Dodaj do ulubionych

zioła św. Hildegardy

16.03.06, 18:02
Mój tata dzisiaj oglądał w telewizji jakiś program, w którym mowa była o
leczeniu, także nowotworów, ziołami św. Hildegardy (padło tam nazwisko
Alfredy Walkowskiej z Niemiec?, która je sprzedaje ?). Tata ma raka płuc z
przerzutami - i bardzo chce spróbowac kuracji tymi ziołami. Czy moze wiecie
coś na ich temat? gdzie je można zamówić? proszę o pomoc!!!
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matthilde napisalam na gazetowego, pozdrawiam 16.03.06, 23:30
    • rima Re: zioła św. Hildegardy 17.03.06, 08:24
      Moja droga, ja pwoiemk tak: jak te zioła są sprowadzane wiec na pewno sa
      horendalnie drogie, a to samo mozna zapewne nabyc w naszych polskich sklepach
      zielarskich za grosze. Nadzieje i wiare trzeba miec zaesze i tego wam do konca
      zyczymy. Ziola sa wszedzie takie same i nie wierze ze Sw, Hildegarda wymyslila
      jakies ziolo cud: mozesz tacie dawac do picia skrzyp polny, krwawnik, mieszanke
      ziol typu pokrzywa, skrzyp, krwawnik... mozesz dawac hube brzozowa, klacze
      tataraka do zucia i to na pewno nie zaszkodzi a poprawi komfort gdy tata bedzie
      wiedzial ze sa to ziola ktore mu pomoga: koszt wrezc groszowy!! Wazne zeby tata
      wierzyl w takie kuracje jesli wierzy w te ziola sw. hildegardy to mzoe i warto
      mu je kupic bo nic tak nie poprawia samopcozcuia jak wiara ze cos moze pomoc...
      MOja mama chorowala na raka pluc jak masz pytania to smialo...
      Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka