imarc 03.12.06, 20:35 Aniu, prosze,odezwij sie ! Czy wszystko u Ciebie OK ? Przerwij milczenie, prosze !!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gontcha Re: Do GONTCHA 03.12.06, 21:31 Hej, Moja 'osobista ebola' dała dość mocno znać od sobie i od ponad tygodnia czuję się bardzo nieciekawie - mam mocno wzmożone objawy choroby. Niestety z leczeniem jeszcze nic nie ruszyło - dalej czekam na odpowiedź firmy co do udostępnienia leku. Wyjaśnienie sprawy - nie wcześniej niż za tydzień, więc jakoś muszę to 'przepękać'. Dziękuję wszystkim za bardzo miłe słowa :) - odzywać sie na razie będę jednak nieregularnie. Pozdrawiam wszystkich ciepło, Anka Odpowiedz Link
margola22 Re: Do GONTCHA 04.12.06, 08:33 Witaj! Fajnie, że się odezwałaś. Szkoda, że Twoje leczenie się tak przeciąga, że musisz się tak męczyć. Gdybym mogła Ci w jakiś sposób pomóc... Trzymam kciuki i pozdrawiam bardzo bardzo cieplutko. Jeszcze troszkę i będzie dobrze, zobaczysz. margo Odpowiedz Link
imarc Re: Do GONTCHA 04.12.06, 11:19 Aniu,dzięki że jesteś !!! Z całego serca życzę zdrowia ! Odpowiedz Link
gontcha Re: Do GONTCHA 05.12.06, 19:50 Dzięki Margo i Imarc.. Jedno pytanko... imarc - to nowy nick, czy po prostu wcześniej nie pisałaś/eś na forum, bo szczerze przyznam, że niezbyt kojarze nicka. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
imarc Re: Do GONTCHA 05.12.06, 22:58 Aniu,nigdy wcześniej nie pisałem choć jestem z Wami jako milczący "forumowicz" od czasu powstania Onkolinku, wtedy zachorowała moja Mama której niestety medycyna nie mogła pomóc .gorąco pozdrawiam !Irek Odpowiedz Link
gontcha Re: Do GONTCHA 05.12.06, 23:16 Dzięki za odpowiedź Irku. Na onkolinku pisałeś, czy też byłes obserwatorem? Juz trochę czasu minęło odkąd onkolink sie rozpadł - a szkoda :( i przyznam, że nie pamiętam wszystkich - choć z kilkoma osobami jestem w stałym kontakcie. Ty pewnie pamiętasz też osoby z onkolinku które są tu na forum :) Ciepło pozdrawiam, Anka Odpowiedz Link
imarc Re: Do GONTCHA 06.12.06, 08:26 Aniu,chyba należę do tych którym raczej trudno przychodzi "zabieranie głosu":) Na onkolinku też się nie odzywałem.Bardzo żałuję że się rozpadł.Dobrze że powstało to forum,myślę że jest bardzo,bardzo potrzebne.Oczywiście że pamiętam wiele osób z onkolinku i cieszę się że są teraz tu obecne.Jestem z Wami sercem.Pozdrawiam gorąco! Irek Odpowiedz Link