Dodaj do ulubionych

Code-Switching

22.11.09, 17:50
Młoda , piąty rok lingwistyki typologicznej i ogólnej , wielojęzyczna podała
mi przykład CStongue_outPPP


www.youtube.com/watch?v=_D7AebhY4qg

Potem zajrzałam na wiki:

de.wikipedia.org/wiki/Code-Switching

I doszłam do wniosku że żeby używac CS to trzeba dzieci mocno osadzić w
mówieniu czysto i poprawnie w każdym języku jaki używają.

Lata całe stosowałam OPOL , goniłam za mieszanie języków bardzo...
Teraz wrzucilismy na luz.
Ale o ile z Młodą są minimalne problemy to gdybym Juniorowi odpuścila
mówiłby jakimś koszmarnym Volapük 'em...

Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Code-Switching 23.11.09, 08:44
      Ja mam o wiele mniejsze problemy z mieszaniem, niż moja mama-native. Byc moze z
      racji zawodu (tlumacz), a byc moze dlatego, ze mnie to wkurzalo od zawsze, za
      wyjatkiem okresu studiow, gdzie do ogolnie przyjetej normy nalezalo
      wypowiedzenie do pani w bufecie zdania: einego ponczika please. Pani niezrażona
      podawała pączka.

      Mama zas w domu (bo na zewnątrz się bardziej pilnuje) mówi często kosmiczną
      mieszanką, "bo tak jej wygodnie". Kiedy byliśmy mali, grzecznie stosowała OPOL.
      • olliesmum Re: Code-Switching 29.11.09, 15:23
        Naprawde jestem zdziwiona slyszac o problemach jakie pojawiaja sie gdy nie
        stosuje sie sztwno OPOL... Jak juz mowilam, od momentu kiedy moje dziecko
        zaczelo mowic plynnie w drugim jezyku, pozwalam sobie uzywac takze angielskiego
        w sytaucjach ktore naturalnie do tego sklaniaja i moje dziecko (teraz 7 lat)
        prawie nigdy nie miesza dwoch jezykow w jednym zdaniu... Potrafi doskonale - w
        99% - je od siebie oddzielic.
        Z tym ze ja sama prawie nigdy nie uzywam slow angielskich rozmawiajac z nim po
        polsku.
        Natomiast razi mnie bardzo gdy rodzice Polacy mowia do dziecka w ten sposob: Co
        bylo na lunch w creche'u- fishfingersy czy chickennugety?
        Ludzie, czy nie mozna powiedziec tego ladnie po polsku: Co bylo na obiad w
        przedszkolu: paluszki rybne czy kotleciki z kurczaka?
        A juz dobija mnie jak ktos mowi w sklepie: Idzimy kupic czikena czy wezmiemy
        tejkyleja...
        Dzis moja znajoma powiedziala do mnie w obecnosci mojego synka, ze jej corka
        dostaje w przedszkolu dobre jedzenie, np cziken kary (chicken curry). Na to moje
        dziecko (ktorego mocniejszym jezykiem wydawaloby sie jest angielski) - A za co
        dostaje te kary? smile
        • jan.kran Re: Code-Switching 29.11.09, 18:09
          Ja bardzo długo tępiłam wtręty z innych jezyków.
          Czasem trudno było i jest nadal znaleźć dokładny odpowiednik obcego słowa po
          polsku ale zawsze można to zrobić opisowo.
          Na dziś dalej pilnuję dorosłego Juniora Młoda sama uważa.

          Wolę odpuścic i pozwolić Mu opowiedzieć coś po niemiecku niż żeby mieszał.
          Ale przez kilkanaście lat stosowałam OPOL.
          Junior ma problemy coś przekazać po polsku kiedy jest zmęczony albo chce szybko
          coś ważnego powiedzieć.
          Poza tym brakuje Jemu < i mnie > słownictwa dotyczacego komputera , gier
          koputerowych i niekiedy specjalistycznego słownictwa w zakresie muzyki.
          Junior czyta na te tematy głównie po angielsku i niemiecku.
          Jednak generalnie mówimy po polsku i uważam że ma bogate słownictwo.

          • olliesmum Re: Code-Switching 29.11.09, 22:29
            Co do slownictwa, ja staram sie ogladac z synkiem programy roznego rodzaju po
            polsku tudziez czytac i surfowac po Internecie po polsku... No i stwarzac okazje
            do rozmow na rozne tematy nie tylko ze mna ale z roznymi osobami, np moj brat
            jest po informatyce i obaj chlopcy swietnie sie rozumieja smile.
            • jan.kran Re: Code-Switching 29.11.09, 23:05
              Kiedy dzieci były małe mieliśmy polską TV , teraz nie mamy żadnej bo się
              alergiczna na telewizor zrobiłam.

              Problem z Juniorem jest taki że po pierwsze silnie tkwi w angielskim apo drugie
              chodzi do norweskiej szkoły , wiekszość znajomych pozaszkolnych to Niemcy.
              Ma kilkoro znajomych Polaków ale z reguły spotykaja się w grupie i mowią po
              angielsku lub niemiecku.
              Junior czyta bez problemu po polsku ale najlepsze źrodla w necie w sprawach
              które go obchodzą są po angielsku.
              Nawet ja ktora sylabizuje w tym jezyku czesto czytam coś po angielsku.
              Junior bywa w PL co roku , zawsze Mu się wtedy polski poprawia.

              Jest bardzo różny od siostry która pielegnuje polski , dużo czyta po polsku i
              jest purystką językową.
              U Niej nie ma problemu kiedy w żartach , grach słownych coś niemeickiego spolszczy .
              Ale z Juniorem trzeba uważać i to ciekawe że miesza tylko w polskim,
              w pozostałych trzech językach rzadko.
              Druga spraw jest taka że jak rozmawia po polsku z osobami które nie znają innych
              języków to prawie wcale nie wtrąca obcych słów.

              Ostatnio rozmawiał z ojcem przez telefon i słyszałam jak bardzo się starał mówić
              poprawnie po polsku choć ojciec zna niemiecki.
              Moja praca chyba odnosi efekty bo jak chciał coś powiedzieć powiedzmy fachowego
              to nie mieszał polskiego z niemieckim tylko mówił po niemiecku.
              Jego polski jest na tyle dobry że jeżeli kiedyś będzie Mu potrzebny na pewno
              może tego języka używać zawodowo.
              Wystaczy kilkutygoniowy pobyt w PL i od razu jest lepiej.
              Ja jestem jedynym źrodłem polskiego nie mamy tu bliskich znajomych Polaków.
              Filmy ogląda w oryginale albo z niemieckimi podpisami.
              K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka