Dodaj do ulubionych

Prośba o tłumaczenie

02.03.07, 13:46
Wypoisali mnie dzisiaj ze szpitala i na karcie informacyjnej mam pełno
łaciny. Mam wielka prośbę czy jakaś madra osoba biegła w łącinie może mi to
przetłumaczyć.
Z góty dziekuję

Rozpoznanie: Focus primarius ignotus. Meta ad lymph. colli. St.post op.
Wyniki badań pracownianych: Metastases carcinomato sae lymphonodorum -
carcinoma plano epitheliale partim keratodes male differentatium /G3/, /4/6/
Obserwuj wątek
    • emgoro Re: Prośba o tłumaczenie 02.03.07, 14:49
      Rozpoznanie: Focus primarius ignotus. Nieswoiste określenie w języku łacińskim
      przy braku innych informacji klinicznych
      Meta ad lymph. Przerzuty węzłach chłonnych. St.post op. Stan po operacji
      Wyniki badań pracownianych: Metastases carcinomatosae lymphonodorum - Przerzuty
      raka do węzłów chłonnych
      carcinoma planoepitheliale partim keratodes male differentatium /G3/
      Rak płaskonabłonkowy częściowo rogowaciejący źle zróżnicowany G3

      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Prośba o tłumaczenie 02.03.07, 14:51
        A czy focus primarius ignotus nie oznacza "ognisko pierwotne nie znane"?
    • jedruch Re: Prośba o tłumaczenie 02.03.07, 14:53
      Wynik jest po prostu zły...
      Rozpoznanie: Ognisko pierwotne nieznane. Przerzuty w węzłach chłonnych szyi.
      Stan po operacji.
      Wyniki badań pracownianych: Przerzuty nowotworowe w węzłach chłonnych - rak
      płaskonabłonkowy częściowo rogowaciejący niskozróżnicowany G3 (4/6 - tzn. w
      czterech z 6 znalezionych węzłów).

      Wypada skonsultować się w jakimś ośrodku onkologicznym, zapewne nie obędzie się
      bez radioterapii lub chemioterapii.
      • jedruch Re: Prośba o tłumaczenie 02.03.07, 14:55
        Sorry, znalazłem poprzednie posty.
        To są informacje, które przed radioterapią zapewne były Ci znane, a w karcie
        informacyjnej ujęte być muszą, po prostu.
        • mzrr21 Re: Prośba o tłumaczenie 03.03.07, 10:05
          W Sięta miałam serię 4wlewy po 4 godziny chemii, a od 12 stycznia , onkretnie
          gdzieś od 17 zaczęłam radioterapię. Skończyłam w środę i to po łacinie to jest
          to co mam napisane na karcie informacyjenj przy wczorajszym wypisie ze szpitala.
          Dziekuje za pomoc, tylko teraz niewiem czy się martwic, czy cieszyć.
          • mysai Ciesz się! 03.03.07, 11:45
            Żyjesz!
            I jeszcze wszystko się może zdarzyć!
            Życzę Ci pogody ducha i zdrowia.
            Możesz jeszcze zrobić wiele dobrego!
            • mzrr21 Może ktoś pomoże 18.03.07, 11:40
              Jak już pisałam wypisali mnie 2 marca zze szpitala po radioterapii, minęło dwa
              tygodnie, poparzenia skóry na szyi wygoiły sie w 97%. Miejsce głupie i ciągle
              sie paprze, ale coraz mniejsze obszary, więc ta rana która została to mysle, że
              to kwestia góra 3 dni. Ale problem jest inny. Naświetalne miałam gardło i
              szyję, w związku z tym miałam olbrzymie trudności z przełykaniem, był moment że
              nawet wody nie mogłam przełknąć bez bólu. Od wyjścia ze szpitala nic nie
              jadłam, żyję wodą i herbatą. Zupy nie zdają egzaminu, chyba przez to że nie
              czuje smaku. Poradźcie coś bo chcę wrócić do narmalnego zycia, ale słaba jestem
              strasznie, wyjście z domu na (przed szpitaem) 5 minut do sklepu to teraz
              wyprawa na godzinę. Co próbować jeść żeby zjeść. Sama sobie nie dam rady, a
              pomocy znikąd. W domu jestem sama po 14 godzin i właściwie tylko śpię, zero
              chęci do zrobienia czegokolwiek. Zawsze mnóstwo czytałam, kazda wolna chwila i
              książka w reku, teraz nawet na czytanie nie mam ochoty.
              • emgoro Re: Może ktoś pomoże 18.03.07, 17:31
                A Nutridrinki o różnych smakach próbowałaś? Lekarze często polecają, jak są
                jakieś kłopoty z jedzeniem.
                pozdrawiam Robert
        • mzrr21 Re: Prośba o tłumaczenie 03.03.07, 10:06
          A ognisko pierwotne podobno rzeczywiscie jest nie znane.
    • hope37 Re: Prośba o tłumaczenie 19.03.07, 09:49
      Może spróbuj ciepły kisiel, on co prawda wartości odżywczych nie ma wielkich ale
      na pewno złagodzi ból.Spróbuj miksować jedzenie - łatwiej będzie
      przełknąć.Poeksperymentuj z przyprawami, może trzeba sypać ich więcej aby
      jedzenie miało wyrazisty smak. A może kaszki dla dzieci,odżywki typu
      Gerber.Będzie dobrze, tylu ludzi - zupełnie obcych - trzyma za ciebie kciuki:):)
      • mzrr21 Re: Prośba o tłumaczenie 19.03.07, 10:11
        miksowane próbowałam, za suche, drapie, przeszkadza, jogurty bez smaku, za gęste
        No i przepraszam, ale tak właśnie marudzę. Najczęściej sama do siebie, bo nie
        mam do kogo. Jak moje dziecko wraca z pracy wieczorem, to sie staram nie
        odzywac i nie stwarzac problemów. Generalnie wiem, że wszystko bedzie dobrze,
        ale gdybym mogła jeść.
        Nutridrinki nawet niewiem co to, muszę sprawdzić, dzieki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka