Dodaj do ulubionych

ja też - klub poczerniakowy

15.01.07, 09:56
No to i ja dołączam do Was. 19.12 miałam wycięte podejrzane znamie. 12.01
odebrałam wreszcie wynik histo. Jak mawia moje dziecię Mela w malignie. Na
szczęscie chyba najwcześniejsze możliwe stadium: T1aN0M0, Clark II, Breslow
0,7, marginesy czyste. I szerzący się powierzchownie. Zalecenia: co 3 m-ce
USG jamy brzusznej, RTG płuc i badania krwi. Te wykonane w międzyczasie są
prawidłowe. Postanowiłam założyć sobie, że mela została usunięta i nie wróci
(oczywiście badania będę robić).
A tak z innej beczki to onkolog w przychodni (nie negując jego kompetencji)
nie powinien mieć kontaktu z pacjentami, zwłaszcza takimi co właśnie się
dowiedzieli. Ja, wyedukowana na tym forum, mogłam sobie z nim podyskutować,
ale byli tam ludzie dla których taka wiadomość była wyrokiem, a doktór nie
umiał, bądź nie chciał przekazać tej informacji tak żeby mniej bolało. No
cóż... ale w pracy pewnie go cenią:(
Obserwuj wątek
    • margola22 Re: ja też - klub poczerniakowy 15.01.07, 12:44
      Witaj w naszym kręgu. Oby się nie poszerzał. Gratuluje podejścia do tego
      paskudztwa. Teraz to tylko pamietać o badaniach kontrolnych i uważać na słonko.
      Jeśli chodzi o umiejętność przekazywania przez lekarzy "tych" informacji, to
      faktycznie mają z tym problem. Trudno, najważniejsze by byli dobrymi
      specjalistami i nami sie pod wzgledem medycznym fachowo zajmowali. Mnie lekarz
      (onkolog) powiedział przy osobach z obsługi medycznej następnie wziął do
      gabinetu by zdjąć szwy z rany po pierwszej operacji, po czym zostawił. Nie
      byłam w stanie wstać z tego łóżka i sie ubrać... Ale to juz było i nie ma co
      rozpamiętywać. Dużo optymizmu życzę. Pozdrawiam ciepło!
      margo
      • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 15.01.07, 12:57
        Hej Margo :)

        Jak się miewasz w Nowym Roku?

        Buźka duża,
        Anka
    • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 15.01.07, 12:56
      Witaj w klubie...

      Choć wolałbym nie witać w tym 'klubie' nikogo więcej.
      Pilnuj terminów badań kontrolnych - to najważniejse.
      A reszta będzie oki :) Masz dobre podejście - 'mela w malignie' ... czasem
      trzeba odrobiny humoru, bo to pomaga. Grunt, że szybko usunięta ta mela :)

      Cieplutko pozdrawiam,
      Anka
      • azra19 Re: ja też - klub poczerniakowy 15.01.07, 13:49
        Witajcie Dziewczyny!
        Bardzo dziękuję za powitanie w "ekskluzywnym klubie wybrańców". Dziękuję także
        za to że jest to forum i jesteście na nim Wy, bo tylko dzięki temu miałam
        okazję dobrze się przygotować i świadomie przyjąc do wiadomości to co się
        stało. Gdybym nie miała tej wiedzy, to histo zabrzmiałoby dla mnie
        dramatycznie, pewnie by mnie załamało. Lekarz nie tłumaczył nic, odczytywał
        tylko histo i dawał skierowanie na badania. Żadnej rozmowy, tłumaczenia. Gdy
        czekałam na wizytę, wyszedł z gabinetu facet, kompletnie załamany. A jak
        powiedział jaki ma wynik, to okazało się, że to T1b, więc wcale nie taki zły,
        ale tego lekarz mu nie powiedział.
        A ja sobie mogłam podyskutować o owrzodzeniu, przerzutach odległych, węzłach
        wartowniczych... a lekarz patrzył tylko na mnie z obrzydzeniem... a co niech
        sobie nie myśli:)
        • goniatara Re: ja też - klub poczerniakowy 15.01.07, 19:58
          Rowniez witam w klubie!
          Nie bede sie powtarzac, bo dziewczyny juz wczesniej napisaly o pilnowaniu badan
          kontrolnych i pozegnaniu ze sloncem. Dodam tylko, ze lampka dobrego wina,
          sympatyczne towarzystwo do dlugiego gadania i unikanie rozmyslan o "melce"(fajne
          okreslenie)to swietna terapia przy gojeniu blizn:)
          Serdecznie pozdrawiam
          Malgorzata
    • azra19 Re: ja też - klub poczerniakowy 09.03.07, 08:32
      Minęły (no prawie) 3 miesiące od usunięcia "meli w malignie" czas na pierwszą
      kontrolę. W przyszłym tygodniu badania i konsultacja. Wiem, że to było
      maleństwo, wiem że usunięte w całości.... i co z tego? Nerwy są. A na dokładkę
      mąż dziś odbiera wyniki histo swojej mamy... ciężko:(
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: ja też - klub poczerniakowy 09.03.07, 09:10
        Strach jest i to normalne. Przyzwyczaisz się i oswoisz trochę te kontrole :-)
        Co się dzieje z Twoją Teściową?
        • azra19 Re: ja też - klub poczerniakowy 09.03.07, 09:41
          Mam taką nadzieję, że z czasem te kontrole, będą oswojone... może przy 5-6 będę
          na luzie:)
          Teściowa miała 2 tyg. temu usunięty guz w pęcherzu. Guz w trakcie zabiegu
          okazał się dużo większy niż pokazywało to usg. Lekarz operujący miał dość
          ponurą minę. A dziś odbiór wyników. Teściowa dodatkowo ma problemy z tarczycą i
          otyłość znacznego stopnia. A do lekarza poszła pod koniec zeszłego roku... po
          20 latach (normalnie rozpacz). I teraz wszystko wyłazi:(
      • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 09.03.07, 12:56
        AZRA :)

        Spokojnie, wszyściutko wyjdzie w porząsiu u Ciebie. 'Mela poszła w maliny' :)

        Pierwsze 'koty za płoty' - kontola przeleci i będziesz miała spokój. A każda
        kolejna będzie mniej stresująca - zobaczysz. Te pierwsze sa najgorsze chyba.

        Napisz jak wyniki Twojej Teściowej (co by nie rzec, to się trochę zaniedbała
        przez 20 lat:(
        Trzymam mocno kciuki i czekam na wieści,
        Buźka duża i pozytywna chmurka fluidków dla Ciebie,
        Anka
        • azra19 Re: ja też - klub poczerniakowy 09.03.07, 14:08
          Mąż przed chwilą dzwonił, dr. Rogowski miał tylko chwilę, umówili się na
          poniedziałek prywatnie. Nowotwór z drobnymi naciekami na mięśniówkę. Tp2.
          Lekarz sugeruje usunięcie pęcherza... reszta zaleceń w poniedziałek. Ale dobrze
          nie jest...
          Zapomniałaś, że ta Mela co poszła w maliny to była w malignie;)
          Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko idzie ku lepszemu, może często się nie
          odzywam, ale kciuki trzymam stale.
          pozdrawiam Bożena
          • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 12.03.07, 21:01
            Hej Bożenko,

            Jak konsultacja u dr Rogowskiego? Jak teściowa się miewa? Tu na forum jest
            kilka osób borykających się z nowotworem pęcherza. Może coś Ci doradzą. Zapytaj
            choćby 'differentview' - jest po tym samym nowotworze. Przy okazji: pozdrawiam
            diffrentview :)))

            Zamaligniona mela poszła w maliny i niech tam siedzi...
            Ty juz po badankach kontrolnych jesteś?
            A u mnie powolutku do przodu - bywają gorsze dni, ale z czasem będzie ich coraz
            mniej :) MUSI ! W przyszłym tygodniu mam dwa kolejne podania MabThery. A jutro
            jadę z Robertem po Gosię do Gliwic (kończy radioterapię), a potem wyskoczymy z
            dzieciakami do Krakowa. W środe wizytki lekarskie już tu , we Wrocku...

            Buźka duża,
            Anka
            • azra19 Re: ja też - klub poczerniakowy 13.03.07, 15:23
              Witaj Anka:)
              dzięki za pamięć. Konsultacja minęła jako tako. Pęcherz z przyległościami do
              usunięcia. A potem zobaczą co dalej. Dr Rogowski uważa, że chemia nie będzie
              potrzebna, ale tak naprawdę to okaże się po operacji i sprawdzeniu co tam
              zastaną:( Teściowa trzyma się jakoś, mój mąż jest u niej prawie co dziennie
              (ukochany syneczek:)). W piątek zapadnie decyzja kiedy dokładnie operacja.
              Dziś byłam na usg i pobraniu krwi. Krew dopiero jutro wyniki, a usg super.
              Grunt, że wątroba zdrowa, to będę mogła się napić imieninowo:)
              Jak ja Wam zazdroszczę tego Krakowa:) Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam
              kciuki za powodzenie wszelkich terapii.
              całuski
              Bożena
              • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 13.03.07, 22:08
                No to niezłe wieści....

                Dopiero wróciliśmy i padnięcie jesteśmy strasznie - za to warto
                było...przepieknie, słonecznie i magicznie - jak to w Krakowie :)))

                Bożenko - WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ NAJ...LEPSZEGO !!! z okazji imienin :)))
                Zdrówka przedewszystkim, wiele szczęscia i spełnienia wszystkich marzeń.

                Duża buźka,
                Anka
                • monika073 Re: ja też - klub poczerniakowy 13.03.07, 22:38
                  Aniu
                  szkoda że niewiedziałam ze bedziesz w Krakowie
                  mogłybyśmy sie spotkać:)
                  ciesze sie ze wszystko w porządku:)
                  caluski
                  monika
                  • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 15.03.07, 14:06
                    Hej Monika,

                    My tak do samego końca nie bylismy pewni, czy nasza wycieczka do Krakowa
                    wypali. Wszystko zależało od Gosi ostatniego naświetlania w Gliwicach - ale
                    poszło w miarę szybko i mogliśmy spokojnie pojechać do grodu Kraka. No szkoda
                    wielka, ale co się odwlecze ... mam nadzieję, że się kiedyś w Krakowie spotkamy.

                    A jak Mama po chemii się czuje?

                    Ja w przyszłym tygodniu mam dwa kolejne podanie MabThery (we wtorek i piątek).
                    Na razie jest ok, oprócz... grzybicy w jamie ustnej i pękania naczyń - dostałam
                    leki i powinno przejść. To jednak jest immunosuperesja i takie 'niespodzianki'
                    są normalne. Nic takiego :)

                    Buźka duża dla Ciebie i Mamy,
                    Anka
              • gontcha Re: ja też - klub poczerniakowy 15.03.07, 14:08
                Bozenko,

                Jak reszta wyników Twoich - pewnie ok?
                No i jak forma po imieninach?
                Napisz też kiedy operacja Teściowej (to pewnie jutro dopiero będziesz
                wiedziała).

                Wiosenne całuski z Wrocka,
                Anka
                • mania60 Re: ja też - klub poczerniakowy 15.03.07, 17:30
                  Aniu.
                  Mam nadzieję ,że Twoje dolegliwości nie są zbyt uciążliwe i szybko wrócisz do "normy". Dbaj o siebie i nabieraj siły na nastepną dawkę . Trzymam kciuki. mania
                  • koofel Re: ja też - klub poczerniakowy 15.03.07, 19:44
                    Aniu.Cichutko siedzę,nieodzywam się,ale co dziennie śledzę wszystkie wątki.Cały
                    czas trzymam za was kciuki.Za ciebie i Gosię. Pozdrawiam was serdecznie.
                    • gontcha Kobitki drogie... 15.03.07, 21:59
                      Dbam o siebie ile sił...:)
                      Odpoczywam, dobrze jem (i duuuużo), leki grzcznie łykam i nawet płucze dzioba
                      jakimś niezbyt smacznym płynem. Czegóż się dla zdrówka nie robi :)
                      W pełni zwarta i gotowa czekam na wtorek.

                      Z takimi kibicami tylko do przodu może być:)
                      Ściskam wiosennie,
                      Anka
    • cynamonowapuma Re: ja też - klub poczerniakowy 17.03.07, 11:34
      Witam :)
      Do klubu, jestem zmuszona dołączyć i ja ;)
      Znalazlam to forum przypadkowo i musze przyznac ze bardzo podnioslo mnie na
      duchu. Lekarze z ktorymi sie zetknelam moze i sa dobrymi fachowcami ale pierwsze
      wiadomosci na temat czerniaka, zdruzgotaly mnie pscychicznie.
      Lekarz ktory oddawal mi wyniki hist. powiedzial ze "to niestety rak". Zapytalam
      czy moze powiedziec mi cos wiecej, ocenic wyniki, jakie rokowania (IIIClark,
      Breslov 0.6), lekarz powiedzial ze wszystko zalezy od onkologa (na termin wizyty
      trzeba bylo czekac dwa tygodnie). Zapytalam czy jest mozliwe ze ja umre, a on
      powiedzial, ze "wszystcy kiedys umrzemy". Szok!!!
      Po odwiedzenu tego forum, nabralam wiecej wiedzy dot, czerniaka, niz od lekarzy.
      Widze ze mnostwo ludzi, w roznym wieku, sytuacji finansowej i fizycznej boryka
      sie z prolemem nowotworu. To chyba choroba obecnych czasow, wiec nie ma sie co
      zalamywac tylko walczyc z chorobom, robic profilaktyczne badania i cieszyc
      zyciem bo zawsze moglo byc gorzej niz jest ;)
      Trzymam za Was kciuki , dziekuje za wsparcie i za to forum i zycze duuuuuzo
      zdrowka, bo my chyba wyczerpalysmy juz nasz limit chorob ;)
      Pozdrawiam goraco :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka