kasia-sz 07.03.07, 17:39 Witam wszystkich forumowiczów, poszukuję dobrego onkologa a przy tym endokrynologa. Odkryto u mnie gruczolaka złośliwego i potrzebuje to skonsultować jeszcze z Kimś innym. Jestem przerażona tym wszyskim Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mania60 Re: Pomocy! 07.03.07, 21:10 Kasiu! na samej górze jest lista dobrych onkologów, zajrzyj, może tam znajdziesz odpowiedniego lekarza. Wiem co czujesz , sama przeszłam to cztery lata temu. I wiem ,że żadne słowa nie są w stanie Cię uspokoić, ale wierz mi - można z tego wyjść.Musisz znaleźć lekarza , któremu naprawdę zaufasz i sama " w środku" podejmiesz walkę. Życzę Ci dużo siły i wiary. mania (zdrowa) Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 20.03.07, 18:08 Maniu wiem ze Tobie sie udalo i bardzo mnie to cieszy:) gratuluje Ci z calego serducha mojego:). Ja od jutra zaczynam nowe zycie tzn zycie oparte na chemioterapi, lekach i dlugiej rechabilitacji a Ty jestes dla mnie wzorem ze warto. Dziekuje Ci jeszcze raz ze odpisalas na moj post. Pozdrawiam Cię cieplutko Odpowiedz Link
mania60 Re: Pomocy! 20.03.07, 19:00 Kasiu. Pamiętaj , ta okropna chemia to nasze zdrowie. Trzymam za Ciebie mocno, mocno kciuki. Wiem ,że będzie dobrze. Dasz Radę!!! pozdrawiam . mania PS. Jak pozwoli ci samopoczucie ,to napisz jak ją znosisz. Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 22.03.07, 16:32 Witaj Maniu wrocilam dwie godz temu zle sie czuje ale pisze do Ciebie i Violis2 tak szybko jak moge. Pozdrawim idziekuje ze do mnie piszesz napisze jak poczuje sie lepiej Odpowiedz Link
violas2 Re: Pomocy! 21.03.07, 14:31 Pani Kasiu czy znalazła Pani dobrego lekarza onkologa?Mam kolegę który ma 35 lat dwójke dzieci 7,4 latka i wykrytu u nieego raka złośliwego krtani (gruczolak) z przezutami na naczynia limfatyczne leczy sie w innym miescie i prosi o pomoc w znalezieniu lekarza w Warszawie ponieważ nie chce umierać chce sie z skonsultować z innymi lekarzami.Prosze o pomoc Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Pomocy! 21.03.07, 17:20 Viola zerknij na listę dobrych onkologów na górze forum. Tam są wypisani polecani specjaliści. Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 22.03.07, 16:30 Witam, jesli moge cos poradzic to tak jak tu wszyscy na forum najlepiej spojrzec na liste onkologow na gorze. mna zajmowal sie specjalista endokrynolog- onkolog. W Warszawie na ul Nowogrodzkiej znajduje sie Europejska Szkola Onkologi i tam jest wielu specjalistow. Odpowiedz Link
blanka110 Re: Pomocy! 22.03.07, 13:20 bo słyszałam i czytałam, że przed 30-stką bardzo rzadko sie zdarza ta choroba Odpowiedz Link
mania60 Re: Pomocy! 22.03.07, 17:42 Blanko. Niestety , ale muszę Cię rozczarować. Większość osób z tego forum zachorowała na czerniaka przed 30-tym rokiem życia (chyba,że chodzi o gruczolaka - to nie mam na ten temat żadnej wiedzy). Nie ma tu chyba żadnej reguły.Zawsze trzeba być czujnym i bacznie obserwować swoje pieprzyki. Pozdrawiam . mania Odpowiedz Link
mania60 Re: KASIA 22.03.07, 20:36 Kasiu ! Odpoczywaj jak najwięcej. Wiesz , jak mi było niedobrze albo ból "rozdzierał" mi czaszkę i było mi źle psychicznie to miałam na to , taki sposób:wdychając powietrze robiłam to licząc do 10 i potem w tym samym wolnym tempie (licząc do 10) wydychałam powietrze. Robiłam to tak długo ,aż nerwy uspakoiły się a ból mijał. Jestem myślami przy Tobie.mania Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 27.03.07, 20:38 Witam Wszystkich, Dzis kolejny dzien, czuje sie lepiej choc chyba jeszcze nie na tyle by duzo czasu spedzic przed komputerem wiec zycze wszystkiego dobrego Forumowiakom:) Pozdrawiam cieplo i wiosennie Odpowiedz Link
mania60 Re: Pomocy! 01.04.07, 11:33 Kasiu. Mam nadzieję, że siły będą wracać i każdy następny dzień będzie lepszy.Wierzę ,że dasz radę. mania Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 29.05.07, 00:27 I znowu tu się pojawiam:) Witam wszystkich, szczególnie maniu Ciebie. Pisze bo dawno mnie tu nie bylo, staralam sobie jakos wszystko poukladac ale niestety nie jest to takie proste:( Przez chorobę nie przedluza mi umowy w firmie no bo od 3 miesiecy jestem na zwolnieniu, w zwiazku sie nie uklada a bol coraz bardziej dokucza. Ale zyje i za to chwale Boga. Od poniedzialku znowu zaczynam pobyt w szpitalu chyba, ze strajk go odowla. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i zycze zdrowia i wiary w lepsze jutro Odpowiedz Link
nemov Re: Pomocy! 05.06.07, 22:15 Cześć Kasiu. Trzymaj się. To przykre co twoja firma zrobiła, ale ZUS będzie ci płacił za całe twoje zwolnienie. Nie wiem czy wiesz, ale możesz się też starać o zasiłek pielęgnacyjny, nie jest to dużo- 153 zł, ale piechotą nie chodzi. Jeżeli chcesz szczegółowych info to napisz na pocztę. Czas szybko leci i niedługo już ten koszmar będziesz miała za sobą. Też mam na imię Kasia niedawno skończyłam chemię i jeszcze mi dokuczają jej skutki. Jesteś dzielna i masz dobre nastawienie, to jest ważne. Zyczę Ci dużo zdrowia i trzymaj się. Katarzyna Odpowiedz Link
er_ra Re: Pomocy! 05.06.07, 22:28 Witaj, Kasiu! Przeczytałam Twoj post dotyczacy zasiłku pielęgnacyjnego. Mam tatę chorego na raka. Na razie nie czuje sie źle, funkcjonuje normalnie, ejst w trakcie chemioterapii. Czy moglibysmy starac sie o ten zasiłek? Czy należy sie on tylko ludzim umierajacym :( A jeśli się należy, to jak się o niego ubiegać? Z góry dziekuję za informacje Ewa Odpowiedz Link
mazunia1 Re: Pomocy! 06.06.07, 08:28 chorym na nowotwory przysługuje nie tylko zasiłek ale i renta. W tym celu nalezy zwrócić się do lekarza prowadzącego i zdobyć z ZUS papiery, które ten lekarz powinien wypełnić. Następnie taką dokumentację przekazuje się do ZUS. ZUS rozpatrza wniosek w ciągu około 1-2miesiące, po czym jest decyzja ile i na jak długo taka renta jest przyznana. Nie tylko śmiertelnie chorzy otrzymują rentę, ale i inni pacjenci dotknięci tą chorobą, wszystko zależy od stanu zdrowia. Jeśli chory nie jest zdolny do pracy /co nie oznacza, że zaraz musi umrzeć/ i wymaga stałej opieki /bo jest na tyle słaby, że nie może zająć się sam sobą/ to przyznaje się te świadczenia. Wszystko zalezy od opinii lekarza prowadzącego i oczywiście stanu zdrowia. Odpowiedz Link
gontcha Re: Pomocy! 06.06.07, 15:17 Od opinii lekarza prowadzącego? Mazunia - wszystko zalezy od opinii orzecznika ZUS-u, a nie lekarza prowadzącego. Mój lekarz jak wół napisał: nie nadaje się do pracy, wymaga intensywnego leczenia, rokowanie złe..a orzecznik rentę obciął. Bo orzecznik-ortopeda guzik się zna na onkologii i immunologii. Ba! Papiery od mojego lekarza przeglądał dopiero na kamisji (!!) i nawet nie potrafił wymówic poprawnie nazwy mojej choroby - pojęcia bladego nie miał co to jest wogóle, ale rente obciął, bo ...minęło 5 lat od nowotworu... Ba! Wcześniej po 5 - ciu ciężkich operacjach też nie dali 1-ej grupy (czyli z zasiłkiem). Oni tylko patrzą, żeby jak najwięcej zaoszczędzić dla ZUS-u, a chorych mają gdzieś... Tak wygląda u nas system orzecznictwa niestety. Chory trafia losowo: do ortopedy, okulisty, etc... grunt żeby miał 2-gi stopień specjalizacji, nieważne z czego. I tak oto pan ortopeda (ten sam)nie potrafił też odczytać wysiłkowego EKG facetowi po zawale. Opinia lekarza prowadzącego może być super, ale jest mało ważna (niestety). Czasami stan zdrowia też nie jest najważniejszy... Szkoda gadać nawet... Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 06.06.07, 17:30 Dziekuję Kasiu za Twoj post, bedacy odpowiedziom na moj:) i Wszystkim innym, którzy tu zajrzeli pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie Odpowiedz Link
mania60 Re: Pomocy! 21.06.07, 17:02 Kasiu co u Ciebie? Jak samopoczucie i efekty leczenia? Nie przejmuj się niczym , tylko myśl o sobie i swoim zdrowiu. Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam.mania Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Pomocy! 25.06.07, 22:03 Witaj Maniu, pomalutku wracam do zdrowia tzn do "zdrowia" bo jak jest to sie okaze za jakis czas. Coraz lepiej sie czuje psychicznie zaczynam normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, tylko ten bol, ktory atakuje w najmniej oczekiwanym momencie... Bede pisac jak tylko troszke pozbieram sie w tym wszystkim. A tak z ciekawszych momentów zycia to obronilam parce magisterska:) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
koofel Re: Pomocy! 26.06.07, 15:20 Witam.No! obrona pracy magisterskiej to nie w kij dmuchał,a co dopiero przy tak dużym obciążeniu psychicznym i zdrowotnym.Super wiadomośc.Gratulacje.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mania60 Re: Pomocy! 26.06.07, 17:08 Kasiu. Jesteś super, super dzielną dziewczyną. Gratuluję magistra. To naprawdę wspaniała wiadomość. Teraz na pewno dasz radę i wytrzymasz jeszcze trochę nieprzyjemnych stron choroby, a potem będzie już tylko dobrze,czego życzę Ci z całego serca. Pisz co u Ciebie i jak radzisz sobie z terapią. Dbaj o siebie. Pozdrawiam bardzo, bardzo ciepło. mania Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 18.08.07, 22:02 Witam serdecznie, Pisze zgodnie z tym jak obiecywalam bede informowac o stanie mojego zdrowia. Dla niewtajemniczonych jestem po chemi i dlugirj rekonwalescencji. Maniu moje zycie nabiera barw:) Znalazlam prace chyba to ta wymarzona, oczywiscie z porzedniej jak wylecialam to zapomnieli o swiadectwie pracy itd.. ale juz jest oki, bardzo sie ciesze z mojej nowej pracy, a pracuje juz tydzien;) Ze zdrowiem jest roznie ale wszystko na dobrej drodze do porawy, tylko bol jak zwykle atakuje w najmniej spodziewanym momencie np rozmowa kwalifikacyjna do pracy. Ale tak jak pisalas mam nadzieje ze juz bedzie tylko lepiej. Pozdrawiam Wszystkich forumowiczow Odpowiedz Link
gontcha Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 18.08.07, 22:10 Tylko lepiej Kasiu ! Tego życzę z całego serca i pozdrawiam ciepło, Anka Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 18.08.07, 22:40 Aniu a jak Ty sie czujesz? Odpowiedz Link
gontcha Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 20.08.07, 20:45 Hej Kasiu, Od kilku dni czuję się 'po japońsku' - jutro do medyka. Pozdrawiam ciepło, Anka Odpowiedz Link
attenna11 Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 18.08.07, 22:13 Jakos wczesniej tutaj nie zagladałam do tego wątku mimo że troche tu już siedze...przeczytałam własnie historie twojej choroby.... Teraz chciałabym czytać wiecej takich pozytywnych informacji. Bardzo sie ciesze że tak ci sie udało i oczywiście ta praca itp. Miło sie takie info czyta oby było ich najwiecej. Zycze zdrowka, samych usmiechów i wytrwałości . Pozdrawiam. Aneta Odpowiedz Link
kasia-sz Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 18.08.07, 22:42 attenna11 napisała: > Jakos wczesniej tutaj nie zagladałam do tego wątku mimo że troche tu > już siedze...przeczytałam własnie historie twojej choroby.... > Teraz chciałabym czytać wiecej takich pozytywnych informacji. > Bardzo sie ciesze że tak ci sie udało i oczywiście ta praca itp. > Miło sie takie info czyta oby było ich najwiecej. > Zycze zdrowka, samych usmiechów i wytrwałości . > Pozdrawiam. > Aneta Dziekuje mam nadzieje ze juz bedzie tylko lepiej bo czlowiek to taka istotka, ze jak cos pojdzie nie tak to wydaje mu sie, ze tak bedzie ze wszystkim i sie zalamuje. Ale teraz zrobilo sie optymistyczniej wiec dziekuje i mam nadzieje, ze czesciej bedziesz zagladac do moich watkow;) Odpowiedz Link
mania60 Re: Do Wszstkich a szczególnie do Mani60 20.08.07, 09:55 Kasiu!!!! Jesteś super dziewczyną. Poradziłaś sobie w tak trudnej chorobie, zrobiłaś magistra, znalazłaś pracę.Gratuluję z całego serca.Zawsze po burzy przychodzi słońce i wierzę ,że dla Ciebie nastały już tylko słoneczne dni. Jeżeli napotkasz nawet jakieś problemy, to po takich przejściach będą dla ciebie "bułką z masłem". Kasiu , tak się cieszę ,że Ci się udało!!! Ściskam mocno . mania P.S. Pisz co u ciebie. Odpowiedz Link