie lotniska. Typowa polska
paranoja – po co w ogole jakies kupony – przeciez można byloby po
prostu obnizyc o polowe cene?
Pireus
Pierwszy prom na Milos odplywa rano, a na poklad wpuszczaja mniej
wiecej na dwie godz. przed wyplynieciem, a nie po polnocy jak gdzies
przeczytalem. Jeśli przyjezdza się w nocy pozostaje problem co z
soba zrobic do tego czasu. Można zostac na lotnisku lub tez tak jak
w moim przypadku sprobowac przekimac na krzeselkach w tzw.
Passengers terminal, czyli calodobowej knajpce w centralnej czesci
nabrzeza.
Na wyspy generalnie plywaja dwa rodzaje statkow:
-parowce, czyli promy w doslownym tego slowa znaczeniu, które lata
swojej swietnosci mialy jakies cwierc wieku temu – plyna wolno ale
za to taniej, romantyczniej i wygodniej (można rozlozyc karimate
byle gdzie i się przespac, można przespacerowac się po pokladzie i
zaczerpnac swiezego powietrza, sa bary restauracje a nawet sklepy)
-vodafony, czyli flyingcaty, speedrunnery i inne katamarany. Sa to
nowoczesne jednostki, najczesciej w barwach operatora komorkowego
Vodafone. – plywaja dwa razy szybciej, dwa razy albo nawet trzy razy
drozej i dwa razy mniej wygodnie (lotnicze siedzenia jak w
samolocie, brak mozliwosci wyjscia na poklad).
Bilety sa sprawdzane tylko przy wejsciu na poklad (przynajmniej w
przypadku parowcow). Oszczednosci wynikajace z drobnego oszustwa
(kupienie biletu na najblizsza w kolejnosci wyspe zamiast docelowa)
sa jednak pozorne bowiem cena biletu zalezy przede wszystkim od tego
czy to jest speed czy slowboat oraz operatora, w mniejszym stopniu
zas od odleglosci.
Milos
Spanie – we wrzesniu no problem. ludzie na miescie pytali czy nie
potrzebujemy dachu nad glowa widzac nas z plecakami. 30 Euro za
dwojke z kuchnia, AC, balkonem i calkiem spora lazienka, co w grecji
nie jest takie oczywiste. Nie targowalismy się i nie szukalismy
czegos tanszego lub lepszego. Spalismy w pensjonacie Petrinelas
Guesthouse w Triovasalos
www.seakayakgreece.com/petrinela.htm , pare km od morza
(autobus co 1h), za to w nieturystycznym otoczeniu. Był to jedyny z
3 odwiedzonych przez nas pensjonatow i hoteli, w którym nad muszla
klozetowa nie było napisu w stylu: „don’t throw your paper to the
closet, but to the bin provided”.
Gwoli scislosci moim zdaniem dzisiejszy papier toaletowy jest tak
delikatny ze rozpuszcza się w piec minut i nie grozi zapchaniem
kanalizacji, tak wiec przez cale dwa tygodnie wrzucalem swój papier
do muszli tak jak to się robi w zdecydowanej wiekszosci europejskich
krajow.
Tyle na poczatek. Jak znajde czas to w nastepnym poscie postaram się
napisac co warto zobaczyc na Milos i jak najlepiej w tym celu wydac
pieniadze.
pozdro
mol