Dodaj do ulubionych

rak tarczycy

19.03.14, 21:59
Witam,
Jestem nowa na forum. W grudniu stwierdzono u mnie raka tarczycy. Jestem juz po operacji calkowitego wycięcia tarczycy i centralnych węzłów chłonnych, za kilka dni rozpoczynam leczenie jodem radioaktywnym. Czy ktos jest a może był w podobnej sytuacji? Jakich skutków ubocznych mogę się spodziewać?
Pomimo nowotworu zdecydowałam sie pracować. Na L4 byłam tylko bezpośrednio po operacji.
Czasami jest to strasznie trudne, dosłownie "padam na nos", nie wiem skąd znajduje na to siły.
Jak jest Was? Pracujecie zawodowo? Wokół mnie sami zdrowi ludzie i nie mam za bardzo z kim porozmawiac. A emocji dużo. Najpierw szok, niedowierzanie, potem przerażenie wręcz panika, że to juz koniec i dopiero teraz się zdystansowałam. Walczę i wszystko musi byc dobrze :)
Obserwuj wątek
    • renata8881 Re: rak tarczycy 20.03.14, 04:07
      Serdecznie witam u nas chcoc nie mam nic wspulnego z tym typem bandyty. Trafilas w dobre miejsce, jestem pewna, ze ktos podpowie cos na ten konkretny temat. Pisz o wszystkim o czym czujesz potrzebe pisac w danej chwili. Jasne, ze tym zdrowym ciezko jest zrozumiec rakowcow. Osobiscie nie chorowalam ale moj maz chorowal i wiem jak czasem jest ciezko. Nie forsuj sie z praca bo potrzebujesz sil do walki z tym bandyta! Zycze wytrwania i walcz !!!
      • anelito Re: rak tarczycy 22.03.14, 16:31
        Dziękuje za miłe przyjęcie. Walczę i cały czas wierzę, że będzie dobrze. Trzeba to przetrwać.
        Podchodzę do tego raka jak do kolejnego zadania, które muszę wykonać. Głównie sama - ale pomoc lekarzy i wsparcie bliskich jest niesamowicie ważne
    • anna.wasil Re: rak tarczycy 20.03.14, 21:11
      Witaj kochana :)
      Ciężko mi odpowiadać za osobę chorą,ale w pracy mam koleżankę która jest w podobnej sytuacji do Ciebie.Po leczeniu jodem(gdzie totalnie była odcięta od ludzi) wróciła do pracy.
      Może to właśnie było jej potrzebne :)Moim zdaniem organizm sam da Ci znać :)
      Jakbyś chciała z nią pogadać pogadać podaj e-mail skontaktuję Was :)
      Trzymaj się kochana i głowa do góry.
      • anelito Re: rak tarczycy 22.03.14, 16:24
        Anna,
        To leczenie jodem zaczynam za tydzien. Będę w szpitalu tydzień odizolowana od ludzi.
        Chetnie dowiedzialabym sie czego mogę sie spodziewac. Slyszalam, ze podobno brak śliny, nie odczywa sie smaków i zapachów..Jesli byłaby taka mozliwosc, to bardzo chetnie porozmawiałabym z osobą która ma to juz za sobą. Mój mail... to gazetowy.
        • anna.wasil Re: rak tarczycy 23.03.14, 01:41
          Kochana w poniedziałek wracam do pracy i wieczorkiem podeślę kontakt :)
          Buziaki
    • anelito Re: rak tarczycy 28.11.14, 22:06
      Dziewczyny,
      Dziekuje za mile przyjecie na forum. Nie odzywalam sie (ale czytalam Wasze maile) ale teraz chce napisac. Mija juz rok od diagnozy. Operacja, terapia jodem, wiele problemow. Jestem juz zdrowa. Pokonalam raka tarczycy. Jesli ktos jest w podobnej sytuacji chetnie odpowiem na pytania. To doswiadczenie bardzo mnie wzmocnilo. Juz wiem co w zyciu wazne. Przestalam byc taka typowa introwertyczka, jestem otwarta na ludzi na nowe doznania, doswiadczenia. Teraz z perspektywy tego roku, oceniam to doswiadczenie na plus. Chociaz oczywiscie juz nigdy nie bede tak zdrowa jak przed rakiem, jestem silniejsza. Dziekuje Wam za to forum bo mimo iz nie pisalam (jakos caly czas wole kontakt bezposredni niz internetowy) to bylam tu obecna.
      pozdrawiam
      anelito

      • bei Re: rak tarczycy 19.12.14, 20:08
        Cieszę się z powodzenia terapii.
        Dbaj o siebie! Zdrowe odżywianie, relaks, spacery, dużo zdrowego ruchu, otaczaj się przyjaznymi ludźmi, uśmiech, śmiech na zdrowie. I ZDROWIA życzę:)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka