kizi10
16.02.07, 20:10
czytam na bieżąco wszystkie posty i tak rozmyślamy z mamą, że przydałaby się
porządna fundacja, lub stowarzyszenie, które zajęłoby się zbieraniem funduszy
na drogie leczenie onkologiczne. co z tego, że mamy możliwość leczyć się za
granicą skoro nas na to nie stać, a wymieniane kwoty dla przeciętnego
człowieka są astronomiczne. jeśli ktoś ma jakiś pomysł, może warto połączyć
siły. jestem z lublina, więc może ktoś z moich okolic, chociaż to chyba nie ma
znaczenia. w zorganizowanej grupie łatwiej zdobyć pieniądze. nas ledwo było
stać żeby tata jeździł do bydgoszczy. mojemu tacie to już nie pomoże, ale
można pomóc innym. pomyślcie o tym,