viki333
30.03.06, 11:02
Mój tata .... walczy jak może z rakiem, który jest strasznie złośliwy i
wędruje
wszędzie .... lekarze nie zalecają leczenie gdyż stan zdrowia taty jest
bardzo
zły i jakakolwiek dodatkowa ingerencja może tylko zaszkodzić a nie pomóc ....
nie wiem co będzie, nie wiem co z mamą .... My /tzn Ja i moja siostra mamy
rodziny/ ... mama chociaz mieszka w tej samej miejscowości co My zostanie
sama
w domu .... nie sądzę żeby chciała zamieszkać z którąś z nas ... zawsze
uważała
że młodzi powinni mieszkać sami ... Tata cierpi, lekarze uśnieżają mu tylko
ból ... strasznie się boję ... siedzę w pracy, nie mogę się w ogóle
skupić ...
a tu jeszcze inne obowiązki, dziecko, szkoła, jeszcze w maju Kominia
dizecka .... chyba zwariuję ....